Forum



Autor Wątek: Gronkowiec złocisty  (Przeczytany 620 razy)

Offline Lutka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 198
Odp: Gronkowiec złocisty
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 16, 2019, 13:48:23 »
Może zabrzmi to jak "czary -mary" ale skutkowało.
Przeszło 30 lat temu córka miała podobny problem, i znajoma, znajomej.... gdzieś tam usłyszała, że dobrze jest by dziecko posadzić w dymie ogniska z mokrej brzozy, tak by się kopciło a nie paliło. To było wiosną, posadziliśmy kilka ...kilkanaście razy - co się dymu nałykała, nawąchała to jej, później pojechała na kolonie i po powrocie wymaz był ok. Lekarz nie uwierzył w moc brzozy, stwierdził, że w takim razie to nie był gronkowiec. Kilka lat temu w czasie porodu ranę po cesarce zapaćkali jej gronkowcem, rok się leczyła bez skutku i przypomnieliśmy sobie o brzozie. I znowu siedziała i okadzała się dymem brzozowym. Jest ok.

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 646
Odp: Gronkowiec złocisty
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 16, 2019, 14:08:36 »
Może zabrzmi to jak "czary -mary" ale skutkowało.
Przeszło 30 lat temu córka miała podobny problem, i znajoma, znajomej.... gdzieś tam usłyszała, że dobrze jest by dziecko posadzić w dymie ogniska z mokrej brzozy, tak by się kopciło a nie paliło. To było wiosną, posadziliśmy kilka ...kilkanaście razy - co się dymu nałykała, nawąchała to jej, później pojechała na kolonie i po powrocie wymaz był ok. Lekarz nie uwierzył w moc brzozy, stwierdził, że w takim razie to nie był gronkowiec. Kilka lat temu w czasie porodu ranę po cesarce zapaćkali jej gronkowcem, rok się leczyła bez skutku i przypomnieliśmy sobie o brzozie. I znowu siedziała i okadzała się dymem brzozowym. Jest ok.
Też o tym słyszałam, ale córka jest uczulona na brzozę więc się nie odważę.

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 646
Odp: Gronkowiec złocisty
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 16, 2019, 14:13:16 »
Basiu, czyli przygotować mieszankę do picia i krople z amoniakiem do płukania zatok i stosować jednocześnie.

A dlaczego z amoniakiem? Czy jedną alergię chcesz zastąpić inną?



Basiu, pytam o te krople, bo myślałam że warto je stosować równocześnie, bo tak pisze na tej stronie co podałaś.
Kompletuje zioła i będziemy dalej działać :)
Dziękuję!
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 16, 2019, 14:17:40 wysłana przez tusia221 »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 9545
Odp: Gronkowiec złocisty
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 16, 2019, 15:05:34 »
Przepraszam, już zaczęłam myśleć o wodorotlenku amonowym - ludzie mają różne pomysły.
***

Składniki dymu z palącej się brzozy są inne, niż pyłek z kwitnącej i pylącej brzozy. Ja bym zupełnie tego nie wykluczała, przynajmniej delikatnie, w zabawie przy ognisku i na przykład pieczeniu kiełbasek lub chleba na kiju.

Pozdrowienia :-)

Offline kardamonek

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 70
Odp: Gronkowiec złocisty
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 17, 2019, 07:32:10 »
Odnośnie brzozy. Może trochę sugestii da poczytanie dawnych wpisow dra Różańskiego.
http://luskiewnik.strefa.pl/pix/index.htm
Część tych składników z pewnością jest obecnych w dymie brzozowym. Tak drobne cząstki jakim jest dym z pewnością przechodzą do krwi w płucach. Coś na ten temat z pewnością powiedzą nałogowi palacze Nicotiana L.

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1027
Odp: Gronkowiec złocisty
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 17, 2019, 13:38:11 »
Tusiu, a czy stosujecie płukanie nosa i zatok solą fizjologiczną?

Ja myślę, że ten gronkowiec w nosie, to jest efekt zalegającej wydzieliny, a nie przyczyna kłopotów. Mój 10-latek nauczył się używania butelki do płukania nosa (widział wielokrotnie, jak ja używam) i daje to bdb efekty w razie infekcji. Po nocy wydzielina ma prawo być zaschnięta nieco i trudno ją wtedy usunąć. Takie poranne płukanie mogłoby bardzo pomóc w Waszym przypadku. U nas pomaga, ale przy infekcji stosujemy 2 x dziennie - rano i wieczorem..
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2531
Odp: Gronkowiec złocisty
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 17, 2019, 14:27:30 »
Skórny gronkowiec (liszajec) znika po zażyciu arcydzięgla (przygodny liszajec dziecięcy po infekcji: kilka dawek; upierdliwe powikłania odbakteryjne u ciężkiego atopika lub łuszczycowca: nawet 30-50 dni terapii ze zmniejszeniem dawki).
Nie wiem, na ile się to stosuje do gronkowca w jamie nosowej, wcale nie musi się wprost przekładać.
No i trudno podać dziecku arcydzięgiel, nie lubią go. Choć bywa rewelacyjny u atopowych dzieci. Parzony na tłustym mleku lub syrop ze świeżego korzenia (z suchego można zrobić syrop ale jest z tym wiele zachodu).
Różnice, głupcze!

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 646
Odp: Gronkowiec złocisty
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 17, 2019, 16:22:26 »
Tusiu, a czy stosujecie płukanie nosa i zatok solą fizjologiczną?

Ja myślę, że ten gronkowiec w nosie, to jest efekt zalegającej wydzieliny, a nie przyczyna kłopotów. Mój 10-latek nauczył się używania butelki do płukania nosa (widział wielokrotnie, jak ja używam) i daje to bdb efekty w razie infekcji. Po nocy wydzielina ma prawo być zaschnięta nieco i trudno ją wtedy usunąć. Takie poranne płukanie mogłoby bardzo pomóc w Waszym przypadku. U nas pomaga, ale przy infekcji stosujemy 2 x dziennie - rano i wieczorem..
Narazie przestaliśmy stosować płukanie nosa.
Przez dłuższy czas córka płukała 2xdziennie i solą i ziołami i niestety nie widziałam różnicy.
Teraz to na pewno alergia, bo zimą nie było tak źle,pomimo uczulenia na roztocza-nie kichała,czasem trochę był przytkany nos,a teraz płynny katar cały czas i kichanie po przebudzeniu.

 

Copyright © Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów