Autor Wątek: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu  (Przeczytany 3654 razy)

Offline Ametysian

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Witam wszystkich serdecznie!
Jest to mój pierwszy post, także proszę o wyrozumiałość.
Mam znajomego z przerzutami rakowymi, póki co przekłada się to na zasłabnięcia od czasu do czasu. Jest On bardzo aktywną osobą i psychicznie wspaniale sobie z owym rakiem radzi (ignorując go), ale nie ma co kusić losu, tym bardziej, że absolutnie odrzuca On chemioterapię...
... Dlatego chciałbym przygotować dla Niego wyciąg z Ganodermy, która doskonale pokrywa się z potrzebami chorego. Na Ganodermę trafiam od paru lat w lasach (bez eksploracji nie ma życia) oraz z powodzeniem wyhodowałem ją w domu. Od paru lat przygotowuję wyciągi wodno-alkoholowe, które rozdaję chętnym, bądź potrzebującym znajomym. Niestety w tym wypadku alkohol etylowy nie wchodzi w grę, ponieważ najmniejsza jego ilość bardzo źle wpływa na chorego (jego stwierdzenie).
Czy ktoś ma doświadczenia w materii zamienników alkoholu etylowego?

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 22, 2017, 07:47:26 »
może być, że każdy inny prosty alkohol jednowodorotlenowy też będzie nie do przyjęcia, niektórzy próbowali robić wyciągi na glicerynie, zatem niech coś napiszą, mogę poradzić, że może warto spróbować odpędzić alkohol z wyciągu tylko nie jestem w stanie określić czy się coś się wtedy wytrąci. w podobny sposób robię ekstrakty ze szczodraka i pomimo odpędzenia alkoholu działanie się nie zmienia a ekstrakt mętnieje (oleożywica).

Offline Ametysian

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 22, 2017, 09:41:01 »
Właśnie na zagranicznych forach zielarskich też kombinowano z gliceryną, ale nikt nie przejawiał w tym pewności. Co do odpędzania to próbowałem tego przy innej okazji i jest to dosyć upierdliwe i jak Pan nadmienił, nie wiadomo czy czegoś nie tracimy.

Znalazłem bardzo inspirujący patent: https://www.google.com/patents/CN106619452A?cl=en , lecz tyczy się on kremu.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2017, 10:27:52 wysłana przez Ametysian »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 22, 2017, 10:51:40 »
Według Rosjan zupełnie wystarczy zmielić na proszek i zrobić wywar 5-10 minut.
W praktyce, wystarczy wrzucić do zupy razem z innymi warzywami - to w końcu grzyb.

Jeśli chodzi o przerzuty, to już w innym wątku napisałam to, co mi podrzucił kiedyś Gumppek do przeczytania: przerzuty idą wzdłuż nieszczelnych naczyń krwionośnych, czyli trzeba uszczelniać naczynia krwionośne.
Samo ignorowanie choroby nie wystarcza, trzeba niestety nad nią  popracować.

Pozdrowienia :-)

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 22, 2017, 12:23:53 »
daj spokój z tym Panem :D a tak ogólnie to i w tym patencie w składnikach wymieniony jest alkohol
« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2017, 12:25:52 wysłana przez docent »

Offline Ametysian

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 23, 2017, 17:32:49 »
Kolego Docencie! ;) Owszem występuje alkohol, ale w znacznie zmniejszonej ilości, ale jednak...

Koleżanko Basiu! Nie żebym coś miał do Rosjan, ale reszta Świata jest zgodna co do tego, że dla wyciągnięcia wszystkich leczniczych właściwości sama woda nie wystarczy. Co do ignorowania choroby, czasami mam wrażenie, że wszystko jest w głowie, albo każda choroba (cięższa) jest przeznaczona w ramach doświadczania. ;)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 23, 2017, 20:38:10 »
Już dawno temu umówiliśmy się, że będziemy się zwracać do siebie po imieniu lub nicku i bez zbędnych formalności, więc się raczej dostosuj, żeby Ciebie co chwila nie prostowano ;-).

Owszem występuje alkohol, ale w znacznie zmniejszonej ilości, ale jednak...

Ale o co Tobie chodzi? O ekstrakcję czegoś nieszkodliwym w miare ekstrahentem? Możesz zrobić wywar na winie, możesz dolać glicerynę, olej. Jeśli wiesz, co chcesz wyciągnąć, to się na to znajdzie ekstrahent. Jesli chcesz po prostu wykonać cudzy przepis, to zapytaj autora.

Cytuj
Koleżanko Basiu! Nie żebym coś miał do Rosjan, ale reszta Świata jest zgodna co do tego, że dla wyciągnięcia wszystkich leczniczych właściwości sama woda nie wystarczy.

Po pierwsze, grzyba trzeba zmielić na proszek.
Zupa, to nie sama woda, to też tłuszcze i kwasy i sól - przynajmniej. Akurat Rosjanie mają dużo własnych badań nad grzybami i im akurat wierzę. Poza tym Azjaci też ten grzyb tradycyjnie stosują w postaci wywaru, a nie nalewek.
Jeśli wierzysz w nalewkę, ale boisz się promili, to część promili ucieknie, jeśli nalewkę wlejesz do gorącej herbaty. Poza tym ogółem nalewki można rozcieńczać, a przy wyższych promilach nawet trzeba, by nie poszkodziło.

W przypadku Twojego kolegi bym zmieloną lakownicę wrzucała do zupy, dodatkowo na surowo jeść twardziaki i pić niskotemperaturowe wyciągi wodne z czagi, tak, by była pełna grzybna trójca. Późną jesienią, około Adwentu się rozejrzyjcie za boczniakami, by je zakisić.
Poza tym uszczelniać trzeba ziołami naczynia krwionośne.

Cytuj
Co do ignorowania choroby, czasami mam wrażenie, że wszystko jest w głowie, albo każda choroba (cięższa) jest przeznaczona w ramach doświadczania. ;)

Wiele jest w głowie, układ odpornościowy też - w końcu na tym polegają różne cuda i uzdrowienia, co nie zmienia faktu, że cuda się w zasadzie nie zdarzają, a przynajmniej nie należy na nie liczyć.

Pozdrowienia :-)

Offline huan yuan

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 167
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 28, 2017, 09:38:58 »
Poza tym Azjaci też ten grzyb tradycyjnie stosują w postaci wywaru, a nie nalewek.

masz Basiu na to jakiś dowód ?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 28, 2017, 10:13:51 »
Nie mam dowodów, bo nie znam nikogo, kto widział na żywo jakiegoś Azjatę stosującego tego grzyba, ani sama nie widziałam. Zostaje wierzyć książkom o grzybach leczniczych i ich tradycyjnym stosowaniu.

Zwykle producent suplementu albo twierdzi, że JEGO kapsułka zastąpi kilogram grzyba, albo stwierdzi, że mimo zjedzenia kilograma grzyba, to i tak nic się nie wchłonie, bo do ekstrakcji trzeba użyć tajnych metod, które po zastosowaniu dają gwarantowany efekt.

Pozdrowienia :-)

Offline huan yuan

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 167
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 28, 2017, 10:52:25 »
Nie mam dowodów, bo nie znam nikogo, kto widział na żywo jakiegoś Azjatę stosującego tego grzyba, ani sama nie widziałam. Zostaje wierzyć książkom o grzybach leczniczych i ich tradycyjnym stosowaniu.

miałem na myśli raczej wyniki badań nad tradycyjnym stosowaniem tego grzyba, niż nawet naoczne, a zatem współczesne przypadki konkretnych preparacji.


Zwykle producent suplementu albo twierdzi, że JEGO kapsułka zastąpi kilogram grzyba, albo stwierdzi, że mimo zjedzenia kilograma grzyba, to i tak nic się nie wchłonie, bo do ekstrakcji trzeba użyć tajnych metod, które po zastosowaniu dają gwarantowany efekt.

mniejsza o producentów suplementów, tylko, że faktycznie w Internecie sporo jest (np. w języku angielskim) o podwójnej ekstrakcji grzybów - wodnej i alkoholowej. Recepturę przedstawiał kiedyś Gumppek tu na forum, chyba a propos czyrenia ogniowego.

Swoją drogą, ufam tradycyjnym, wielowiekowym sposobom stosowania i sceptycznie (choć bez lekceważenia) podchodzę do "doniesień" naukowców twierdzących, że dany tradycyjny (czyli sprawdzony) sposób przygotowania danego surowca jest właściwie mało efektywny, by osiągnąć konkretny zamierzony efekt terapeutyczny, bo ekstrakcję należy przeprowadzać w inny sposób.
Chyba też współcześnie, w laboratoriach wzrasta użycie alkoholi jako ekstrahentów oraz generalnie ekstrakcji dokonuje się często w sposób złożony, nijak przystający do możliwości wiejskich chat. Może to jednak otwiera nową epokę w dziedzinie ziołolecznictwa, a rośliny mają dużo więcej właściwości...

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 28, 2017, 20:13:21 »
Spokojnie możesz najpierw zrobić wywar do wypicia, odlać go, a potem fusy możesz zalać wódką.
***

Jeśli chodzi o tradycyjne uzycie, to należy się spodziewać, że normalny człowiek w Chinach miał do dyspozycji wodę, może wino, ocet i być może wódkę. Może spróbuj wywar na winie? Wynik może być ciekawy. Co ciekawe, o ile czagę można ekstrahować letnią wodą, bez podgrzewania, potem można wygotowywać pozostałe fusy, to o lakownicy widziałam tylko propozycje od razu wywarów.

Eksperymentuj, jak Tobie fantazja podpowie - to jest grzyb jadalny, nawet, jeśli konsystencji deski ;-)

Pozdrowienia :-)

Offline Ametysian

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 29, 2017, 10:57:57 »
Przejrzałem streszczenia artykułów na SCOPUSie i wnioskuję, że aby wyciągnąć jak najwięcej składników niezbędna jest ekstrakcja wodno-etylowa. Ponadto znalazłem przepis, gdzie używana jest dodatkowo gliceryna: http://www.swsbm.com/school/files/quiz7part4.pdf - i z tego oto przepisu będę teraz korzystać.

Wspomniałaś Basiu o zmieleniu grzyba na proszek. Długo szukałem odpowiedniego sposobu, aby nie używać młynka do kawy z ostrzami obrotowymi, ponieważ jak zauważyłem, przy takim procesie materiał mocno się nagrzewa no i zachodzi możliwość utraty pożądanych właściwości grzybka. Ostatecznie skończyłem z olbrzymim moździerzem, a w przyszłości planuję skończyć z żarnem. ;) Z rozwiązań "na masową skalę" znalazłem w internecie  takiego chińskiego potwora: https://www.youtube.com/watch?v=tHlfoJnJFVQ

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za dotychczasową dyskusję!

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 29, 2017, 11:33:31 »
w teściu widziałem młynek do pieprzu za 19,90, konstrukcja jak maszynka do mięsa jeno żarno jest coś takiegohttps://archiwum.allegro.pl/oferta/stolowy-reczny-mlynek-do-przypraw-cccp-i6634401383.html;jsessionid=1lnk6l7cfldo55mu5ud73wvag

Offline Ametysian

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 29, 2017, 12:03:18 »
Nie jednego mechanicznego zęba złamałem na grzybku! Nie sądzę, aby młynek do pieprzu miał żarna odporniejsze niż przysadka do walecznego ZELMERA. ;)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum, Reishi, Ling zhi) - zamiennik alkoholu
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 29, 2017, 15:06:41 »
Ja grzyby cięłam sekatorem, suszyłam, potem mieliłam maszynką do mięsa.
Grzyby takie, jak biała huba brzozowa są bardzo elastyczne, jak twarda guma i byle co ich nie rozetrze na proszek. Lakownicy lśniącej nie miałam jeszcze w rękach, ale inne nasze lakownice na szczęście zasychają raczej na deskę, niż na gumę, co daje nadzieję ;-)

Pozdrowienia :-)