Autor Wątek: Witamina C, choroby skóry  (Przeczytany 181817 razy)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #225 dnia: Sierpień 30, 2011, 09:05:59 »
Czytając Twój wpis Vitara muszę dorzucić swój przykład. Ojciec przyjaciółki córki ze zdiagnozowanym rakiem płuc (wykrytym przypadkowo 3 lata temu) ma światłego onkologa - onkolog ów zalecił mu dodatkowe suplementowanie witaminy C. Moznaby w tym miejscu stwierdzić, że wiedza naszych onkologów "idzie ku lepszemu"...możnaby, ale....onkolog zlecił suplementowanie 100 mg tej witaminy na dobę (sic!).... chyba ten lekarz musi się jeszcze sporo douczyć!

Offline vitara

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • nr gg 14 987 97
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #226 dnia: Sierpień 30, 2011, 09:08:14 »
chyba tak .....

Niestety szaremu człowiekowi wydaje się że lekarz wie wszystko - w wielu wypadkach nie wie podobnie jak mechanik , próbuje utartych schematów, może to , może tamto ...acz pewnie i światli onkologowie są.. nie wolno generalizować

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #227 dnia: Sierpień 30, 2011, 09:39:17 »
No ja ostatnio dowiedziałem się, że mój dziadek (75L), który jest dla mnie jak ojciec, gdyż 3/4 dzieciństwa spędziłem u dziadków - ma ostrą białaczkę limfoblastyczną.
I teraz podam kilka ciekawostek ze świata medycyny, których doświadczyłem.

1. Postawienie diagnozy zajęło 3 tygodnie.
2. Pożywienie jakie dostawał przez ten czas to tragedia - nic wartościowego. Na szczęście nakłoniłem babcię i rodzinę do warzyw, owoców i świeżych soków.
3. Mówiłem babci o witaminie C i B17, nawet moja ciotka z Danii zadzwoniła i mówiła, że leczy się u nich alternatywnie witaminą B17. Babcia nie wiele myśląc poszła do lekarza prowadzącego z konsultacją. Dialog wyglądał mniej więcej tak:

- A może zastosować teraz witaminy C i B - powiedziała babcia
- Proszę Pani, żadnych witamin proszę nie dawać - odpowiedział lekarz

I tu pojawia się pytanie:
Jak leczyć ludzi samymi chemicznymi lekami, a do jedzenia dawać kanapki z szynką lub jakieś mizerne drugie danie?

Robią teraz ostatnie badania i na 99% dostanie chemię w tabletkach. Lekarz powiedział moim ciotkom, że na tym powinien przeżyć do 5 lat.
Dalej będę walczył i może wymuszę na nich witaminę C i może B17, bo jak tak ma to wyglądać to ja dziękuję.

Dowiedziałem się także co oznacza w onkologii termin "wyleczony" - jest to pacjent, który przeżył minimum 5 lat.

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #228 dnia: Sierpień 30, 2011, 09:49:04 »
A to co znalazłem w tamtym tygodniu - strona rządowa

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17592383

Badanie robione wśród irańskich dzieci chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną.
28 dzieciom podawano witaminę C w dawce 2-krotnie wyższej, niż dzieciom zdrowym z grupy kontrolnej. Po badaniu okazało się, że dzieci chore mają 10-krotnie mniejsze stężenie witaminy C w osoczu krwi i 2.5 krotnie mniejsze w moczu niż dzieci zdrowe. Okazało się, że u dzieci chorych organizm wykorzystuje o wiele więcej witaminy C niż u dzieci zdrowych. Niestety w badaniu nie podano dawek.

Polecam czytać tylko po angielsku - z google tłumaczem wychodzą jakieś bzdury.

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #229 dnia: Sierpień 30, 2011, 09:55:25 »
Statystki onkologiczne mają jeszcze "drugie dno" - na przykładzie mojego teścia ....wykryty rak prostaty (miał 76 l.). Blokada hormonalna (mówi się, że zablokowanie testosteronu spowalnia tego raka, medycyna ekologiczna mówi na ten temat coś wręcz odwrotnego)...no ale zablokowali mu testosteron. Leki te mają całą gamę działań niepożądanych....w wyniku tego teść dostał niewydolności krążenia (choć na serce nigdy nie chorował) i zmarł. Poprawi to tym samym liczbę przeżyć na tego raka. W akcie zgonu wstawiono:"niewydolność krążenia".
Adrian! Dziadek wróci do domu, porozmawiaj z nim... jeśli Dziadek wyrazi zgodę, to możecie sami podjąć działania. W książce "Od lekarza do grabarza" znajdziesz wiele cennych informacji na temat wspomagania w tej chorobie. Musiałbyś przeczytać ją osobiście w całości, nawet gdybym chciała, to i tak nie dam rady Ci przestukać co się w niej pisze. Ewa

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #230 dnia: Sierpień 30, 2011, 09:59:29 »
I jeszcze jedno: w książce w pewnym momencie pisze, że pacjenci którym podawano chemię, a których organizm wspierany był dodatkowymi dawkami witamin i minerałów lepiej tą chemię znosili, a sama chemia lepiej działała. Może jutro uda mi się coś do Ciebie na ten temat napisać...w każdym bądź razie sprawdzaj PW :)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #231 dnia: Sierpień 30, 2011, 10:08:42 »
W kwestii tej wspomagania przy chorobie onkologicznej: lekarze medycyny ekologicznej twierdza, że na komórki nowotworowe  najlepiej działa witamina E w postaci d-alfa succinate. Z tego co wiem do tej pory nasz Tokovit jest mało skutecznym suplementem. Jak dotrzeć do tej formy , którą podałam wyżej? Wiem, że firma Solgar ma wit. E w postaci większej gamy tokoferoli...jednak interesuje mnie forma succinate, i nie potrafię tego problemu "rozgryżć"....

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #232 dnia: Sierpień 30, 2011, 10:13:47 »
Będę próbował rozmawiać, ale strasznie jest zaszczuty lekarzami, którzy nawet ironicznie podchodzili do soku z buraka i cytryny. Oni wpajają tam mu w głowę, że nie da się leczyć jedzeniem i substancjami takimi jak witaminy.

Jeśli chodzi Ci Ewo o tą formę witaminy E to jest ester tokaferolu stworzony przy użyciu kwasu bursztynowego.

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #233 dnia: Sierpień 30, 2011, 10:15:21 »
Będę próbował rozmawiać, ale strasznie jest zaszczuty lekarzami, którzy nawet ironicznie podchodzili do soku z buraka i cytryny. Oni wpajają tam mu w głowę, że nie da się leczyć jedzeniem i substancjami takimi jak witaminy.

Jeśli chodzi Ci Ewo o tą formę witaminy E to jest ester tokaferolu stworzony przy użyciu kwasu bursztynowego.
a czy wiesz w jakim preparacie go można znaleźć?

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #234 dnia: Sierpień 30, 2011, 10:20:13 »
No właśnie szukam, ale na razie chyba Solgar będzie najlepszy.

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #235 dnia: Sierpień 30, 2011, 10:24:13 »
Coś znalazłem.
W sładzie ma:

Witamina E (D-alfa-tokoferol, D-beta-tokoferol, D-delta-tokoferol, D-gamma- -tokoferol, tokotrienole), bursztynian glikolu polietylenowego 1000 d-alfa-tokoferylu (TPGS), woda, kwas linolowy, substancje konserwujące: sorbinian potasu, kwas sorbinowy.

http://www.sequoia.pl/index.php?id=aquae

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #236 dnia: Sierpień 30, 2011, 10:32:45 »
No właśnie szukam, ale na razie chyba Solgar będzie najlepszy.
mnie się też tak wydaje...cena też niczego sobie...
pisze tak:"witamina E - preferowaną formą (wg dr Hoffera)  jest taka, która zawiera tokoferole w postaci d-alfa succinate. "Komórki nowotworowe pobierają tę formę witaminy E łatwiej aniżeli z innych jej postaci. Badania nad witaminą C jak i witaminą E wyraźnie wskazują na rażące niedocenianie ich w terapii chorób nowotworowych". I jak dodaje, ostatecznie witamina E powinna być wykorzystywana chociażby dlatego , że podwyższa efekty terapii  konwencjonalnych poprzez redukcję ich efektów toksycznych.
Tej witaminy E Hoffer dla pacjentów onkologicznych zaleca:  25 000 (25 tysięcy) IU na dzień, witaminy c - zacząć od 12 g , by ustalić jej wymagany (tolerowany)poziom. Może być mniej lub więcej, czyli od 6 g do 40 g w postaci czystej i sproszkowanej.Dr Hoffer zaleca wit.C dożylnie dla tych pacjentów, którzy nie tolerują jej w postaci doustnej.
Ponadto zaleca: selen 200 do 1000 mcg,cynk: 30-60 mg,  wit. B3 500 mg trzy razy dziennie.
Wit. b-complex: 1 drażetaka dziennie,
beta -karoten: 25 000 IU na dzień
witamina A- zacząć od 25 000 IU na dzień i zakończyć na 50 000 IU na dzien
koenzym Q10- 300 mg/dzień

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #237 dnia: Sierpień 30, 2011, 10:34:45 »
Coś znalazłem.
W sładzie ma:

Witamina E (D-alfa-tokoferol, D-beta-tokoferol, D-delta-tokoferol, D-gamma- -tokoferol, tokotrienole), bursztynian glikolu polietylenowego 1000 d-alfa-tokoferylu (TPGS), woda, kwas linolowy, substancje konserwujące: sorbinian potasu, kwas sorbinowy.

http://www.sequoia.pl/index.php?id=aquae
Dziekuję :) :) :)

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #238 dnia: Sierpień 30, 2011, 10:39:52 »
A nic o witaminie D i raku nie pisali?
Ciekawe jakie właściwości miałoby zastosowanie do tego dużych ilości tranu.

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #239 dnia: Sierpień 30, 2011, 10:43:20 »
A nic o witaminie D i raku nie pisali?
Ciekawe jakie właściwości miałoby zastosowanie do tego dużych ilości tranu.
W protokole dr Hoffera jest taki zestaw w chorobie onkologicznej. Na temat witaminy D w tej książce dużo pisze, nie tylko w zestawieniu z rakiem piersi, ale też innych raków hormonozależnych (prostata). Teraz muszę wyjść, ale jak znajdę czas, to będę wstawiała info w wątku: medycyna ekologiczna, ten wątek to witaminka C....nie chcę zamulać....popisze jak znajdę chwilkę wolnego czasu :)