Autor Wątek: Witamina C, choroby skóry  (Przeczytany 181760 razy)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #165 dnia: Lipiec 20, 2011, 20:38:34 »
Mam zakupiony L-askorbinowy z Piekar Slaskich.Czy jest jakaś domowa metoda odmierzania dobowej ilości tego produktu ,bez ważenia,czy jednak potrzebna jest waga?kasia
Kasia! Słowo się rzekło, od wczoraj jestem na kwasie L-askorbinowym. Pewnie, że naturalne to naturalne...ale gdybym chciała ładować acerolę, to poszłabym z torbami....
Od wczorajszego popołudnia biorę 1 gram co godzinę.... jutro od rana 2 gramy co godzinę. Jestem pod opieką Adriana....pytam na PW, a on cierpliwie odpowiada. Czuję się bardzo dobrze.
Nie wiem czy to przypadek czy ju ż efekt wit. C, ale Wam napiszę. Od wielu lat jestem niskociśnieniowcem... moje najlepsze cisnienie to 100/70. Jednakże w ostatnim roku zauważyłam, ze są spadki nawet poniżej 90/50 ...wtedy b. źle się czuję. Dzisiaj zmierzyłam i nie wierzyłam własnym oczom: 114/76 ....nie miałam takiego bardzo dawno.... będę sprawdzać czy to przypadek czy coś się zaczyna pozytywnego dziac.  :) Jak się upewnię, to do Was napiszę....Mąż chodzi i mruczy pod nosem:"Mam nadzieję, że wiesz co robisz..." albo: "Boję się o ciebie" :)
Bałam sie trochę wczoraj....dzisiaj już dużo mniej  :)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #166 dnia: Lipiec 20, 2011, 20:40:43 »
Służę uprzejmie Ewo Tobie i każdemu jeśli tylko coś będę wiedział nie ma problemu, zawsze i wszędzie pytajcie o co chcecie jestem do dyspozycji

Kasiu taką wagę kupisz na allegro, jubilerska albo podoba.
Ważna jest zawartość witaminy w tym proszku.

O ile zgadzam się ze wszystkim co piszecie o wit c to pamiętajcie że organizm zawsze lepiej przyswaja związek który istnieje w naturze od proszku, stąd nieskuteczność wielu leków.
Stopień przyswajalności się liczy, jakkolwiek w przypadku wit C, zwykle nie ma to aż takiego znaczenia jednak zachęcam do spożywania Wit dzikiej róży czy aronii nawet jak nie macie to gdzieś pewnie w okolicy macie uprawę plantację aronii.
Vitara! Dziękuję , czułam że mogę na Ciebie liczyć....odezwę się. Ewa

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #167 dnia: Lipiec 20, 2011, 20:45:57 »
Cytuj
Czy jest jakaś domowa metoda odmierzania dobowej ilości tego produktu ,bez ważenia,czy jednak potrzebna jest waga?kasia
łyżeczka miarowa? Można zrobić z blistra po tabletkach.
Wystarczy raz zobaczyć ile to mniej więcej 2 czy 4 g, później na oko.

I o rutynie. To wcale nie musi być rutyna , można łączyć z innymi bioflawonoidami. Rutyna z fiołka trójbarwnego z apteki to wcale nie taka prosta sprawa. Sam doktor pisze, o często spotykanej złej jakości fiołka. Nie dziwię się - niby łatwo się go zbiera, ale kiedy dowiedziałam się, że wartościowe są tylko listki i kwiatki , to odpuściłam sobie. To samo dotyczy ruty.
Rutynę najłatwiej  pozyskać z gryki.
Rośliny zawierające rutynę

    Ruta
    Berberys pospolity
    Bez czarny
    Dziurawiec zwyczajny
    Fiołek trójbarwny
    Kapary cierniste
    Mięta pieprzowa
    Podbiał pospolity
    Rozchodnik ostry
    Szczaw
    Perełkowiec japoński


Inne  bioflawonoidy http://rozanski.li/?s=flawonoidy&submit.x=5&submit.y=10
idę siać szarłat. Dziekuję Panie Doktorze!
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2011, 20:49:24 wysłana przez ineslik »

Offline vitara

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • nr gg 14 987 97
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #168 dnia: Lipiec 20, 2011, 20:46:41 »
Spoczko
Obcowanie z "ludźmi walki" jest czystą przyjemnością

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #169 dnia: Lipiec 20, 2011, 20:53:13 »
Kasia! 1 gram to ok. 1/4 płaskiej łyżeczki od herbaty.Mozna iść z proszkiem i zobaczyć ile proszku mieści sie w opłatku aptecznym..  akurat mam je w domu..wczoraj meczyłam się z odmierzaniem...dzisiaj już az tak wielkiej wagi do tego nie przywiązuję. Ewa

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #170 dnia: Lipiec 20, 2011, 22:13:19 »
Dzięki za szybkie odpowiedzi.Inez,namierzyłam pole z gryką,ekologiczna uprawa.Rozumiem ,ze najwiartościowsza jest w trakcie kwitnienia,tak jak wiekszość ziół.Mam zamiar zgłosic się u gospodarza z prośbą o odsprzedanie.Proszę,jeśli ktoś wie o ifo-czy faktycznie w czasie kwitnienia,czy całe rośliny użyć-i rzecz najważniejszą-suszyć na herbatkę-czy może w innej formie używać.kasia

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #171 dnia: Lipiec 20, 2011, 22:19:38 »
oto , co napisał nasz Gospodarz
Cytuj
Basia ma rację, wyciąg z gryki (Fagopyrum esculentum Moench, ang. buckwheat, niem Echter Buchweizen, fr. sarrasin), jakże obecnie rzadko stosowany jest doskonałym źródłem rutyny (3-rutynozyd kwercetyny). Najlepiej wysiać grykę i w czasie kwitnienia zbierać, a potem na świeżo zalewać gorącym alkoholem 40-50% (intrakt). Bioflawonoidy zawarte w gryce są przyswajalne (dawne krople Rutisol, w socjalizmie dostępne). Działa venoprotekcyjnie, antyoksydacyjnie, przeciwwysiękowo i przeciwzapalnie, wyraźnie diuretycznie. Poprawia krążenie krwi w mózgowiu, mięśniach, wieńcowe oraz w kończynach. Estry kwasu kawoilochinowego oraz kwas galusowy zawarte w gryce działają hepatoprotekcyjnie i ochronnie na nerki.

fajnie, że znalazłaś ekologiczną uprawę. Po tym , co napisałaś o bezszczypiorowej cebuli straciłam resztki wiary w rolnictwo.



dodam jeszcze żurawkę http://rozanski.li/?p=2052

i jeszcze ta stronka , jeśli ktoś nie czytał http://rozanski.li/?p=2239
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2011, 22:25:00 wysłana przez ineslik »

Offline vitara

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • nr gg 14 987 97
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #172 dnia: Lipiec 20, 2011, 22:39:36 »
ekogrykę mogę wam wysłać na tony :) jak ktoś chce

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #173 dnia: Lipiec 20, 2011, 22:44:24 »
Dziękuję Inez,ależ się swietnie orientujesz co jak i gdzie szukać,moje gratulacje.

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #174 dnia: Lipiec 20, 2011, 23:49:50 »
Witamina C i rak w ujęciu medycyny komórkowej:
http://www.youtube.com/watch?v=9k_77UDCwb0

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #175 dnia: Lipiec 21, 2011, 09:07:14 »
Mam przed sobą ksiązkę Raymonda Francisa, który z wykształcenia jest biochemikiem ("Pożegnaj się z chorobami").
Książka jest jedną z najważniejszych, które posiadam w swojej biblioteczce. Zresztą zawsze interesowało mnie podejście do zdrowia w ujęciu biochemicznym.
W jednym z rozdziałów pisze on:"Żeby zapobiegać przeziebieniom, przyjmuj duże dawki witaminy C (4000 -6000 mg dziennie).  jeżeli już jesteś chory , przyjmuj dawkę witaminy C do granic tolerancji jelitowej. Oznacza to ilość odrobinę mniejszą niż ta, przy której pojawiają się nadmierne gazy lub biegunka. Tolerancja jelitowa jest kwestią indywidualną i zależy również od stanu zdrowia. Jesli czuje, że bierze mnie przeziębienie, stosuję nastepującą kurację: co pół godziny lub co godzinę piję szklankę wody z 3000 mg rozpuszczonej witaminy C. W ciągu kilku godzin nie ma śladu po przeziębieniu. Równie ważne są witaminy z grupy B, cynk i wysokiej jakości olej z wątroby dorsza. Pomocny jest także wyciąg z liści oliwy- silny, naturalny antybiotyk. Poza tym oczywiście należy unikać produktów osłabiających odporność, czyli cukru, białej mąki, leków na receptę i wszelkich pokarmów alergennych"...koniec cytatu.
Adrianie!  Cieszę się, że trafiłam na to forum i dziekuję, że przykułeś moją uwagę odnośnie tej witaminki....ostatnio tylko o tym czytam....wydaje mi się, że masz rację  :)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10582
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #176 dnia: Lipiec 21, 2011, 12:15:39 »
W jednym z rozdziałów pisze on:"Żeby zapobiegać przeziebieniom, przyjmuj duże dawki witaminy C (4000 -6000 mg dziennie).
No... nie...
A poza tym pewnie jeszcze ciepło się ubieraj, bo może przewiać, nie wychodź na świeże powietrze, bo może przewiać, nie ruszaj kości, bo się spocisz i cię przewieje, a na dodatek zainstaluj sobie klimatyzację, to będziesz mieć optymalne warunki...

Uważam osobiście, że na odporność należy pracować w inny sposób, niż tylko łykając prochy, nie ważne na ile formalnie zdrowe i politycznie prawidłowe.

Pozdrowienia :-)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #177 dnia: Lipiec 21, 2011, 12:28:18 »
W jednym z rozdziałów pisze on:"Żeby zapobiegać przeziebieniom, przyjmuj duże dawki witaminy C (4000 -6000 mg dziennie).
No... nie...
A poza tym pewnie jeszcze ciepło się ubieraj, bo może przewiać, nie wychodź na świeże powietrze, bo może przewiać, nie ruszaj kości, bo się spocisz i cię przewieje, a na dodatek zainstaluj sobie klimatyzację, to będziesz mieć optymalne warunki...

Uważam osobiście, że na odporność należy pracować w inny sposób, niż tylko łykając prochy, nie ważne na ile formalnie zdrowe i politycznie prawidłowe.

Pozdrowienia :-)
Basiu!  Książka, z której jest podany ten cytat, nie jest ksiązką dotyczącą leczenia wit. C. To jest tylko "wyrwany" kawałeczek spośród wielu, wielu stron.
Autor porusza kwestie dotyczące utrzymania zdrowia. Pisze o diecie, pisze o dbaniu o układ immunologiczny, o aktywności ruchowe (na świeżym powietrzu też  :)), pisze o kosmetykach, wodzie, o sposobach radzenia sobie ze stresem itd itp. Powołuje się na powazne publikacje, czy badania. Nie można poddawać krytyce  całości na podstawie wyrwanego fragmentu z książki... :) tak sobie myślę.... zac ytowałam ten fragment, ponieważ akurat tutaj rozmawiamy o witaminie C. Ale tak ogólnie , to masz rację Basiu we wszystkim tym co napisałaś.  :) Pozdrawiam Ewa
« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2011, 12:30:24 wysłana przez ewaryn »

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #178 dnia: Lipiec 21, 2011, 12:33:09 »
Przecież nikt nie każe łykać prochów.

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #179 dnia: Lipiec 21, 2011, 12:49:06 »
Wiecie co ? Ja podeszłam do witaminy od strony zazdrości.
Tak , pozazdrościłam Aborygenom śliwek kakadu. Zjadam  sobie ten proszek około 2g. , ale nie ma w tym systematyczności.
Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby Aborygen przyjmował śliwkę kakadu cyklicznie, co godzinę,  z zegarkiem w ręku.
Kiedy zjem więcej  porzeczek itp. - proszek całkiem pomijam.
Ale kiedy leje deszcz i na porzeczki nie da się pójść - to i do proszku mnie ciągnie. Plus kasztanek.

Autentyczne pożegnanie w wydaniu podkrośnianina
-żegnajcie , no i żeby nie było nadciśnienia.
-???
-no tak, bo jak jest nadciśnienie , to człowiek dostaje wylewu, zawału i nawet umiera.

Jak to miło, jak ktoś się troszczy o zdrowie drugiej, obcej osoby!