Autor Wątek: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie  (Przeczytany 2554 razy)

Offline povc12

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 23
Witam. Około Miesiąc temu dostałem ostrej anginy bakteryjnej. Gardło spuchnięte, białe czopy, plucie na brązowo. Wybrałem augmentin i pomogło... Na tydzień. Po tygodniu to samo. Wybrałem Dalacin. Teraz znów wróciła i jest totalna tragedia. Nie mogę jeść, lewa strona gardła spuchnięta i biała, wypluwam zaschniętą ropę.

Czy mam znów iść po antybiotyk, czy to nie ma sensu? Boję się brać antybiotyk trzeci raz w ciągu miesiąca, bo ile organizm może znieść? Boję się też uodpornienia bakterii.

Jakie naturalne środki mogą wyleczyć anginę??? Czy olej kokosowy nierafinowany niszczy paciorkowce?? Poza tym olejem posiadam olejek herbaciany, cytrynowy, jałowcowy, cynamonowy. Do tego woda utleniona. Czy da się tym wszystkim wyleczyć tę anginę i jak przyjmować te olejki wewnętrznie? Jakie dawki?? Między innymi tutaj czytałem, że olejki te można przyjmować wewnętrznie i że potrafią być bardzo skuteczne. Nie wiem, czy leczyć się nimi, czy iść po trzeci antybiotyk.

Dodam że na anginy często chorowałem jako dziecko i to jest w ogóle pierwsza seria od wielu lat - mam 30 lat. Poprzednia angina miała miejsce po mechanicznym podrażnieniu gardła - zadrapałem je i się zaczęło. Teraz po prostu bardzo zmarzłem byłem  lekko ubrany, a wyszedłem w nocy, gdzie było zimno, do sklepu i spędziłem ze 3 godziny na chłodzie. Wczoraj miałem gorączkę, dziś już nie mam. Mam nawet wrażenie, że temperatura ciała jest za niska. Stopy i dłonie miałem dziś zimne jak lód bi leżałem pod kołdrą, by się dogrzać. Teraz jak dotykam czoła, jest ono zimne, mimo że ostatni paracetamol przyjąłem kilkanaście godzin temu. Nie wiem, czy w poniedziałek rano wykupić wizytę u laryngologa, aby dał znów antybiotyki, czy próbować Teraz naturalnie, bo chyba kolejnej ich serii nie przetrzyma moja biedna wątroba i żołądek :(

Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 669
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 16, 2018, 06:48:47 »
Nie wiem z jakiej firmy masz te olejki i czy można je stosować wewnętrznie. Na większości dostępnych w sprzedaży olejków jest tylko opis stosowania zewnętrznego. Do stosowania wewnętrznego jest na pewno olejek oregano rozcieńczony oliwą i taki jak najbardziej możesz zażywać. Na pewno jednak możesz płukać gardło np. roztworem soli/soli emskiej czy proszku Gargarin z dodatkiem owych olejków oraz robić sobie nimi inhalacje. W miarę bezpiecznie można też spożywać Amol, który zawiera olejki, oczywiście uwzględniając zawartość alkoholu (alkohol raczej szkodzi, więc tylko małe dawki). Można nim również natrzeć gardło od zewnątrz i owinąć ciepłym szalikiem. Do tego celu jeszcze lepszy będzie balsam z tygryskiem/kotem (ten w malutkim, metalowym, okrągłym pudełku).
 Z olejków to ja bym bardziej polecała goździkowy, herbaciany, imbirowy, tymiankowy i eukaliptusowy. Najlepiej nawilżać powietrze w pokoju i rozpylać w nim te olejki przez cały czas.
Osobiście polecam także spray Lactoangin - mi on zazwyczaj pomaga na problemy z gardłem. Anginy raczej nie wyleczy, ale na pewno wspomoże leczenie.
A tak stricte do gardła to jest preparat Miramile Tonsil, w 100% naturalny, właśnie z olejkami i lukrecją. Ten można bezpiecznie stosować wewnętrznie
Na wzmocnienie śluzówek wit. A w kroplach, a najlepiej pić dobrej jakości, prawdziwy tran (nie mylić z olejem z ryb, trzeba sprawdzać skład). Do tego też sporo wit. C, zwłaszcza w naturalnej postaci (owoce dzikiej róży). Jak najwięcej przypraw, zwłaszcza tymianku, oregano, pieprzu, imbiru, kurkumy. Jedz też dużo czosnku i cebuli/zielonej cebulki. Polecam np. duszoną cebulę z dużą ilością tymianku, oregano/majeranku, pieprzu, słodkiej papryki (beta karoten) i kurkumy. Zamiast papryki można dać pomidory - będzie mniej słodkie. Kogel-mogel z sokiem z cytryny i miodem (najlepiej Manuka) zamiast cukru, można też dodać do niego cynamonu lub imbiru
I koniecznie probiotyki, bo antybiotykoterapia wyjałowiła florę bakteryjną
Do lekarza mimo wszystko lepiej się przejść, bo angina może dać paskudne powikłania
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 16, 2018, 07:04:20 wysłana przez qwerta »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 16, 2018, 09:39:04 »
Drobna uwaga: tran prawdziwy, czyli z wielorybów w Polsce nie jest legalny, tak samo, jak nie są legalne kły słonia i skóry lwów. Olej z ryb moim zdaniem może być, ale nie z bałtyckich czy z Morza Śródziemnego. Jesli masz islandzki lub norweski z dorszy o smaku ryb (w aptekach i zielarniach mają) to może być.

Inna propozycja: do płukania gardła wywar z łupin strąków igliczni (glediczji) trójcierniowej
https://pl.wikipedia.org/wiki/Glediczja_trójcierniowa
Ona ma liście drobniejsze, niż akacja, ale strąki ma ogromne, nieraz 30-40cm. Czasem jest sadzona. Wywar jest pienistny i podobno świernie się sprawdza w takich sytuacjach: obkurcza miogdały, myje je z nalotów i usuwa bakterie. To taki detergent, ma dużo saponin.

Do picia na zamianę Septosan, ale lepiej sypany, nie z maczałek, możesz dodac dobrego soku czy miodu. Nie przejmuj się, ża piszą na opakowaniu, że do płukania gardła. Jesli wypijesz, to płyn dalej dojdzie, a zioła (mięta, szałwia i tymianek) są nietoksyczne i przy okazji wspomagają wątrobę i ogółem trawienie.

Jako alternatywę na zmianę do pomysłów quwerta proponuję smarować gardło, zatoki, piersi, kark, plecy ziołami szwedzkimi, ale wersją alkoholową, zrobioną samodzielnie z zakupionej sieczki. Wersja apteczna, czyli wyciągi bez alkoholu (zioła Bittnera) nie przejdą przez skórę, one są tylko na niestrawność.

Do posiłków daj dużo owoców i surowych warzyw, by była dostawa witamin. Jeśli jesz surową marchew, to weź łyżkę oleju lub chleb z masłem, by się dobrze wchłonęły karotenoidy.
***

A do lekarza tego, u którego byłeś idź, porozmawiaj. On też może potrzebowac informacji, czy jego pomysły działają, czy nie.

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2018, 18:52:48 wysłana przez Basia »

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 669
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 16, 2018, 12:13:41 »
Obecnie prawdziwy tran, to tran z wątroby dorsza. Z wieloryba to chyba w jakichś zamierzchłych czasach był, ale już raczej nikt o takim nie pamięta ;) W każdym razie ja miałam na myśli ten z wątroby dorsza :P

Offline povc12

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 16, 2018, 14:06:53 »
Pójdę zaraz do apteki i zobaczę, czy coś z tych rzeczy mają, bo ja poza wodą utlenioną, solą, olejkami, olejem kokosowym i gargarinem to nic nie mam. Zaatakowało mnie w piątek, więc znikąd pomocy. Lekarz nie przyjmie, antybiotyku nie ma kto zapisać, wymazu z gardła nie zrobię. Mój plan jest taki - iść od rana do przychodni, zrobić wymaz z antybiogramem, ale zanim wyniki będą, wezmę receptę na jakiś antybiotyk, bo nie wytrzymam. Najwyzej po wynikach, jak angina znów wróci, będę brał kolejny, tym razem skuteczny. 2 dni nic nie jadłem.
Nie jestem w stanie nawet pić, bo nawet przełykanie wody czy herbaty niemiłosiernie boli :'( Idę teraz po kisiel i budyń, bo padnę z głodu. Niedobrze mi i ledwo chodzę. Nie mam gorączki, ale jestem tak osłabiony, że nie mam siły iść do toalety czy do kuchni :( Ostatnio takie anginy miałem, jak byłem w przedszkolu. Ja ogólnie od lat non-stop mam zaczerwienione gardło i lekarze mówią, że dziwnie ono wygląda, ale anginy nie miałem. Teraz każdy nawrót silniejszy. Ta pierwsza angina "wyleczona" augmentinem wróciła z wieksza siłą, więc zapisano mi Dalacin i teraz po niecałych dwóch tygodniach wróciła silniejsza.

Myslę, ze wiąże się to ze zbyt małą ilością antybiotyku zapisaną przez laryngologa. Kazał go brać 7 dni, ale zapisał tylko jedno opakowanie wystarczające na 5 dni, więc wybrałem go przez 5 dni i koniec był, bo nie stać mnie na wykupienie kolejnej wizyty za 100zł. Powinien wypisać 2 opakowania i jutro tego przypilnuję. Jak i później to cholerstwo wróci, to ja nie wiem, co robić.

Czy anginie da się jakoś zapobiec, na przykład stale przyjmując jakieś zioła, olejki, preparaty? Zastanawiam się nad wycięciem migdałków, bo jak 3 razy w miesiącu mam łykać antybiotyki i niszczyć sobie nimi organizm, to wolę pocierpieć raz,a mieć sprawę z głowy :/

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 669
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 16, 2018, 14:56:51 »
Kisiel i budyń to tylko puste kalorie. Powinieneś zjeść coś pożywnego, np. właśnie ten kogel-mogel, o którym wcześniej pisałam. Też przecież ma półpłynną konsystencję. Owsianka w formie kleiku już będzie bardziej wartościowa czy choćby banany albo jakaś zupa
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 16, 2018, 20:52:21 wysłana przez qwerta »

Offline wzuo

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 328
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 16, 2018, 15:42:02 »
Wycięcie migdałków nic nie da, bo nic dać nie może. Zrób wymaz i idź do porządnego laryngologa (najlepiej słusznego wiekiem). Nie bierz antybiotyków jak cukierki bo to nie są zabawy.
Może masz coś w węzłach, albo jakiś niewyleczony ząb robi problem.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 16, 2018, 18:48:17 »
Ze specyfików aptecznych do smarowania przypomniał mi się olej kamforowy. Spirytus kamforowy może być, ale dolej do niego olej i wstrząśnij przed użyciem

Anginie da się zapobiec, ale najpierw musisz to, co masz wyleczyć i musisz zacząć pracowac nad ogólną odpornością.

Weterynaryjny Immunostim, możesz rozważyć ten wątek:
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=4592.0

Na początek hartowanie, czyli nieprzegrzewanie się, ale to wcale nie znaczy, byś miał marznąć. To oznacza, że jesli idziesz lub biegniesz i jest Tobie ciepło, to się rozbierasz, a jak się robi chłodno, to się ubierasz. Żadna bielizna termoaktywna czy podobne bajki - chodzi o regulację wewnętrznego termostatu. Ubrania z wełny, bawełny, lnu - bez plastików.

Pozdrowienia :-)

Offline slav

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 306
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 19, 2018, 10:15:22 »
A robiłeś wymaz? A przed podaniem antybiotyku choćby ten szybki test Strep-A?

Offline povc12

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 19, 2018, 15:31:30 »
Pobiegłem do lekarza w poniedziałek i powiedział, że działać trzeba od razu. Dał mi Bactrim Forte, bo powiedział, że na 2 poprzednie antybiotyki bakterie w moim gardle się juz uodporniły najprawdopodobniej i nie zadziałają.

Niepokoi mnie to, że nie mogę zjeść żadnego owocu, ani wypić musującej witaminy C, a nawet zjeść zalewajki - wszystko, co kwaśne, albo chociaż lekko kwaskowe, powoduje nieznośne palenie gardła, jakbym pił czysty spirytus albo jakiś kwas :( Chciałem sobie dziś pojeść śliwek, by dostarczyć sobie witamin, i okazało się, ze nie mogę - zjadłem jedną i łzy mi w oczach stanęły, chociaż była słodka jak miód, a nie kwaśna. Czy to normalne przy anginie?

Dzisiaj też wyplułem coś dziwnego. Od dwóch dni mój głos brzmiał kluskowato-metalicznie i czułem, jakbym miał kluchę w krtani. Dzisiaj napiłem się zimnego mleka, by ukoić na moment to gardło po zjedzeniu tej palącej śliwki i gdy przełknąłem ja, poczułem ruch zwrotny, pobiegłem do umywalki w łazience i wyplułem do niej coś dużego, wielkości śliwki węgierki. To nie było płynne, tylko konsystencji meduzy - mięciutkie, ale jednak stałe ciało koloru żółtego, ale z domieszką czerwonych plamek krwi. Moim zdaniem to ogromny czop ropny. Mniejsze czopy mam na migdałkach i na razie nie chcą zniknąć, ani się oderwać, ale ten był ogromny i miałem go głęboko w gardle właśnie, w okolicach krtani. Po wypluciu tego głos od razu zaczął brzmieć normalne. To coś się musiało tworzyć już od samego piątku, jak mnie zaatakowało choróbsko. Bactrim forte zdaje się działać. Dziś ból sam z siebie jest słabszy, ale na kwaśne reaguję tragicznie.

Cały czas mam też nudności i chce mi się wymiotować - od pierwszego dnia ataku tej anginy. Zjadłem dopiero co na obiad owsiankę - letnia, z goździkami, bo to niby na odporność dobre - i chyba niestety ją zwrócę. Próbuję jeszcze głęboko oddychać, leżąc na plecach, aby nie zwymiotować i nie podrażnić gardła, ale chyba nie dam rady. Od tej walki z tym cały jestem spocony, mimo że nie mam gorączki.

Dodam, że razem z anginą zrobiły mi się wykwity na nosie, a przez pierwsze dwa dni z oczu leciała mi ropa, co nigdy mi się nie zgadza. Infekcja w oczach została zwalczona jeszcze zanim zacząłem brać Bactrim. Oczy ropiały mi przez piatek, sobotę i niedzielę rano. Wieczorem już przestały, a w poniedziałek po południu zacząłem brać Bactrim.

Ale mnie kopnęło!!!!! Mam nadzieję, że będzie bez powikłań żadnych, a lekarz rodzinny powiedział, że jak teraz angina wróci, to już mnie tylko ratuje pewna doktor laryngolog, która jest niestety droga i jakby coś na wizytę u niej nie będzie mnie stać przez najbliższe 2 miesiące.

Co mogę zrobić, by paskudztwo nie wróciło szybko? Jakieś sposoby uodpornienia się? Jakieś syropy antyseptyczne, płukanki, inne rzeczy? Jak świństwo ma wracać znów, to chociaż niech zaczeka ze 2 miechy od teraz, bo ja bez żadnych wolnych pieniędzy jestem, a obecnie pracuję na umowę o dzieło tymczasowo i nie jestem ubezpieczony, więc szpital odpada, bo przyjdzie mi za niego słono zapłacić :( Akurat w takim momencie musiało mi się zacząć.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 19, 2018, 19:25:32 »
No... niejedną anginę w dzieciństwie zaliczyłam, ale takiego czegoś nie widziałam...
Bierz to, co lekarz daje.
Dodatkowo płucz gardło różnymi rzeczami z dodatkiem wywaru z mydlnicy lub czegokolwiek z saponinami, by ugryźć śluzy i biofilmy. Z apteki jeszcze możesz wziąć Pectosol i pełny alfabet witamin.

Szybkich rozwiązań nie ma. Jesli dasz radę to pij miętę, melisę, tymianek, dziką różę, szałwię, wrotycz, lepiężnik w mieszance, może być z sokiem. To nie pogryzie się z antybiotykiem

Powodzenia w walce...

Offline povc12

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 27, 2018, 17:21:22 »
Witam ponownie. Już jest lepiej po antybiotykach, chociaż lekarz kazał mi się dalej kurować, mimo ze ich nie biorę. Mam wątpliwości dotyczące posiadanych przeze mnie olejków formy Etja. Dr. Różański pisze, że zażywał te olejki doustnie, ale na wszystkich tych olejkach widnieje informacja, żeby nie przyjmować ich w ten sposób. Czy to wynika z tego, że wcale nie są takie naturalne, czy jest to jedynie informacja podana dla zwiększenia bezpieczeństwa, aby odstraszyć kupujących od podania doustnego ze względu na bardzo silne działanie, podczas gdy w rzeczywistości można je zażywać bez problemu? Jakiej formy olejki posiadają na opakowaniu lub ulotce informację, że można zażywać je doustnie? Są takie olejki jakiejś firmy, której produkty byłyby dostepne w polskich aptekach czy sklepach zielarskich??? Z góry dziękuję za odpowiedź. Mam w tej chwili olejek cytrynowy, herbaciany, jałowcowy i cynamonowy Etji. Czy mogę je zażyć doustnie według zaleceń doktora Różańskiego, czy nie?z gardłem lepiej znacznie, ale węzły mam ogromne i bolą, ale lekarz powiedział, że antybiotyk już niepotrzebny, a olejki to jednak naturalne antybiotyki, więc nimi bym się doleczył, podając je w maleńkiej ilości oczywiście.   

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 669
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 28, 2018, 02:41:11 »
Te olejki po prostu nie zostały pod tym kątem przebadane i nie mają odpowiednich certyfikatów, więc nie wolno im sprzedawać ich do użytku wewnętrznego. Mogą być np. zanieczyszczone. Stosując je wewnętrznie robisz to na własne ryzyko. Nikt tutaj przecież nie przeprowadzał analizy chemicznej tych olejków i nie sprawdzał ich czystości czy składu...
Do użytku wewnętrznego na pewno jest sprzedawany olejek oregano w kapsułkach. Poza tym Amol i Melisana zawierają mnóstwo olejków i są przeznaczone do spożycia, ale to specyfiki na bazie alkoholu. Są też spraye Miramile Tonsil do gardła i nosa na bazie olejków. Na pewno można też znaleźć różne specyfiki z olejkiem eukaliptusowym, np. pastylki do ssania.

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 29, 2018, 20:06:34 »
Jak czytam te bzdury, że jakieś olejki nie zostały przebadanie czy nie mają jakiś certyfikatów to mi się flaki przewracają.

Jest oczywiste, że oficjalnie nie wolno używać olejków wew.

Czy ten Twój olejek oregano do użytku wew ma jakiś certyfikat?
Podaj, bądź konkretna.

Olejki ETja czy innych firm - jak czytam, że są fałszowane bo są np.za tanie, czy ktoś ma wątpliwości to flaki mi się na druga stronę przewracają.Ludzie nie rozumieją, że surowce na produkcje olejków uprawia się przemysłowo gdzie są wydajności liczone w tonach z hektara.

Żadna firma nie będzie fałszować taniego towaru bo po co?

Czy ktoś ma wątpliwości do jakości olejków Inez?
Czasem kosztują poniżej 1zł/ml i co z tego?

Masz wątpliwości wrzuć na chromatograf, pojedż do  dr Różańskiego, pomoże powie

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 669
Odp: Angina nadal męczy po dwóch antybiotykach w bardzo krótkim czasie
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 02, 2018, 01:31:12 »
https://www.doz.pl/apteka/p129937-Swanson_Olej_z_Oregano_kapsulki_120_szt. - jest suplementem diety, więc jest przeznaczony do spożycia. Jako środek spożywczy musiał przejść jakąś tam kontrolę, ale jak to się w rzeczywistości odbywa i na ile można temu ufać, to niestety nie wiem :P Sama stosowałam taki olejek tylko zewnętrznie, bo jest tak piekący, że na mój gust, to mógłby wypalić dziurę w żołądku ;)
W każdym razie ja bym olejków wewnętrznie nie stosowała. Można przecież po prostu spożywać przyprawy, które je zawierają. Chociaż taki cynamon w nadmiarze też może być szkodliwy. Podobno ten z Chin zawiera zbyt dużo szkodliwej kumaryny