Autor Wątek: Witamina C, choroby skóry  (Przeczytany 181805 razy)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10582
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #345 dnia: Październik 23, 2014, 10:07:29 »
Z pestkami i skórkami - wszystko.

Pozdrowienia :-)

Offline chlorofilka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 239
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #346 dnia: Październik 25, 2014, 14:37:14 »
a tak bez zagotowania to się ten rokitnik z cukrem/miodem nie przerobi w coś innego? :) cukru w stosunku do rokitnika pół na pół?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10582
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #347 dnia: Październik 25, 2014, 21:46:53 »
Jagody wiszą długo na gałęziach i nie pleśnieją, najwyżej wyschną.
Myślę, że na surowo wino niekoniecznie wyjdzie (moze na drożdżach bimbrowniczyc), a rozmieszać z cukrem i zamrozić w porcjach - czemu nie? Ja sobie z krzaka spokojnie pojadam. Na żywca jest smaczniejszy, niż kalina.

Pozdrowienia :-)

Offline chlorofilka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 239
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #348 dnia: Październik 26, 2014, 13:01:04 »
Myślałam że masz Basiu doświadczenie z takim przechowywaniem, bo mi się obiło o uszy że ktoś tak jagody przechowywał. Jednak szukałam w necie i wszędzie pasteryzują - 15-25 min (a mimo wszystko chyba lepiej ich nie obrabiać). Rzuciłabym w całości do zamrażarki ale miejsca brak, a podobno jagody w cukrze mogą na parapecie stać i tylko trochę smak zmieniają. 

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10582
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #349 dnia: Październik 26, 2014, 17:25:38 »
Powinno być dobrze z cukrem - w końcu maliny też mogą stać z cukrem, najwyżej sfermentują.
Pasteryzuje się, jeśli chce się mniej cukru i święty spokój.
Jagody normalnie wiszą do wiosny, jeśli ich ptaki nie objedzą i się nie psują.

Pozdrowienia :-)

Offline tomczan

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 449
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #350 dnia: Październik 26, 2014, 18:46:42 »
podobno jagody w cukrze mogą na parapecie stać i tylko trochę smak zmieniają.

mam takie jagody, dwa lata już stoją zasypane cukrem i nic się z nimi złego nie dzieje.
Polecam:http://www.biostrefa.pl/ żywność, zioła, kosmetyki :)

Offline chlorofilka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 239
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #351 dnia: Październik 27, 2014, 14:03:40 »
Tomczan a dużo tego cukru musi być? pół na pół? bo chce tak zrobić (Tylko żebym zdążyła po rokitnik dojechać)

Offline agnesik12

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #352 dnia: Listopad 06, 2014, 20:48:29 »
…  I wtedy zrobiłem zwrot.. Kazałem odstawić wszelkie syntetyki i zastąpiliśmy je ziołami i olejami naturalnymi. Jeśli chodzi źródło witaminy c to królował syrop z pigwowca japońskiego, wyciąg z bzu czarnego , napary z jarzębiny (liść , owoc , kwiat) , koper włoski. Efekt?

Czy wymienione źródła witaminy c to są te które jej zawierają najwięcej?

Offline kasati

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #353 dnia: Listopad 10, 2014, 11:44:10 »
Witam serdecznie! Byłam ostatnio u lekarza na badaniach z powodu plam na moim ciele które ni z stąd ni zowąd się pojawiły i strasznie mi dokuczały prócz samych względów kosmetycznych jeszcze fakt świądu był niedozniesienia. U lekarza okazało się, że to łupież gilberta http://www.biomedical.pl/zdrowie/lupiez-rozowy-gilberta-objawy-przyczyny-leczenie-585.html  i dostałam jeszcze receptę. Jednak jak zobaczyłam jakie ceny są tych leków to zwątpiłam.. słyszałam, że ta choroba sama przechodzi i nie trzeba leków kupować jednakże wolę coś działać niż sziedzieć bezczynnie więc pomyślałam o witaminach... czy tutaj zwiekszenie witaminy C może przynieść zamierzany efekt?

Offline tomczan

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 449
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #354 dnia: Grudzień 19, 2014, 16:32:35 »
Tomczan a dużo tego cukru musi być? pół na pół? bo chce tak zrobić (Tylko żebym zdążyła po rokitnik dojechać)
dopiero teraz to zauważyłem, szczerze to nie wiem, wszystko na oko pewnie robione było. Zrobiłaś ? :)

wracając do witaminy C, ostatnio jak słuchałem dr Różańskiego, mówił coś, ze krystaliczna witamina c może się osadzać w nerkach, teraz jest ta cała moda na kwas L-askorbinowy w końskich dawkach, użytkownicy twierdza ze to bzdura, ze są badania ze to się nie odkłada w nerkach etc Ktoś z was się wgłębiał w temat ?

Polecam:http://www.biostrefa.pl/ żywność, zioła, kosmetyki :)

Offline książkowy

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 385
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #355 dnia: Grudzień 19, 2014, 16:38:10 »
Tomczan a dużo tego cukru musi być? pół na pół? bo chce tak zrobić (Tylko żebym zdążyła po rokitnik dojechać)
dopiero teraz to zauważyłem, szczerze to nie wiem, wszystko na oko pewnie robione było. Zrobiłaś ? :)

wracając do witaminy C, ostatnio jak słuchałem dr Różańskiego, mówił coś, ze krystaliczna witamina c może się osadzać w nerkach, teraz jest ta cała moda na kwas L-askorbinowy w końskich dawkach, użytkownicy twierdza ze to bzdura, ze są badania ze to się nie odkłada w nerkach etc Ktoś z was się wgłębiał w temat ?
Możliwe, że dawka do 1g dziennie witaminy C, o ile nie jest się osobą podwyższonego ryzyka (np. miało się kiedyś kamienie nerkowe), nie powinna zaszkodzić, aczkolwiek na wszelki wypadek lepiej brać dawkę 500 mg na dobę. Faktem jest, że duże dawki wit. C mogą zwiększać ryzyko wystąpienia kamieni nerkowych. Lepiej nie przesadzać, przynajmniej dopóki nie ma metaanalizy wielu badań, która rozjaśniłaby sytuację, a o ile mi wiadomo, takiej metaanalizy nie ma, chociaż jeszcze będę szukać na Pub Medzie.

Offline tomczan

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 449
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #356 dnia: Grudzień 19, 2014, 22:12:41 »
"Kiedy pytasz mnie „Ile przyjmować tej witaminy C?” w zasadzie musiałabym zadać Ci pytanie „a jaki jest Twój okres półtrwania?”. Jeśli nie wiesz jaki jest okres półtrwania witaminy C w Twoim organizmie to nie wiesz ile tak naprawdę jej Twojemu organizmowi potrzeba. To naprawdę duża różnica czy osoba ma okres półtrwania (czyli wchłania połowę podanej dawki) 30 minut czy 30 godzin. Im równowaga ustroju bardziej zaburzona, tym większe ma on zapotrzebowanie na witaminę C. Dlatego człowiek całkowicie zdrowy i posiadający czysty i doskonale pracujący system będzie miał inny okres półtrwania niż człowiek nie całkiem zdrowy (nawet ten czujący się subiektywnie dobrze).

  W/g Dra R. Cathcarta, który spędził całe swoje życie badając witaminę C i aktywnie lecząc nią swoich pacjentów, zdrowy człowiek może jej potrzebować 4-10 g na dobę (4.000-10.000 mg), a człowiek chory nawet kilkadziesiąt razy tyle [5]. Aby dowiedzieć się ile potrzebujesz musisz przeprowadzić kalibrację witaminy C, co oznacza miareczkowanie w celu ustalenia dawki jaka będzie optymalna dla Ciebie w danym momencie. Musisz dowiedzieć się jaka ilość witaminy C spowoduje nasycenie się Twojego organizmu. Dopiero dysponując tymi danymi możesz w skutecznych, a więc prawidłowych, dostosowanych do aktualnych potrzeb Twojego organizmu ilościach przyjmować witaminę C czy to w celach leczniczych przy jakiejś dolegliwości, czy też jako codzienny suplement czy w końcu jako czynnik wiążący toksyczne metale ciężkie aby je bezpiecznie usunąć z ustroju, co znacząco wpływa zarówno na fizyczną witalność jak i jasność umysłu. Oprócz poprawy jakości życia również je wydłuża.

Zwróćmy uwagę na szeroki przedział zapotrzebowania dla ludzi zdrowych: 4-10 gramów dziennie. Czyli jeden zdrowy będzie potrzebował nawet 2,5 raza tyle co inny zdrowy. Witamina C jak widzisz jest jedyną, która tak naprawdę nie trzyma się żadnych norm (typu zalecane spożycie dzienne 60 mg dla każdego jak leci, co jest ilością śmieszną, zapobiegać może co najwyżej wystąpieniu klinicznej postaci szkorbutu) i ma jak wspomniałam bardzo szerokie widełki, które ponadto mogą zmieniać się w zależności od różnych uwarunkowań."

Znajoma bierze po 5 gram, jak coś ciekawego znajdziesz na Pub Medzie to pisz. Jakoś mnie dziwi to podejście trochę, że człowiek potrzebuje aż takich dawek witaminy C :) w naturze to nie jest osiągalne  :o
Polecam:http://www.biostrefa.pl/ żywność, zioła, kosmetyki :)

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #357 dnia: Grudzień 27, 2014, 18:09:21 »
Może jest tylko przestaliśmy jeść to w czym była. Albo coś z czym się lepiej przyswajała. itp..

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #358 dnia: Marzec 06, 2015, 21:13:57 »

Offline hedwiga

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #359 dnia: Marzec 12, 2015, 20:10:04 »
Znalazłam sie tu w sumie przez przypadek. Czytam właśnie książkę Jerzego Zięby o super mocach witaminy C:)! Kilka razy napomina on o witaminie c i chorobach skory. Jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o med naturalną, ale.... Mam coreczke , która ma 2 latka. Dodam, ze mieszkamy pod Manchesterem. Mała odkąd skaczyla 6 miesięcy ma mocno czerwone poliki i białe pryszczyki szczególnie na nóżkach i ramionach. Obserwowała co je... Zrezygnowalismy z mleka krowiego  i nic. Wprowadzilismy kozie i nic. Zrezygnowalismy z cytrusów i marchewki i nic:(! Teraz jemy znów wszystko bo skórka ani przez chwilke nie wyglądała lepiej:\ Jedyną różnica jest to, ze wprowadzilismy mleko organiczne.... Lekarze jedyne co nam mówią to, ze to może być łuszczyca lub atopowe zapalenie skory, i ze jest jeszcze za wcześnie na  diagnozę bo Malizna nie ma jeszcze 3 lat.... I jedyne co mozemy zrobic to tylko smarowac oilatum, epadermem itp:(! Ogólnie jak smarujemy ja 3 razy na dzień widać lekki efekt, ale marny:(!  A mała męczy się bo widać, ze ja to swedzi, a my nie potrafimy jej pomoc...
Wyczytalam, ze jest( a właściwie był... ) tu tato, który leczył swoje dziecka własnie wit C stad moje pytanie.... Czy moglabym się dowiedzieć jak to właściwie wygląda. Jak dozowac kwas askorbinowy i jak często podawac i jak wspomagać ziołami i jakimi tzn. W jakiej formie....?? Z Gory bardzo dziękuje za pomoc:)!!!!