Autor Wątek: szczepienia ochronne (tak/nie)  (Przeczytany 151670 razy)

Offline Optimus

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 780
Odp: szczepienia ochronne (tak/nie)
« Odpowiedź #450 dnia: Luty 22, 2017, 22:44:49 »
Tak, przeczytałem.
Moja wiadomość podkreśla słowa Admina, że głównym problemem jest jakość szczepionek, a nie sens ich stosowania.
Zamiast walczyć ze szczepionkami powinno się walczyć o lepsze szczepionki.

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
Odp: szczepienia ochronne (tak/nie)
« Odpowiedź #451 dnia: Luty 24, 2017, 22:08:43 »
Zastanawiam się, czy nasze Forum jest właściwym miejscem na propagowanie kampanii antyszczepionkowej.
Nie wchodzi to w zakres zielarstwa i fitoterapii, żaden z autorytetów z dziedziny fitochemii, farmakognozji, botaniki, fitoterapii itd, z naszej dziedziny, nie zajmował się tym tematem.
Uważam, że w sieci jest pełno portali poświęconym tym zagadnieniom i skupiają osoby tymi tematami zainteresowane.
Nie róbmy z grupy farmakognostów, zielarzy-fiototerapeutów, czy botaników - grupy ludzi, która wtrąca się do wakcynologii.
Jako biolog nie mogę się zgodzić z poglądami, iż szczepionki nie mają sensu i nie pełnią żadnej roli. To  tak, jakbyśmy teraz twierdzili, że nie istnieją bakterie, bo ich nie widać.
Nie cofajmy postępów nauki. Chce Pani/Pan obalać osiągnięcia L. Pesteura, a może Rudolfa Weigl'a? Uważa Pan/Pani, że szczepionka Rudolfa Weigl'a to ściema? Przecież to niedorzeczne!
Należy odróżnić reakcje poszczepienne wynikające ze złej jakości szczepionek od znaczenia szczepionek w profilaktyce chorób. Reakcje poszczepienne zawsze występowały i zawsze były opisywane w literaturze fachowej, nikt tego nie ukrywał, ale globalnie korzyści (prewencja) ze szczepienia zawsze przewyższały negatywne skutki użycia szczepionek.
Można dyskutować o konieczności kontroli jakości produkcji szczepionek, ale nie o znaczeniu szczepień w medycynie XIX i XX wieku. Każdy preparat immunizacyjny może spowodować skutki uboczne, nawet preparaty roślinne, co jednak nie dyskwalifikuje całkowicie ich stosowania.
Uważam, że Osoby tworzące to Forum zostały zaszczepione, uniknęły dzięki temu wielu śmiertelnych chorób lub przynajmniej je łagodniej przeszli i nie my jesteśmy specjalistami do oceny znaczenia szczepionek.
Nie powielajmy teorii spiskowych


Oczywistym jest, że to Pana forum i to Pan decyduje jakie treści mogą być umieszczane. Nie pozostaje mi nic innego, jak uszanować Pana decyzję, dlatego to mój ostatni wpis w tym wątku.
W odniesienu do Pana słów:  czy osoby szczepione uniknęły śmiertelnych chorób czy też nie, będzie można ocenić dopiero wtedy, gdy będą uczciwie rejestrowane NOP-y i zostaną zrobione uczciwe badania dotyczące długoterminowego wpływu szczepionek na zdrowie człowieka, zwłaszcza w kontekscie epidemii nowotworów:
http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/11/29/wirus-sv40-w-szczepionkach-przeciw-polio/

Akceptujemy tzw globalne  korzyści kreatywnie wyliczone ( nie rejestruje się NOP, nie ma badan odległych skutków szczepionek) , dopóki nieszczęście nie dotknie nas lub bliskiej rodziny....cóż, życie.

Co do teorii spiskowych, to znam wiele osób , dla których zielarstwo jest "teorią spiskową".
Nie widzę  powodu, zeby posądzać o jakiś spisek  prof. Wiąckowskiego, dr Kotoka , dr  Eisensteina, dr Jaśkowskiego itd
https://vaccgenocide.wordpress.com/2017/01/25/mowie-prawde-i-nie-dam-sie-kupic-nikomu-prof-stanislaw-wiackowski/
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/05/dr-jerzy-jaskowski-szczepieni-rozpowszechniaja-zakazenie/
http://prawdaoszczepionkach.pl/bezlitosna-immunizacja--prawda-o-szczepionkach,157,1166.html
http://prawdaoszczepionkach.pl/szczepienia-za-i-przeciw,157,1167.html
http://prawdaoszczepionkach.pl/szczepic-czy-nie,157,1171.html
Najsmutniejsze jest to, że -sądząc po wpisach- nikt z krytykujących ruchy antyszczepionkowe nie przeczytał żadnej z powyższych książek.

Abstrahując od tematu szczepień chcę Panu serdecznie podziękować
i jestem szczerze wdzięczna za dzielenie się pasją zielarską i recepturami.

Z wyrazami szacunku
werbena


Offline Optimus

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 780
Odp: szczepienia ochronne (tak/nie)
« Odpowiedź #452 dnia: Marzec 28, 2017, 00:11:51 »
Pozwolę sobie na częściowy off-top.

Wpadła mi dzisiaj myśl do głowy, że może zwyczaj iskania u małp działa jak szczepionki.
Małpy zjadają pasożyty roznoszące patogeny, a ich kwasy żołądkowe zabijają szkodliwe organizmy, pozostawiając jednak białka, które system immunologiczny może rozpoznać i przygotować się na nie na przyszłość.
Taka moja teoria, luźna myśl.
Co o tym sądzicie?

Oczywiście nikogo nie zachęcam do jedzenia kleszczy :)
Zastanawiam się tylko czy natura nie wymyśliła szczepionek przed człowiekiem.