Forum



Autor Wątek: Lipcowe zbiory  (Przeczytany 33775 razy)

Offline Julita

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #210 dnia: Lipiec 13, 2017, 16:06:20 »
u mnie dotychczas w lipcowych zbiorach piołun, mierznica, cd. rumianku, nostrzyk żółty, żmijowiec, dziurawiec i przytulia właściwa. z oswojonych - lawenda. poza tym liście malin na fermentowaną herbatkę (celowana w czarną) że o owockach wszelkich nie wspomnę :) nie wiadomo w co ręce włożyć.

co do tej nalewki - ilość juglonu i garbników raczej będzie większa niż jak by było zlane w zalecanym czasie. cierpkie i jadące łupiną niemożebnie. w jednym słoju jest czarno, w drugim prześwitują wyraźnie orzechy (stały w różnych miejscach). 

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 7859
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #211 dnia: Lipiec 16, 2017, 19:44:45 »
Kwitną obydwie wilżyny - warto wziąć trochę ziela.

Oprócz powrotów z siatkami i torbami, są jeszcze powroty z wiaderkami i koszami: czas na zaprawy.
U mnie teraz idzie sok z czarnej porzeczki, a fusy wysuszę.

Pozdrowienia :-)

Offline zielarz polski

  • Moderator
  • Średnio Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 239
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #212 dnia: Lipiec 17, 2017, 08:41:33 »
U mnie soki z porzeczek czarnej, czerwonej i białej (te dwie ostatnie razem) już w butelkach.
Nastawiłem też nalewkę z porzeczek ale to już konsumpcyjnie. :)



Offline Przebiśnieg

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #213 dnia: Lipiec 17, 2017, 12:01:51 »
Mam pytanie, do czego będą te ususzone fusy?

Dziękuję

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 7859
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #214 dnia: Lipiec 17, 2017, 13:00:45 »
Do herbaty, do mieszanek ziołowych, do kitu na jelita - jako element witaminowy.

Pozdrowienia :-)

Offline zielarz polski

  • Moderator
  • Średnio Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 239
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #215 dnia: Lipiec 17, 2017, 17:39:54 »
Ja wszelkiej maści wytłoki z owoców mieszam z miodem, pasteryzuje i mam jako dodatek np. do płatków z mlekiem.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 7859
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #216 dnia: Lipiec 17, 2017, 22:32:03 »
Kiedyś robiłam z wytłoków dżemy, ale nie przejadaliśmy w rodzinie dostępnych ilości. Na przykład dziś miałam na śniadanie dżem z czarnej porzeczki rocznik 2013.

Pozdrowienia :-)

Offline zielarz polski

  • Moderator
  • Średnio Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 239
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #217 dnia: Lipiec 18, 2017, 00:04:09 »
Kiedyś (2014) mi tak jeżyny obrodziły, że wszystkim znajomym rozdawałem dżemy jak tylko jeździłem w odwiedziny a i tak do tej pory wyjadam jeszcze słoiczki "jeżynowe". :)

Offline Henio

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 67
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #218 dnia: Lipiec 19, 2017, 15:21:35 »
Ja wczoraj zrobiłem ogórki mało solne. Pierwszy raz w życiu. Raczej mi powinny wyjść. Użyłem wody źródlanej. Parę dni temu, też pierwszy raz w życiu, zrobiłem ogórki kiszone, ale nie wiem czy wyjdą, bo zapomniałem, że to nie może być woda z wodociągu. W tym roku ogórków w ogródku jest na bogato.

Wczesną wiosną zrobiłem "jołkipołki" ale nie wyszły, cukru dałem za mało i za długo wystawiłem na słońce. Wyszło wino. Mam teraz 10l wina. Stoi w piwnicy i dojrzewa. Wyśmienicie wyszedł mi za to syrop z szyszek serbskich i same szyszki. Rewelacja. Syrop gryzie w gardło jak miód gryczany dziadka, a szyszki to połączenia wielu skrajnych smaków kwaśnego, cierpkiego ze słodkim i żywicznym. Rewelacja. Długo osadza się na gardle, coś ala-liście papki lancetowatej zjedzone na surowo. Też długo się utrzymuje lekkie palnie w gardle.

Zamierzam ( o ile czas pozwoli i dary natury ) robić syropy, przetwory, mikstury :)

Offline Henio

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 67
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #219 dnia: Lipiec 19, 2017, 16:21:30 »
A jeśli chodzi o lipcowe zbiory to do tej pory zebrałem w samym lipcu:

1. Żmijowiec
2. Babka lancetowata
3. Krwawnik
4. Jaskółcze ziele ( niby ciut za późno ale kwitnące było, liście świeżo-zielone jeszcze miało. Z korzeniami wyrwałem, bo i tak by rolnik zaorał pod lasem )
5. Skrzyp
6. Wierzbówki
7. Piołun
8. Cykoria podróżnik
9. Kocanka ( niby podobno pod ochroną, ale jak ją zbiorę tuż przed zaoraniem chłopa, to chyba nie grzech? Moja wątroba też ma być pod ochroną ) :)
10. Wiesiołek dwuletni
11. Róża dzika - kwiat
12. Berberys
13. Czyściec leśny
14. Dziurawiec
16. Kwiat dzikiego bzu ( albo to już było pod koniec czerwca, nie pamiętam )
17. Kwiat lipy
18....

Na pewno czegoś nie wymieniłem, bo pamięć do nazw mam kiepską. Ale stoi to w spiżarni i cieszy oko. Zamierzam jeszcze zebrać: Dziewannę, Tojeść pospolitą i co tylko forum i intuicja mi podpowie.

Ostatnio towarzysz mi myśl, że czegoś cennego nie zbiorę, że coś przegapię. Co tam macie? Co zebraliście, albo co zamierzacie zebrać w lipcu - sierpniu?

Na bank jeszcze zbiorę później: głóg, jarzębinę, nasiona marchiwi dzikiej, korzeń mniszka, łopianu, rdestu japońskiego, pokrzywy, perzu, tataraku, nowy zbiór białoporka brzozowego i czagi.

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 573
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #220 dnia: Lipiec 22, 2017, 11:25:45 »
Wiatr połamał moje dwa krzaki wierzbownicy (mutant drobnokwiatowej) co miałem robić  ususzyłem ..
https://zapodaj.net/44b5a655322db.jpg.html
kiedyś kupowałem suszone zioła wierzbownicy drobnokwiatowej ale nie wyglądały tak puchowato .
Kwitnie ożanka więc zebrałem garść .
https://zapodaj.net/652e8387d69a9.jpg.html 

 

Copyright © Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów