Autor Wątek: pięty  (Przeczytany 12174 razy)

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 245
pięty
« dnia: Lipiec 18, 2017, 13:53:14 »
Nie wiem jak i dlaczego zrobiła mi się na piętach skóra zrogowaciała, gruba, twarda aż szara, jak pancerz. Moczenie w wodzie z mydłem szarym, potasowym, domowej roboty nie daje spektakularnych efektów. Ani pumeks ani hebel tego nie bierze. Niewiele udało mi się tego "dobra" z pięt zebrać. Niefajnie to wygląda, bo widać zaczątki pęknięć.
Brzydkie i za chwile może być bolesne. Co tu robić ???

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: pięty
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 18, 2017, 15:44:11 »
Niby nie mam takich kłopotów ale że chadzam często boso to i skóra staje się twarda. Używam najczęściej maści z euceryną. Masło shea też robi dobrą pracę.
Tyle, że to miejscowe. Podpijam olej wiesiołkowy i zaczynam się irytować bo dotąd skórę miałam z tendencją do wysuszania, rogowacenia. Teraz zaczynam się błyszczeć.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1165
Odp: pięty
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 18, 2017, 17:45:46 »
Odmocz w wywarze z ostrożnia warzywnego, albo polnego (parę łodyg ziela zaparzamy w mniejszej ilości wody, po 10min. rozcieńczamy w większej ilości chłodnej wody) - zejdzie do różowego za pierwszym razem - w 15minut. Później powtarzaj co tydzień.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 25, 2017, 12:06:12 wysłana przez leo »

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: pięty
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 18, 2017, 20:00:51 »
Wszystkie zmiany na stopach, tak, jak i innych częściach ciała (np. twarzy) wskazują na konkretne problemy wewnętrzne organizmu. Przydałaby się wizyta u refleksologa, który pomoże zdiagnozować źródło kłopotów. Samodzielnie można wykonywać dokładne masaże zmienionych miejsc i chodzić boso ile się da. To skuteczna akupresura.

Polecam rozmowy z Wandą Budzanowską Bratko.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2017, 20:06:03 wysłana przez Moc jest w Tobie! »

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 245
Odp: pięty
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 20, 2017, 10:31:58 »
Wracam wczoraj z pracy i na nasypie kolejowym (trakcja elektryczna) widzę kilka ostrożeni (osty, u nas sie mówiło) polnych, takie zabiedzone, jeden już przekwitał. Myślę sobie lepsze takie niż żadne. Reklamówki użyłam jako rękawiczki, zerwałam, zrobiłam wywar i wstawiłam do niego moje biedne nóżki.  I o cudzie, to działa!  :D jak Leo napisał. Skóra się pięknie zaróżowiła na stopach. Aż miałam pokusę założyć dzisiaj do pracy krótsze spodnie - teraz moje piety mogą być widoczne a nie schowane w nogawkach.

Leo - bardzo, bardzo serdecznie dziękuję

tak sobie myślę, jakby tak całe ciało znużyć na 15 minut w takim wywarze, to pewnie by nie odmłodniał ale peeling były świetny

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: pięty
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 20, 2017, 11:35:14 »
Ostrożeń likwiduje objaw. Należałoby odnaleźć przyczynę. ;)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1165
Odp: pięty
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 20, 2017, 12:26:50 »
Kiedyś z tych ziółek -  ostrożni - warzywnego i polnego (wtedy nazywano to "czarcie żebro") ludzie robili zapasy na zimę na użytek właśnie kąpieli. Ja z ziółkiem się zapoznałem w podobnych okolicznościach jak Mysznikowski, tylko dodatkowo wchodził mi jeszcze grzyb na palce. Zlikwidowałem jedno i drugie tylko w ten sposób - to było z 15 lat temu i do tej pory problem nie wrócił.

Ostrożeń likwiduje objaw. Należałoby odnaleźć przyczynę. ;)

- myślę, że przyczyną był jakiś grzyb i został zlikwidowany - w ten sposób.

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: pięty
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 20, 2017, 12:36:41 »
Tak, czy owak warto obejrzeć rozmowy z Panią Bratko i zobaczyć jej diagnozy.

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 245
Odp: pięty
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 20, 2017, 13:56:30 »
Stopy, w tym piety miałam w wiele gorszym stanie i byłam u dermatologów. Skórę miałam suchą jak pergamin, i taka jakby warstwową. schodził płatek białej zrogowaciałej skóry a pod nim niby różowa, zdrowa zdrowa skóra a za dzień dwa znowu schodził płat, coś jakby łupież. Były badania, żadnych wirusów, bakterii, grzybów nie stwierdzono i podsumowując doc. dr Iksińska, ordynator oddziału dermatologicznego szpitala uniwersyteckiego orzekła, że jest to zaburzenie rogowacenia skóry, skóra tu cytuję "myśli, że jest jej za mało" i wytwarza więcej naskórka w szybszym tempie. Recepta na maść z dużym udziałem mocznika - pomogło na chwilę a potem zaostrzyły sie problemy. Ten problem zaostrzał się latem, kiedy było ciepło. Po takim leczeniu odpuściłam sobie wizyty u lekarzy.
Skóra sama zaczęła normalnieć kiedy zmieniłam odżywianie no i zrobiłam mazidło dla męża na pocące się stopy wg receptury Gospodarza. To mazidło jest tez dobre na suchą, pękającą skórę piet. Więc używam z dobrym skutkiem a że ostatnio zrobiło się ciepło to  odezwały sie stare problemy na szczęście na znacznie mniejszą skalę.
Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za dobre rady.
W przyszły tygodniu będę mieszkać przez tydzień na wsi to może uda mi się zebrać nieco ziół w tym ostrożeń. Na wsi gdzie się wychowałam to był chwast - nie wiedziałam, że taki pożyteczny

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1165
Odp: pięty
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 20, 2017, 14:55:04 »
To spróbuj sobie zrobić jeszcze nalewkę - Ożarowski pisał, że wyciągi alkoholowe działają mocniej niż wodne. Zrobiłem i sprawdziłem - do wnątrz - też ciekawe działanie - stawia na nogi - wystarczy 1 łyżeczka rano, a będzie się na chodzie cały dzień.

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 245
Odp: pięty
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 20, 2017, 15:34:02 »
A spróbuję no i poczytam, bo mam Ożarowskiego "Rośliny lecznicze" - przyjrzę się bliżej tej roślince

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: pięty
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 24, 2017, 12:00:41 »
leo, czy do moczenia nóg, można użyć także suszu ostrożnia?

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1165
Odp: pięty
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 24, 2017, 13:17:32 »
leo, czy do moczenia nóg, można użyć także suszu ostrożnia?

Można. Pierwsze moje próby były na świeżym - polnym. Tu ciekawostka - wywar ze świeżego był jasnosłomkowy - po kąpieli zrobił się dosłownie czarny (pomijając szlam ze skóry, która zeszła) - tak opisywali wygląd wody po kąpieli chorego w czarcim żebrze. Później nasuszyłem ziela na zapas na zimę - działa tak samo - pięknie oczyszcza. Tyle, że już nie robi się czarny - może już jestem zdrowy?  :-). Jeszcze później znalazłem i wypróbowałem warzywny - działanie analogiczne - i świeży i suszony - ten łatwiej się zbiera i później używa - kolce z polnego są upierdliwe jak wejdą w skórę.

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: pięty
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 24, 2017, 17:08:34 »
Leo,
wczoraj na spacerze znalazłam u siebie ostrożeń lancetowaty.
Czy może być do moczenia stóp?

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: pięty
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 24, 2017, 17:33:38 »
Dzięki. Te, czarne frędzle ;) to ponoć dobry znak był, że nastąpiło oczyszczenie, tak, jak piszesz.

Kiedyś wykąpałem się w oście, myląc go z ostrożniem i woda nie zmieniła koloru, ani konsystencji. Ciekawe, czy on też ma podobne właściwości, jak ostrożeń?