Autor Wątek: Fibromyalgia albo...borelioza?  (Przeczytany 11709 razy)

Offline old

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 155
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 06, 2019, 22:10:40 »
Świetnie. Nie wiedziałem o tym.
Piję codziennie bo mam od naszej Leśnej Polanki.

Pozdrawiam.

Offline Borys_HD

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 36
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 06, 2019, 22:28:28 »
Kochani,
bardzo duzo roznych informacji dostalismy
poprosze o uporzadkowanie nastepujacych punktow wg waznosci wykonania, ew. uzupelniajac je odpowiednio:

1. testy tarczyca -ktore? - TSH, T3 i T4,aTG, anty-TG, TRAb, aTPO, anty-TPO.
2. testy watroba-ktore? (ALAT,aspAT,bilirubina bezpośrednia i posrednia, Fosfataza alkaliczna (FA, ALP, Falk, FAL), GGT,GGTP,LDH, CHe, HBs antygen, HCV
3.test olejkowy na borelioze Janka¨- zamowiony
4. wywar z szyszek sosnowych-mam
5. wywar z wiazowki blotnej-mam
6.rdestowiec-wywar mam
7.ruszczyk z kasztanami od Basi-zamowione
8.odpornosc - zamowione u Basi, krople i kurkumina
9.kiszona kapusta czy ogorki - wstrzymac sie?

dodatkowo dieta wzbogacona w: kawa, wegiel aktywny, sok z pomaranczy, B2, nikotynamid, E, aspiryna, (dawki?), sałatka z surowej marchewki z dodatkiem oleju kokosowego, wody gazowane (CO2)


co z tego, w jakich proporcjach i ew. z czym poczekac

co do testow to zapewne potrwa...musze wymyslic jak Ja do PL wyslac na 2 dni... ;)
"poziom cholesterolu, D3, żelaza, wapnia,serotoniny, kortyzolu, , co2 w wydychanym powietrzu,ft3, ft4, rT3, PTH, TSH i paru innych, które są koniecznością." - o tym pamietam!!!
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2019, 22:33:08 wysłana przez Borys_HD »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11011
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 07, 2019, 09:57:38 »
Jeśli chodzi o kiszonki, to uważam, że trzeba po prostu zapytać dziewczynę. Jeśli jej smakują, to niech je do posiłków, jeśli nie, to nie ma co się katować, stan psychiczny jest ważny, a ruch na kiszkach można wywołać w inny sposób.

Na przykład suszone owoce (śliwki, figi, morele itp) namoczone w jakimś kwaśnym mleku, które dziewczyna lubi (jestem z sekty mlekopijnej ;-) ). W ostateczności można ugotować kompot na suszonych owocach, jeśli dziewczyna by miała protestowac przeciwko mleku.
Zwykłe suche musli zmiezane z mlekiem tuż przed zjedzeniem mogą zapierać, bo owszem, pęcznieją w kiszkach, ale kosztem płynu z mas pokarmowych, czyli wynik jest żaden.
***

Jesli chodzi o badania, to zrób cokolwiek, najbardziej podstawowe, co nie spowoduje ruiny finansowej lub wielomiesięcznego oczekiwania.
Jesli będzie jakiś punkt zaczepienia, to może się nawet zmusi norweską służbę zdrowia do ruszenia się.

Pozdrowienia :-)

Offline Borys_HD

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 36
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 07, 2019, 10:44:18 »
Mam wyniki z 2017 x2 - potem wstawię
W piatek lekarz...Nå prośbę by pobrać krew dzisiaj bo bardzo źle z Nią- nie ma miejsc do piątku...

Norwegia...

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1411
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 07, 2019, 11:18:48 »

Offline Borys_HD

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 36
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 07, 2019, 15:59:26 »
wyniki - stare ale jak beda nowe to porownamy :)

1. 26.VI.2017    2. 7.XI.2017 3.   1.XII.2017
krew
1. Hg g/dL norma 11,7-15,3                     13,6    14      13,7
2. Leukocyty  x10E9/L norma 3,5-10           5,8    5,1    4,7
3.Trombocyty x10E9/L norma 145-390         223    178    190
4. granulocyty x10E9/L norma 2,0-7,5         3,4    ---      ---
5. limfocyty x10E9/L norma 1,5-4             1,9    ---    ---
6. monocyty x10E9/L norma 0,2-0,8            0,4    ---     ---
7.eos. granulocyty x10E9/L norma 0-0,4     0,1    ---    ---
8. basofile granul. x10E9/L norma0-0,1    0,0    ---    ---
9. osocza Vit D3iD2 norma 50-150           80    ---    ---
10. Hb (Fe,B) %        4,9% ---    ---
osocze
11.homocysteina  μmol/L norma 5-15   6    ---    ---
12. ferritin     μg/L norma 10-170         70    ---    ---
13. Na      mmol/L norma 137-145             141    138    140
14. k         mmol/L norma 3,6-4,6            4,2    4,1    4,0
15. Ca       mmol/L norma 2,15-2,51             2,45    ---    ---
16. Mg       mmol/L norma 0,71-0,94            0,94    ---    ---
17. fosforany mmol/L norma 0,85-1,50        1,34    ---    ---
18. kreatynina   μmol/L norma 45-90         69    68    71
19. GFR                                                      >60    >60    >60
20. alaninaminotransferaza U/L norma 10-45      12    12    ---
21. cholesterol  mmol/L norma 3,3-6,9         4,7    ---    ---
22. B12 pmol/L norma 140-600               294    ---    ---
23. kw.foliowy nmol/L norma 7-40        11    ---    ---
24. FT4   pmol/L norma 12-22              14    ---    15
25. TSH  norma 0,27-4,20                 1,1    ---    1,7
     (IRP 80-558) x 10E-3 IU/L
norma: faza pecherzykowa <12
               srodkowocyklowa 15-30
              faza lutealne <12
              poklimakteryjna? >20
26. FSH  IU/L norma zalezy od fazy               6    ---    ---
27. LH   IU/L              12    ---    ---
   norma: faza pecherzykowa <12
               srodkowocyklowa 20-50
              faza lutealne <12
              poklimakteryjna? >15

28.prolaktyna x10E-3IU/L normA 50-700       163 ----    ---
29. GT   U/L nrma 10-45               ---    49    46
30. ALP   U/L norma 35-105             ---    67    68
31. CRP               ---    ---    2
32. Albumina g/L norma 36-48     ---    ---    47
33. IgM   PR3-ANCA  ---    ---    <3,5 negatywny
34. IgG MPO-ANCA   ---    ---    <2 negatywny
35. P-ANA  ---    ---    <0,7  nie wiem co to bindevevssrelatert sykdom antistoff ale negatywny
36. S-anty CCP ---    ---    <7 negatywny
37. SR internt    ---    ---    6
38. U-STIX        b+/-, 1+, san-    ---    ---


to wszytko...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2019, 19:54:41 wysłana przez Borys_HD »

Offline wzuo

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 340
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 07, 2019, 16:35:51 »
Przydałoby się dopisać jednostki do tych wyników.

Offline Darshan

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 179
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #67 dnia: Styczeń 07, 2019, 19:41:16 »
Jak dla mnie to już prawie wszystko jasne.
Dopisz jednostkę dla prolaktyny, FSH i LH i spróbuj  określić w którym dniu cyklu mogło być robione to badanie (zwłaszcza hormony) o ile się da.

Offline Borys_HD

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 36
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #68 dnia: Styczeń 07, 2019, 19:47:38 »
Jak dla mnie to już prawie wszystko jasne.
Dopisz jednostkę dla prolaktyny, FSH i LH i spróbuj  określić w którym dniu cyklu mogło być robione to badanie (zwłaszcza hormony) o ile się da.

uzupelnilem co wiem

niestety dnia cyklu sprzed 1,5 roku czy roku nei dam rady...ale z reg jest 6-8. danego miesiaca - jesli to cos pomoze

dodam, ze spirala jest zalozona
dodam, ze byly kiedys sproblemy z zoladkiem (dawno temu)

ktore z testow zrobic albo poprosic o powtorzenie w piatek????
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2019, 21:28:59 wysłana przez Borys_HD »

Offline Borys_HD

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 36
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #69 dnia: Styczeń 07, 2019, 20:11:43 »
Darshan - zlituj sie, prosze ...

Offline Darshan

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 179
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #70 dnia: Styczeń 07, 2019, 21:35:52 »

Jestem w trakcie przygotowania moich sugestii dla Was.

Offline Borys_HD

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 36
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #71 dnia: Styczeń 07, 2019, 21:45:29 »
dziekuje :)

Offline Darshan

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 179
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #72 dnia: Styczeń 07, 2019, 23:52:28 »
Pamiętaj, że to tylko moja subiektywna opinia dlatego możesz się z nią zapoznać, przemyśleć a najlepiej jeszcze skonsultować z lekarzem o ile jakiś będzie miał ochotę.
Rzeczy , które wytłuściłem to ewentualne propozycje do zrobienia w labie.
Tych, które już zrobiłeś powtarzać nie musisz.
Pomyślałem tak, by zrobić niezbędne minimum, które może dać max informacji.

Prawie całą ocenę sytuacji podtrzymuję i na podstawie przede wszystkim Twojego opisu symptomów i innych faktów uważam, że działanie hormonów tarczycy jest wyraźnie spowolnione  (TSH się zwiększa (w ciągu 6-ciu miesięcy z 1,1 do 1,7 !) a FT4 za nim nie podąża) bądź zablokowane co stworzyło cały szereg przesunięć metabolicznych zatem status energetyczny /życiowy większości komórek czy tkanek nie jest optymalny i część z nich nie wypełnia swoich funkcji w należyty sposób na odpowiednim poziomie. Wysoce prawdopodobne jest to, że nieodpowiedni sposób żywienia, czasowe niedobory glukozy, niedobór światła, wczesna ingerencja hormonalna i być może stress otoczenia (praca, rodzina itd), narażenia środowiskowe (chemiczne, fizyczne) zaczęły tworzyć stany zapalne w trakcie pokarmowym a stamtąd zaczęły się rozprzestrzeniać i lokalnie zmieniać równowagę biochemiczną.
Oprócz wątroby to zazwyczaj mózg jest drugim chyba co do ważności organem detoksykacyjnym i w tym przypadku musi się ciągle zmagać z rozmaitymi toksynami przychodzącymi do niego z pozbawionych szczelności biochemicznej jelit. Prawdopodobnie szczelność naczyniowa jest też poważnie naruszona długotrwałym narażeniem na obecność znacznych ilości NOx co dodatkowo zwiększa ten stan. Totalne migreny, aury, światłowstręt są tego efektem, nadmiar estrogenów też mocno uwrażliwia oczy na obecność światła, ponieważ zdolność receptorów siatkówki do regeneracji jest znacznie słabsza. Ponadto w reakcji na odpowiednie sygnały z organizmu  sam mózg może lokalnie produkować pewną ilość serotoniny i w przypadku słabego działania regulacji aromatazy niewielka obecność hormonów ochronnych takich jak progesteron, pregnenolon, czy testosteron nie jest w stanie przeciwstawić się wielu niekorzystnym zjawiskom np. w samym mózgu.
Cholesterol, który jest "matką" większości hormonów steroidowych jest sam w sobie pierwszą linią obrony w takich sytuacjach. Wartość cholesterolu całkowitego jest u Twojej dziewczyny na poziomie ok 180, niby norma, ale nie wiemy w jakiej części jest to LDL. Ponadto wydaje mi się, że w tych warunkach przydałoby się go więcej, wtedy teoretycznie byłoby więcej hormonów ochronnych.(więcej słodkich dojrzałych owoców - fruktozy)
Aspiryna czy kofeina (salicylany z wiązówki czy wierzby) pełnią tu rolę inhibitora aromatazy czyli zwiększania poziomu estrogenów kosztem np. testosteronu. Oprócz tego mają silny wpływ na hamowanie prostaglandyn a potem histaminy czy rożnych cytokin zapalnych - powinny hamować stany zapalne w jelitach. Podobnie wit b3-niacynamid, czy wit. E blokująca m.in. interakcję niestabilnych kwasów tłuszczowych np. n-6 w układach estrogeny - serotonina - endotoksyny.
Zawsze zapominam wspomnieć że dobry poziom D3  i magnezu tkankowego (nie tego mierzonego we krwi) jest  zawsze ważny i trzeba go pilnować/uzupełniać. Może znacie wartość 25 (OH)D?
W mojej ocenie poziomy sodu i potasu są lekko obniżone a poziom wapnia całkowitego dość wysoki co nasuwa mi myśl o sprawdzeniu poziomu PTH żeby coś wiedzieć o innych czynnikach zapalnych i o gospodarce wapniowej czy nawet stanie kości.
Może to wskazywać, że w diecie nie ma za dużo soli bądź/i jest zbyt szybko tracona. Ilość wapnia w żywieniu  jest prawdopodobnie niewielka natomiast fosforu (mięso, strączki)  może trochę za wysoka. Poziom B12 czy kwasu foliowego jest blisko stanów dolnych, warto je delikatnie podciągnąć, foliany dietą a B12 można rozważać jako suplement.
Oprócz tego sprawdziłbym FT3, rT3 czyli m. in.sprawność konwersji T4 do T3 w wątrobie.
Wspomniany  tani test zawartości CO2 w wydychanym powietrzu sporo mówi o poziomie metabolizmu podobnie jak poziom mleczanów, kwasu moczowego i mocznika.

Trochę zdziwiła mnie niska prolaktyna (dobrze) bo te warunki są wręcz wymarzone do jej wzrostu i w tej chwili nie wiem jak to zinterpretować bo dużo serotoniny, estrogenów,  ew. kortyzolu zawsze "ciągnie" prolaktynę do góry a tu tak się nie dzieje, może da się to jakoś wyjaśnić. Być może działały wtedy jakieś leki?
Zazwyczaj test prolaktyny pośrednio daje wiarygodną informację o wysokich poziomach serotoniny  czy kortyzolu i tych ostatnich nie trzeba robić (kasa i czas) no to może jeśli się da to warto zmierzyć poziom serotoniny?
Warto często monitorować temperaturę ciała rano po przebudzeniu i ze 2 razy w ciągu dnia, podobnie puls. A w labie jeszcze poziom glukozy.

Offline wzuo

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 340
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #73 dnia: Styczeń 08, 2019, 12:08:33 »
Wspomniany  tani test zawartości CO2 w wydychanym powietrzu sporo mówi o poziomie metabolizmu
[/b]

Gdzie można takowe badanie przeprowadzić, i jakie to są mniej więcej koszty?

Offline Darshan

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 179
Odp: Fibromyalgia albo...borelioza?
« Odpowiedź #74 dnia: Styczeń 08, 2019, 13:58:44 »
W niektórych krajach to badanie jest dość znane a w innych - prawie zapomniane.Pamiętam, że dawno temu w niektórych przychodniach były takie urządzenia (kapnometry, kapnografy) i jako dziecko co najmniej raz miałem okazje dmuchać w taką rurkę. I nie był to aparat do pomiaru objętości płuc.
Ktoś mi wspominał że robił taki test za niewielkie pieniążki gdzieś w kraju ale nie pamiętam gdzie.
Na co dzień korzystają z tego typu urządzeń różne ośrodki badawcze, anestezjolodzy w szpitalach, czasem ratownicy medyczni, strażacy przy pomiarach CO, CO2 a być może niektóre sanepidy.
Przy okazji poziom wydychanego CO2 dla wartości ok. 30mmol/L pokazuje b. dobry stan metaboliczny.