Myślę, że nie powinno być problemów, ale tylko dwoma ziołami trądzika różowatego raczej nie załatwisz. Dołóż jeszcze klasyki czyszczące krew i przeciwzapalne: stokrotki, nagietki, rdest ptasi, fiołek trójbarwny, oregano, mięta, melisa, dzika róża, rzepik, pokrzywa.
Ale i tak nie będzie lekko. Powodzenia w walce :-)