Autor Wątek: Rejestracja kosmetyków  (Przeczytany 4599 razy)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11158
Rejestracja kosmetyków
« dnia: Sierpnia 28, 2011, 11:54:35 »
To jest fragment moich plotek z Freshem, ale może się komuś jeszcze przydać.
***

Widzę w Google, że na problemie rejestracji kosmetyków wyrosła masa firm konsultacyjnych, dojących małych żuczków...

Myślę, że dość łopatologicznie te zawiłości wyjaśnione są na stronie chyba już byłej(?) posłanki z roku 2006:

http://www.gover.pl/k5/poslowie/szczegolyInterpelacji/posel/zuba-maria/interpelacja/interpelacja-w-sprawie-procedur-stosowanych-w-trakcie-rejestracji-kosmetykow-lekow-i-suplementow-diety

Google mnie wyrzuciło najpierw na jej pytanie w systemie Sejmu, ale jak wrzuciłam słowa interpelacja 3117, to wyrzuciło mnie na całość dyskusji.

Wychodzi na to, że kosmetyk NIE MA PRAWA deklarować własności leczniczych, bo wpada w kategorię leku. Własności rzeczywiste zostają niedopowiedzeniem.

Kosmetyk się tylko rejestruje w Instytucie Medycyny Pracy na podstawie praktycznie tylko deklaracji producenta, wyników badań bakteriologicznych z porządnego labolatorium i wyników testów na ochotnikach lub zwierzętach. Jeżeli kosmetyk jest testowany tylko na ochotnikach, to warto o tym napisać na opakowaniu i w reklamach.

Na lek trzeba dostać rejestrację i pozwolenie.

Trzeba ze zrozumieniem przeczytać ustawę o kosmetykach w wersji aktualnej, ale według mnie zasady rejestracji się nie zmieniły od czasu interpelacji. W ustawie o kosmetykach dodano tylko konieczność ujawnienia składu kosmetyku dla lekarzy w celu ewentualnego leczenia powikłań, ale to już jest sprawa rejestratora, by nikt się nie czepiał "tajemnicy handlowej i przemysłowej" oraz możliwość interwencji inspektora sanitarnego z zajęciem sprzętu włącznie, w uzasadnionych przypadkach wstąpienia zachorowań po zastosowaniu kosmetyku.

Pozdrowienia :-)
Basia

Adrian Budek

  • Gość
Odp: Rejestracja kosmetyków
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpnia 29, 2011, 13:41:08 »
Temat ten jest w miarę łatwo opisać.

Napisałaś:

Cytuj
Wychodzi na to, że kosmetyk NIE MA PRAWA deklarować własności leczniczych, bo wpada w kategorię leku. Własności rzeczywiste zostają niedopowiedzeniem.

W kategorię leku wchodzą produkty zawierające nie substancje lecznicze tylko związki chemiczne o działaniu leczniczym - czyli lekarstwa.

Produkując np. krem do twarzy, w skład którego wchodzą substancje typu witaminy, flawonoidy itp. Produkujesz kosmetyk o działaniu, które ma na celu prawidłową pracę skóry. Są oczywiście niektóre substancje i rośliny, które są dozwolone tylko w obrocie aptecznym i ich lista jest gdzieś w internecie na stronach rządowych.

Najważniejszy jest tu dobór składników. I miejsce stosowania takiego produktu. Kremy, szampony, mydła, olejki itp. w większości przechodzą jako kosmetyki bez żadnych problemów.