Autor Wątek: Sprzedaż ziół za granice ?  (Przeczytany 692 razy)

Offline Grzesiek1994

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 2
Sprzedaż ziół za granice ?
« dnia: Luty 13, 2019, 14:29:38 »
Witam mam pytanie czy wiadomo wam coś na temat przepisów jakie obowiązują przy sprzedaży ziół za granice ?
Chodzi mi o sprzedaż za pośrednictwem stron takich jak np.eBey za granice.
Kontroluje to ktoś np.w Wielkiej Brytani albo Niemczech?
Co sądzicie czy mogę jako osoba prywatna wysłać/sprzedać za granice np.pokrzywę albo dziurawiec
bez żadnych konsekfencji?

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 794
Odp: Sprzedaż ziół za granice ?
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 13, 2019, 15:20:50 »
Przepisów nie znam ale przez kilka lat wysyłałem suszone zioła (piołuny) do Francji i żadnych problemów nie było, w deklaracji wysyłkowej pisałem że to suszone zioła i jakie gatunki  . 

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Sprzedaż ziół za granice ?
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 13, 2019, 17:14:32 »
Wszystko zależy od wysyłanych ilości. Z Polski wysyłać można wszystko, za wyjątkiem może narkotyków i materiałów wybuchowych czy żracych. Dobrze jest ustalić z odbiorcą, jak opisać przesyłkę.

Na przykład bezproblemowo przechodza "herbaty ziołowe", ale w niektórych krajach, jak np w Norwegii już dziurawiec, jemioła czy jaskółcze ziele sa formalnie na receptę i celnicy mogą domagać się tego od odbiorcy, jeśli się uprą. Oczywiście 99,99% norweskich lekarzy nie ma pojęcia o ziołach, za wyjątkiem tego, że dziurawiec jest niebezpieczny w towarzystwie jakichś leków, ale już o jakie leki i rodzaj niebezpieczeństwa chodzi - to już nie wiedzą.

Pozdrowienia :-)