Autor Wątek: zrób sobie piwo  (Przeczytany 11566 razy)

Offline Zibi

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 101
Odp: zrób sobie piwo
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwca 19, 2017, 05:52:48 »
Słód bo z tego robi się piwo to kiełkujące ziarno, które sie zasusza, te kiełki obrywa bo one nadają goryczy, mozna je tez delikatnie opalić i trzyma się w kadzi w temperaturze 70 stopni godzinę a potem, w kadzi filtracyjnej, się to odklarowuje i powstaje brzeczka, brzeczkę znów się gotuje godzinę dodając chmielu jako przyprawy dla smaku, a potem to dojrzewa i jest piwo. Kiedyś nie dawali drożdży to piwo warzyło się 2 do 3 miesięcy bo grzyby osiadały na nim z otoczenia, teraz jest łatwiej.

Tutaj jest opis: http://magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuchnia/1,121954,12247063,Jak_warzyc_piwo_.html co prawda oni tu zachwalają klarowną brzeczkę ale ja wolę trochę mętną jak w piwach pszenicznych.

Tutaj kadź: https://www.youtube.com/watch?v=fgId17-q9RY

Słowem to się wydaje trudne a jest proste



Dla mnie to trudne i trzeba sporo sprzetu. Poza tym znacznie kosztowniejsze. Do wina jedyny koszt to cukier.
Podziwiam domowych producentow dobrego piwa.

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1296
Odp: zrób sobie piwo
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwca 19, 2017, 10:24:56 »
Warzenie piwa nie jest skomplikowane, ale jest czaso i pracochłonne, bo trzeba to mieszać i pilnować temperatury. Specjalnego sprzętu też nie trzeba - wystarczy duży garnek (najlepiej 2 garnki) - jak do gotowania bigosu dla wojska.  ;)

Harnaś, aby piwo wyszło mocno aromatyczne i mało gorzkie, to nie trzymaj chmielu godzinę w wysokiej temperaturze. Skróć chmielenie, a wydłuż zacieranie. Aby zachować jak najwięcej aromatów, to należy piwo szybko schłodzić po chmieleniu, bo inaczej te aromaty, na których Ci zależy, ulecą do atmosfery. Wtedy do brzeczki przechodzi mniej goryczy i zachowuje się więcej aromatów z chmielu. Są też specjalne aromatyczne odmiany chmielu, np. Citra.

Wesoły, jak się ma dobre odmiany winorośli, to i cukru do wina nie trzeba. Polecam Ci odmianę Galanth na czerwone i Solaris na białe. Obie odmiany potrafią zebrać 26 brix (ok. 23 % cukru) w połowie września (Solaris jest wcześniejszy nawet). Kwasy maja na niskim poziomie, więc jedyne, co trzeba zrobić, to moszcz wycisnąć. Ewentualnie kilkudniowa fermentacja na miazdze dla wina czerwonego, aby wydobyć garbniki i barwniki ze skórek. Żadnego rozwadniania, żadnego dosładzania, po prostu prawdziwe wino gronowe. Solaris, to mi nawet zaczął rodzynkować na krzewie - miał ponad 30 brix (skala na refraktometrze mi się skończyła).

Zibi, Tobie też polecam powyższe odmiany na wino. Obie są bardzo smaczne również jako deserówki. Posadź sobie po 10 szt z odmiany w rządkach, prowadź w małych formach przy słupkach i drutach (jak maliny), planuj obciążenie nie więcej jak 3-4 kg/krzew (dla krzewów 4-5 letnich, u obu odmian należy redukować ilość latorośli, żeby nie przeciążać krzewów), a będziesz zachwycony własnym winem. Z Nera jeszcze wina nie robiłam i już nie zrobię, bo mam tylko 1 krzaczek (w małej formie). Wymieniałam ostatnio część krzewów i dosadzałam właśnie Galantha. W sumie mam około 60 krzewów i 30 odmian. Odległości między krzewami 1 m, odległości między rzędami 1,8 m, wysokość szpalerów 1,8-2 m.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 19, 2017, 10:27:22 wysłana przez kuneg »
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline Zibi

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 101
Odp: zrób sobie piwo
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwca 19, 2017, 19:11:02 »
Warzenie piwa nie jest skomplikowane, ale jest czaso i pracochłonne, bo trzeba to mieszać i pilnować temperatury. Specjalnego sprzętu też nie trzeba - wystarczy duży garnek (najlepiej 2 garnki) - jak do gotowania bigosu dla wojska.  ;)

Harnaś, aby piwo wyszło mocno aromatyczne i mało gorzkie, to nie trzymaj chmielu godzinę w wysokiej temperaturze. Skróć chmielenie, a wydłuż zacieranie. Aby zachować jak najwięcej aromatów, to należy piwo szybko schłodzić po chmieleniu, bo inaczej te aromaty, na których Ci zależy, ulecą do atmosfery. Wtedy do brzeczki przechodzi mniej goryczy i zachowuje się więcej aromatów z chmielu. Są też specjalne aromatyczne odmiany chmielu, np. Citra.

Wesoły, jak się ma dobre odmiany winorośli, to i cukru do wina nie trzeba. Polecam Ci odmianę Galanth na czerwone i Solaris na białe. Obie odmiany potrafią zebrać 26 brix (ok. 23 % cukru) w połowie września (Solaris jest wcześniejszy nawet). Kwasy maja na niskim poziomie, więc jedyne, co trzeba zrobić, to moszcz wycisnąć. Ewentualnie kilkudniowa fermentacja na miazdze dla wina czerwonego, aby wydobyć garbniki i barwniki ze skórek. Żadnego rozwadniania, żadnego dosładzania, po prostu prawdziwe wino gronowe. Solaris, to mi nawet zaczął rodzynkować na krzewie - miał ponad 30 brix (skala na refraktometrze mi się skończyła).

Zibi, Tobie też polecam powyższe odmiany na wino. Obie są bardzo smaczne również jako deserówki. Posadź sobie po 10 szt z odmiany w rządkach, prowadź w małych formach przy słupkach i drutach (jak maliny), planuj obciążenie nie więcej jak 3-4 kg/krzew (dla krzewów 4-5 letnich, u obu odmian należy redukować ilość latorośli, żeby nie przeciążać krzewów), a będziesz zachwycony własnym winem. Z Nera jeszcze wina nie robiłam i już nie zrobię, bo mam tylko 1 krzaczek (w małej formie). Wymieniałam ostatnio część krzewów i dosadzałam właśnie Galantha. W sumie mam około 60 krzewów i 30 odmian. Odległości między krzewami 1 m, odległości między rzędami 1,8 m, wysokość szpalerów 1,8-2 m.

Widze ze mieszkasz w dobrej , cieplej lokalizacji i masz wielką działkę. Moja dzialka z tym co pod domem i z przejazdem to w sumie 350 metrow. Wiele rzeczy mogę mieć tylko w marzeniach. Niektóre roślinki trzymam w lesie albo pod lasem. Te winogrona co mam to po kilka roślin..W tym roku mocno przemarzly.

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1296
Odp: zrób sobie piwo
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwca 19, 2017, 20:19:01 »
Zibi, 50 krzewów winorośli w małych formach, to niecałe 100 m kw. plus altana z pergolą. Jak się nie ma płaskiego terenu, to trzeba wykorzystać powierzchnie pionowe. Tym sposobem sporo się zmieści. Odmiany wrażliwsze na mrozy, okrywa się ziemią na zimę (kopczykuje, jak róże, ale razem z łozą owoconośną). Zajrzyj na stronę winogrona.org i na tamtejsze forum.

Mam ogródek w ROD - 500 m kw. Uprawiam również warzywa i inne owoce, a trawnika mam tylko tyle, co się mieści pod jabłoniami. Kwiatów też nie uprawiam wyłącznie dla ozdoby. Do każdego chwasta w moim ogródku mam podejście utylitarne.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 19, 2017, 20:23:27 wysłana przez kuneg »
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline Harnaś

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: zrób sobie piwo
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwca 24, 2017, 23:36:00 »
Warzenie piwa nie jest skomplikowane, ale jest czaso i pracochłonne, bo trzeba to mieszać i pilnować temperatury. Specjalnego sprzętu też nie trzeba - wystarczy duży garnek (najlepiej 2 garnki) - jak do gotowania bigosu dla wojska.  ;)
Harnaś, aby piwo wyszło mocno aromatyczne i mało gorzkie, to nie trzymaj chmielu godzinę w wysokiej temperaturze. Skróć chmielenie, a wydłuż zacieranie. Aby zachować jak najwięcej aromatów, to należy piwo szybko schłodzić po chmieleniu, bo inaczej te aromaty, na których Ci zależy, ulecą do atmosfery. Wtedy do brzeczki przechodzi mniej goryczy i zachowuje się więcej aromatów z chmielu. Są też specjalne aromatyczne odmiany chmielu, np. Citra.

[

Tak Kuneg, wszystko co piszesz to prawda, tylko że mam tego już troszkę dość, wszędzie tylko AIPA, IPA ,Sripa, chmieliłem aromatycznymi amerykańskimi  i z innych kontynentów, ale dlatego proszę o poradę, że mam już dosyć.
Oczywiście , że te piwa są bardzo dobre, uwielbiam te cytrusowe, tropikalne  aromaty, mamy w Polsce już ponad setkę browarów rzemieślniczych, kraftowych czy resteuracyjnych, które warzą wspaniałe piwa, ale chciałbym uwarzyć coś...

 co będzie " piwo typu Luskiewnik"

Obywatele, pomożecie?

Na zdrowie

Offline Zbigniewwosław

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: zrób sobie piwo
« Odpowiedź #20 dnia: Października 11, 2017, 21:52:30 »
Witam ziołowych piwowarów :)

jak doczytałem w przeszłości używano wielu ziół zanim "prawo czystości" piwa zezwalało jedynie na uspokajający - chmiel.
zszokowało mnie iż szczególnie popularne były mieszanki z psychodelicznego bielunia oraz innych popularnych ziół "byle gorzkich": bluszczyka kurdybanku, piołunu czy.. bazylii.

Także bardziej "ziołowo" niż przed laty już raczej nie będzie, trzeba szukać starych receptur.

Zaś "kraft" to nie tylko IPA i hamerykańskie chmiele - choć przyznaję, że i mnie one właśnie zachęciły do domowego warzenia. W ramach piwnej rewolucji reaktywują stare style jak porter bałtycki czy ostatnio odgrzebane Grodziskie, zaś kraft to przede wszystkim otwarte pole do wszelakich eksperymentów! Ja mam na koncie warki z rabarbarem, kurakao czy koprem włoskim, który świetnie komponuje się w kożlaczku.

Może ktoś bardziej obeznany zasugeruje listę gorzkich ziół do testowania w piwie?


Offline zielarz polski

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 803
Odp: zrób sobie piwo
« Odpowiedź #21 dnia: Października 12, 2017, 10:49:53 »
Poszukaj w google materiałów (youtube, teksty) Jacka Beberoka (wpisz np. jacek beberok piwo).
Kończyliśmy razem studia w Krośnie, pisał u prof. Wawer pracę o piwach ziołowych a konkretniej o surowcach zielarskich dawniej stosowanych/dodawanych przy produkcji piwa. Mocno siedzi w tym temacie.
Myślę, że możesz też spokojnie napisać do niego na facebooku.

Offline Zibi

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 101
Odp: zrób sobie piwo
« Odpowiedź #22 dnia: Grudnia 01, 2017, 09:23:07 »
Jeśli macie fajne przepisy dajcie ja na forum, na które Was serdecznie zapraszam.

http://www.domowawinnica.4ra.pl/index.php