Autor Wątek: Miłorząb japoński  (Przeczytany 1846 razy)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 663
Miłorząb japoński
« dnia: Sierpień 10, 2018, 03:27:16 »
Przez długi czas miałam koszmarne migreny, aż odkryłam miłorząb i "jak ręką odjął" ;) Kiedy tylko czuję, że zaczyna mi się zbierać na migrenę, biorę dwie kapsułki i migrena odchodzi. Czasami zdarza się, że po godzinie znów zaczynam odczuwać pierwsze objawy, wtedy biorę kolejne dwie kapsułki i to już definitywnie się z nią rozprawia. Początkowo brałam Ginkoflav forte z Olimpu. Nie łykałam całych kapsułek, bo skład otoczki nie był zbyt korzystny dla zdrowia, tylko wysypywałam zawartość do szklanki, mieszałam z wodą i wypijałam. Niestety po pewnym czasie musieli zmienić coś w składzie, bo kolor proszku jest teraz jaśniejszy (wcześniej miał barwę suszonych ziół) i zajeżdża acetonem. Kupiłam więc kapsułki z innej firmy (Ginkosal Forte), ale one też zajeżdżały acetonem. Wyczytałam, że acetonu właśnie często się używa do ekstrakcji ziół i teraz nie wiem, czy sobie przypadkiem nie szkodzę tym ekstraktem. W końcu kupiłam z jeszcze innej firmy, ale tu też mam wątpliwości co do składu, o czym napisałam tutaj: http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=6730.0. Do tego zawartość tych kapsułek prawie w ogóle nie ma smaku, a konsystencja przypomina grubo zmielony pieprz. Z tego powodu podejrzewam, że te kapsułki wcale nie zawierają ekstraktu, tylko po prostu suszoną i zmieloną roślinkę. Nie wiem już, z jakiej firmy mam ten miłorząb kupować, aby nie truć się acetonem i aby był skuteczny. A może lepiej kupić suszone liście i zaparzać? Tylko nie wiem jaka ilość naparu byłaby odpowiednikiem dwóch kapsułek ekstraktu. Skład jednej kapsułki:
Ekstrakt z liści milorzębu japońskiego (Ginkgo biloba): 80 mg, w tym:    
Ginkoflawonoglikozydy 24%: 19,2 mg
Laktony terpenowe: 4,8 mg
Ktoś podpowie?
PS
Dodam, że poza migrenami, pomaga mi również na senność, ociężałość i brak koncentracji, czyli tzw. przymulenie ;) Ogólnie to jeden z niewielu suplementów, których działanie wyraźnie odczuwam i które okazały się naprawdę pomocne
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2018, 03:30:30 wysłana przez qwerta »

Offline wzuo

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 328
Odp: Miłorząb japoński
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 10, 2018, 13:59:39 »
Moim zdaniem nalewka z miłorząbu daje bardzo dobre efekty. Kupuje się liście, bądź samemu zrywa, no i zalewa alkoholem. Pewne działanie, tylko surowiec musi być dobry. Wszystko do wyczytania na stronie naszego Gospodarza :-)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 663
Odp: Miłorząb japoński
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 10, 2018, 23:29:42 »
Niestety, alkohol mi szkodzi i nie mogę pić nalewek :(
Co do zrywania liści, to nie mieszkam w Japonii ;) Musiałabym zakupić suszone i tu znów problem, bo nie wiem gdzie kupić, aby były dobrej jakości. W każdym razie w grę wchodzi jedynie napar, wywar lub po prostu sproszkowane liście.
Moje pytanie było właśnie o to, czym mogę zastąpić taką konkretną dawkę ekstraktu, o jakim pisałam w pierwszym poście, bo wiem, że dokładnie taka dawka mi pomaga.
Nie wiem również, czy te "acetonowate" ekstrakty są bezpieczne dla zdrowia
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2018, 23:39:05 wysłana przez qwerta »

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: Miłorząb japoński
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 11, 2018, 08:46:11 »
Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale może warto rozejrzeć się po parkach, a szczególnie tych przy pałacowych, bo najczęściej są z dala od dróg. Miłorząb jest często sadzony jako drzewo ozdobne u nas, bo świetnie daje sobie radę w naszych warunkach.

We Wrocławiu mam kilka drzew w parkach. Ku mojej radości w głebi jednego sporego parku dosadzono kilka młodych miłorzębów, do których liści da się dosięgnąć.

I od razu uprzedzę pytania - nie dam rady nazbierać i wysłać, bo nie mam czasu i ledwo zdążam się wyspać na bieżąco.
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline wzuo

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 328
Odp: Miłorząb japoński
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 11, 2018, 14:37:57 »
Dokładnie. Można też popytać w ogrodach botanicznych, może jesienią pozwolą coś zerwać, jak i tak ma opaść na ziemię.

Co do alkoholu to wystarczy zrobić nalewkę i odparować w sensownych warunkach, np. w piekarniku tak przy 40-50 stopniach. Dla ambitnych na wyparce próżniowej :-) Byle nie szaleć z temperaturą.

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 663
Odp: Miłorząb japoński
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 11, 2018, 20:56:53 »
Niestety, mieszkam w dużym przemysłowym mieście, w mocno zanieczyszczonym regionie. Wszystko tu jest skażone :(

Offline zielarz polski

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 771
Odp: Miłorząb japoński
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 12, 2018, 22:21:15 »
To wrzuć informację na dziale kupię/sprzedam, znajdzie się z pewnością ktoś dysponujący dobrej jakości surowcem.

I nie trzeba mieszkać w Japonii, szczególnie, że miłorząb japoński w naturalnych siedliskach występuje akurat w Chinach a w Japonii (podobnie jak praktycznie w całej reszcie świata) jest z powodzeniem uprawiany.

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: Miłorząb japoński
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 16, 2018, 18:57:23 »
Mogę Ci gratis niewielką ilość nalewki-100ml wysłać.

Offline axel40

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 161
Odp: Miłorząb japoński
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 27, 2019, 12:40:41 »
Czy jest sens robić teraz nalewkę z zielonych młodych liści miłorzębu,czy jednak czekać zdecydowanie do jesieni?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Miłorząb japoński
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 27, 2019, 20:16:11 »
Zaczekaj do jesieni, a jak masz pilną potrzebę, to w aptece nalewka jest w sprzedaży na bieżąco.

Pozdrowienia :-)

Offline axel40

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 161
Odp: Miłorząb japoński
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 27, 2019, 21:18:12 »
Dziękuję bardzo.Poczekamy do jesieni.Narwałem trochę liścia podczas wizyty u ogrodnika na krople TODA  :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Miłorząb japoński
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 28, 2019, 10:56:16 »
Ogółem, miłorząb nie jest warzywem, wiele jego składników jest trujących i należy go stosować z głową. Ekstraktów czy napojów z miłorzębem też nie wolno przedawkować, bo będą wylewy wewnętrzne, do pogrzebu włącznie.

Pozdrowienia :-)