@Katinka - też mam ten problem i napisałam z własnego doświadczenia. Mi np. bardzo wysychają oczy od laptopa, jeśli nie założę okularów. Mam wtedy wrażenie, jakby jakiś ciepły, suchy wiatr wiał mi w oczy. To samo jak siedzę przy grzejniku. Okulary pomagają, ale nie zawsze na 100%. A nie mam szklanej kuli, więc nie wiedziałam, że ta osoba już takie okulary ma

Ogólnie podałaś niewiele informacji, więc ciężko cokolwiek doradzić, można tylko spekulować :/
Przerobiłam już dziesiątki kropli do oczu, takich przepisanych od okulisty i takich, które kupiłam na własną rękę, także różnych żeli i maści. Nic nie działa. Tylko 2 rodzaje kropli trochę pomaga, ale nie na brak łez, tylko na podrażnienie spowodowane ich brakiem. Jednak u każdego przyczyna może być inna. U mnie najgorzej jest w nocy - wtedy organizm jakby zaprzestaje produkować łzy (i nie tylko łzy). Wiem, że u niektórych problem bardziej spowodowany jest szybkim odparowywaniem łez i odpływaniem ich do kanalików - wtedy pomagają krople z lipidami i ew. specjalne żelowe zatyczki do ujść kanalików. W pracy przy komputerze także jakiś mały nawilżacz powietrza na USB. U jeszcze innych suchość spowodowana jest zaburzeniem pracy jakiegoś gruczołu (zapomniałam nazwy), który natłuszcza oko - wtedy pomagają masaże, odpowiednia higiena i ogrzewanie oraz znów krople z lipidami. U mnie problem jest stricte z produkcją łez, a krople z lipidami tylko szkodzą. Dlatego pytałam o to wszystko, bo warto znać przyczynę. W moim przypadku niestety nie ma żadnego leczenia przyczynowego
W każdym razie o suchym oku z całą pewnością wiem bardzo dużo, nie trzeba mi tego wyjaśniać

Poza tym, to tak naprawdę objaw choroby, a przyczyny mogą być różne. Od zbyt długiego przesiadywania przed monitorem, poprzez zaburzenia hormonalne, aż do Zespołu Sjogrena. Może to także być skutkiem ubocznym zażywania niektórych leków, np. antydepresantów