Czy ktoś jeszcze uważa, że został pokrzywdzony przez moderatorów za kasowanie postów? Zachęcam do szczerych wypowiedzi.
Tu nie chodzi o krzywdę, a zwykłą kulturę dyskusji.
Jak mam polemizować np. z Basią, kiedy kasuje wszystkie moje odpowiedzi ?
Kłamiesz i to podwójnie:
1. na liczniku masz 133 wiadomości nieskasowane.
2. nie wszystkie Twoje wiadomości tu skasowane były skasowane przeze mnie
Pamiętaj, że tutaj jest kilka osób z uprawnieniami moderatorskimi + czasem zaglądający tu jednak Admin.
Nie dość, że mnie oskarża o niezawinione, to nie pozwala na wypowiedź.
Rozwiń ten wątek, o co JA Ciebie oskarżyłam i nie pozwoliłam na odpowiedź.
Zakładam, że to nie dotyczy moich poglądów na kit wciskany ludziom przy okazji biorezonansu, ale i tak wiele z tego, co napisałeś na ten temat ja nie wykasowałam.
Trzeba się będzie stąd ewakuować, a szkoda, bo jest tu wielu wartościowych komentatorów z dużą wiedzą.
Nie mam w zwyczaju kopać się z koniem.
Teksty wartościowych komentatorów tu, na forum spokojnie możesz czytać bez logowania, nawet, jeśli usuniesz sobie konto.
***
...czytając posty dilerów szczepionkowych- przebiegle podczepiajacych się się pod męczenników -nachodzą mnie wątpliwości, czy nie lepiej jednak kasować..........choć z drugiej strony życie i praktyka pokazała, że przy cenzurze ostaną się tylko wpisy silnie poprawne politycznie, po jedynie słusznej OFICJALNEJ linii zgodnej z koncernowymi wytycznymi .....ot, uroda wolności....
Werbena, spróbuj oddzielać sprawę od ludzi, dobrze? To bardzo pomoże, szczególnie Twojej sprawie.
Oskarżanie każdego, kto ma inne poglądy od razu o dilerkę i zachowania zgodne z koncernowymi wytycznymi nie pozwala na normalną dyskusję.
Wydaje mi się, że gdybyś mniej przeklejała cudzych tekstów, a więcej pisała od siebie, to i zrozumienie dla Twoich poglądów byłoby większe.
Pozdrowienia :-)