Autor Wątek: Zwężenie szyi pęcherza moczowego  (Przeczytany 1104 razy)

Offline dizi

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 7
Zwężenie szyi pęcherza moczowego
« dnia: Luty 06, 2019, 22:15:02 »
Witam
Kiedyś przechodziłem zapalenie prostaty. Zostałem wyleczony, ale pozostało mi zaleganie moczu w pęcherzu.
Słaby strumień moczu, problem z rozpoczęciem mikcji. Jakoś z tym żyłem mimo że miałem co jakiś czas infekcje przez to. W końcu się za to wziąłem i przyczyna to zwężona szyja pęcherza moczowego prawdopodobnie nabyte po zapaleniu prostaty.
Jeśli chodzi o medycynę akademicką to mam 2 wyjścia, które dla mnie są praktycznie nie do przyjęcia.
1. Branie do końca życia alfa blokerów typu omnic ocas, które mają masę skutków ubocznych
2. Operacja, czyli nacięcie szyi pęcherza, która też niesie za sobą jakieś później możliwe powikłania.
Myślałem że szansą są zioła. Robiłem z książki o. Klimuszki zestawy ziół i piłem zgodnie z wytycznymi poza tym że zaparzałem nie 3 godziny, a 20 minut i piłem zamiast 3x1 to 2x1 powtarzając 3x ten sam zestaw. Piłem mieszankę na zapalenie pęcherza moczowego i psychonerwica ogólna. Generalnie lepiej się sikało i było ok, chociaż pewnie szyja dalej pozostała zwężona, ale coś mnie ostatnio przewiało i mi się znowu pogorszyło wszystko. Nie mam już do tego siły i muszę w końcu coś zdecydować bo nie mam siły się z tym męczyć dłużej. Prostym językiem mówiąc to ta szyja pęcherza pewnie jest stwardniała.
Jest w ogóle szansa żeby to zwężenie w jakiś sposób naprawić? Czy za dużo oczekuję od ziół?
Ewentualnie pomyślałem żeby znaleźć jakiś zamiennik alfa blokerów, jakieś zioło które bym mógł pić zamiast brać te alfa blokery, z ulotki alfa blokerów wyczytałem że chodzi o zmniejszenie napięcia mięśni gładkich gruczołu krokowego i cewki moczowej, ułatwiając przepływ moczu przez cewkę i oddawanie moczu.
Pewnie trochę ziół by się znalazło? Może ktoś ma jakiś pomysł co z tym zrobić bo już się lekko podłamałem.
Aktualnie piję mieszankę na łysienie łojotokowe o.Klimuszki.

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 982
Odp: Zwężenie szyi pęcherza moczowego
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 07, 2019, 07:04:49 »
Rozluźniająco na mięśnie działa glistnik: http://rozanski.li/1183/chelidonii-herba-jako-surowiec-farmakopealny-i-lek/ - na końcu podane zioła działające synergistycznie - berberys, maczek kalifornijski - na uzupełnienie poczytaj o tym na stronach Różańskiego.

Offline dizi

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Zwężenie szyi pęcherza moczowego
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 07, 2019, 12:22:14 »
No ciekawe, to mogło by być. Może ktoś napisać jak to stosować i dawkować? Wystarczy łyżkę stołową zalać szklanką wody na 20 minut i odcedzić i pić. I jak długo to pić, czy to zioło jest w miarę bezpieczne?
Jak przy każdych ziołach jakieś przerwy trzeba robić.

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 982
Odp: Zwężenie szyi pęcherza moczowego
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 07, 2019, 12:55:01 »
Tu dokładniejszy opis: http://luskiewnik.strefa.pl/chelidonium.html - łącznie z preparatami. Zdaje się, że rozkurczowo działają alkaloidy glistnika, więc potrzebna jest nalewka (alkaloidy się rozpuszczają w alkoholu). Doktor pisze o nasennym działaniu nalewki (10ml), więc pewnie nie można po tym prowadzić samochodu. Musisz zaobserwować jak to działa na ciebie.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: Zwężenie szyi pęcherza moczowego
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 07, 2019, 17:00:20 »
Po środkach rozkurczowych lepiej nie siadać z a kierownicę. Po alkoholu też. Łyżka nalewki może wyjść na alkomacie, a w przypadku wypadku, to lepiej nie myśleć...
***

Osobiście bym spróbowała wziąć 1-2 dawki tych blokerów, żeby szybko chociaż sprawdzić, czy to jest dobry pomysł.

Z pęcherzem jest tak, że teoretycznie chcialibyśmy rozkurczyć mięśnie wybiórczo, na przykład, by zwieracze jednak były szczelne. Dlatego warto poeksperymentować.
Mięśnie gładkie rozkurczają jeszcze trędownik, lepiężnik, szelężnik, zagorzałek, pszeniec - warto spróbować, co zaskoczy. Mięśnie gładkie naczyń krwionośnych rozkurcza głóg, dzięki czemu organy, w tym i ścianki i mięśnie. pęcherza są lepiej odżywione.
Inny dostepny środek rozkurczowy dla naczyń krwionośnych to ziele jemioły, ale w maceracie na roztworze soli kamiennej 0,9%.
Teraz jemiołę można zbierać, jeśli jest w jakimś zielarsko rozsądnym miejscu.

Teraz, jesli masz zakażenie, to zrób sobie jakąś mieszankę typu herbapolowskiego Urosanu. Skład jest tu:
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=360.msg2548#msg2548

Dalej, męskie klasyki: palma sabalowa, olej z dyni, ole z wiesiołka, wierzbówka lub jakaś wierzbownica.

Ponieważ podejrzenie w Twojej sytuacji jest też i natury neurologicznej, to proponuję bardzo solidnie suplementować pełną numerację witamin B. Poza tym porozmawiaj z lekarzem, może wypisze receptę na Vicebrol. On poprawia kontakt nerwów, między innymi w okolicach męskich dróg moczowo-płciowych. Widziałam winkopocetynę w składzie amerykańskich suplementów na zaburzenia oddawania moczu. Warto spróbować.

Tytułem ogólnym zasuplementuj sobie solidnie jakiś Sylimarol, może być Vita, bo ma kilka witamin B.
Do posiłków łykaj błotko z kurkumy na oleju z lnianki lub ba tranie o smaku tranu 1 łyżka dziennie to minimum, ale możesz więcej.
***

Poczytaj sobie wątek o borowinie - możesz sobie zastosować odwar, akurat by pasowało:
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=6952
Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2019, 17:09:54 wysłana przez Basia »

Offline dizi

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Zwężenie szyi pęcherza moczowego
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 07, 2019, 17:55:31 »
Dzięki za rady. Będę musiał poeksperymentować trochę. Na razie żadnych ziół na drogi moczowe pić nie będę bo piję drugą serię mieszanki Klimuszki na łysienie łojotokowe, chcę już to dokończyć.
U mnie to podejrzewam jest od lat ta sama bakteria w moczu,  bo jak mnie złapie to zawsze identycznie wszystko się zaczyna i kończy, pewnie jakaś e coli, choć nigdy w żadnym posiewie nic nie wyszło, ale mam grupę krwi B, a z tego co czytałem to właśnie ludzie z tą grupą mają między innymi skłonności do problemów z drogami moczowymi.
Generalnie przyczyną nawrotów pewnie jest to zaleganie moczu czyli zwężenie, od tego by trzeba zacząć i wtedy może by się już to nie powtarzało. Chyba że to nerki. Dziwi mnie trochę że mieszanka Klimuszki na zapalenie pęcherza nie ochroniła mnie przed nawrotem, a piłem ją w tamtym roku zgodnie z zaleceniami.Być może winne to zaleganie, albo to że ostatnio odstawiłem cukier i jestem strasznie osłabiony. Trochę mnie to podłamało, bo do lekarzy już nie chodzę od dawna bo nic to nie daje, a z ziołami mam już do czynienia długi czas. No ale nic to może jeszcze za mało wiem o ziołach.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: Zwężenie szyi pęcherza moczowego
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 07, 2019, 19:38:04 »
Jeśli tylko odstawiłeś cukier, a poza tym jesz normalnie, to nie powinno z tego wynikać żadne szczególne osłabienie.

Pozdrowienia :-)