Autor Wątek: Młynek ręczny do soli/pieprzu  (Przeczytany 6589 razy)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Młynek ręczny do soli/pieprzu
« dnia: Grudzień 24, 2018, 06:09:01 »

Ma ktoś może tego typu młynek i mógłby napisać, czy nada się do zmielenia nasionek czarnuszki? Nie chciałabym mielić jej na zapas, bo raczej nie powinna leżeć taka zmielona, a płaskiej łyżeczki (porcja na raz) młynek elektryczny mi nie zmieli. Poza tym taki młynek pewnie się zaklei, bo czarnuszka jest trochę tłustawa i wilgotna w porównaniu np. do pieprzu. Na razie wsypuję całe ziarenka, ale to jednak marnotrawstwo, bo większości się nie rozgryzie i tylko przelatują przez układ pokarmowy niestrawione :(
« Ostatnia zmiana: Grudzień 24, 2018, 06:11:01 wysłana przez qwerta »

Offline nikt

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 55
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 24, 2018, 14:24:35 »
A taki nie byłby lepszy?

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 24, 2018, 14:45:36 »
Chyba nie bardzo. Kiedyś mieliśmy taki w domu i mielił dosyć grubo, a poza tym jest mało higieniczny. Wolałabym taki, który można umyć
Dodam jeszcze, że próbowałam tą czarnuszkę rozdrobnić w moździerzu, ale w ogóle nie mogłam jej rozgnieść ani rozetrzeć. Nie wiem, może za słaba jestem...
« Ostatnia zmiana: Grudzień 24, 2018, 14:56:41 wysłana przez qwerta »

Offline opiotr

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 24, 2018, 23:38:01 »
Chyba nie bardzo. Kiedyś mieliśmy taki w domu i mielił dosyć grubo, a poza tym jest mało higieniczny. Wolałabym taki, który można umyć
W ręcznych młynkach można regulować grubość mielenia...

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 10, 2019, 21:35:57 »
Ostatecznie kupiłam taki: https://i.imgur.com/mxcljV6.png - ma szklany pojemniczek i ceramiczne żarna. Można regulować grubość mielenia. Do czarnuszki musiałam ustawić dosyć grubo, bo inaczej bym cały dzień kręciła :P Ale nasionka są porządnie zmielone nawet przy takim prawie najgrubszym ustawieniu. Można ten młynek rozkręcić na części i dokładnie umyć każdy fragment mający kontakt z mielonym produktem, co dla mnie jest największą zaletą. Niestety, aby zmielić ilość potrzebną na jedną porcję, czyli ok. 1 pełną łyżeczkę, trzeba się trochę namachać. Osobie, która ma dość siły w rękach nie sprawi to żadnego problemu, ale ze mnie jest słabizna i trochę to mielenie uciążliwe. No ale nie jest tak najgorzej, może sobie trochę wyrobię mięśnie takim codziennym mieleniem ;)
Widziałam podobny młynek na stronie IKEA, ale nie bardzo mam tam jak dojechać. Jeśli będę mieć okazję, to kupię jeszcze i tamten, żeby mieć do mielenia ostropestu. Może tym z IKEA będzie się łatwiej mielić...
Jak ktoś ma jakiś wygodny i higieniczny młynek, który jest dostępny np. online, to chętnie się dowiem

BTW, szkoda, że tak późno odkryłam tę czarnuszkę, bo wybitnie mi smakuje. Teraz to moja ulubiona przyprawa do sałatek, surówek i gotowanych warzyw kapustnych, np. zupy z brokułów. Można też posypywać kanapki i zapiekanki. Naprawdę polecam, pyszna jest :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 11, 2019, 05:22:25 wysłana przez qwerta »

Offline nikt

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 55
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 16, 2019, 14:34:38 »
Czarnuszka ogólnie jest podobno mega! Polecam poczytać każdemu.
Większość jednak smak nie podchodzi co było dla mnie też zaskoczeniem, bo też się w niej zakochałem. Humus bardzo fajny z nią wychodzi na przykład  :D

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 14, 2019, 14:44:05 »
@miłaona - tak, najpierw próbowałam rozetrzeć w moździerzu, ale z marnym skutkiem. W ogóle nie umiałam rozdrobnić tych nasion, chyba po prostu nie mam dość siły.
To samo miałam z anyżem gwiazdkowym. Chciałam go lekko rozdrobnić przed zmieleniem w młynku elektrycznym, bo jak wrzucam całe gwiazdki, to mi chce pokrywkę w młynku elektrycznym rozbić. Namęczyłam się i nic z tego. W ogóle nie udało mi się rozdrobnić tego anyżu w moździerzu :(
Wygląda, że moździerz jest tylko dla osób o silnych rękach ;)
Niestety, młynek też będę musiała poszukać inny, bo w tym mielenie na dłuższą metę jest jednak zbyt męczące i uciążliwe. Nadgarstek mi odpada i muszę robić kilka przerw, zanim uda mi się zmielić potrzebną ilość :( Nie wiem tylko, czy szukać jakiś miniaturowy elektryczny czy na korbkę
« Ostatnia zmiana: Luty 14, 2019, 14:51:33 wysłana przez qwerta »

Offline Ondrasz

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 360
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 15, 2019, 13:59:24 »
Moździerzem trza tłuc, rozbijać jak młotkiem większe kawałki, np anyż. Jak masz mało siły, to proponowałbym poszukać jak największego z dużym cięzkim tłuczkiem. Można znaleźć takie sporsze żeliwne z czasu pierwszej wojny, kiedy mosiądz był na wagę sukcesów na wszystkich frontach Europy ;-), możliwe że dla ciebie byłby taki najlepszy. Potem na drobno w młynku na korbę. Mam takich młynkow cały parapet, oczywiście też leciwe, tak z 90+, ale wszystkiemu dają radę - przyprawy, ziarno, korzenie, gałązki... Tylko, że tego nie rozbierzesz do czyszczenia. A te młodsze to raczej takie sobie są ;-/

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 15, 2019, 16:01:49 »
@Ondrasz - anyż tak właśnie próbowałam roztłuc, ale po prostu jestem za słaba. Nie będę kupować większego moździerza tylko z powodu anyżu. I kto później będzie ten wielki i ciężki moździerz mył? Nie zamierzam utrudniać sobie życia. Zdziwiło mnie jednak, że te gwiazdki anyżu są aż tak twarde. Po ich zmieleniu zostały jaśniejsze wgniecenia na pokrywce od młynka, bo jest wykonana z przezroczystego plastiku. A przecież to młynek do mielenia ziaren kawy, który chyba też są twarde? Boję się, że następnym razem mi ta pokrywka całkiem popęka :(
Skoro młynki na korbkę są niehigieniczne, to chyba będę musiała kupić drugi elektryczny. Może znajdę jakiś miniaturowy...

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2773
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 15, 2019, 18:02:43 »
Jak spróbujwsz zmielić haritaji toi dopiero zobaczysz co jest twarde.

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 15, 2019, 18:07:02 »
@janek - nawet nie wiem, co to jest :P

Offline Ondrasz

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 360
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 15, 2019, 18:21:13 »
@qweta - tu jest wszystko opisane:
https://vi.m.wikipedia.org/wiki/Chi%C3%AAu_li%C3%AAu

 ;D

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 15, 2019, 20:13:08 »
@Ondrasz - dzięki, aż tak ciekawa nie jestem, żeby się matolić z translatorem :P Możesz zachować tę wiedzę tajemną dla siebie, jeśli po polsku nic o tym nie było :P A jak chciałeś zabłysnąć znajomością egzotycznego języka, to na mnie nie robi wrażenia ;)
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2019, 20:16:14 wysłana przez qwerta »

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1220
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 16, 2019, 11:29:36 »
@Ondrasz - dzięki, aż tak ciekawa nie jestem, żeby się matolić z translatorem :P Możesz zachować tę wiedzę tajemną dla siebie, jeśli po polsku nic o tym nie było :P A jak chciałeś zabłysnąć znajomością egzotycznego języka, to na mnie nie robi wrażenia ;)
Migdałecznik chebułowiec - po polsku
http://rozanski.li/1572/terminalia-chebula-retzius-migdalecznik-chebulowiec-w-fitoterapii-2/
Wystarczyło wkleić nazwę łacińską i wujek google wszystko powie - nawet to, że Doktor o nim pisał  ;)
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Młynek ręczny do soli/pieprzu
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 16, 2019, 16:58:24 »
No proszę, czyli jednak można było po polsku, tylko ktoś chciał zaszpanować ;)