General Category > Fitoterapia ginekologiczna.

nieregularny okres

(1/3) > >>

freshbynature:
Witam

Poznałem kobietę ( wiek 32 lata) , która narzeka na nieregularne miesiączki. Zrobiłem wywiad i: kobieta pali , zyje w stresie  , brak własciwej diety , praktycznie zero ruchu , troche problemów z nerkami , troche astmatyczka....  Od strony diety juz mamy szkic , ale zioła.... Czy któraś z pań ma doswiadczenie z jakąś naprawdę sprawdzona kombinacją ? Wiem że sporo jest tego doookoła , ale interesuje mnie opinia forumowiczów.

ps. Dodam że kobieta brała leki hormonalne po których okres sie ustabilizował ,ale podczas kuracji stan jej psychiki był jak to okresliła potworny. Po tych doswiadczeniach zaprzestała praktyk sugerowanych przez ginekologów.

Pozdrawiam - Fresh

Basia:
A jaki jest zakres wahań? Bo jeśli 3-5 tygodni, to absolutna norma - sama tak mam. Jeżeli żyje w stresie, to o nieregularnych miesiączkach można mówić po uregulowaniu problemów zewnętrznych - stres zaburza rytm. Czy oprócz nie/regularności miesiączek ma inne problemy, na przykład nadmierny upływ krwi, bóle?

freshbynature:
Pisząc o 3-5 tygodniach wahań masz na mysli standardowe  4 tygodnie + 3-5 tygodni? Zapanowanie nad stresem jest juz norma w przypadku każdej chyba choroby , jest to jasne jak słońce a trudne jak zmiana sytuacji ekonomicznej w Polsce :-). Tak , krwawienia są bardzo obfite  i uporczywe dlugotrwające bóle. Przy takim krwawieniu musi ubywać sporo dobra ( między innymi składniki mineralne) co przy beznadziejnej diecie musi potęgować pewne następstwa... Tylko teorytyzuję bo wiem że nie jestem w stanie sobie do końca wyobrazić bo jestem facetem...

Basia:
Ja mam normalnie okres 4 tygodnie +-1 tydzień, krwawię tydzień, ale mnie nic nie boli i nie mam problemów z samopoczuciem. Ot, muszę mieć zaopatrzenie pod ręką i nie kąpać się w każdej wodzie, tylko w czystej.

Ja bym radziła zacząć od Klimuszki i jego mieszanek dla kobiet. Na pewno przydatna jest ruta, nagietki, krwawnik, przywrotnik, skrzyp, pokrzywa i kora kaliny. Jeśli są problemy z nerkami to trzeba wyciąć rdesty z mieszanek, a dołożyć wiązówki lub mącznicy. Byłoby dobrze mieć własnie siedmiopałecznik, bo on też hamuje krwawienia i czyści nerki, ale jego nie ma w sklepach i trzeba zbierać samodzielnie.
Do jedzenia warto dodawać dużo tymianku lub innych tymiankopodobnych przypraw, bo są rozkurczowe.

Pozdrowienia :-)

CudTrava:
Zgadzam się z Basią. Okres może i jest specyficznym czasem u kobiet ale poza określonymi bólami, zdrowa kobieta czuje się w miarę dobrze.
Jeżeli ból jest nadmierny to prawdopodobne są stany zapalne np w jajnikach lub jajowodach.
Osobiście zaproponowałabym wzmocnić nerki, do mieszanki ziołowej dodać zioła uspokajające i szyszki chmielu - chmiel działa rozkurczowo.
Bardzo dobra dla kobiet zwłaszcza o obfitym krwawieniu pić codziennie herbaty z dodatkiem dzikiej róży, róża jest rośliną poliwitaminową, sprzyja adaptacji kobiecego organizmu.

Do diety tej kobiety powinno się wprowadzić oleje tłoczone (codziennie powinny gościć np w sałatkach) na zimno np. z wiesiołka, siemienia lnianego lub nawet słonecznikowy.

Znam bardzo dobry preparat fitohormonalny ale nie będę robić reklamy na forum, jeżeli będziesz chciał spróbować to mogę udzielić informacji prywatnie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej