Autor Wątek: pięty  (Przeczytany 12175 razy)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1165
Odp: pięty
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 24, 2017, 19:59:45 »
Leo,
wczoraj na spacerze znalazłam u siebie ostrożeń lancetowaty.
Czy może być do moczenia stóp?

 W mojej okolicy nie rzucił mi się w oczy - czytałem, że krzyżuje się z warzywnym, więc możliwe, że tak - spróbuj.

Offline Optimus

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 780
Odp: pięty
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 24, 2017, 23:00:45 »
Czytając kiedyś przepisy Doktora wywnioskowałem, że wywar to wyciąg wodny, który powstaje przez zagotowanie surowca zielarskiego w wodzie, ale nie należy tego gotować, tylko do momentu zawrzenia.
Zaś gotowanie przez jakiś czas to odwar.
Dobrze zrozumiałem?

Ostrożeń ma być podgrzewany tylko do zawrzenia?

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1165
Odp: pięty
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 25, 2017, 07:41:20 »

Ostrożeń ma być podgrzewany tylko do zawrzenia?


Podgrzewałem do zagotowania i zostawiałem jeszcze na parę minut, żeby "naciągło" - więc to był wywar.


Kiedyś wykąpałem się w oście, myląc go z ostrożniem i woda nie zmieniła koloru, ani konsystencji. Ciekawe, czy on też ma podobne właściwości, jak ostrożeń?


Mało precyzyjne - ostami potocznie nazywają wszystko co kłuje - ostrożenie też. Jeżeli to był np. ten oset: https://pl.wikipedia.org/wiki/Oset to nie jest to samo - nie znam działania tego.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10833
Odp: pięty
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 25, 2017, 09:42:27 »
różnica botaniczna między ostami a ostrożeniami jest tylko w budowie puchu w nasionach - ostrożeń ma kilka włosków, a drugi tylko jeden.

Medycyna ludowa twierdzi, że wszystko, co kłuje, czyli w skrócie osty, to dobrze działa na skórę, a medycyna naukowa temu nie zaprzeczyła.

Pozdrowienia :-)

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: pięty
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 25, 2017, 11:14:56 »
Zastanawiam się ile użyć ostrożnia, żeby zrobić kąpiel? Całej wanny przecież nie będę gotować, ;) a przy okazji pomyślałem, że na takie potrzeby można by ustawić starą wannę w ogrodzie i podgrzewać drewnem - wchodzić od razu do odwaru. :)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1165
Odp: pięty
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 25, 2017, 12:00:51 »
Odmocz w wywarze z ostrożnia warzywnego, albo polnego - zejdzie do różowego za pierwszym razem - w 15minut. Później powtarzaj co tydzień.

No tak!!! - precyzyjne to nie jest :-) - mam nadzieję, że Mysznikowski nie włożyła nóg do tego za szybko - rzeczywiście - też by zeszło do różowego, nawet szybciej niż w 15min, ale -  nie o to chodziło :-) - korekta:wywar rozcieńczamy chłodniejszą wodą

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: pięty
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 25, 2017, 12:35:56 »
leo, niepotrzebnie się przejmujesz. Przecież można zrobić słabszy odwar i nie rozcieńczać go wodą. Przydałaby w takim razie się jakaś przybliżona gramatura lub określenie ilości ziela świeżego lub suchego na garnek o konkretnej pojemności.

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1165
Odp: pięty
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 25, 2017, 12:52:22 »
leo, niepotrzebnie się przejmujesz. Przecież można zrobić słabszy odwar i nie rozcieńczać go wodą. Przydałaby w takim razie się jakaś przybliżona gramatura lub określenie ilości ziela świeżego lub suchego na garnek o konkretnej pojemności.

Na głębokiej wodzie w ostrożniu się nie kąpałem - ten syf schodzi tak szybko, że wystarcza obmywanie w mniejszej ilości wody z wywarem - na użytek np. odmoczenia stóp wystarczy 1-2 łodygi polnego / ~2dm3 wody. Tylko - poczekaj jak ten wywar ostygnie!!!!!!  - wcześniej syf też zejdzie i też do różowego - ale nie o to mi chodziło :-) :-)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: pięty
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 25, 2017, 14:37:13 »
a mnie się marzy, że się w nim wykąpię i ubędzie mi na oko 10 lat :). Wszystko zejdzie włącznie ze zmarszczkami.

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1165
Odp: pięty
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 25, 2017, 15:53:23 »
Zmarszczki może nie zejdą, ale uczucie świeżości niesamowite - człowiek jak nowy - skóra gładka jak po saunie.

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: pięty
« Odpowiedź #25 dnia: Lipiec 25, 2017, 16:16:55 »
Do gorącego odwaru włazić nie będę rzecz jasna, chociaż wtedy na różowe nie musiałbym długo czekać. ;)

Offline Optimus

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 780
Odp: pięty
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 26, 2017, 20:24:23 »
a mnie się marzy, że się w nim wykąpię i ubędzie mi na oko 10 lat :). Wszystko zejdzie włącznie ze zmarszczkami.

Gdybyś wykąpała się we wrzątku to zmarszczki by zeszły ;) ale na pewno nie stałabyś się wtedy ładniejsza

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: pięty
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 26, 2017, 23:35:41 »
a mnie się marzy, że się w nim wykąpię i ubędzie mi na oko 10 lat :). Wszystko zejdzie włącznie ze zmarszczkami.

Gdybyś wykąpała się we wrzątku to zmarszczki by zeszły ;) ale na pewno nie stałabyś się wtedy ładniejsza
Bardzo śmieszne.

Offline Lutka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 231
Odp: pięty
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 27, 2017, 10:20:15 »
z braku wanny wykąpałam wczoraj swoje nóżki w misce. Dodałam wywar z ostrożenia/ostrożnia  (albo z ostu, bo ich na razie nie odróżniam). Fajnie było. Woda nie zabarwiła się na brunatno ale i tak skóra na stopach była milsza niż ta nie moczona, wyżej.

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 245
Odp: pięty
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 01, 2017, 10:24:49 »
Ja wzięłam te zebrane roślinki włożyłam do garnka 5-litrowego zalałam wrzątkiem, jak tylko bulknęło wyłączyłam i zostawiłam przykryte aż przestygło, odcedziłam do małej miski, nie rozcieńczałam. Włożyłam stopy, zanurzyły się razem z kostkami. Rzeczywiście wywar po moczeniu zrobił się brunatny jak nie przymierzając gnojówka i pływały te frędzle. A skóra ta zamoczona w nim po prostu oblazła np na zgięciach powyżej stopy. No cud natury to chwaścisko