Autor Wątek: Siedmiopalecznik  (Przeczytany 149003 razy)

Offline Elf

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #285 dnia: Czerwiec 08, 2018, 10:22:58 »
Mam I ja sadzawkę z siedmiopalecznikiem!!! :D Znalazłam ja w lesie, zawsze tam była, ale ja ślepa nie widziałam jakie są tam skarby ... Dużo go tam, wiec trochę zabrałam ze sobą. Nie wiedziałam jeszcze jaka to ciężka praca mnie czeka przy oczyszczaniu I krojeniu mojego skarbu. Wy nie narzekacie, więc pewnie macie swoje sposoby I narzędzia .... Ciekawe czy moja nalewka będzie pachniała, jak ta od Janka, czy śmierdziała błotem? Pędy podwodne czyściłam ściągając z nich ciemny nabłonek(skrobiąc), a wcześniej potrzymałam trochę w czystej wodzie, wymieniajac ją co 2 godziny bo cuchnęlo od nich błotkiem. Wystarczy?
A jakby ktoś z Górnego Śląska chciał skorzystać z tego bajorka, to zapraszam. Zaprowadzę lub wskażę jak tam trafić. Okolice: Tychy - Promnice.

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 868
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #286 dnia: Czerwiec 08, 2018, 10:30:06 »
Własnie przeczytałam, że 7pałecznik jest jedną z roślin koncentrujących lit.
Może warto go częściej stosować przy różnych problemach psychicznych.

Pozdrowienia :-)

Powiedziałbym inaczej - ziółko dla dbających o zdrowie psychiczne, żeby do problemów nie doszło. Oczywiście jak już są problemy, to tym bardziej - lit regeneruje układ nerwowy.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10362
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #287 dnia: Czerwiec 08, 2018, 10:33:14 »
Nie wiedziałam jeszcze jaka to ciężka praca mnie czeka przy oczyszczaniu I krojeniu mojego skarbu. Wy nie narzekacie, więc pewnie macie swoje sposoby I narzędzia ....

Teraz lepiej się częstować samym zielem

Pozdrowienia :-)

Offline Elf

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #288 dnia: Czerwiec 08, 2018, 11:38:44 »
Basiu, tak zrobię jak mówisz. Po prostu ze szczęscia mi odbiło, no I chęć spróbowania jak to się robi. Na jesieni uzbieram częsci podwodne I potem pomieszam je. A teraz tylko zielone kwitnące tym bardziej ze łatwiejsze w obsłudze:-) Dzięki

Online Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 774
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #289 dnia: Czerwiec 02, 2019, 15:35:19 »
Kwitnie siedmiopalecznik a że  oblatują go trzmiele więc jest szansa na nasiona . Nasiona rozsypię w pobliskim strumyku może w końcu go zasiedli a ja w moim bagienku zmienię "obsadę" . ;)
https://zapodaj.net/b664067638d11.jpg.html
https://zapodaj.net/5bc16df557483.jpg.html

Offline Sirenka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #290 dnia: Lipiec 19, 2020, 21:45:31 »
Mam I ja sadzawkę z siedmiopalecznikiem!!! :D Znalazłam ja w lesie, zawsze tam była, ale ja ślepa nie widziałam jakie są tam skarby ... Dużo go tam, wiec trochę zabrałam ze sobą. Nie wiedziałam jeszcze jaka to ciężka praca mnie czeka przy oczyszczaniu I krojeniu mojego skarbu. Wy nie narzekacie, więc pewnie macie swoje sposoby I narzędzia .... Ciekawe czy moja nalewka będzie pachniała, jak ta od Janka, czy śmierdziała błotem? Pędy podwodne czyściłam ściągając z nich ciemny nabłonek(skrobiąc), a wcześniej potrzymałam trochę w czystej wodzie, wymieniajac ją co 2 godziny bo cuchnęlo od nich błotkiem. Wystarczy?
A jakby ktoś z Górnego Śląska chciał skorzystać z tego bajorka, to zapraszam. Zaprowadzę lub wskażę jak tam trafić. Okolice: Tychy - Promnice.
  Elf, można prosić o kontakt?

Offline ewa1

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #291 dnia: Lipiec 23, 2020, 11:44:52 »
Prawie dwa tygodnie temu zrobiłam nalewkę z suszonego,rozdrobnionego siedmiopalecznika.100 g ziela zalałam 1 l wódki,taką proporcję znalazłam w wątku.Bardzo szybko susz wciągnął alkohol i teraz to jest prawie samo nasiąknięte ziele,nie ma nad nim samego alkoholu.Obawiam się,że nalewki będę miała może najwyżej z jedną szklankę.Nie wiem czy tak ma być, czy może dolać wódki(ile),ale czy wtedy nalewka nie będzie za słaba?

Offline ewa1

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #292 dnia: Lipiec 23, 2020, 12:23:42 »
Witam.W poprzedniej wiadomości zabrakło przywitania,przepraszam.Skupiłam się tylko na tym,żeby jasno wszystko napisać.Jeszcze raz witam wszystkich.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10362
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #293 dnia: Lipiec 23, 2020, 12:51:23 »
Dolej tyle wódki, by wartwa płynu nad fusami była 3 x taka, jak pływająca wartwa fusów.
Możesz jeszcze dodatkowo wszystko zblendować.
Nalewka nie będzie za słaba.

Formalnie suchy surowiec przed zalaniem się ma moczyć, własnie po to, by uniknąć wątpliwości, jak Twoje.

Pozdrowienia :-)

Offline ewa1

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #294 dnia: Lipiec 23, 2020, 13:09:05 »
Dziękuję bardzo.I tak na przyszłość,czy to suche ziele moczyć w wodzie?Robiłam też kiedyś nalewkę z suchego żywokostu,ale ten chyba trochę mniej wciągnął wódki.
A tu wydaje mi się,że będę musiała dolać min. ze trzy butelki 0,5l. nie za dużo?

Pozdrawiam

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10362
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #295 dnia: Lipiec 23, 2020, 13:55:11 »
Zrób tak, żeby objętościowo było dobrze, ewentualne nadmiary możesz zużyć na krewnych i znajomych ;-).

Formalnie surowiec moczy się w wodzie, żeby był równowazny świeżemu.

Zgadza się, ze różne surowce różnie wciągają płyny.

Pozdrowienia :-)

Offline ewa1

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #296 dnia: Lipiec 23, 2020, 14:18:10 »
Dziękuję bardzo
Pozdrawiam

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1439
Odp: Siedmiopalecznik
« Odpowiedź #297 dnia: Lipiec 28, 2020, 15:43:14 »
Siemiopalecznik jest specjalistą od osuszania bagien. Dlatego ta wódka dla niego to pikuś.