Autor Wątek: Co po wrotyczu?  (Przeczytany 961 razy)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 670
Co po wrotyczu?
« dnia: Wrzesień 15, 2018, 21:23:57 »
Kończy mi się wrotycz, a piję go już od prawie miesiąca, więc z tego co czytałam, powinnam teraz zrobić przerwę. Przyznam, że odczułam poprawę samopoczucia i to mnie zachęciło aby wypróbować jeszcze jakieś ziółko, ale żeby nie miało tych samych substancji, co we wrotyczu. Coś o działaniu przeciwzapalnym i jednocześnie działającym korzystnie na wątrobę. Ostatnio miałam trochę poniżej normy poziom mocznika we krwi i odczuwam ucisk w prawym boku (aczkolwiek nie potrafię stwierdzić, czy to żebro mnie boli czy coś bardziej wewnątrz). Ogólnie szybko się męczę i mam mało energii. Potrzebuję dużo snu i trudno mi się z czymkolwiek wyrobić. Zawsze przed snem odczuwam straszną suchość w ustach i gardle. Wysychają mi też oczy.
Na razie wolę testować pojedyncze zioła, nie mieszanki. Co będzie najlepsze w takiej sytuacji?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2018, 21:28:44 wysłana przez qwerta »

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2636
Odp: Co po wrotyczu?
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 07, 2018, 11:08:43 »
Może poczytaj o arcydzięglu? Łatwo dostępny i dobrotliwy :)
Z surowcami alkaloidowymi bym się nie śpieszył.
Różnice, głupcze!

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2636
Odp: Co po wrotyczu?
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 07, 2018, 12:19:32 »
Gumppek właśnie na FB zachwala połączenie śledziennicy ze smotrawą ale na szybko tego w życie nie wprowadzisz. Arcydzięgiel ma sens i duże możliwości, czy Tobie przypasuje to się okaże. Później może trochę dziurawca? Ale jego się nie łączy ze śledziennicą jak relacjonowała osoba... która może tu zajrzy?
Różnice, głupcze!

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2636
Odp: Co po wrotyczu?
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 07, 2018, 12:26:48 »
PS A wracając do pewnego wątku z dawniejszego czasu: akurat w twoim przypadku związek pomiędzy zmianami skórnymi a "czymś we flakach" jest bardzo prawdopodobny. Nie jest on jednak medycznym dogmatem, można mieć najwspanialsze jelita świata i arcyprzemianę materii - i do tego ostrą chorobę autoimmunizacyjną. Lepiej mieć tak, jak Ty :P
Różnice, głupcze!

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2636
Odp: Co po wrotyczu?
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 07, 2018, 12:27:54 »
Dalej choćby uczep, kocanki - nie brakuje ziół pijalnych i bezpiecznych a przy tym skutecznych.
Różnice, głupcze!

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 670
Odp: Co po wrotyczu?
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 07, 2018, 22:44:54 »
Dziękuję :)