Autor Wątek: J.S.  (Przeczytany 4221 razy)

Offline Malwina

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 1
J.S.
« dnia: Kwiecień 24, 2017, 16:14:05 »
Witam serdecznie.
Chciałam ostrzec przed pewnym zielarzem, o nazwisku J.S [edit Basia]. Jest to człowiek, który robi sobie interesy i pieniadze wykorzystując do tego dobre imię Św. O.Pio, udając wierzącego. Doprowadził moją córkę do poważnej choroby i do rozbicia swojej rodziny i mojej córki. Inne rodziny również cierpią z jego powodu. Manipuluje ludźmi słabymi, mającymi problemy licząc na korzyści materialne wraz z ksiedzem z Sanktuarium Św. O.Pio o nazwisku B.Z.
Odradzam całkowicie tego zielarza, prosząc jednoczesnie o kontakt ludzi przez niego oszukanych, podobnie jak moja rodzina. Ingformacja jest sprawdzona i prawdziwa.
Kobiety, ktore były przez niego nagabywane czy molestowane prosze o kontakt.
To niebezpieczny człowiek, z cała odpowiedzialnością mowię o tym, ponieważ znam jego poczynania od  ponad 4 lat już.
Pozdrawiam i dziekuje z góry za informacje o tym człowieku.
Malwina
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 25, 2017, 13:30:08 wysłana przez Basia »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: J.S.
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 24, 2017, 17:09:25 »
Lepiej napisz we właściwym dziale, co się stało z Twoją córką. Rozbitych rodzin nie skleimy, ale może ktoś będzie mieć jakiś rozsądny pomysł, jak jej pomóc.

Pozdrowienia :-)

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: J.S.
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 24, 2017, 22:33:19 »
Nie znam tego Pana ale niepokoi mnie coś innego.

Został obsmarowany jakiś facet a nie podano ani 1 konkretu.

Jeśli człowiek jest niebezpieczny i doprowadził do tylu nieszczęść to czemu nie zgłoszono tego na policję czy prokuraturę.

To mi przypomina sprawę pewnego moderatora który na tym forum wyśledził niebezpieczną szajkę biznesową.

Podchodzę z dystansem do takich informacji.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: J.S.
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 24, 2017, 23:20:16 »
Weszłam na stronę internetową tego człowieka. Nie odpowiada mi jego styl religijności, ale trudno, to nie jest mój problem.
Coś jednak jest na rzeczy, bo człowiek w dziale "o mnie" pisze:
http://www.zielarz.eu/o-mnie.html

"Od pewnego czasu krąży wiele pomówień co do mojej osoby. Szkoda, że większość z nich pochodzi od osób, których nawet osobiście nie znam. Ale są i takie, które są mi "dobrze" znane. Nie zawsze każdemu potrafiłem pomóc, a kiedy mówiłem o tym wprost by być uczciwym i by dana osoba poszukała właściwego lekarza, spotykałem się ze złością i ubliżaniem.
No cóż... Jeżeli macie Państwo do mnie pytania, są jakieś niejasności czy niepewność - zapraszam do spotkania i rozmowy."
**

Nie wiem, kto tu ma rację - mam nadzieję, że ta osoba, która wywołała tą sprawę opisze przede wszystkim, co się stało, byśmy mogli się zastanowić, jak pomóc córce.

Janek ma rację: do śledztw i osądów są powołane inne instytucje.

Pozdrowienia :-)

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: J.S.
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 25, 2017, 07:28:29 »
Nie pomyśląlem aby go szukać.

Tak jak napisałem nie wiem czy i co przeskrobał ale to mi przypomina moją sytuację.
Za olejki w boreliozie jestem atakowany wyłącznie przez osoby które ich nie stosowały.

Mnie akurat podoba się ten zapis "Nie zawsze każdemu potrafiłem pomóc, a kiedy mówiłem o tym wprost by być uczciwym i by dana osoba poszukała właściwego lekarza, spotykałem się ze złością i ubliżaniem."

Dla mnie ten zapis świadczy o uczciwości. Jak jest nie wiem. W każdym razie zawsze z ostrożnością podchodzę do tego jak ktoś anonimowy atakuje kogoś z imienia i nazwiska, nie podając przy tym ani jednego konkretu, zresztą jeśli chodzi o rozbicie jakiegoś związku to nie widzę co z tym mają wspólnego zioła.

Facet jest z Jastrzębia Zdr. to niedaleko mnie, z tego miasta jest Agnieszka - Mama ma forum,  ona na pewno będzie wiedzieć coś więcej.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 25, 2017, 09:09:52 wysłana przez janek »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: J.S.
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 25, 2017, 09:59:53 »
Na razie wydzieliłam z wątku pochwalnego wątek o tym człowieku.
Jeśli Malwina do czwartku nie opisze dokładniej historii swojej córki, to cały wątek wywalę w kosmos, jako pomówienie.

Pozdrowienia :-)

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: J.S.
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 25, 2017, 10:34:37 »
Muszę napisać zamiast zrobić coś czego tu na forum nie mamy - lubię to.

Dotyczy to oczywiście wypowiedzi Basi.

Online zielarz polski

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 771
Odp: J.S.
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 25, 2017, 10:47:28 »
Basiu
A właśnie miałem do Ciebie pisać, czy zostawiamy.
Z jednej strony autor wątku sam odpowiada za to co napisał, z drugiej (jak już pisał pisano) - jest konkretne imię i nazwisko, jakieś ogólne zarzuty, mnóstwo emocji.

Malwina
Ponieważ w swej łaskawości Basia wykazała wyjątkową tolerancję na Twój wpis, to należało by napisać coś więcej.
Postawiłaś bardzo poważne zarzuty jak "doprowadzenie do ciężkiej choroby" czy "rozbicie rodziny". Szczególnie pierwszy podchodzi pod paragrafy ze spowodowania uszczerbku na zdrowiu.

Osobiście tego zielarza nie znam, nawet nie wiedziałem do tej pory, że ktoś taki prowadzi działalność fitoterapeutyczną.
Znam kobietę, która jeździła do zielarza właśnie do Jastrzębia Zdroju, jak będę się z nią widział dopytam czy chodzi właśnie o Jacka Spodniewskiego. Była zadowolona.

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: J.S.
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 25, 2017, 12:29:53 »
Zaraz, zaraz.

To forum jest moderowane.

Przecież równie dobrze dowolna osoba osoba może napisać stek kłamstw i śmiać się w kułak bo przecież jest anonimem i nie znamy jej danych.
Nawet jeśli osoba autora jest znana to nie oznacza, że kłamliwe wypowiedzi można utrzymywać.

Jest chyba jasne dla każdego, że za zniesławienia płaci właściciel gazety a nie autor który napisał głupoty.

Malwina gdy chciała coś napisać to by to dawno zrobiła bo była już parokrotnie na forum (każdy może sprawdzić kiedy była - wystarczy kliknąć na nią). W tej sytuacji dla mnie interpretacja jest tylko jedna - chciała kogoś zniesławić.

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 25, 2017, 14:07:17 wysłana przez janek »

Online zielarz polski

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 771
Odp: J.S.
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 25, 2017, 13:23:56 »
To ja od razu napisze, że po olejkach od janka, to dostałem takiej wysypki, że do dzisiaj się drapie.  :P
Oczywiście żartuje ale Twój tekst niech zostanie w całości jako przyczynek do ciekawej dyskusji, zanim Basia wywali cały wątek (chyba, że Malwina się odezwie w co niestety wątpię).
Tutaj - odpowiadając na Twój "zarzut" - jako użytkownik tego forum mogę wypisać całą litanię dlaczego wcześniej na forum nie pisałem - bo pisałem książkę, na pasiece pracowałem, opracowywałem receptury, mieszkanie musiałem pomalować :) i takie tam. Każdy może potem przeczytać.
Tytułowy J. S. chyba użytkownikiem nie jest, więc tu ewentualnie pojawia się kwestia, czy jako moderator powinienem go powiadomić o takim wpisie, czy tez od razu taki wpis wyrzucić.
Ale...

Czy takie teksty powinno się wywalać? Tak naprawdę nie wiemy, czy pisząca opowiada historię prawdziwą czy też szkaluje J. S. Dlatego rozwiązanie czasowe - "wyjaśniasz całość albo wpis wylatuje" jest - moim zdaniem - dobre.
Tutaj akurat chyba nikogo nie obchodzi historia "rozwodu" z pikantnymi szczegółami ale samo wyjaśnienie "wpędzenia w ciężką chorobę" by się przydało.
Choć jednocześnie wszystko wskazuje na to, że masz rację i tekst pojawił się wyłącznie po to, by popsuć komu opinię.
Bo jeśli ktoś napisze, że uważa jakiegoś zielarza za złego, bo zapisał jego będącej w ciąży żonie mieszankę z kopytnikiem to powinno to zostać czy wylecieć?
Bo jeśli pisze prawdę, to zielarz jest partaczem i to groźnym dla ludzi.

Czy wpis, że ziołomiody które ja sprzedaję nie są wytwarzane przez pszczoły a Ty zdiagnozowałeś a następnie zapisałeś olejek miętowy rocznemu dziecku jest prawdziwy?
Ty wiesz, że tego nie zrobiłeś, bo przecież nie diagnozujesz a na olejkach się znasz. Więc żądasz jakiegoś potwierdzenia - choćby e-maili. Nie ma? To podajesz delikwenta do sądu, żądając 20 tysięcy na Dom Dziecka i przeprosin tu na forum. Przykładowo.
Ja mam wyniki badań Zakładu Pszczelnictwa w Puławach, więc postępuje identycznie.

Ale gdyby tak się zdarzyło, że to piszący ma rację? Bo jakaś nieprawidłowość u zielarza xxxx zaistniała? Czy wyrzucenie wpisu nie byłoby błędem.
W końcu niejednokrotnie na tym forum rozważane były np. oficjalne dawki niektórych "przetworów" zielarskich. Czy nie powinny być też omawiane "błędy" zielarzy? Zwłaszcza, że mówimy tutaj o osobie oficjalnie prowadzącej gabinet.

Nie wiem, czy porównanie forum do gazety jest dobre. Gazeta jednak ma umowy z piszącymi, nawet jeśli nie zamawia  tekstów, to przed wydrukowaniem jest jednak korekta. Więc jeśli w takiej gazecie pojawia się artykuł, że xxxx xxx to złodziej, to naczelny gazety a przynajmniej sekretarz doskonale wiedzą o treści takiego artykułu i albo na tyle wierzą autorowi albo ryzykują. To tak z własnych doświadczeń z gazetami (zarówno jako piszącego jak i pracującego jako składacz komputerowy).
Na forum z pewnością trzeba kasować wpisy niezgodne z prawem (np. nawoływanie do nienawiści czy propagowanie faszyzmu chociażby).
Czy tekst w którym autor negatywnie się do kogoś odnosi (w zakresie forum w zasadzie, bo chodzi o porady zielarskie) powinien zostać czy wylecieć?

Oto jest pytanie.

Ale się rozpisałem, jak na wątek, który pojutrze uleci w niebyt. :) Chyba mam dzisiaj lenia a komponenty miodowe czekają na zrobienie. :)

Edit: Imię i nazwisko zostało zastąpione inicjałami.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 25, 2017, 14:24:02 wysłana przez zielarz polski »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: J.S.
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 25, 2017, 13:25:35 »
Jeśli Malwinie bardziej zależy, by dokopać, niż by pomóc córce, to na początek zamienię imiona i nazwiska na inicjały.
Macie rację, że anonimowy autor jest prawie bezkarny, a nieanonimowy administrator może mieć kłopoty.

Pozdrowienia :-)

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: J.S.
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 25, 2017, 14:06:43 »
Zielarzu mimo, że chyba jesteś z Pawłowego nadania to już mi się trochę bardziej podobasz.

To uczulenie na moje olejki to pewnie z powodu tego nadania.

Ja jednak się poprawię.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: J.S.
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 25, 2017, 17:23:16 »
I teraz jestem w kropce.
Dostałam na priv i też pewnie kilka osób, które brały udział w dyskusji w tym wątku badzo długi i osobisty list nie mający za wiele wspólnego z zielarstwem czy fitoterapią, ale za to wiele na temat niezrozumienia, manipulacji, koszmarnie rozbitej i skłóconej rodziny.
Bardziej mi to pachnie sektą, niż zielarstwem.

Nie wiem, co z tym zrobić.

Jedyne, co mi się nasuwa, to tylko poradzić, by została złożona skarga do miejscowego biskupa, jeżeli zachodzi podejrzenie, że rzeczywiście religia została wykorzystana do prywatnych celów i żeby doprowadzić do usunięcia części religijnej ze stron internetowych tego pana.

Pozdrowienia :-)

Offline Ondrasz

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 360
Odp: J.S.
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 25, 2017, 17:45:52 »
@Basia - intrygujący jest ten motyw obyczajowo religijny. Ciekawy jest ton wypowiedzi obrońców tego pana. To może być coś takiego, o czym właśnie wspominasz. Tak z życia wiem, że gdzie coś podobnie wygląda, cała reszta jest mało konkretna. Ta reszta, to w tym przypadku zielarstwo by było.
Taki przykład, pierwszy z brzegu, chociaż i tak nie wiadomo do końca kto i co w sieci wypisuje:
https://www.lm.pl/forum/viewtopic.php?f=25&t=746684

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: J.S.
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 25, 2017, 18:45:59 »
Broniłem więc nie dostałem, to upewnia mnie w słuszności osądu.