Autor Wątek: Witamina C, choroby skóry  (Przeczytany 181819 razy)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #255 dnia: Listopad 18, 2011, 14:21:39 »
Chyba tego jeszcze nie było:
Link do reportażu o człowieku, który zachorował na świńską grypę, był już na podtrzymaniu życia i lekarze postawili na nim krzyżyk. Rodzina zażądała wstrzyknięcie mega dawek witaminy C dożylnie. Lekarze z początku stawiali opór i rodzina zatrudniła adwokata i się udało dostał ok 50 gramów witaminy c w 2 dawkach. W 2 dni płuca się oczyściły. Niestety po angielsku

http://www.sott.net/articles/show/214279

Aby dojść do siebie leczył się wiatminą jeszcze kilkanaście dni. Miał też białaczkę, po której nie zostało śladu. O tym informacja na końcu.

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #256 dnia: Listopad 21, 2011, 08:57:09 »
W piątek zrobiłem mały teścik.
Na wstępie informuję, że w domu do gotowania używam wody z kranu. Jest dosyć twarda, gdyż używam czajnika bezprzewodowego i muszę go non stop czyścić z kamienia.

W wielu opracowaniach doczytałem się, że osoby z kamicą nerkową nie powinny pić takiej wody, gdyż przyczynia się ona do powstawania nowych kamieni.
Zwracam również uwagę na opinie wielu ludzi, która mówi, że wysokie dawki witaminy również sprzyjają powstawaniu kamieni nerkowych - oczywiście z tą opinią się nie zgadzam.
Biorąc jednak za pewnik te dwa stwierdzenia, połączenie twardej wody z witaminą C powinno jeszcze bardziej sprzyjać kamicy nerkowej.
Zrobiłem więc test.
Do zakamienionego czajnika wlałem wodę z kranu i wsypałem 2 łyżeczki witamin C.
Zostawiłem to na noc.
Rano zajrzałem do czajnika. Kamienie się rozpuściły zabarwiając wodę na brązowo. Te największe i najgrubsze zmniejszyły się (sądzę, że po kilku dniach także by znikły, ale jest mi potrzebny czajnik, więc nie testowałem dalej).
Tak szczerze to nie wiem co o tym sądzić patrząc przez pryzmat kamicy nerkowej, ale sądzę, że spokojnie kwas L-askorbinowy radzi sobie z kamieniami nerkowymi wszelkiej maści.
Jako potwierdzenie mojej tezy przypomnę kolejny raz przykład zwierząt, które syntezują konkretne ilości witaminy C i kamica występuje rzadko i to tylko u zwierząt będących na diecie człowieka.
Z chęcią przetestowałbym to na prawdziwym kamieniu nerkowym.

Moja teza zakłada, że duże dawki witaminy C zakwaszają organizm, ale równoważy to jej przeciwkamieniowe działanie.


« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2011, 08:58:55 wysłana przez Adrian Budek »

Offline Alchemik

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #257 dnia: Listopad 21, 2011, 22:02:37 »
Jaki jest skład kamieni nerkowych - a potem pytanie, czy kwas L-askorbinowy wymienia kwas szczawiowy (czy inny) w reakcji, czyli czy jest silniejszy niż kwasy powodujące strącanie się kamieni nerkowych.
Eksperyment powtórz znowu:) możesz to zrobić w metalowym kubku w którym zagotujesz wodę kilka razy i przeprowadzisz eksperyment.
Bo moczan wapnia może być nierozpuszczalny, a askorbinian wapnia już tak - i na zasadzie reakcji wymiany dochodzić do zaniku kamieni nerkowych. Dodatkowo dużym ograniczeniem jest eksperyment poza organizmem. Nie ma w pełni jednakowych warunków.
Poczytaj, z czego mogą się składać kamienie nerkowe i daj znać.

Pozdrawiam
Alchemik
Wszystko, co jesteś w stanie zrobić, czyń to z całą swoją mocą. Nie jutro. Teraz.

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #258 dnia: Listopad 22, 2011, 08:09:49 »
Drogi Alchemiku wiem, że są różnice w badaniach in vitro, a in vivo.
Chodzi mi tutaj o fakt, że tak samo można założyć, że witamina C działa pozytywnie na kamice nerkową, jak i to że działa negatywnie.
Nie mam konkretnych dowodów i na pierwszą tezę jak i na drugą.

Każdy lekarz mówi, że witamina C może powodować kamicę nerkową, ale podkreślam słowo może.
Tak samo jest z wodą, twarda woda także może powodować kamicę nerkową.
Cały ten mój eksperyment nie miał za zadanie pokazania twardych dowodów, on pokazuje, że każdy powinien analizować informacje, którymi nas zalewają.
Jest to temat na głębokie i logiczne analizy.

Offline Alchemik

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #259 dnia: Listopad 22, 2011, 16:35:11 »
To tylko ogólne stwierdzenie było, żeby ludzkość czytająca pamietała o różnicach.
No tak, nie ma twardych dowodów - i to jest przyczyna podziału w sumie w każdej kwestii ;)

Cytuj
Cały ten mój eksperyment nie miał za zadanie pokazania twardych dowodów, on pokazuje, że każdy powinien analizować informacje, którymi nas zalewają.
Mnie bardzo cieszy, że należysz do grona osób chcących to robić, to niezmiernie ważne :)
Dzięki Adrianie!

Pozdrawiam
Wszystko, co jesteś w stanie zrobić, czyń to z całą swoją mocą. Nie jutro. Teraz.

Offline Maya

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #260 dnia: Luty 01, 2012, 21:37:11 »
Witam wszystkich serdecznie, mam pytanie natury technicznej ;)

Czy ktoś się nie orientuje, czy ta witamina:
http://allchemik.pl/opis/2864322/kwas-l-askorbinowy-1000g.html

jest tym samym, co sprzedają tutaj?:
http://www.standard.pl/pl-surowce_chemiczne-1438-kwas,askorbinowy,(,witamina,c,).html

Pozdrawiam

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #261 dnia: Luty 09, 2012, 11:07:25 »
Mayu
To jest to samo.

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #262 dnia: Luty 09, 2012, 11:24:07 »
Nowe Fakty - zapraszam do dyskusji

Oto kolejny artykuł o witaminie C. Tym razem na czasie bo jest związany z Fukushimą.
W związku z tym iż artykuł jest w języku angielskim, przedstawiam krótkie streszczenie.
16 mężczyzn wykonywało prace porządkowe i zabezpieczające w napromieniowanej i uszkodzonej elektrowni atomowej w Fukushimie. Pracowali tam ok 6 tygodni. 4 z nich zgodziło się na dożylne podawanie witaminy C w ilości 25 gram codziennie. Wszytskim pobrano krew w celu zbadania genu 47 nowotworów. 4 pracowników nie miało praktycznie żadnych zmian we krwi i w DNA, u innych wystąpił znaczny wzrost ryzyka zachorowania na raka. Po 2 miesięcznej interwencji witaminą C i innymi przeciwutleniaczami DNA powróciło do normy.

http://orthomolecular.org/resources/omns/v08n06.shtml

Adriano

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 915
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #263 dnia: Luty 09, 2012, 22:53:22 »
Dolaczam od siebie punkt dla Vit. C

Witamina C jest skuteczna w kontrolowaniu stężenia cholesterolu we krwi.
Sama Witamina C pomaga obniżyć cholesterol,
ale dopiero jej synergia z innymi mikroelementami otwiera możliwość efektywnej ochrony przed atakiem serca.

 http://www.dr-rath-koalicja.pl/aktualnosci/pdf/cholesterol-20080616.pdf

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #264 dnia: Luty 10, 2012, 08:02:24 »
Dolaczam od siebie punkt dla Vit. C

Witamina C jest skuteczna w kontrolowaniu stężenia cholesterolu we krwi.
Sama Witamina C pomaga obniżyć cholesterol,
ale dopiero jej synergia z innymi mikroelementami otwiera możliwość efektywnej ochrony przed atakiem serca.

 http://www.dr-rath-koalicja.pl/aktualnosci/pdf/cholesterol-20080616.pdf


Szczególnie z rutyną. Dlatego polecam sypać ją do naparu z fiołka trójbarwnego :)
Razem robią cuda z chorą skórą.

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #265 dnia: Luty 13, 2012, 19:11:18 »
Zobaczymy jak to będzie w naszym przypadku, spróbujemy - mam dziecko z azs. Adrianie jesli można, pozwole sobie wysłac do Ciebie maila z zapytaniem, żeby temat się nie rozjechał.

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #266 dnia: Luty 23, 2012, 13:18:07 »
przeczytałam uwaznie sugestie dotyczące wit.c, ziół. Moje dziecko z azs dzielnie znosi ziólka. Jeszcze nie mam spektakularnych efektów, ale jedna rzecz nie daje mi spokoju.
Otóż walczymy z azs od dobrego roku, w tamte wakacje, kiedy rączki wyglądały jak u wyrobnika z Kamczatki, zastosowalismy kore z drzewa lapacho (do picia). Efekt bardzo pozytywny osiągnelismy po prawie tygodniu stosowania, ale nie utrzymał się. Nie wiem do tej pory, dlaczego? Co spowodowało to wahnięcie najpierw na plus, a potem na minus. Miał ktos do czynienia z takim zjawiskiem - nie koniecznie przy  stosowaniu lapacho. Co było niewłasciwe?- dawki, nie ten specyfik?

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 915
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #267 dnia: Luty 29, 2012, 21:52:55 »
Jestem -  ZA -  VitC.
Acerola i dzika roza - sadze, ze to podstawa.
Wachlarz mozliwosci zastosowania i dzialania- ogromny ...
Jednakze, przeczytajcie ten artykul ...

http://www.slowoludu.com.pl/gazeta/codzienna/2004/II/13/12.pdf
« Ostatnia zmiana: Maj 11, 2012, 11:28:03 wysłana przez Ingwer »

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #268 dnia: Marzec 01, 2012, 07:57:26 »
Jestem -  ZA -  VitC.
Acerola i dzika roza - sadze, ze to podstawa.
Wachlarz mozliwosci zastosowania i dzialania- ogromny ...
Jednakze, przeczytajcie ten artykol ...

http://www.slowoludu.com.pl/gazeta/codzienna/2004/II/13/12.pdf

Artykuł jak zwykle stronniczy. Jak zwykle jadą po witaminach, ale reszta leków jest OK bo jest marża :) Kolejny artykuł oparty na badaniach, które odnoszą się do rzeczywistości w sposób hipotetyczny.
Jest kilkaset badań na różnych witaminach (w dużych ilościach) i ludziach, które potwierdzają ich działanie z konkretnymi efektami, a nie przypuszczeniami.

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 915
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #269 dnia: Marzec 01, 2012, 12:30:28 »
Oczywiscie, ze stronniczy ...
W sumie, bardziej chodzi mi w tym o to, co znajduje sie dodatkowo w tabletce, drazetce czy kapsulce ...
(tak jak kiedys juz pisalam w zwiazku z innym lekiem)
i jakie konsekwencje wynikaja z uzywania tych preparatow.
Kazdy podsumowalby - zatrula sie vitC - a w sumie zatrula sie - dodatkami
ktore wchodza w sklad ... W rzeczywistosci ich dzialanie jest wielokroc nieznane.
A juz pewnoscia  nie dla laika ufnie przyjmujacego przepisane vitaminki ...
P.