Autor Wątek: bezsenność ratunku...  (Przeczytany 5752 razy)

Offline Mała Mi23

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 22
bezsenność ratunku...
« dnia: Sierpień 21, 2018, 21:53:58 »
Witam,
od lat cierpię na bezsenność.Biorę psychotropy które już mi nawet nie pomagają.Potrafię nie spać ani minuty przez trzy doby i o dziwo organizm funkcjonuje.Raz w tyg biore imovane aby sie wyspac.Organizm jest uzależniony od leków.Mam ochote je odstawic bo nie spie po nich.Dochodzi do tego moje parcie na pecherz.Latam co chwile do wc.Wyniki moczu są ok.Piłam z ziół: kozłek,szyszki chmielu,męczennice,melise,arcydziegiel,kapsułki sedivitax.Wycisza fajnie ale mimo zmeczeniadalej guzik.Co mam dalej robic ledwo zyje...

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 23, 2018, 09:38:23 »
Może napisz więcej o lekach, które bierzesz.
Jeśli mają działanie pobudzające, to je bierz rano, najwyżej w południe (godz 12-13).
Porozmawiaj w aptece, czym by je można było zastąpić - aptekarze wiedzą więcej o lekach, niż lekarze.

Same szyszko chmielu w zasadzie prawie nie działają nasennie, bo zwykle się już z nich wysypały gruczołki, które są sprzedawane osobno w nalewce jako Lupulina.
Mozesz spróbować świeży wywar iliście chmielu + tatarak na noc.

Pozdrowienia :-)

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 23, 2018, 12:07:28 »
Impovane to jest po chemicznemu zopiklon substancja pokrewna cyklopirolonu. Kiedyś miałem taką panią, która brała pokrewną nasenną substancję cyklopirolonową - zolpidem. U niej z powodzeniem udało się zastąpić psychotrop nasenny nalewką oparta głownie o maczek kalifornijski. Tak czy inaczej trzeba szukać rozwiązania jak to napisała Basia, bo Maczek też nie nadaje się do długotrwałego używania.

Wspominaną lupulinę można dostać w kapsułkach Herbapolu Kraków: https://sklep.herbapol.krakow.pl/pl/p/LUPULINA-NEO-30-kapsulek/275
Dawkować według wskazań Doktora http://rozanski.li/1224/strobilus-lupuli-et-lupulinum-czyli-chmiel-jako-sedativum/:
Cytat: dr H. Różanski
Na rynku krajowym dostępna jest lupulina w formie kapsułek 250 mg, preparaty złożone wzbogacone w ekstrakt chmielowy oraz mieszanki ziołowe zawierające w składzie rozdrobnione szyszki chmielu. Lupulina jest podawana doustnie w dawce 500-1000 mg 1-3 razy dziennie. Nasenne działanie wykazuje w dawce, co najmniej 1000 mg.

Innym ciekawym jak dla mnie wybitnie działającym środkiem jest nawleka krwawnik-arcydzięgiel.
1cz (objętościowo) mielonego korzenia arcydzięgla + 1cz rozdrobnionego ziela lub lepiej kwiatu krwawnika na 5 cz alkoholu 55-60%) do 3 razy dziennie 5-10ml w 100-150ml tłustego mleka. W tym wypadku 10ml w mleku przed snem. Działa wyraźnie.  Korzystnie łączyć z nalewką serdecznikową.

No ale tak czy inaczej jak już wspomniałem najpierw szukanie przyczyny według wskazówek Basi.

Pozdrawiam,
A.
:-)

Offline Mała Mi23

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 22
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 23, 2018, 21:37:56 »
Od kilku dni biorę rano escitalopram 10mg,co drugi dzień vesicare 10mg(wieczorem na nad reaktywny pęcherz).Tuż przed snem ketrel w dawce 50-100mg + mirtagen 30mg. Nie mam stwierdzonej nerwicy ani depresji.Byłam u kilku psychologów nie mają do czego sie przyczepić.Lekarz dał mi esci dlatego ,że nakręcam sie ciagle o tym śnie np.czy się wyśpię,czy zasnę,co to mi sie stanie jak nie bedę spała ani minuty którąś noc z rzędu itp.ale to chyba normalne jak człowiek kilka lat albo śpi albo nie.
Moje problemy zaczęły się od tego jak kilka lat temu byłam pracoholikiem ,miałam stan zapalny pęcherza ,nie miałam kiedy iść do lekarza.Brałam ziołowe leki na pęcherz nic nie pomogło więc aby nie latać w nocy do wc wzięłam ziołową tabletkę na sen.Później przestały działać ,trafiłam do lekarza ogólnego podleczyłam pęcherz,problem ze snem został.Dała pigułkę nasenną.W ten sposób wpadłam w uzależnienie.Udało sie odstawić benzo ale innymi lekami.Niestety mimo zmian leków nie udało mi się odstawić.Leki biorę od 9 lat w tym miałam ok 1.5 roku przerwy

Offline Mała Mi23

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 22
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 23, 2018, 21:39:00 »
tatarak popijam z chmielem,męczennicą i melisą.W domu mam sedivitax kapsułki tam jest chyba ten maczek

Offline Mała Mi23

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 22
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 23, 2018, 21:40:31 »
leków na bezsenność oprócz benzo nie ma nic.Wszystko jest na depresję,schizofrenię i nerwice.Które mają skutek uboczny senność ,dlatego przepisują na noc

Offline Mała Mi23

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 22
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 23, 2018, 21:41:57 »
wieczorem, po południu biorę szyszki chmielu z firmy colfarm.Nie wiem czy są dobre

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 23, 2018, 23:28:26 »
W domu mam sedivitax kapsułki tam jest chyba ten maczek

Jest albo nie ma, czasami ekstrakty maczkowe bywają w preparatach bezwartościowe. Z resztą dawka to klucz w tym wypadku. Porządny preparat swojej roboty działa w sposób pewny.
:-)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 670
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 24, 2018, 14:44:14 »
Jeśli nie mogę zasnąć, to zawsze w moim przypadku działa spora dawka L-Teaniny (z zielonej herbaty) w połączeniu z ziołowymi tabletkami uspakajającymi (Labofarm) i tryptofanem. Problem z L-Teaniną jest taki, że organizm błyskawicznie się do niej przyzwyczaja, trzeba więc mocno zwiększać dawki, a i tak w końcu przestanie działać. Dlatego jest to skuteczny sposób, ale tylko gdy stosuje się go sporadycznie 2-5 razy w miesiącu.
Ja mam L-Teaninę w kapsułkach po 150mg. Na pierwszy raz najlepiej wziąć 1-2 takie kapsułki (przy tak wielkich problemach jak Twoje, to myślę że lepiej dwie) + 4 ziołowe tabletki uspokajające i jedna L-tryptofanu 500mg. Ten ostatni warto brać codziennie na godzinkę przed snem.
Pomaga też zmęczenie fizyczne, zwłaszcza ruch na świeżym powietrzu, unikanie zimnego oświetlenia i niebieskiego światła późnym popołudniem (ekrany komputerów i smartfonów): http://kopalniawiedzy.pl/swiatlo-niebieskie-urzadzenia-cyfrowe-jakosc-snu-Lisa-Ostrin,26806 i http://kopalniawiedzy.pl/wyswietlacz-melanopsynowy-cyjan-Rob-Lucas,28390, niższa temperatura w sypialni (ok.180C) i zjedzenie ostatniego posiłku nie później niż 2-3 godz. przed snem
« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2018, 15:01:15 wysłana przez qwerta »

Offline nevergiveup

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 140
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 24, 2018, 15:10:49 »
Wiem, że czasem jak coś tu napiszę to jak sztachetą w głowę, ale sen rozpatrzeć można przez pryzmat dziecka. Co robimy żeby nam zasnęło? Przytulamy, śpiewamy kołysankę, opowiadamy bajkę, dajemy mu misia żeby miało się w co wtulić. Idąc tym tropem chodzi o spokój i odprężenie, tryptofan wspomniany wyżej, bardzo spoko. Czyli jakaś pizza przed snem z dużą ilością sera żółtego. Wiem, że mogę zrobić z siebie idiotę ale w książce o fizjologii człowieka przeczytałem, że orgazm powoduje senność i odprężenie, ale chyba u facetów, nie wiem jak to działa u kobiet. A więc jeśli połączyć te wszystkie elementy i dodać jakieś zioła, noo to mamy przepis na spokojny sen. Pozdrawiam, szurnięty nevergiveup.

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 670
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 24, 2018, 15:27:29 »
Cytuj
Czyli jakaś pizza przed snem z dużą ilością sera żółtego
Absolutnie nie polecam. Pizza jest ciężkostrawna (zwłaszcza ten żółty ser), a jedzenie czegokolwiek tuż przed snem to bardzo zły pomysł. Układ trawienny będzie intensywnie pracować, co może przeszkadzać w zaśnięciu. Ja np. w ogóle nie mogę zasnąć jeśli zjem coś tuż przed snem. Jeśli nawet uda się zasnąć, to niestrawione jedzenie będzie zalegać w żołądku i produkować gazy. Bardzo szkodliwa porada :( A dobrym źródłem tryptofanu są lekkostrawne banany ;) Bardzo dobrym źródłem są też pestki dyni i nasiona słonecznika. Wszystkie wymienione, poza tryptofanem dostarczą też magnezu, a banany dodatkowo potasu.
Cytuj
Wiem, że mogę zrobić z siebie idiotę ale w książce o fizjologii człowieka przeczytałem, że orgazm powoduje senność i odprężenie, ale chyba u facetów, nie wiem jak to działa u kobiet
U kobiet na ogół nie :P
« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2018, 15:34:43 wysłana przez qwerta »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 24, 2018, 17:08:32 »
wieczorem, po południu biorę szyszki chmielu z firmy colfarm.Nie wiem czy są dobre

Jesli działają, to sa dobre. Jeśli nie, to spróbuj to, co pisał Adaś, czyli polską lupulinę z Herbapolu. To jest ten element szyszki chmielowej, który powinien usypiać, jesli na Ciebie działa.

***

W domu mam sedivitax kapsułki tam jest chyba ten maczek

Jest albo nie ma, czasami ekstrakty maczkowe bywają w preparatach bezwartościowe. Z resztą dawka to klucz w tym wypadku. Porządny preparat swojej roboty działa w sposób pewny.

Potwierdzam; kiedyś w Międzyborowie w ramach pokazu chromatografii rozwiązywaliśmy właśnie taką zagadkę, dlaczego suplement nie usypiał, a powinien według etykiety. Właśnie w kapsułce zabrakło maczka kalifornijskiego.
Może to drogi surowiec? Nie wiem... Teoretycznie nie jest trudno go uprawiać.

Pozdrowienia :-)
Basia

Offline Mała Mi23

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 22
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 31, 2018, 21:25:21 »
Basiu a gdzie moge kupić sam ten maczek?tabletki lub nasionka?czy po dłuższym stosowaniu przestaje działać?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 04, 2018, 22:29:25 »
Chyba musisz u nas dac ogloszenie w "dziale handlowym", moze ktos ma w ogrodzie? Ja posialam wiosna, ale przezyl upaly w postaci zupelnej miniaturki, pewnie bedzie rosl w cyklu dwuletnim, jesli przezimuje

Pozdrowienia :-)

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: bezsenność ratunku...
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 04, 2018, 22:36:07 »
Basiu a gdzie moge kupić sam ten maczek?tabletki lub nasionka?czy po dłuższym stosowaniu przestaje działać?
Nasiona dostaniesz w niemal każdym sklepie ogrodniczym:
https://sklep-nasiona.pl/pozlotka-maczek-kalifornijski-eszolcja.html
To dość popularny kwiatek ogrodowy i występuje pod kilkoma nazwami.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 04, 2018, 22:39:13 wysłana przez kuneg »
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.