Autor Wątek: ŁZS u niemowlaka  (Przeczytany 6997 razy)

Offline Malinka9834

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 5
ŁZS u niemowlaka
« dnia: Styczeń 17, 2017, 00:33:56 »
Witam, bardzo prosiłabym o pomoc. Moja córka ma aktualnie 3 miesiace. Problemy skórne zaczęły sie gdy miała zaledwie 2 tygodnie i ciagna się praktycznie bez przerwy do tej pory. Na początku był to tradzik niemowlecy, który przerodzil się w ciemieniuchę. Córka karmiona była wowczas piersią, odżywiałam się racjonalnie z tym, ze niekiedy nie mogłam się opanować by nie zjeść kostki czekolady... od początku jeśli zaszła potrzeba natłuszczałam jej olejem kokosowym batdzo dobrej jakości i kąpałam w emolientach. Cemieniucha rozrosła sie na obszar twarzy (brwi, czoło) po czym zmiany zaczęły się czerwienić i opanowały resztę twarzy a nawet szyję i klatkę piersiową. Z glowy, twarzy i szyi sączył się łój, reszta zmian przypominała liszaj. Stwierdzono łzs i dostała antybiotyki. Wtedy zaprzestałam ją smarować olejem. Pomogło na chwilę,  za tydzień choroba wróciła ze zdwojoną mocą. Dostala sterydy, które również pomogły na chwilę. Aktualnie zmiany ma juz na calym ciele, na szczęście sączy sie aby z głowy i twarzy. Przemywam jej to rumiankiem i smaruję Tanno-Hermal i to wszystko... Nic jej nie pomaga, dziecko drapie się do krwi i płacze. Dodam jeszcze, ze na początku 3 miesiąca życia córki przeszłam na mleko modyfikowane, a szczepiona była tylko raz 6w1 w 1 miesiacu. Proszę o jakakolwiek pomoc, bo nie wiem już co mam robić...

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 978
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 17, 2017, 07:36:31 »
Spróbuj kąpieli w ostrożniu warzywnym (czarcie żebro - jak kto woli). Opis: http://natura.wm.pl/227103,Ostrozen-warzywny-czyli-czarcie-zebro.html#axzz4VzuOsbld
Dobre ziółko - kąpiel w wywarze działa oczyszczająco - ten martwy naskórek zmyje się. Polecane we wszystkich problemach skórnych - nawet dla niemowląt. Dodatkowo poprawia samopoczucie. Do nabycia czasem w starych aptekach.

Offline Klara2

  • Ekspert forum
  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 333
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 17, 2017, 08:53:35 »
Te zmiany pochodzą od karmienia. Wystąpiły już przy karmieniu naturalnym (piersią) bo mama miała zanieczyszczony organizm (toksyny). Przy przejściu na mieszankę sztuczną też nic się nie poprawiło bo mieszanka jest zła. Znam podobny przypadek. Było tak samo a nawet jeszcze gorzej. Dopiero odstawienie od piersi i podanie niemowlęciu specjalnego mleka przywróciło dziecku zdrowie i teraz, gdy ma 5 miesięcy,  skóra czysta a dziecko jest pogodne i pięknie się rozwija. Postaram się dowiedzieć dzisiaj jaka jest nazwa tej mieszanki. Jak mi się uda to wieczorem tu podam.
Kąpiele, o których pisze Leo. Można próbować, żeby póki co ulżyć dziecku gdy jest świąd, ale...
Należy przy tym pamiętać, że niemowlęcia nie należy zbyt często kapać, żeby nie niszczyć naturalnej warstwy ochronnej naskórka. Pupę, przy zmianie pieluszki, przemywać zwykłą, przegotowaną wodą i tyle.

P.S. Oczywiście każdy rodzić, nawet młody, wie co robi, ale... podać niemowlęciu szczepionki  6 w 1?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 17, 2017, 08:55:54 wysłana przez Klara2 »

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 17, 2017, 09:13:56 »
Czy w czasie ciąży uzupełniałaś witaminę D3 u siebie?
Czy witaminę D3 podajesz córeczce?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10613
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 17, 2017, 09:57:39 »
Po kąpieli olejek kojący dla niemowląt Balneum Baby Basic i po kilkunastu sekundach spłukać.
Do kąpieli można dodać krwawnik, szałwię i odrobinę kwasu mlekowego dla wyrównania odczynu skóry.

Po kosmetyki zgłoś się do stukam kopytkami

Mama niech wsuwa dużo witaminy C, a te oleje, to niech wsuwa mama, by przeszły do mleka.
Warzywa trzeba kupować z rynku, z kopca, które są żywe.

Tutaj jest wątek o witaminie C i chorobach skóry:
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=478.0

Szkoda, że Adriana dawno nie było chyba na forum, ale może się odezwie?

Pozdrowienia :-)

Offline Klara2

  • Ekspert forum
  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 333
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 17, 2017, 12:30:19 »
Niemowlę -  nie paprać skóry balneum, ani żadnym innym sralneum. To nie rozwiąże problemu a tylko dostarczy przez skórę niepotrzebnego balastu = zwiększy toksemię. Nie mamy tu do czynienia z chorobą skóry, lecz z niewydolnością układu pokarmowego i w efekcie alergią pokarmową. Alergeny organizm wyrzuca przez skórę , broniąc się w ten sposób. To jak to? Będziemy blokować skórę i co dalej? Sepsa?

Dostałam info. Mleko, które podawano dziecku, o którym pisałam wyżej: NEOCATE LCP.
https://www.neocate.com.pl/index.php/informacje-o-neocate-lekarze/skutecznosc-neocate-lekarze/

Dobra rada ewulaK - podawać małemu wit. D3. Pediatra wie jakie ilości.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 17, 2017, 12:33:40 wysłana przez Klara2 »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10613
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 17, 2017, 13:52:10 »
Niemowlę -  nie paprać skóry balneum, ani żadnym innym sralneum.

To jest głównie olej sojowy i to na kilkanascie sekund, bo zaraz potem się spłukuje. Ja bym nie panikowała...
Dla mnie to jedyna rozsądna forma natłuszczania skóry.

Jest zdecydowanie lepsze, niż te róźne Johnson Baby.

Pozdrowienia :-)

Offline Malinka9834

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 17, 2017, 14:28:16 »
Witaminę D3 podaję dziecku codziennie 400 jednostek. Co do szczepionki... Nie chciałam szczepić wcale, dlatego odmówiłam tego w pierwszej dobie, ale pediatra mnie omamiła, zmanipulowała i w konsekwencji zaszczepiłam... Nie jestem z tego dumna, do dziś się zastanawiam czy dobrze zrobiłam, bo teraz wiem, że mogłam dodatkowo zatruć ten mały organizm... Na pewno spróbuję kąpieli w ostrożniu warzywnym, może złagodzi świąd. Kąpię ją co 2 dni, odpowiednio? Jeśli chodzi o mleko to muszę się jak najszybciej skonsultować z pediatrą, ale najpierw muszę odpowiedniego znaleźć w moim mieście. Nie napisałam jeszcze, że córce pod koniec 2-go miesiąca urosły malutkie gulki za uszami w węzłach chłonnych i w całym tylnym paśmie... Dotychczasowy pediatra powiedział, że "tak się dzieje i zniknie samo za parę miesięcy", ale ja uważam, że to nie jest normalne i muszę leczyć dziecko na własną rękę.

Offline Klara2

  • Ekspert forum
  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 333
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 17, 2017, 17:37:36 »
Kąpię ją co 2 dni, odpowiednio?
Moja córcia kąpie małą 1 x w tygodniu, zgodnie z zaleceniami jakie otrzymała w szpitalu przy porodzie. Mała ma 15 m-cy i nadal jest tak kąpana. Mieszka nie w Polsce.
Cytuj
Jeśli chodzi o mleko to muszę się jak najszybciej skonsultować z pediatrą, ale najpierw muszę odpowiedniego znaleźć w moim mieście. Nie napisałam jeszcze, że córce pod koniec 2-go miesiąca urosły malutkie gulki za uszami w węzłach chłonnych i w całym tylnym paśmie... Dotychczasowy pediatra powiedział, że "tak się dzieje i zniknie samo za parę miesięcy", ale ja uważam, że to nie jest normalne i muszę leczyć dziecko na własną rękę.
Konieczny jest mądry pediatra. To mleko, Neocate, jest tylko na receptę. Jest bardzo drogie, ale pediatra może go przepisać w uzasadnionym przypadku (a tu uzasadnienie jest) na NFZ a wówczas cena za paczkę jest około 30 zł.
Mama dziecka, o którym pisałam wyżej, jeździ z nim aż do Katowic (z Krakowa) bo tu żaden pediatra mleka tego nie przepisze, bo go nie zna  :o Jeśli jesteś z okolic Katowic, to się dowiem nazwisko tej pediatry.

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 978
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 17, 2017, 19:16:38 »
Zawahałem się, czy wrzucić ten opis, ale wrzucę - Malinka rzeczowo podchodzi do tematu: https://forum.parenting.pl/zdrowie-i-pielegnacja-oraz-dobra-forma/1674047,ziele-ostrozenia

Dla wyjaśnienia - czarcie żebro to nasze stare, uznane zioło - przypisywano mu czarodziejską moc i w tych opisach to się przewija. Nasze prababki robiły zapasy na zimę tego ziela - było w powszechnym użyciu.

Dla równowagi - opis Gospodarza: http://rozanski.li/803/herba-cirsii-oleracei-ziele-ostrozenia-warzywnego/

Co do częstotliwości - wydaje mi się Klaro, że 1x w tygodniu to dotyczy zdrowego dzieciaka - jak już sytuacja będzie opanowana. Ja bym po prostu odstawił wszystkie mydła, mydełka używał tylko czystej wody + ew. jakieś zioła o łagodnym, niepodrażniającym działaniu.

Offline Malinka9834

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 17, 2017, 21:23:48 »
Mieszkam w Puławach, czyli bardzo daleko od Katowic. Popytam na miejscu a jak się nie uda to pojadę do Lublina czy Radomia jeśli będzie trzeba, bo faktycznie nie wiem czy byłoby mnie stać na żywienie córki mlekiem w takiej cenie... Jesteśmy właśnie po pierwszej kąpieli w ostrożeniu, mam nadzieję, że pomoże! Dziękuję bardzo za wszystkie porady i linki!

Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 17, 2017, 23:30:13 »
Problemy ze skórą  sugerują problem trawienny.Wracam do  naszego doktora koncepcji mieszanki ziołowej dla niemowląt z majerankiem,,krwawnikiem/kwiat/ wrzosem/kwiat/ kolendrą  i kminkiem, ewentualnie odrobina kwiatu  malwy czarnej. Plus inulina na wodę  do picia.Można dolewać odrobinę  naparu do kąpieli.Mleko ja bym dawała kozie  najwyżej w  rozcieńczeniu.  Jest w tym mleku kwas kaprowy/z grupy średnołańcuchowych/który stanowi żródło energii do śródbłonka jelit. Na  dodatek ten tłuszcz będzie rozrzedzał łój czyli nie będą sie zatykały gruczoły łojowe.

Offline Malinka9834

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 18, 2017, 00:04:20 »
Jak przyrządzić tę mieszankę? 1:1? Dodawać tylko do kąpieli, tak?

Offline Klara2

  • Ekspert forum
  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 333
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 18, 2017, 09:18:12 »
Zawahałem się, czy wrzucić ten opis, ale wrzucę - Malinka rzeczowo podchodzi do tematu: https://forum.parenting.pl/zdrowie-i-pielegnacja-oraz-dobra-forma/1674047,ziele-ostrozenia

Dla wyjaśnienia - czarcie żebro to nasze stare, uznane zioło - przypisywano mu czarodziejską moc i w tych opisach to się przewija. Nasze prababki robiły zapasy na zimę tego ziela - było w powszechnym użyciu.

Dla równowagi - opis Gospodarza: http://rozanski.li/803/herba-cirsii-oleracei-ziele-ostrozenia-warzywnego/

Co do częstotliwości - wydaje mi się Klaro, że 1x w tygodniu to dotyczy zdrowego dzieciaka - jak już sytuacja będzie opanowana. Ja bym po prostu odstawił wszystkie mydła, mydełka używał tylko czystej wody + ew. jakieś zioła o łagodnym, niepodrażniającym działaniu.
Leo, kąpiele w czarcim żebrze są z dawien dawna polecane w kąpielach dzieci.  Dobra rzecz, trzeba próbować, nie zaszkodzi a może pomóc.
Co do częstotliwości kąpieli niemowlęcia i dziecka, to ja też byłam niegdyś zbulwersowana, gdy dowiedziałam się,  że młodzi rodzice z naszej rodziny kąpią maluchy raz w tygodniu :D i jak nie trzeba (a nie trzeba, jak się okazało) nie talkują (puder) niemowlęcia. Przed totalnym potępieniem powstrzymywało mnie tylko to, że rodziców ceniłam za mądrość. Te dzieci mają dziś 10 i 8 lat. Okazy zdrowia i urody. :) Gdy urodziła się moja wnuczka, pojechałam do niej. Też byłam przerażona, że córka się tknąć nie da, gdy idzie o kąpiele i pudrowanie.
I o dziwo wszystko gra - skóra piękna, włosy zdrowe, nigdy żadnych odparzeń. No ale to wszystko się dzieje nie w Polsce. A tam inny świat jest... Dla przykładu - u nas homeopatia jest zabroniona i nawet wyśmiewana a tam stosowana powszechnie, nawet w ciąży i nawet u niemowląt (jak trzeba). Także aromaterapia jest powszechnie zalecana nawet w szpitalach państwowych. :)
W tym przypadku (dziecko Malinki) to trzeba obserwowac jak kąpiele wpływają na skórę dziecka - poprawiają stan czy zaostrzają i tak działać.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 18, 2017, 09:21:59 wysłana przez Klara2 »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10613
Odp: ŁZS u niemowlaka
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 18, 2017, 09:53:35 »
Homeopatia w Polsce NIE jest zakazana, ale oficjalna medycyna oficjalnie nie traktuje jej poważnie.

Pozdrowienia :-)