Autor Wątek: zioła dla psów  (Przeczytany 11426 razy)

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
zioła dla psów
« dnia: Sierpień 10, 2011, 08:37:36 »
Sam dodaje swojej suczce pokrzywe , majeranek. A do wcierań (pies mieszka w budzie) olej wrotyczowo-kozieradkowy , który nie dośc ze rozgrzewa to skutecznie walczy ze zmianami skórnymi. A co państwo stosują dla swoich śiersciowłosych ?



Pozdrawiam - Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 10, 2011, 10:03:29 »
Już wiele lat psiaki sa obok mnie... co stosuję? moje psiaki nie jedzą śmieciowego jedzenia, ani resztek ze stołu.Nie kupuję im też karm z konserwantami. Do karmy dodaję im rozmoczone pyłki pszczele, spirulinę (w Niemczech spirulina dostepna jest w formie dla psów). Dodatkowo do karmy dokładam mielone świeżo siemię lniane. Są...odpukać zdrowe, a sierść świeci im się jak "lusterko"  :)

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 11, 2011, 07:49:20 »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10765
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 11, 2011, 10:36:11 »
A moje psy dostawały zawsze też spady ze stołu - a dlaczego mam im odmawiać tej odrobiny przyjemności? Dlaczego nie oddać im kości czy innych resztek, tylko wyrzucać do śmietnika? Chleb do śmietnika?! Przecież to marnotrawstwo.

Przecież śmietnik to najukochańsze miejsce dla każdego psa, a kocie karmniki to nieomalże cel spaceru. A jeżeli wieczorem spotkamy panie napełniające te karmniki, to wtedy jest szczyt psiego szczęścia, nawet, jeśli w domu została pełna miska. Staram się mieszać różne pasze, dokładam warzywa, twaróg, jajka. Mięso i kości czasem gotuję z kaszą, czasem daję surowe, nie dbam o to, czy jest sterylnie świeże, czy nie. Podobno psu potrzeba zróżnicowanego pożywienia, aby nie zjadał kup po innych zwierzakach. Zakładanie kagańca to żadne rozwiązanie, to tylko ukryje problem. W końcu pies to drapieżnik - padlinożerca, nawet, jeśli dość wszystkożerny z powodu życia w towarzystwie ludzi.
Ostatnio wrzuciłam przez pomyłkę trochę podfermentowanych czarnych porzeczek do miski, ale ten pomysł nie wzbudził u mojej psicy zbytniego entuzjazmu. Ale - może była po prostu już najedzona?

Zauważyłam, że kompot z liści rdestu japońskiego dodany do wody poprawiał trawienie i apetyt u mojej poprzedniej, wtedy już mocno wiekowej psicy.

Smarowanie ran u mojej psicy ziołami szwedzkimi z olejem jest o tyle dobre, że chyba to nie jest smaczne i psica przestaje ją rozlizywać.

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 11, 2011, 10:54:48 wysłana przez Basia »

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 11, 2011, 10:41:55 »
Też się z tym zgadzam bo zależy jeszcze jakie to resztki lądują w misce psa... Co do chleba to wyczytałem ostatnio że pies kiepsko go toleruje ... Nie ukrywam że do tej pory nie żałowałem swojej suczce tego przysmaku  :)
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10765
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 11, 2011, 10:59:43 »
Tak, psy najlepiej tolerują drogie karmy z puszek lub z worków, ale nie toleruja ziemniaków, mleka, kości i chleba.
Też to słyszałam, ale psica chyba nie zrozumiała albo postanowiła, że nie chce tego rozumieć. Ona ogółem ignoruje słowa, które jej się nie podobają. Na przykład "cicho". :-))))

Ale - zupełnie inna sprawa, to jesli zwierzak ma alergie na coś, to wtedy jest jazda, jak z człowiekiem, aby ustalić, o co tu chodzi.

Pozdrowienia :-)

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 11, 2011, 12:35:26 »
Tak , tak wszystko je złe i fe a to co produkują jest the best.... Jednak z tym chlebem moze być coś na rzeczy choćby ze wzgledu na zawartość drożdży. ....Ja teraz postanowiłem chleb suszyc i dawać go suczce do zupy. W ogóle ciągle sobie obiecuję że przysiądę nad układem pokarmowo- trawiennym u psów i ciagle coś skutecznie mnie coś o tego odciąga  :) Dzisiaj temat odżył i spróbuję poszperać....


Pozdrawiam-Robert
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 11, 2011, 13:33:20 »
Moje psy i koty wszystko jedzą. Staram się nie dawać tak dużo kości surowych, bo jednemu notorycznie na grzbiecie wyłazi łysizna. Co zaleczę maścią propolisową ma od nowa.
Gotuję kaszę na kościach, na nóżkach świńskich albo tylko na smalcu, na resztkach. I wciągają tak, że się uszy trzęsą. Resztki z talerza, ze stołu, wylizywanie garów po czymś dobrym.
Kiedyś kotom dałam karmy to się pochorowały i stwierdziłam, że nigdy więcej.

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 18, 2012, 13:52:52 »
Dzisiaj rozpoczęłam rewitalizację moich psiaków. W blenderze zmiksowałam trochę pokrzywy z liścmi mlecza. Dodałam do karmy...zrobiła się zielona. Obserwowałam ja zareagują...powąchały chwilkę i....spapusiały. :)
Ewa

Zielony Kruk

  • Gość
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 30, 2012, 11:31:42 »
Psom pracującym podaję do paszy: Pokrzywę (na krew i wytrzymałość), siemię lniane (na nieprzemakalną szatę, zaprawa z kory wierzby (na salicyl aby robaków od kóz i owiec nie łapały), jagody (na krew, trawienie i widzenie zmierzchowe), łój z wyprawiania skór (bo potrzeba niewiele a może długo pracować na zimnie), sól pastewną (na sole mineralne, aby nie szukał ptasiego łajna).
Myśliwskim daję na kleszcze proszek w sierść wcierany (Rozmaryn, szałwia, tymianek melisa mięta utarte na proszek). Jako czasem więcej mleka dostają to jagody suszone i węgiel dostają.
Na rany to mieszanki jak dla ludzi: krwawnik, aloe vera, babkę. Na zimą łapy to łój i maści tłuste z kasztanem, z mniszkiem.
Na agresywne zachowania i czas transportu makowin gotowanych.
Na otarcia od uprzęży, kolczatek i mróz olej konopny na skórę.
Na wodę żeby nie przemiękały psy po grzbiecie, olej lniany z włosem trzeba wetrzeć.
Pociągowym i chartom na łapy i mięśnie okłady z kasztanowca i mięty.
Na kontuzje kapustę w okładach z liści.

I jeszcze wiele innych ziół i specyfików.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 30, 2012, 12:00:55 wysłana przez Zielony Kruk »

Offline *Agnieszka*

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 283
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 01, 2012, 07:37:23 »
Zielony Kruku
Zaprawa z kory wierzby-co to?
Proszek p/kleszczom może wymieszać z jakimś olejkiem i siebie posmarować?Oj,moja psina przynosi do mnie kleszcze,na nią nie siadają,bo wysmarowana jakimś specyfikiem u weterynarza,ale na mnie tak.
:)

Offline Małgorzata

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 178
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 01, 2012, 08:00:12 »
Dzięki, Zielony Kruku.
Bardzo mi się podobają okłady z kasztanowca i mięty na kontuzje i przemęczone mięśnie. Chłodząca mięta i przeciwobrzękowy kasztanowiec. Czy takie okłady robi się ze zmielonych (albo rozparzonych) liści czy z naparu? Z liści kasztanowca, kwiatostanów czy owoców? Czy da się uniknąć zafarbowania sierści na zielono u białych psów?
Pozdrawiam

Zielony Kruk

  • Gość
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 01, 2012, 11:35:53 »
Okład robimy z masy zielonej, w proporcji 1:1 najlepiej jeśli przez maszynkę do mięsa lub moździerzem wcześniej potraktować. Jak dasz spirytusu jako utrwalacza to zostanie dobre do lutego-marca.
U białych psów lub tych o jasnej szacie myjesz póki świeże; szarym mydłem po okładzie i schodzi do czysta. Potem natłuszczasz aby nie przemiękało w tym miejscu. Albo puszczasz przez alembik do uzyskania przezroczystej formy i przechowując w butelce masz też na okłady, ale jest wtedy słabsze działanie mieszanki.
Zaprawa z kory wierzby to pasta gdzie "łycko" (warstwę miękką kory) zbierasz ostrym nożem prowadzonym jak brzytew przy goleniu.
Proszek na kleszcze wcierasz we mankiety, buty, kołnierz i czapkę i działa u ludzi. Oleju nie dajemy bo tłumi zapachy, a tu o zapach właśnie chodzi.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 01, 2012, 17:00:39 »
Witaj

Używając nazwy : psy pracujące masz na mysli psy pilnujące?
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Zielony Kruk

  • Gość
Odp: zioła dla psów
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 01, 2012, 18:47:58 »
Pies pracujący to pies: pociągowy, myśliwski gończy, myśliwski posokowy, myśliwski aporter, pies tropiący, pies wyścigowy, pies pasterski zaganiający, pies pasterski pilnujący z zaganianiem, pies bojowy, pies ratowniczy. Pies stróżujący raczej nie, bo pracę wykonuje nie na komendę a we własnych sił i chęci kwestii.
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2012, 18:49:49 wysłana przez Zielony Kruk »