Autor Wątek: Zioła dla psów  (Przeczytany 70338 razy)

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 946
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #60 dnia: Lipiec 18, 2015, 14:46:56 »
A może dobrać odpowiednio do zachowania pieska takie coś?
http://drbach.pl/dla_zwierzat.php
http://drbach.pl/kwiaty_index.php

a tu pomagają dobrać :
http://abckarmanet.pl/pl/c/Esencje-kwiatowe-dr-Bacha-dla-zwierzat/99

To ciekawy trop. Dzięki. Muszę poczytać...
niestety to ślepy tor, pisał o tym Doktor na blogu: http://rozanski.li/?p=171

A ten Kalmvet niby zawiera już rumianek, ale zwykły. Może pieskowi przeszkadza bardziej ten kojec i kaganiec niż samotność?

Ponad to polecam przeczytać to.
"MAGAZYN WETERYNARYJNY vol 12, nr82'2003
Zaburzenia psychiczne i najczęstsze problemy z zachowaniem psów
":
Cytuj
Przypadek
rasa: mieszaniec średniej wielkości
płeć: samiec
wiek: ok. 3 lat
Od około ósmego tygodnia życia mieszka razem ze swoją właścicielką, jej mężem i dzieckiem. Do tej pory właścicielka nie pracowała, cały dzień przebywała w domu wychowując dziecko i zajmując się psem. Od miesiąca zaczęła chodzić do pracy, a dziecko do przedszkola i wtedy pojawił się problem - podczas samotnego przebywania w domu (około 6 godzin dziennie) pies demoluje mieszkanie - gryzie różne przedmioty należące do właścicieli, książki, ubranie. Zdarza się czasem, że załatwia swoje potrzeby fizjologiczne w mieszkaniu lub wyje całymi godzinami (skargi sąsiadów).
Jest to typowy przykład psa pozbawionego niezależności, odczuwającego lęk separacyjny. Terapia polegała na uniezależnieniu psa od właścicieli (osobne miejsce spania i przebywania w domu, ograniczenie kontaktów z psem, neutralne wyjścia z domu i powroty).
Wspomagające zastosowano zioła (męczennica cielista, kozłek lekarski, chmiel zwyczajny, głóg dwuszyjkowy). Poprawa zachowania nastąpiła po około 2 tygodniach stosowania zaleceń.

Nie mam jednak pojęcia jak podane zioła się dawkuje i jakie są drogi podawania, ale jakiś już jakiś ziołowy trop. Niemniej dobry behawiorysta by się przydał...

Pozdrawiam :)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2015, 14:48:53 wysłana przez adampupka »
:-)

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #61 dnia: Lipiec 18, 2015, 15:03:52 »
adampupka, sądzisz, że jak Gospodarz napisał, że działanie esencji Bacha wynika z placebo to tak jest i już. Poczytaj dla równowagi ten artykuł (tego samego autora).

...że sobie zacytuję aż (pogrubienie moje):

Cytat: Henryk Różański
Na teorii Ehrlich’a oparty jest sens działania leków oficjalnych we współczesnej medycynie. Nie ma w niej mowy o gospodarce i równowadze energetycznej, sile witalnej lub innym niematerialistycznym oddziaływaniem leków na organizm. Zatem wcześniej omówione leki kwiatowe dra Bacha nie podlegają tym zasadom i nie będą uznane za wartościowe w obecnej medycynie akademickiej. Nie powinny być nawet badane wg metod aktualnie przyjętych w nauce, bowiem podlegają one innym prawom (być może jeszcze nie poznanym) i ideom.

Nie brzmi to jak negacja, tylko wyważona opinia.

Dziękuję za porady.
 

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #62 dnia: Lipiec 18, 2015, 15:09:53 »
esencje Bacha stosuję od ub. roku u mojego psa ...pisałam kiedyś o tym. Każdy Sylwester był dla psa i dla nas horrorem. Z powodu wystrzałów petard pies bywał w totalnym szoku.
Jest znacząca poprawa, ewidentna...
Pies chyba nie jest podatny na placebo?
Ale ja nikogo na siłę nie zdołam przekonać :)
Ewa

Offline Małgorzata

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 178
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #63 dnia: Lipiec 18, 2015, 17:15:08 »
Miałam na przechowaniu przez tydzień kilkuletnią labradorkę kuzyna, dużą i silną. Sunia "z drugiej ręki", z jakiegoś powodu nabyta jako dorosła, z mocno wpojonym zakazem wchodzenia na schody. W domu jednorodzinnym to może być zaleta, ale w bloku bez windy jest problem. Sunia za ciężka, żeby ją wnieść. Bywało, że opiekującą się nią czasami ciotkę trzymała na półpiętrze półtorej godziny, zanim odważyła się wejść wyżej. Ani siłą, ani łapówką nie dała się przekonać. Mieszkam na pierwszym piętrze, niby niewysoko. Kilka schodków na parter ok, ale już wyżej przed wejściem na pierwsze półpiętro sunia wpadała w panikę, dreptała, wchodziła na jeden schodek, cofała się, piszczała - w tym również późnym wieczorem i bladym świtem, a tam na dole mieszkają sąsiedzi. No dramat, co robić, jak ja wytrzymam z nią przez tydzień? W końcu genialnie przyszło mi do głowy, że od czego mam ziółka :)  Miałam pod ręką walerianę w kapsułkach. Godzinkę-dwie przed wyjściem jedna kapsułka walerianki i nie wierzyłam własnym oczom - pies mniej spięty, powiedziałabym nawet wyluzowany, wchodził po schodach bez większych problemów, już po pierwszej kapsułce. A później codziennie 2 razy po kapsułce i nie było problemu. Cuda :)
     

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 946
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #64 dnia: Lipiec 18, 2015, 18:43:04 »
adampupka, sądzisz, że jak Gospodarz napisał, że działanie esencji Bacha wynika z placebo to tak jest i już. Poczytaj dla równowagi ten artykuł (tego samego autora).

...że sobie zacytuję aż (pogrubienie moje):

Cytat: Henryk Różański
Na teorii Ehrlich’a oparty jest sens działania leków oficjalnych we współczesnej medycynie. Nie ma w niej mowy o gospodarce i równowadze energetycznej, sile witalnej lub innym niematerialistycznym oddziaływaniem leków na organizm. Zatem wcześniej omówione leki kwiatowe dra Bacha nie podlegają tym zasadom i nie będą uznane za wartościowe w obecnej medycynie akademickiej. Nie powinny być nawet badane wg metod aktualnie przyjętych w nauce, bowiem podlegają one innym prawom (być może jeszcze nie poznanym) i ideom.

Nie brzmi to jak negacja, tylko wyważona opinia.

Dziękuję za porady.
 

To ja zacytuję z pierwszego linku ;)

Cytat: Henryk Różański
Powiem Wam jedno. Placebo działa u 13% badanych. Piękna ideologia, ale moim zdaniem naiwna.

Negacja czy opinia, nie ważne, nawet jeśli to opinia to dość negartwna. Doktor zaś w kwestii ziołolecznictwa jest dla mnie największym autorytetem, a sam napisał:
Cytat: Henryk Różański
Medycyna Bach’a nie jest więc działem fitoterapii.

Niemniej ciekawie przeczytać tekst z wpisu o floroterapii za którego polecenie bardzo Ci dziękuję :)

esencje Bacha stosuję od ub. roku u mojego psa ...pisałam kiedyś o tym. Każdy Sylwester był dla psa i dla nas horrorem. Z powodu wystrzałów petard pies bywał w totalnym szoku.
Jest znacząca poprawa, ewidentna...
Pies chyba nie jest podatny na placebo?
Ale ja nikogo na siłę nie zdołam przekonać :)
Ewa

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,68105,efekt-placebo-u-zwierzat.html

Dziwy na tym świecie, same dziwy :)

« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2015, 22:04:11 wysłana przez adampupka »
:-)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #65 dnia: Lipiec 18, 2015, 19:18:28 »
Jeśli chodzi o placebo, to warto obejrzeć ten 5-cio odcinkowy film. Zdecydowanie nie będzie to strata czasu: :)
https://www.youtube.com/watch?v=Va1g_e2Vbho&feature=youtu.be

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 946
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #66 dnia: Lipiec 18, 2015, 19:34:16 »
Jeśli chodzi o placebo, to warto obejrzeć ten 5-cio odcinkowy film. Zdecydowanie nie będzie to strata czasu: :)
https://www.youtube.com/watch?v=Va1g_e2Vbho&feature=youtu.be

Tak samo jak z biorezonansem i polecanym przez Ciebie filmem, postaram się obejrzeć, choć tak samo nie obiecuję że zrobię to od razu  ;)
ale tak jak wtedy w końcu odpowiedziałem (http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=2735.msg48225#msg48225) tak i w tym wypadku się postaram  :)

Pozdrawiam!
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2015, 19:36:16 wysłana przez adampupka »
:-)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #67 dnia: Lipiec 18, 2015, 20:07:27 »
Jeśli chodzi o placebo, to warto obejrzeć ten 5-cio odcinkowy film. Zdecydowanie nie będzie to strata czasu: :)
https://www.youtube.com/watch?v=Va1g_e2Vbho&feature=youtu.be

Tak samo jak z biorezonansem i polecanym przez Ciebie filmem, postaram się obejrzeć, choć tak samo nie obiecuję że zrobię to od razu  ;)
ale tak jak wtedy w końcu odpowiedziałem (http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=2735.msg48225#msg48225) tak i w tym wypadku się postaram  :)

Pozdrawiam!
Jesli chodzi o biorezonans- znalazłam badania na ncbi.gov, ale ciągle mi brakuje czasu , by coś o tym popisać:).
Fajnie, że masz chęci do obejrzenia...
jakoś darzę Cię szczególną sympatią :) pewnie działa tu Twoje Imię...jak Ewa to i Adam....24.12 :)

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 946
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #68 dnia: Lipiec 18, 2015, 20:56:07 »
Jesli chodzi o biorezonans- znalazłam badania na ncbi.gov, ale ciągle mi brakuje czasu , by coś o tym popisać:).

Bardzo chętnie poznam wyniki lektury.

Fajnie, że masz chęci do obejrzenia...

Trudno rozmawiać o czymś jeśli się tego nie obejrzało ;) przynajmniej ja tak uważam.

jakoś darzę Cię szczególną sympatią :) pewnie działa tu Twoje Imię...jak Ewa to i Adam....24.12 :)

Dziękuję :), 24.12 zawsze pokrzywdzeni z prezentami imieninowymi  ;) choć akurat ja dostaję zawsze coś na imieniny od rana a wieczorem dopiero świątecznie ;) ( i tak w obu przypadkach zazwyczaj kończy się na literaturze historycznej lub (i to coraz częściej) ziołowej). Niemniej data nie sprzyja pamięci otoczenia, że to dzień imienin. Tym bardziej pozdrawiam serdecznie  ;)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2015, 21:43:20 wysłana przez adampupka »
:-)

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #69 dnia: Lipiec 18, 2015, 22:00:06 »
Cytat: Moc jest w Tobie!
Przed wyjściem z domu zakładają też psu kaganiec i zamykają w kojcu (?), ale bez skutku (czasem troche pies pośpi i tyle). Ponoć był behawiorysta i rozłożył ręce (też mi spec, nomen omen psia mać).  ::)

[...]
Wiem, że można popracować z psem nad jego psychiką, no, ale to już nie moja działka... Jednak polecenie opiekunom psa jakiejś odpowiedniej literatury by nie zaszkodziło. Proszę o porady.

... No ale co zrobić:/ Rena dobre rady daje, może też łyknęliby Cesara Milana, sporo już jest po polsku.. O walerianie bym nie wspominała jednak, skoro już i tak dostaje uspokajacze od weta, walerianę mogą przedawkować i będzie kłopot.. A w jakim wieku ten dożek? Ruchu to raczej chyba nie ma pod dostatkiem faktycznie..

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10816
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #70 dnia: Lipiec 18, 2015, 23:50:32 »
Przed wyjściem z domu zakładają też psu kaganiec i zamykają w kojcu (?), ale bez skutku (czasem troche pies pośpi i tyle). Ponoć był behawiorysta i rozłożył ręce (też mi spec, nomen omen psia mać).  ::)

Tu chyba z opiekunami ten behawiorysta powinien pracować, a nie z psem.
A co ma pies robić w kojcu, jeśli się nudzi i się wyspał? Jeśli zakładają kaganiec, to jak psa zająć na przykład mrożoną kością z resztkami mięsa?
To jest jakaś rzeczywiście patologia... Nie dziwię się, że behawiorysta wymiękł. Tu pewnie potrzebny byłby psychiatra (w końcu pies to też człowiek...)

Pozdrowienia :-)

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #71 dnia: Lipiec 20, 2015, 17:07:54 »
Dziękuję wszystkim za cenne wskazówki. Część z nich na pewno przekażę i postaram się wyjaśnić ludziom, że najważniejsza jest praca w psychiką psa.

Dopytam jeszcze o kwestię lupuliny, gdybym chciał ją pozyskać dla opiekunów psa. W jaki sposób ją podawać psu, biorąc pod uwagę, że miałbym świeże szyszki? Jak obliczyć dawkę, itp.? Oczywiście nie będę nic robić na własną rękę, tylko poproszę, żeby ludzie skonsultowali z weterynarzem stosowanie chmielu. Teraz pytam tylko o sposób podawania. Dzięki z góry.

...

Po chwili pomyślałem, że mógłbym podać lupulinę wszystkim domownikom, to by rozmowa łatwiej przebiegała. :)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2015, 17:25:37 wysłana przez Moc jest w Tobie! »

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #72 dnia: Styczeń 21, 2016, 08:53:47 »
o B 12 mam pytanie. Mam taką w kroplach. Powinno się dla lepszego wchłaniania podawać ją pod język. No jakoś nie mam jak Daszy zakroplić. Weta omija dużym łukiem a stresować jej co miesiąc nie zamierzam.
Na 30 kilo ile B12 zalecają dla psa?
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #73 dnia: Styczeń 21, 2016, 10:21:04 »
o B 12 mam pytanie. Mam taką w kroplach. Powinno się dla lepszego wchłaniania podawać ją pod język. No jakoś nie mam jak Daszy zakroplić. Weta omija dużym łukiem a stresować jej co miesiąc nie zamierzam.
Na 30 kilo ile B12 zalecają dla psa?
Jola, to podają dawkowanie:
http://psiediety.blogspot.com/2015/02/tajemnice-witaminy-b-12.html

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Zioła dla psów
« Odpowiedź #74 dnia: Styczeń 21, 2016, 10:35:00 »
Dzięki Ewa :)
Biorąc pod uwagę, że sama pewnie będę musiała przyjmować B12 dożywotnio to w sumie można by nauczyć się dawać zastrzyki.
Na razie spróbuję w kroplach. B12 dobrze się wchłania z siarką a to mi się składa w całkiem odpowiednią dla mojej "babuchny" kompozycję witaminowo-mineralną.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski