Autor Wątek: Łuszczyca krostkowa  (Przeczytany 8509 razy)

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2632
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #30 dnia: Marzec 16, 2018, 15:16:06 »
Mocniejsze wino będzie przy tem zwykle lepsze, przecie nawet się wzmacnia wino spirytusem przy robieniu nalewek leczniczych na winie. No chyba, że zależy nam właśnie na słabym, do 12% co i bywa pożądane.
Cukier w winie też nie jest głupi, w wielu sytuacjach ułatwi ekstrakcję (powiedzmy że miód szlachetniejszy ale i drogi). Wino z kory wierzbowej z askorbinowym i "półsłodkie" okazało się wprost przysmakiem - wytrawne już by aż takie nie było ;)
Różnice, głupcze!

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 230
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 16, 2018, 15:48:20 »
Mocniejsze wino będzie przy tem zwykle lepsze, przecie nawet się wzmacnia wino spirytusem przy robieniu nalewek leczniczych na winie. No chyba, że zależy nam właśnie na słabym, do 12% co i bywa pożądane.
Cukier w winie też nie jest głupi, w wielu sytuacjach ułatwi ekstrakcję (powiedzmy że miód szlachetniejszy ale i drogi). Wino z kory wierzbowej z askorbinowym i "półsłodkie" okazało się wprost przysmakiem - wytrawne już by aż takie nie było ;)

Na razie mam tylko chętkę :P
Nad przysmakami trzeba będzie popracować ...

Offline grzegorzadam

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 348
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #32 dnia: Marzec 16, 2018, 18:39:20 »
Od piątku mam na lewej ręce paskudne pryszcze, podeszły ropą, niektóre zaschły inne "dojrzewają". Byłam u dermatologa - diagnoza jak w temacie.
U nie na taką łokciową łuszczycę pomogła chyba 3 tygodniowa kuracja piołunem, 3 x dziennie przed jedzeniem.
Zewnętrznie pięknie pomaga zawsze smarowanie jodyną na noc i DMSO.
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2018, 18:41:03 wysłana przez grzegorzadam »

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 230
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #33 dnia: Kwiecień 09, 2018, 09:42:42 »
Uff, nie jest źle...
Atak krost powstrzymany, obszar zaatakowany się nie zwiększył, na szczęście, udało się tez powstrzymać rozwój krost - zanim podeszły ropą to przyschły. Obecnie skóra na dłoni jest już prawie normalna, nie swędzi, nie jest "rozgrzana".
Jeszcze tylko wymoczę ja w wywarze z ostrożnia i pozostaje ja pielęgnować.
A to wszystko dzięki wiedzy, którą tu można czerpać garściami, za co moja wdzięczność jest bezgraniczna.
No i trochę własnego wysiłku trzeba włożyć w pozytywne efekty, za to skutków ubocznych nie muszę doświadczać.

Offline sasanka19

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 12, 2018, 19:06:39 »
Nie ma się co truć lekami, niestety nie na wszystkich zioła działają, ale moim zdaniem warto zacząć właśnie od nich przy problemach ze skórą.

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 230
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 25, 2019, 17:44:29 »
Dieta, dieta bez wieprzowny i kilku innych - tak zaleca Treben i to jest strazł w dziesiątkę, przynajmniej dla mnie. Jesli ktos potrzebuje to zacytuje odopwiedni fragment. Mnie pomoglo, pomimo, ze nie stosuje restrykcyjnie zaleceń M. Treben.

Offline alelen

  • Moderator
  • Średnio Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 199
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 26, 2019, 01:03:25 »
Czy pośrednią przyczyną nie jest histamina? Było cos o innych prolemach zdrowotnych. Może to ma jakiś związek?

Offline zielarz polski

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 771
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 26, 2019, 10:21:40 »
Dieta, dieta bez wieprzowny i kilku innych - tak zaleca Treben i to jest strazł w dziesiątkę, przynajmniej dla mnie. Jesli ktos potrzebuje to zacytuje odopwiedni fragment. Mnie pomoglo, pomimo, ze nie stosuje restrykcyjnie zaleceń M. Treben.

Wrzuć, jeśli znajdziesz chwilę. Przyda się choćby dla "potomności". :)

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 230
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 27, 2019, 22:37:52 »
Czy pośrednią przyczyną nie jest histamina? Było cos o innych prolemach zdrowotnych. Może to ma jakiś związek?
nie wiem. Chyba ze 20 lat boksuje sie z tym problemem, na szczescie nie w ostrej postaci łuszczycy krostkowe. bylam u dermatologow, robili badania i diagnozy nie usłyszalam dopiero kiedy pojwiły sie krosty na dłoni to padła diagnoza.
Ręce opadają. Nie mam sił dochodzić o co chodzi. Jestem kontenta, że mogę żyć bez smarodidel na receptę.

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 230
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 27, 2019, 22:38:48 »

[/quote]

Wrzuć, jeśli znajdziesz chwilę. Przyda się choćby dla "potomności". :)
[/quote]
wrzuce w wolnej chwili

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 230
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #40 dnia: Luty 13, 2019, 23:02:09 »
M.Treben pisze:
"
Choroba jest wynikiem zkłóceń w funkcjonowaniu watroby. Należy, obok stosowania ziół, zachować ścisłą dietę watrobową: trzeba unikać wędlin (z wyjatkiem dietetycznych), wędzonego mięsa, wieprzowiny i zup na nich gotowanych. Wszystkie rodzaje kwasów jak ocet, moszcz, wino, cytryny, pomarańcze, grejpfruty, jak również jagody i ich soki, także czarne porzeczki - są w tym przypadku niedopuszczalne. Surowe jabłka, kawa ziarnista, czekolada, kakao i miód pszczeli tworzą w rezultacie kwasy, których nie znosi chora watroba. należy unikać ponadto wszelkich rodzajów ryb w puszkach, wędzonych ryb, konserw mięsnych, warzyw strączkowych takich jak fasola, groch, soczewica oraz wszystkich gatunków alkoholi.
Dopuszczalne są potrawy mleczne, mleko i jego przetwory, sałatki, które powinny być przyprawiane kwaśną śmietanką, lekkie mięso np. cielęcina, mięso z kurczaka, wołowina gotowana, dziczyzna, świeże lub mrozone ryby, lekkostrawne warzywa i codziennie zamiast świezych owoców - dużo kompotu z jabłek.
Skóra musi być codziennie smarowana tłuszczem otrzymanym z łoju świńskiego.
W przypadku skorupiastej łuszczycy obejmującej całe ciało, należy wycisnąć w sokowirówce sok ze świeżo zebranego i dobrze umytego ziela glistnika i sporzadzić maść o składzie: 50g łoju świńskiego na 5 g soku. Otrzymaną maść należy przechowywać w lodówce. Do przygotowania maści można użyć również świeżo wyciśniety sok ze ślazu.
Herbatka ziołowa:
10 g kory dębu
30 g kory wierzby
40 g wiżówki błotnej
20 g dymnicy
20 g owocni orzecha włoskiego
30 g glistnika
50 g pokrzywy
30 g przetacznika
30 g nagietka
20 g krwawnika
Wszystkie zioła dobrze wymieszać, na szklankę wziąć jedna kopiastą łyżeczkędo herbaty ziół, zalać wrzatkiem i pozostawić na 3 minuty do naciągnięcia. Byłoby dobrze, jeśli to mozliwe, stosować świeżo zebrane zioła. Nalezy pić dziennie łykami półtora do dwóch litrów tej herbatki. Kazdy łyk jest szybko przyswajany przez organizm.
"
To działa choć ja ani diety restrykcyjnie nie przestrzegam ani ziół nie piję regularnie. Wypiłam jedną porcję sporzadzoną jak wyżej i od wrzesnia ub. r. ziół nie piłam ale niebawem do nich wrócę bo dobrze działaja. No i nigdy nie udało mi się wypić w ciagu dnia 1,5 l naparu.
Smalcem też się już nie smaruje ani żadnymi aptecznymi produktami. Skórę na ręce mam normalna. Jeśli pozwolę sobie zjeść schabowego smazonego na smalcu to na drugi dzień widzę pod światło na dłoni jak czaja się pod skórą krosty gotowe wyleźć na powierzchnię. Toteż z wieprzowiny zrezygnowałam całkowicie, praktycznie nie jem tez wędlin. Jem mięso wołowe na obiad. 

Zdrowia życzę i pozdrawiam
Małgorzata

Offline zielarz polski

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 771
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #41 dnia: Luty 14, 2019, 08:37:33 »
Super. Dzięki, że Ci się chciało. :)

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 230
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #42 dnia: Luty 14, 2019, 11:43:07 »
Super. Dzięki, że Ci się chciało. :)
Nie ma sprawy. Ja też korzystam z Waszych doświadczeń tu spisanych. Jeśli choć jedna osoba skorzysta to na pewno nie jest to czas stracony.  :D

Offline ZlyElf

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Nos must amitto vivo en.
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #43 dnia: Kwiecień 17, 2019, 08:16:20 »
Opiszę przypadek mojego męża. Może to się komuś przyda.
Zachorował nagle na łuszczycę. Zajęte miał całe ciało. Sterydy ani innego rodzaju apteczne maści nie pomagały. Lekarz zaproponował mu chemię (tą dla rakowców). Nie zgodziliśmy się. Akurat w tym czasie polecieliśmy do Turcji. Mąż wyszedł z morza tak szybko jak wszedł - z powodu pieczenia skóry :) spotkał tam Polaka, który wiele lat już się z tą chorobą zmagał. Kazał mu siedzieć w morzu ile się da, a potem na słońcu. Po takich 10ciu dniach zaognienia zaczęły delikatnie się zaróżowiać i po malutku zmniejszać obszarowo. Ktoś jeszcze nam doradził Maskę siarkową z Buska Zdrój. Kuracja trwała około roku, wyglądała tak:
- przed kąpielą smarowanie się maską siarkową
-kąpiel w wodzie z soli z morza martwego (plus do mycia mydło siarkowe z Buska Zdrój)
-po kąpieli smarowanie ciała olejkiem arganowym
-do tego codziennie probiotyk oraz dieta bez cukru (prawie  :D) i bez mąki pszennej
Po roku czasu właściwie nie miał już śladu po chorobie. Mąż i tak nadal używa mydła na codzień, czasem maski oraz kąpieli morskich. Tak w razie czego :) na codzień też stara się trzymać dietę, ale już nie tak ściśle :) i już 3 lata w zdrowiu i bez nawrotów.

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 230
Odp: Łuszczyca krostkowa
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 30, 2019, 21:51:45 »
mojej przygody z łuszczycą ciag dalszy...

Jak wcześniej pisałam nie stosowałam restrykcyjnie diety, ziół ...
Pewego ranka, na poczatku maja br., obudzilam sie z bólem stawów dłoni, nadgarstków, łokci i analogicznie u nóg + opuchnięcia na tych stawach + wysypka krost na lewej dłoni - mniejsza niż rok temu ale kilkanaście krostek malutkich było...
 
Nie poszłam do lekarza...

Nie wiem czy ten atak na stawy to sprawka łuszczycy ale wyczuwam, że tak...

Tak sobie radziłam:
Odcięłam się całkowicie od wieprzowiny, wołowiny, mniej smażonego, mniej tłuszczu. RAno i wieczorem herbata ze skrzypu + 4 szklanki herbaty z pokrzywy + 3 razy dziennie nalewka z 7-pałecznika (1 lyzka + 1/2 szklanki wody). Po miesiącu odczuwalna poprawa. Odstawiłam skrzyp, pokrzywę, 7-pałecznik. Piję zioła na łuszczycę wg Treben.
Jest już prawie dobrze - jeszcze łokieć u prawej ręki mi dokucza. Od tygodnia mogę jeżdzić rowerem i jeżdże rankiem 1 godzinkę. Od lipca znowu zacznę pić skrzyp + pokrzywa - póki są świeże dostępne.
Skrzyp przygotowywałam tak: świeży kroiłam drobniutko i zalewałam wodą o temp. pokojowej, tak stał do rana. Rano gotowałam 15 min i odstawiałam na 1/2 godziny do naciagnięcia. Nie wiem czy to najlepszy sposób na skrzyp. Jedni piszą o wyciagu na zimno, Gospodarz zaleca gotowanie 15 min - nie umiejąc wybrac połączyłam obie techniki....
Zdrówka życzę i pozdrawiam
Małgorzata