Autor Wątek: Witamina C, choroby skóry  (Przeczytany 181777 razy)

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 25, 2011, 23:30:23 »
Ineslik choćby nie wiem jak się starać to dziecku w 3 miesiącu nie dasz parówki, rokitnika ani róży bo podobno takie dzieci jedzą tylko mleko ;)

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 25, 2011, 23:43:12 »
Dosyć późno załapałam, że to taki bobas. Tym bardziej szacunek .

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 25, 2011, 23:51:07 »
Bobas to był. Teraz ma prawie 3 lata.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 26, 2011, 06:43:54 »
A jak wygląda zywienie u twojego syna? Wiadomym jest ze kombinowanie w przypadku 3 letniego brzdąca jest ryzykowne i wymaga sporej wiedzy , ale sam napisałes że odrzuciłes medycyne konwecjonalna na niekonwencjonalna więc podjęłeś pewien rodzaj ryzyka ( sam mam podobna historię w swoim zyciorysie). Drążę temat bo pewne informacje moga okazać sie bezcenne dla mojej układanki...
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 26, 2011, 09:04:01 »
Na początku robiliśmy dietę wykluczającą, niestety nie znaleźliśmy produktu, w którym jest alergen. Może to uczulenie na roztocza albo cholera wie na co. Potem żona próbowała wprowadzić kucnie 5 przemian. Problem w tym, że mam jeszcze 2 starszych synów i nie udało się. Ogólnie jest problem z dietą, gdyż powinna ona dotyczyć całej rodziny, a nie każdy się godzi. Dla jednej dorosłej osoby wprowadzenie diety jest problemem, a co jeśli trzeba wprowadzić ją dla 2 dorosłych i 3 dzieci. Aktualnie nie mamy żadnej diety. Jedynie co to mocno ograniczone tłuszcze zwierzęce. Dziecko ma w diecie napary ziołowe, witaminę C i tran (wit D i E). Wprowadziłem tran ponieważ zauważyłem, że objawy AZS nikną latem kiedy świeci słońce. Założyłem, że jest jakiś związek z wit. D, która zresztą też wpływa pozytywnie na układ odpornościowy.

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1427
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 26, 2011, 09:09:10 »
Opowiem dla przykładu.
Jak byłam w ciąży nastała moda na fluoryzację. Chodzilam do dentystki, która mi zaproponowala specjalną fluoryzację , żeby dziecko miało zdrowe zęby.
Sama dentystka miała  problemy z dłońmi, cierpiała na bóle typu reumatycznego.
Synek gdzieś miesiąc po urodzeniu dostał strasznej ciemieniuchy, na główce powstala skorupa. Nic nie robiłam oprócz okładów z oliwki. Na różne problemy skórne plus upiorne zaparcia cierpiał długo. Natomiast ja też wkrótce po porodzie dostałam okropnych bóli dloni, szczególnie nocnych. Też minęło.
Po latach wiem, że to było zapewne przytrucie fluorem mnie i dziecka. Biedna dentystka chciala dobrze.
Adrian, twój synek też musiał mieć jakąś historię w ciąży.

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 26, 2011, 09:43:11 »
Droga Halino. W ciąży mało prawdopodne (chociaż nie wykluczam) - moja żona przy każdej ciąży dbała o siebie. Moje podejrzenie pada na antybiotyk. Dziecko na początku drugiego miesiąca, mimo moich interwencji u pediatry, dostało antybiotyk. Po kuracji antybiotykowej zaczęło się od ciemieniuchy, a potem przeszło na całe ciało i wtedy było już tylko gorzej. Przeczytałem bardzo dużo artykułów, w których nie zaleca się stosowania antybiotyku w pierwszych 3 miesiącach, gdyż może on doprowadzić do powikłań np. alergii.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 26, 2011, 09:52:10 »
Założyłem, że jest jakiś związek z wit. D, która zresztą też wpływa pozytywnie na układ odpornościowy.
Pewnie że ma! przeciez gdyby nie słońce to nie wyprodukowalibyśmy ani grama witaminy D. Jak na moje oko to do tej całej układanki dorzuciłbym wit. b-complex aby wyrównac metabolizm i pracę wątroby. Doskonałym rozwiazaniem jest zrobienie jednego dnia w którym napędzisz swieżych soków owocowo-warzywnych. Dobrze obrac za ten dzień niedziele gdzie po całym tygodniu warto troche odtoksycznic organizm i wzmocnić skóre. U ludzi którzy stosuja te zalecenie (od dłuzszego czasu) widac ze naprawdę jest im pomocne , chodzi mi przede wszystkim o stan ich skóry. Dla łuszczyków polecam ( w AZS tez powinien dac moc) taki oto koktaj nawilzająco-oczyszczająco-wzmacniający:
1 burak , 5 marchwii, 4 jabłka, pół ananasa , 1 łyzeczka oleju z wiesiołka lub ewentualnie oliwy z oliwek
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 26, 2011, 10:04:26 »
To, że od słońca jest witamina D to wiem ;D Chodziło mi o związek witaminy D ze stanem skóry i prawidłową pracą limfocytów. Oleje np. z wiesiołka produkujesz sam, czy kupujesz?

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 26, 2011, 10:21:28 »
Uzywam mielonych nasion i oleju tłoczonego a w stanach ekstremalnych kapsułek. To mi sie lekcja z ta witamina udała :-)
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 26, 2011, 10:30:23 »
Według Twoich badań nasiona zmielone lepiej zjeść na sucho czy zaparzyć lub podgotować?

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 26, 2011, 11:49:32 »
Zauwazyłem ze mielone  swietnie nadaja się do wszelkich maseczek , papek ,okładów  a stosowane wewnętrznie (suche popite wieksza iloscia wody) przy dłuższym stosowaniu daja naprawde dobre efekty w postaci dobrego stanu skóry a takze wzmocnionego układu odpornosciowego co jest bardzo istotne w przypadku łuszczycy i AZS. ważne jest ze aby tłuszcze z wiesiołka zadziałały z najwiekszą moca powinnismy zazywac je z innymi tłuszczami np. drobiowym (oczywiscie w umiarkowanej ilości :-)).I jeszcze jedno:
nalezy jak najbardziej te nasiona zmielić.

Pozdrawiam- Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1427
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 26, 2011, 14:35:07 »
Ja kiedyś zmielony wiesiołek jadałam z jogurtem.
Przybyło mi inteligencji ;D.

Adrian Budek

  • Gość
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 26, 2011, 15:04:31 »
freshbynature jeszcze jedno putanie. Jakie dawki dzienne dla dziecka, a jakie dla dorosłego? Tak aby miały działanie terapeutyczne. Bo jeśli działa on pozytywnie na skórę to sam się trochę odmłodzę  ;D

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: witamina C i choroby skóry
« Odpowiedź #44 dnia: Maj 26, 2011, 20:02:26 »
Wiesz już o młynku do mielenia nasion?
A można Adrianowi powiedzieć o innych nasionach, czy to tylko wiesiołek ?