Autor Wątek: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie  (Przeczytany 20126 razy)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 15, 2017, 20:09:13 »
Nie ograniczaj się do olejków, weź trochę gałązek iglastych z zamkniętymi szyszkami z jakiejś poręby. Jak już będzie solidna wiosna, to możesz po prostu zjadać młode, zielone szyszki. Zanim stwardnieją, to smakują jak winne jabłka w czasie, kiedy jabłek jeszcze nie ma (są tylko produkty jabłkopodobne w sklepach). Pączki sosny można zjadać teraz już, są nawet dość smaczne, nieco słodkawe.

Przyczyną Twoich problemów może być bardzo dawna choroba, o której zapomniałeś, a stan zapalny sie nadal utrzymuje z niewiadomego powodu.
Stosuj wszystko, co jest przeciwzapalne i przeciwuczuleniowe. Nie wiadomo, co pomoże, dlatego zostaje kombinować: krwawnik, rumianek, fiołek trójbarwny, uczep, rdest japoński, kwiaty (meskie, czyli "gąsieniczki" już wiszą) olchy, brzozy, jeśli nie jesteś uczulony, to leszczyny, lukrecja, babka, czarnuszka i pewnie ileś więcej się znajdzie.

Porób sobie krople do nosa z wyciągów olejowych aromatycznych ziół:
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=142.msg65676#msg65676

Pamiętaj, że Twoje witaminy i odżywki możesz użyć jako podstawę do zrobienia kitu, będziesz mieć mniej wydzielania pojedynczych piguł czy kapsułek.
***

Jeśli przy wilgotnej pogodzie czujesz się gorzej, to czy nie masz problemów z grzybami w otoczeniu?


Pozdrowienia :-)

Offline damiano189

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 15, 2017, 20:17:25 »

Stosuj wszystko, co jest przeciwzapalne i przeciwuczuleniowe. Nie wiadomo, co pomoże, dlatego zostaje kombinować: krwawnik, rumianek, fiołek trójbarwny, uczep, rdest japoński, kwiaty (meskie, czyli "gąsieniczki" już wiszą) olchy, brzozy, jeśli nie jesteś uczulony, to leszczyny, lukrecja, babka, czarnuszka i pewnie ileś więcej się znajdzie.

Jak to zastosować , zmieszać wszystko i zaparzać i pić wywar?

z tymi grzybami to dobre pytanie jest właśnie ...  nie mam pojecia , mieszkam w domu jednorodzinnym w którym nie jest ciagle cieplo jak w mieszkaniu w bloku.
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2017, 20:19:53 wysłana przez damiano189 »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 15, 2017, 21:30:35 »
Jak to zastosować , zmieszać wszystko i zaparzać i pić wywar?

Tak. To są środki bezpieczne, jeśli nie masz szczególnego na nie uczulenia, to powinno być dobrze

Cytuj
z tymi grzybami to dobre pytanie jest właśnie ...  nie mam pojecia , mieszkam w domu jednorodzinnym w którym nie jest ciagle cieplo jak w mieszkaniu w bloku.

No, to spróbuj pójść tym tropem. Może trzeba będzie coś zrobić z fundamentami i piwnicą, może rynny zaciekają? Pewnie będzie zajęcie na lato.

Pozdrowienia :-)

Offline damiano189

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 15, 2017, 21:40:59 »
w lecie kiedy mało przebywam w domu i jest upalnie mam nadal problemy tego typu wiec nie wydaje mi sie ze to jest przyczyna

Offline Justyna35

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 62
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 16, 2017, 14:41:21 »
Chyba najrozsądniej tak zacząć jeśli masz taki nadmiar wydzieliny, później będzie można pilnować aby do tego nie dopuścić. Mi płukanie Proetza osobiście pomogło na 3 miesiące, mało pilnowałam diety dopóki mi nie uświadomiono, że problem nie leży jedynie po stronie nosa to myślałam też , że muszę się tylko na nim skupiać...więc po częsci rozumiem. Ludzie robią  sobie różne operacje nosa, podobnie jak Ty co niestety  nie pomaga. Znam kilka osób po operacjach z gabinetów które zwiedzałam, każdy odradzał.
 Ja akurat trafiłam na laryngologa który wszelkie operacje wybił mi z głowy, podczas gdy inni dawali mi skierowania na zabiegi przegrody i małżowin, a także endoskopowe operacje zatok (kilka). Nie powiem, że jest idealnie całkiem ale jakoś udało się opanować stany ostre i nie mam spływającej wydzieliny .
Skoro dieta bezglutenowa i bezmleczna niewiele dała, trzeba by myśleć o tych salicylanach , może przyjmujesz jakieś leki na stałe? może pijesz np piwo? Ja reaguję zatkanym nosem na piwo ... Każdy zna siebie najlepiej, musi być gdzieś punkt zaczepienia.

Offline damiano189

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 16, 2017, 15:20:35 »
Leków nie przyjmuje. Gdy piłem alkohol dostawałem hmm kataru. nos mi sie troche przytykał. Na drugi dzien zzawsze katastrofa , wydzieliny ogrom. Domyślam sie ze problem jest dalej np jelita , wątroba. Zaczne oczyszczac te organy to moze zatoki przestaną produkować tą nieszczesną wydzieline...
Bo dolegliwosci ze strony układu pokarmowego też mam , zdecia , bulgotania, uczucie ciezkosci po posiłku.

Offline Klara2

  • Ekspert forum
  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 333
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 16, 2017, 17:02:46 »
Grzybicze to raczej nie jest ponieważ wydzielina jest bezbarwna a przy grzybach by była zielonkawa. To, że w domu masz chłodno to plus - zimno konserwuje :) Ja bym poszła za radą Basi - szyszki, igliwie i inhalacje z tego a nie płukania, które tylko mogą podrażniać śluzówkę, więc pogłębiać problem.
Zainteresuj się olejkami, które ma Klaudyna Hebda:
http://sklep.klaudynahebda.pl/
Stosuj wit. C  (dużo) i D3 - co najmniej 5.000 IU/dzień.

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 16, 2017, 17:36:00 »
Leków nie przyjmuje. Gdy piłem alkohol dostawałem hmm kataru. nos mi sie troche przytykał. Na drugi dzien zzawsze katastrofa , wydzieliny ogrom. Domyślam sie ze problem jest dalej np jelita , wątroba. Zaczne oczyszczac te organy to moze zatoki przestaną produkować tą nieszczesną wydzieline...
Bo dolegliwosci ze strony układu pokarmowego też mam , zdecia , bulgotania, uczucie ciezkosci po posiłku.
Znam osobę, która reaguje podobnie na siarczyny zawarte w winie, suszonych owocach i bakaliach. To jest często stosowany konserwant.
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline damiano189

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 16, 2017, 18:39:16 »
Na poczatek pojade wypłucze zatoki tą metodą Proetza , diete bez glutenu i nabiału juz wdrożyłem. Jeszcze teraz zdobyć te galązki z sosny. Olejek mam ale pewnie to spora róznica w działaniu. Płucze zatoki sinus rinse solanką zabłocką. Planuje zaparzyć suszony wrotycz tyle ze kupiony w zielarskim i tym przepłukac też . Ale wydaje mi sie ze te "zabiegi" nic nie dadzą dopóki jelita , wątroba nie bedą odciążone.


Offline damiano189

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 24, 2017, 17:36:03 »
Wczoraj wieczorem po 18 godzinie miałem płukanie zatok metodą Proetza , przez jakies 6 h ulga na gardle ile bym dał żeby tak pozostało na zawsze. Ale rano sie obudzilem i znowu to samo;/
Ciagle wydzielina biaława, zaklejone gardło , widze ewidentnie jak wychodzi tam z nosogardła , dieta bez glutenu , nabiału , alkoholu, przetworzonego jedzenia ciagle stosowana. Nie wiem czy to refluks, ale wydaje mi sie ze niee bo podobno to jest wtedy uczucie ciała obcego a nie ze ścieka wydzielina , chyba ze jest tu ktoś kto miał tak  przy refluksie. Nie wiem już w którą strone uderzyć. Czytalem jeszcze dużo o pasożytach , ze tez moze takie zaflegmienie wystepować. Co o tym myślicie?

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 24, 2017, 19:08:01 »
Czytalem jeszcze dużo o pasożytach , ze tez moze takie zaflegmienie wystepować. Co o tym myślicie?
Tak, może tak być, ale oprócz flegmy,  przy pasożytach występują jeszcze inne objawy. Jakie objawy? Ciężko konkretnie wskazać, bo jak inwazja obcych nieduża, to i objawy będą nieostre. Musisz poczytać, spróbować dopasować i potwierdzić badaniami.
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline damiano189

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 24, 2017, 19:22:27 »
Czytalem jeszcze dużo o pasożytach , ze tez moze takie zaflegmienie wystepować. Co o tym myślicie?
Tak, może tak być, ale oprócz flegmy,  przy pasożytach występują jeszcze inne objawy. Jakie objawy? Ciężko konkretnie wskazać, bo jak inwazja obcych nieduża, to i objawy będą nieostre. Musisz poczytać, spróbować dopasować i potwierdzić badaniami.

z objawów to jeszcze : przelewanie w brzuchu, burczenia, gazy po odstawieniu glutenu troche mniej, po jedzeniu ciezkosc w gardle, ale ta ciezkosc to wydaje mi sie ze jest przez tą flegme gestą.

Offline Klara2

  • Ekspert forum
  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 333
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 24, 2017, 19:25:24 »
Zawsze należy odnaleźć przyczynę choroby. Tutaj przyczyną może być stan zapalny błony śluzowej przewodów nosowych. Wytwarzając śluz, śluzówka próbuje się zregenerować. Przeczytaj co dziś napisał dr Różański w podobnym wątku i co poleca.
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=4980.msg69611#msg69611

Offline Klara2

  • Ekspert forum
  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 333
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 24, 2017, 19:31:21 »
po jedzeniu ciezkosc w gardle, ale ta ciezkosc to wydaje mi sie ze jest przez tą flegme gestą.

Po każdym jedzeniu czy po konkretnych pokarmach, np. po węglowodanach, owocach ...

Offline damiano189

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Sciekajaca flegma, sluz po gardle, odchrzakiwanie
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 24, 2017, 19:45:14 »
po jedzeniu ciezkosc w gardle, ale ta ciezkosc to wydaje mi sie ze jest przez tą flegme gestą.

Po każdym jedzeniu czy po konkretnych pokarmach, np. po węglowodanach, owocach ...
zwykle po weglach.. ale po innych troche tez , ale wczoraj np wrocilem z płukania zatok i zjadlem worek kaszy gryczanej i nie mialem zadnej guli , ucisku a dzisiaj zjadlem kasze i gula była i po polgodziny odchrzakiwania zeszla.