Autor Wątek: puszka Pandory - tarczyca  (Przeczytany 67949 razy)

Offline aila

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 01, 2013, 06:50:44 »
Genialny endokrynolog? jeśli to mała ironia to przyjmuję ale pożegnałam tą lekarkę.
MAJĄC PRZEŁOM TARCZYCOWY powinnam natychmiast znaleźć się w szpitalu aby schłodzono mnie zamiast pozwolić abym była bliska ugotowania się.
W klinice gliwickiej radzono mi trzymać się jej, bo mądra...a ją interesuje tylko czy hormony są stabilne i pomimo, że zrobiłam  badania biochemiczne, które  udowodniłt GRAVES BASEDOWA w wysokim stopniu to twierdzi ,że nie mam go ,a jedynie można podejrzewać...ale płciłam za wizytę 160 zł i może to było ważniejsze ode mnie.
Spisałam sobie twoją poradę i sama zrobię to w laboratorium za swoje pieniądze. Przywykłam do kosztów leczenia...dziękuję
Przyznam się ,że odkąd zachorowałam jakoś tak intuicyjnie kupowałam wapno z wit D aby nie mieć kłopotów z kośćmi. Brałam mimo, ze forte to podwójną dawkę i nie miałam żadnych skutków ubocznych czy przedawkowania..3 miesiące wapna i miesiąc spokoju..ale jakos tak od wiosny przestałam zażywać...dziękuję serdecznie:)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 01, 2013, 11:11:17 »
Aila, jak zrobisz to badanie, to wdepnij do nas i napisz jaki masz wynik.
Ogladałam film, na którym lekarz polski z tytułem doktora stwierdził, że na świecie jest pandemia niedoboru D3.
Ja i mąż wczoraj odebraliśmy wyniki D3:
Mąż 28,8 a ja 24,5 ....a pisze się, że optymalny poziom powinien być ok. 50 ng/ml. Powaznie chorzy ludzie powinni starać się utrzymać poziom powyżej 55....
przystapilismy do suplementowania....oczywiście teraz na własny koszt będziemy monitorować czy poziom będzie szedł w górę.
Zamówiłam książkę:"Witamina D3 kluczem do zdrowia". Może tam się coś jeszcze istotnego dowiem.
Aila, życzę Ci byś lepiej się poczuła.
Pozdrowienia
Ewa
Ps. moim zdaniem - ja bym równoczesnie z witaminą D NIE suplementowała wapnia. Już sama witamina podniesie jego poziom we krwi. Chodzi o to, by suplementować D3 ze zwracaniem uwagi, by wapń nie podniósł się ponad normę.
Może jeszcze ktoś z forum wypowie się, czy dobrze myślę.
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2013, 11:15:50 wysłana przez ewaryn »

Offline aila

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 02, 2013, 06:33:55 »
Ewaryn... dziękuję. Oczywiście, że wam powiem jaki jest wynik.
Żałuję ,że mój mąż nie uważa, jak lekarze, że poważnie zachorowałam i bagatelizuje wszystko..co tam taki guz..byłby mi łatwiej, a ponieważ dzięki miłej duszyczce was znalazłam to jest mi lepiej .Mam szansę nie załamać się tak szybko.DAJECIE MI NADZIEJĘ.
Bo może to zwykły guz ale w klinice nazywają go rakiem i nowotworem chociaż nie wiedzą jeszcze jakim. ZATEM WSZYSTKIM SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA WSPARCIE.Pozdrawiam.

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 21, 2014, 14:18:23 »
Odświeżam ten temat.
Znalazłam szerokie opracowanie problemów z tarczycą.
http://www.tlustezycie.pl/p/blog-page_10.html

Offline Alinge

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 387
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 21, 2014, 15:46:07 »
Dziewczyny, sama mam problem z guzkami na tarczycy, wiem o nich od 4 lat  a od dwóch tygodni suplementuję się dawką Vit 8000 j - a niebawem zejdę na dawkę 5000 j/dziennie.
Suplementuję się,  bo ostatnio mam "ciśnienie"  i każdego trudnego klienta wysyłam na badanie 25 (OHD) i niestety   przeraza mnie wynik moich "trądzikowców" . Mogę powiedzieć że od maja br,  do dziś   - 17 osoba wykonała  to badanie i wyniki wyglądają tak:

a) 3 osoby zakres od 17 ng/mol - 19ng/mol  ( trądzik średnioproblematyczny, skóra wrażliwa, problem z włosami itp )
b) 6 osób zakres od 12 ng/mol - 15 ng/mol ( trądzik problematyczny, alergie, wirus herpes, problem z włosami, otyłość. itp)
c) 7 osób zakres od 8 ng/mol - 11 ng/mol (podobnie jak "b" + trądzik rozległy, bliznowaciejący, alergie, astmy, słaba odporność)
d) 1 osoba zakres 6,61 ng/mol ( chłopak 23 lata, cera czysta -  ale permanentne przemęczenie, ogromna ospałość, całkowity brak siły,  ciągle przeziębiony - -------- najgorsze ze to mój własny syn.. i właśnie  jutro robimy prywatnie badania tarczycy,nadnerczy  krwi, mocz ( prywatnie bo lekarz nie widzi problemu w zmęczeniu)  Dziecko suplementuje od 2 tygodni 8000 j Vit D3 i trzeba przyznać,  że na dzień dzisiejszy jego dziadkowe strasznie powolne i ciężkie kroki snujące po podłodze,  zamieniły się w szybkie, co  jest wyznacznikiem  m.in tego że najciemniej było pod latarnią :-(  podejrzewam  że "walnęła" tarczyca u dzieciaka,  o czym pewnie jutro się dowiem.

pozdrawiam
A.
Ps. od kiedy suplementuje Vit D3  to mogę powiedzieć,  że ani razu nie czuje by mnie coś podduszało w szyi, również mam wrażenie że powiększona tarczyca jest mniejsza. Również nie bolą mnie kości...
« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2014, 15:51:35 wysłana przez Alinge »

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 21, 2014, 16:15:36 »
Mnie i mężowi po tej suplemntacji wit. D obniżyło się TSH:
mąż miał 3,5 zeszło do 1,8
ja: 2,5 zeszło do 2,15. Tak było pół roku temu . Obniżyło się, ale to nie jest jeszcze dobry wynik. W najbliższym czasie badania tarczycy znów zrobimy.
u szwagierki ze stwierdzonym hashimoto też TSH obnizyło się.
Piszą jeszcze, że przy złej pracy tarczycy może być brak: omega 3 - suplementuję lnianką
Piszą też o niedoborach cynku .
Ja też już kilkanaście osób przekonałam do sprawdzenia poziomu D3. U wszystkich- niedobór! i to znaczny. Nawet u znajomych, którzy robili to badanie teraz w środku lata.
Doskonale sobie zdaję sprawę, że muszę zrobić wszystko, byle nie łykać hormonów.
Ewa
Podrzucam link ze strony, którą podawał Leo:
http://www.imma-polska.pl/baza-wiedzy/endokrynologia.html
« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2014, 16:23:19 wysłana przez ewaryn »

Offline chlorofilka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 239
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 07, 2014, 16:24:28 »
Mam pytanie czy ktoś wie czy karbieniec można brać w czasie karmienia piersią?

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 12, 2014, 14:27:44 »
Kiedyś wspominałam, że zaczęły się u mnie, męża i  naszej owczarki w jednym czasie- problemy z tarczycą wskazujące na niedoczynność.
Po uzupełnieniu niedoborów D3 - TSH znacznie nam się obnizyło.
Robiłam pomiary temp. porannej ciała. Ona też wskazywała na niedoczynność: miałam ją w zakresie: 35-35,3.
Zaczęłam działania różnorodne zresztą- nie tylko D3, uzupełnianie jodu, selenu (orzechy brazylijskie), zioła i cuda niewidy.
Właśnie jestem po 5 porankach z ponownym kontrolowaniem temp. ciała:
jest równa: 36,3 :) Podniosła się w końcu!!! :)
Teraz czas na badania, mam nadzieję, że też będzie OK.
Chociaż, w książce z zakresu medycyny ekologicznej J. Kroppa znalazłam wzmiankę, że samo badanie TSH świadczy tylko i wyłącznie o tym ile w danym momencie było hormonów we krwi -tylko tyle i nic więcej.. W ciągu dnia to się stale zmienia. Powinny być badania mierzące poziom TSH w komórkach- a takich badań nie ma.
Kropp twierdzi, że znacznie lepiej kontrolować tarczycę mierząc poranną temperaturę.
Nie zauważam u siebie objawów niedoczynności- tak więc żaden medyk mnie z tego powodu nie będzie leczył, przynajmniej teraz.
Ewa

Offline cezet

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 454
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 12, 2014, 15:30:09 »
Ewaryn - czy dotarłaś do informacji, że wystarczy mieć poranną temperaturę normalną, tzn ok. 36,6, żeby nie mieć podejrzeń o niedoczynność tarczycy?
Bo to by mi znacznie ułatwiło postępowanie :)
Nie podejrzewam się o niedoczynność, ani o nadczynność, ale ostatnio się badałam w ciąży, to jest 6 lat temu i tak się zastanawiam, czy by się nie przydało jakichś badań zrobić :) To by mi jedno odpadło.
Suplementuję się obecnie witaminą D3 i witaminą K2 "w ciemno", bo wiem z własnych obserwacji, jak świetnie na mnie działa ekspozycja słoneczna (wakacje letnie nad morzem i zimowe w Alpach lub niższych górach, ale wtedy muszę dłużej czekać). Piję też preparat jajeczny (jajka rozpuszczone w soku z cytryny, miód i koniak, przepis od Halinki tutaj przeczytałam - dziękuję bardzo). Jednego dnia się zdarzyło, że 2 osoby niezależnie od siebie powiedziały mi, że "świetnie wyglądasz", więc coś działa :) Wiadomo, że wygląd to sprawa wtórna, bo można "wyglądać" używając kosmetyków maskujących, ale ja akurat nie używam niczego, tylko własnego pomysłu toniki i smarowidła + własnego pomysłu herbatki ziołowe. Stan skóry też się znacznie poprawił.

Offline chlorofilka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 239
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 22, 2014, 08:58:48 »
Co mogłabym brać na "uspokojenie" mojej tarczycy po porodzie? W badaniach (w sierpniu) wyszło mi TSH 0,07 FT4 10,63. Endokrynolog do którego poszłam prywatnie powiedział że mam nic nie brać(tym bardziej że karmie piersią), bo wyniki są dobre, a po porodzie 40% kobiet ma problemy z tarczycą. Niedługo powinnam zrobić badania kontrolne, ale czuje że się nie poprawiło zbytnio bo wysokie pulsy jak miałam tak mam (a to zaniepokoiło lekarza ogólnego i dlatego skierował na badanie TSH). Bolą też mnie kolana (nie wiem czy to to ale nigdy na nie nie narzekałam). Myślę czy nie brać wysokiej dawki witaminy D3, może dziecko ze mnie wyciąga ją? :) Chyba to przy karmieniu nie przeszkadza?
Będę wdzięczna za rady bo nie chcę wylądować na hormonach :)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10743
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #40 dnia: Październik 22, 2014, 09:56:39 »
Jedz kapustę, ona uspokaja tarczycę, a nie zaszkodzi dziecku.

Pozdrowienia :-)

Offline chlorofilka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 239
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #41 dnia: Październik 22, 2014, 10:15:35 »
Kiszoną czy świeżą? do tej pory unikałam kapusty i tym podobnych bo podobno powodują wzdęcia u dziecka :)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10743
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #42 dnia: Październik 22, 2014, 14:00:01 »
Kiszoną czy świeżą? do tej pory unikałam kapusty i tym podobnych bo podobno powodują wzdęcia u dziecka :)

Spróbuj trochę, mogą być też kalarepy lub brukselki. Na wzdęcia dla dziecka ewentualnie herbatka z majeranku, jesli cos wyjdzie.
Trudno wyczuć...

Pozdrowienia :-)

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1579
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #43 dnia: Październik 22, 2014, 15:49:42 »
Zielona - Twoje tsh świadczy o nadczynności. Spokojnie - karmisz piersią, więc nic nie bierz, z tym można jakiś czas chodzić. Gdy przestaniesz karmić, to zrób ponownie tsh. Jak wynik będzie nadal wskazywał na nadczynność, to Gospodarz zaleca karbieniec http://rozanski.li/?p=838 - ponoć bardzo dobrze działa.
Możesz zrobić USG - warto, gdy coś w wynikach jest nie tak. Wydaje mi się, że powinnaś zrobić też ft3 (pewności nie mam, bo na temat nadczynności wiem niewiele).
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline chlorofilka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 239
Odp: puszka Pandory - tarczyca
« Odpowiedź #44 dnia: Październik 23, 2014, 00:15:08 »
Renia miałam też badania robione pod kontem choroby gravesa-basedowa, ale wyszło ok. FT4 miałam na wynikach też zaznaczone że przekroczyłam tak jakbym niedoczynność miała (wg norm z wyników). USG miałam robione
zastanawiałam się czemu lekarz FT3 nie zlecił, ale zabiegana byłam to za długo nad tym nie debatowałam i zrobiłam to co kazał :) hmm myślę że jeszcze trochę pokarmię więc sobie tarczyca na większy kopniak poczeka