Forum



Autor Wątek: Lipcowe zbiory  (Przeczytany 8061 razy)

Offline Izabela

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 80
    • Zobacz profil
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 30, 2011, 10:45:03 pm »
Mój mąż trafił wczoraj na ogromne stanowisko siedmiopalecznika, który rósł na podmokłej łące. Nazbierał liści i kłączy. Dzisiaj była kąpiel z  lekko bagiennym zapachem. Fajny relaks.
Nazbierał też dziurawca, krwawnika bez kwiatów i pokrzywę z nasionami. A łoczyga przyjęła mi się na działce.

Offline Tadeusz Grąd

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 162
    • Zobacz profil
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 01, 2012, 08:06:26 pm »
Nie będę się dzisiaj wysilał jakoś specjalnie i powiem jeno krótko - jeżeli mamy dzisiaj 1 lipca, to
zaliczyłem zbiory lipcowe. Przedmiotem zbioru były oczywiście  ::) kwiatostany lipy. Pozdrawiam
Brać Zielarską  :).

Offline Katarzyna

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 735
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 03, 2012, 12:17:14 pm »
dziurawiec - nastawiony cżęsciowo na olej, częsciowo susz, wykopany zywokost na mazidło. I to nie koniec. To prawdziwa przyjemność być buszującym nie tylko w zbozu;)

Offline ineslik

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1938
    • Zobacz profil
    • herbiness
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 07, 2012, 10:55:41 pm »
czyściec leśno/błotny (mieszaniec). Ciężko było rozpoznać, pomogli panowie na bioforum. Zapach - jak trędownik bulwiasty. Podobne zastosowanie. Kłącza ponoć pyszne, choć - jak to Pani Grieve pisze - zapach nieznośny. Jaki tam nieznośny, nie zna się.

kolejne odkrycie sadziec konopiasty i krwawnica, kwitnące i gotowe do zbioru.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 08, 2012, 10:21:41 am wysłana przez ineslik »
Mieszkam na skraju lasu. Relacje z ziołowym posmakiem zamieszczam na blogu www.herbiness.com

Offline Katarzyna

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 735
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 09, 2012, 09:34:34 am »
wrotycz na olej...nastawiony, liscie konwalii na nalewke...nastawione, ....marzenie: znalezc trędownika. Póki co bezowocne.
Maść żywokostowa ready.

Offline Tadeusz Grąd

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 162
    • Zobacz profil
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 11, 2012, 08:09:10 pm »
Hmm, wsie wyludnione i małe miasta, w puszczy słyszałem głos wołający o pomstę na zimnych
ogrodnikach, co  ??? się dzieje ? Ano zbieramy owoce borówki czernicy  8). Pozdrawiam Brać
Zielarską  ;).

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 263
    • Zobacz profil
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #36 dnia: Lipiec 12, 2012, 03:42:25 pm »
Ożanka właściwa już w słoiku a kwitnie OŻANKA KAUKASKA TEUCRIUM HYRCANICUM , ma aromatyczne liście i piszą że zawiera flawonidy, wykorzystywane w medycynie . Może ktoś wie do czego można by było ja wykorzystać . Posadziłem na wszelki wypadek bo nie wiedziałem czy ożanka właściwa to jest to  co potrzebuję .
Wacek

Offline ineslik

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1938
    • Zobacz profil
    • herbiness
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 13, 2012, 07:58:59 am »
komonica zlokalizowana , zebrana krwawnica, wierzbówka, wiązówka. Mam w mieście co najmniej 2 catalpy - zaintrygowały mnie kwiatostany podobne z daleka do tych na kasztanowcu. Drzewa niestety przy ulicy.

trwają prace nad tonikiem rozluźniająco - rozweselająco- rozgrzewająco - uspokajającym . Komonica i wierzbówka znajdą się w jego składzie.

Mieszkam na skraju lasu. Relacje z ziołowym posmakiem zamieszczam na blogu www.herbiness.com

Offline *Agnieszka*

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 281
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 17, 2012, 09:37:56 am »
W tym roku lipiec jest deszczowy,nie ma dnia,aby nie padało.Zajęta byłam,jestem zrywaniem,zaprawianiem,walką z moim niedomaganiem.
Moje zbiory zwiększyły się tylko o olej i intrakt z dziurawca,krwawnik,ostrożeń,rumianek-olej i intrakt,żółtlica,wrotycz,skrzyp(spóźniłam się-zbyt mało go nazbierałam,a właściciel łąki,na której było go sporo,spryskał czymś i wszystko uschło),majeranek-olej i intrakt,korzeń szczawiu,babka.Mydlnica już pięknie kwitnie i pachnie oraz czeremcha ma owoce.
Reszty ziół nie znalazłam,nie rozszyfrowałam :(
:)

Offline ineslik

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1938
    • Zobacz profil
    • herbiness
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 22, 2012, 11:12:55 am »
kwitnie ogórecznik,
Cytuj
…swą skutecznością przywraca do życia …… i rozwesela nawet najbardziej zapracowanego naukowca ….” John Evelyn 1699 rok.
z komentarza Pana Romana
http://rozanski.li/?p=1130
Mieszkam na skraju lasu. Relacje z ziołowym posmakiem zamieszczam na blogu www.herbiness.com

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 3537
    • Zobacz profil
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 22, 2012, 07:07:11 pm »
A ja odniosłam sukces: kilka godzin w lesie, kilka nawrotek kąpielowych i nic nie przyniosłam do domu. Zupełne zero :-) Wszystko, co znalazłam wylądowało w brzuszku :-))

Może nareszcie zacznie się nieco u mnie rozluźniać. Złudznie?

Pozdrowienia :-)


Offline arte

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 450
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 22, 2012, 08:24:23 pm »
Ja  natomiast    zjadłam parę  dojrzałych  owocow  z  mahonii, tyle  ich  opadło jaka  szkoda!
 U  mnie  Centralna Polska - kwitnie   pszeniec   gajowy , wrotycz, poziewnik, zaczyna  kwitnąć karbieniec, pora  na  krwawnik - a  tu  tyle  wilgoci  w  powietrzu , ciężko dosuszyć zioła. Piołun  tuż  przed  kwitnieniem - można teraz  robić z niego intrakt, chociaż farmakopee zalecają z  suszonego  piołunu  preparaty to  nasz doktor zaleca  też   ze  świeżego ziela
.pozdrawiam 

Offline ineslik

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1938
    • Zobacz profil
    • herbiness
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #42 dnia: Lipiec 22, 2012, 09:07:54 pm »
Piołunobranie i u mnie dzisiaj - zebrałam taką ilość, że jeśli ktoś ma kłopot  z piołunem u siebie - mam nadmiar (zapakowałam na Godzillę/quad). O rozluźnieniu nie ma mowy.  Jutro...

Natomiast info o mahonii nader ciekawe .
 
Mieszkam na skraju lasu. Relacje z ziołowym posmakiem zamieszczam na blogu www.herbiness.com

Offline Ulq

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 224
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #43 dnia: Lipiec 22, 2012, 11:38:32 pm »
Ja miętę i troche szałwii z ogródka zabrałem i na suszarce ususzyłem. Boje się że za duża temperatura się tam wytwarzała bo jakoś szybko to poszło. A świeże listki gryzłem i trzymałem na dziąsle które bolało. Dobry efekt przyniosło bo poprawe widać niezłą. : )

Swoja drogą byłem zobaczyć jak rośnie pięciopałecznik, który z dobrego serca podarowan mi został.  ;D Jakieś tam listki wypuścił, więc susza która u mnie była i malutką sadzawkę na piasek przerobiła chyba go nie zabiła. czy powinienem je zerwać i wykorzystać czy jeszcze zostawić? To bardzo mała ilość, ale zawsze coś - zmiana smaku chociażby. Bo słyszałem, że czuć błotkiem z takiego. : >

Lipy nie zebrałem, ciągle padało. Kolejny rok. chyba kupię w zielarskim.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 3537
    • Zobacz profil
Odp: Lipcowe zbiory
« Odpowiedź #44 dnia: Lipiec 23, 2012, 04:03:07 pm »
Swoja drogą byłem zobaczyć jak rośnie pięciopałecznik, który z dobrego serca podarowan mi został.  ;D Jakieś tam listki wypuścił, więc susza która u mnie była i malutką sadzawkę na piasek przerobiła chyba go nie zabiła. czy powinienem je zerwać i wykorzystać czy jeszcze zostawić? To bardzo mała ilość, ale zawsze coś - zmiana smaku chociażby. Bo słyszałem, że czuć błotkiem z takiego. : >

To jak potrzebujesz zielska, to daj znać na priv, a roślince wlej wiadro wody, niech rośnie zdrowo :-)
***
Ja dość często dokładam to do herbaty lub innego "akwarium", ale błotnego posmaku nie przypominam sobie.
Ostatnio brat z bratową pytali się mnie, czy mam coś na strzelające kolana. Uświadomiliśmy sobie z mężem, że nam nic nie strzela, mimo formalnie większej ilości lat.
Może to ten dodatek do herbaty?

Pozdrowienia :-)

 

Copyright © Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów