Autor Wątek: szambonurek - ratujmy jeża !  (Przeczytany 1746 razy)

Offline Ondrasz

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 360
szambonurek - ratujmy jeża !
« dnia: Maj 16, 2017, 12:22:04 »
Jeża wyciągnąłem ze studzienki. Mógł nawet całą noc siedzieć w wodzie. Zostawiłem go na chodniku, ale jakiś taki słabosilny był, bo nie umknął tylko siedział w miejscu i się trząsął jak galareta i jakos tak dziwnie ciężko oddychał. Pewnie zmarzł, więc go wziąłem do pudełka i pod żarówkę 75W. Może tak być ?
https://drive.google.com/open?id=0Bz1wXzBnby21TWtTUUptZHVmdW8
https://drive.google.com/open?id=0Bz1wXzBnby21NVFyM3N4RFlJMjQ
https://drive.google.com/open?id=0Bz1wXzBnby21UXJ0RWtmYTN2OG8
https://drive.google.com/open?id=0Bz1wXzBnby21UFVqelhpMTZudjA

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10819
Odp: szambonurek - ratujmy jeża !
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 16, 2017, 12:34:40 »
Daj mu trochę mięsa lub gnatka do pogryzienia, może być rozdeptana dżdżownica.

Po 2-3 godzinach, jak się ogrzeje, to wystaw go z tym pudełkiem pod krzaki, tylko otwórz jedną ściankę.

Pozdrowienia :-)

Offline Ondrasz

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 360
Odp: szambonurek - ratujmy jeża !
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 16, 2017, 12:41:55 »
Jasne, dzięki :) Z pół godziny siedzi pod żarówką i chyba mu lepiej, bo febra już go nie trzęsie. Słychać czasem, że zaczyna się ruszać.

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: szambonurek - ratujmy jeża !
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 17, 2017, 09:30:48 »
chyba się namęczył zwyczajnie próbują wyjść i pewnie na jego nastrój ma wpływ również ewentualne niedotlenienie. Basiu, czy Ty sugerujesz Ondraszowi dokonanie mordu na dżdżownicy? U mnie w pracy teraz jest nowe powiedzenie: ,,deptaj glizdę '' :D :D :D 

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10819
Odp: szambonurek - ratujmy jeża !
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 17, 2017, 10:24:10 »
Nie, ale po deszczach na chodnikach jest dużo zaschniętych dżdżownic i rozdeptanych ślimaków, to dlatego ta propozycja.
Jeżowi nie trzeba dżdżownicy zabijać, sam sobie poradzi ;-)

Pozdrowienia :-)

Offline Ondrasz

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 360
Odp: szambonurek - ratujmy jeża !
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 17, 2017, 10:42:28 »
Kolego Docencie ! Basia jest w porządku, wszak wyraźnie napisała, że "rozdeptaną". Ja to zupełnie co innego, bo wysłałem wczoraj kilka z nich na pewna śmierć. Wysłaliśmy, razem z małżonką. Jest nas dwoje potworów. No i jeszcze ten trzeci, który nie potrafi czytać, nie ma konta na forum i nie wie, że wolno spożywać tylko rozdeptane.

;)