Autor Wątek: Kora brzozy - jak przygotować?  (Przeczytany 7098 razy)

Offline Vereinigten

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 528
Odp: Kora brzozy - jak przygotować?
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 25, 2018, 21:25:12 »
zebrać korę brzozy

Rozumiem, zebrać z drzewa powalonego przez wichurę/ściętego przez leśników? Inaczej jest to karane mandatem.
Blog o roślinach leczniczych i ich wykorzystaniu. http://www.manualzielarski.pl/

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2632
Odp: Kora brzozy - jak przygotować?
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 26, 2018, 08:31:24 »
Wiadomo że pewnie najlepsza byłaby perkolacja ale z braku laku w domowych warunkach możemy wykorzystać np. dwu- lub trzystopniową ekstrakcję w małej ilości ekstrahentu. Np. zrobić odwar ale taki 1:1 a odsączoną korę być może dodatkowo zemleć i zalać jeszcze alko 70% 1:1 i potrzymać przez tydzień, potem tę nalewkę połączyć ze zredukowanym (odparowanym) odwarem który możemy w międzyczasie np. zamrozić. Ja robiłem podobnymi metodami syropy z kory wierzbowej i one działały nienagannie. Zakwaszenie zawsze mile widziane, wszystko jest trwalsze i stabilniejsze po zakwaszeniu. Można robić naważki 0,2% kwasu bursztynowego ale można po prostu dać łyżeczkę askorbinowego i to też działa ;)
Różnice, głupcze!

Offline wzuo

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 328
Odp: Kora brzozy - jak przygotować?
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 01, 2018, 18:21:20 »
Wiadomo że pewnie najlepsza byłaby perkolacja ale z braku laku w domowych warunkach możemy wykorzystać np. dwu- lub trzystopniową ekstrakcję w małej ilości ekstrahentu. Np. zrobić odwar ale taki 1:1 a odsączoną korę być może dodatkowo zemleć i zalać jeszcze alko 70% 1:1 i potrzymać przez tydzień, potem tę nalewkę połączyć ze zredukowanym (odparowanym) odwarem który możemy w międzyczasie np. zamrozić. Ja robiłem podobnymi metodami syropy z kory wierzbowej i one działały nienagannie. Zakwaszenie zawsze mile widziane, wszystko jest trwalsze i stabilniejsze po zakwaszeniu. Można robić naważki 0,2% kwasu bursztynowego ale można po prostu dać łyżeczkę askorbinowego i to też działa ;)

Właśnie się zastanawiam, jeżeli ekstrakcja rozpuszczalnikiem nie da rady (właśnie zalałem część octem a część etanolem 50%), czy można by nawarzyć więcej tego odwaru i stopniowo podpijać. Najchętniej bym to zalał w słoiki, tylko obawiam się, że może zapleśnieć albo sfermentować. Co polecacie jako konserwant? Dodanie do tego np. kwasu askorbinowego pomoże?
Jaki sposób redukcji najlepiej stosować w takich i innych przypadkach?

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2632
Odp: Kora brzozy - jak przygotować?
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 05, 2018, 11:20:43 »
No cóż, nie mamy raczej w domach laboratoryjnych wyparek więc parujemy "metodą kuchenkową" - można wstawić na płaskim naczyniu do piekarnika z termoobiegiem na 70-90 stopni lub gotować na maleńkim ogniu w wielkim garze z grubym dnem. Szklankę wody odparowuje się w ten sposób naprawdę dość szybko, ostatnio sprawdzałem na ekstrakcie mydlnicowym. Do parowania dodałem glicerynę i na koniec uzyskałem 250 ml gęstego ekstraktu z 50 g suchego korzenia (gotowałem surowiec kilka razy w małej ilości czystej wody). Żeby nie wdały się pleśnie dodałem trochę sorbinianu i wyciąg dobrze mi służy. To jest wzorowane na ekstrakcie lukrecjowym dr Różańskiego z tym, że nie dodałem miodu tylko więcej gliceryny + ten sorbinian bo w ekstrakcie wg Doktora potrafiła się pojawiać pleśń na ściankach naczynia po dłuższym staniu.
Różnice, głupcze!

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2632
Odp: Kora brzozy - jak przygotować?
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 05, 2018, 12:36:33 »
zebrać korę brzozy

Rozumiem, zebrać z drzewa powalonego przez wichurę/ściętego przez leśników? Inaczej jest to karane mandatem.

Dlatego ja polecam oskubać platany :)
Chociaż natrafić na ścinkę brzozy też nietrudno, mi ostatnio zwieźli kilka kubików metrówki brzozowej ciętej rok temu i trzymanej pod dachem. To oczywiście jest opał a nie surowiec zielarski ;)
Różnice, głupcze!

leśna polanka

  • Gość
Odp: Kora brzozy - jak przygotować?
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 20, 2018, 19:33:43 »
Jeśli macie problemy ze zdobyciem kory to proszę pisać do mnie. Będzie na kilogramy, legalnie  8)

Offline wzuo

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 328
Odp: Kora brzozy - jak przygotować?
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 19, 2018, 16:23:54 »
Już jestem po tym procesie, a zrobiłem tak: pociąłem korę, zamroziłem, potem wrzuciłem do chłodnicy zwrotnej z etanolem 65% (czy coś koło tego), gotowałem z dobrą godzinkę, następnie otrzymany płyn wydestylowałem na chłodnicy, zajęło jakoś 2 godzinki. Odzyskałem czysty spirytus, który oczywiście zamierzam zużyć w innym celu. Po tym jak substancje hydrofobowe się wytrąciły dorzuciłem trochę gliceryny. Otrzymałem 200ml takiego wywaru, wody nie odparowałem bo zamierzam stosować doustnie.

Offline wzuo

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 328
Odp: Kora brzozy - jak przygotować?
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 14, 2018, 13:19:38 »
Rozpuszczalność betuliny wg. rozpuszczalnika:
http://chemister.ru/Database/properties-en.php?dbid=1&id=3281
Jak widać stosowanie wody i robienie odwarów nie ma sensu w przypadku brzozy, zimne alkoholatury coś tam wyciągają, ale szału nie ma. Rozpuszczalność w kwasie octowym jest ciekawa, aczkolwiek trochę strach robić :-)

Offline LukaszekPL

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Kora brzozy - jak przygotować?
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 08, 2019, 20:12:04 »
to tak, kore brzozy chyba najlepiej swieza, zmielic na miazge w jakims blenderze albo mlynku do kawy, zalac alkoholem (etanol 40 procent moze) ok 80 stopni celsjusza(jak wieksza temperatura moze poniszczyc inne skladniki oprocz betuliny bo ona jest stabilna w wyzszych temp) robimy to w sloikach, sloik zakrecamy potem robimy hermetyczne zamkniecie jak sie robi dzem czy syropy itp czyli do wody gorącej z 90 stopni(maly gaz chyba wlaczony) wsadzamy te sloiki i tak wyjdzie powietrze ze sloika i zamkna sie szczelnie i mamy do przechowywania.  jak sie robi surowki na zime.   i betulina i kwas betulinowy nie rozpuszczaja sie prawie w wodzie, tylko wiem ze w etanolu i pewnie lepiej w cieplym etanolu. ale co jak zalejemy woda zmielona kore brzozy to tam w naparze nie bedzie betuliny i kwasu betulinowego? pewnie beda bo nawet widac ze jest duzo bialego w odwarze, a wlasnie betulina i kwas betulinowy maja kolor biały, tylko nie beda rozpuszczone i pewnie moga sie troche przez to gorzej wchlaniac do organizmu.


no wlasnie co to jest takie biale w bialej korze brzozy? i w naparach z niej. mi sie zawsze wydawalo ze to kwas betulinowy czy betulina.
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2019, 20:17:16 wysłana przez LukaszekPL »