No cóż, wytyczne leczenia dopuszczają trzymanie w gipsie od 5 dni do 6 tygodni, lekarz z jakiś powodów zdecydował się na maksimum. Jednak po ostatniej kontroli wprawił mnie w osłupienie. Powiedział, że mam sobie za tydzień zdjąć gips i postarać się rozruszać rękę. Pomyślałam, że źle go zrozumiałam, że niby sama, więc pytam o fizjoterapię. Odpowiedź: po kolejnym tygodniu mam jeszcze raz przyjść i wtedy zobaczymy.
Przyznam, że nie tak sobie to wyobrażałam. Mam w domu borowinę, więc chyba będę robić okłady. I wcierać Jankowy balsam od 7 boleści.