Autor Wątek: Suplementacja - było Cz.d.a.  (Przeczytany 4110 razy)

Offline malalogika

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 82
Suplementacja - było Cz.d.a.
« dnia: Listopad 30, 2016, 08:51:32 »
Forumowicze,

no ja szukam pewnej formy magnezu, do wyboru mam
a) roztwó delbet z chlorku magnezu farmaceutycznego
b) cytrynian magnezu
c) jabłczan magnezu.

Owo CZDA to chyba najgosza jakośc jak mnie poinformowano.

"Farmaceutyczny to trochę lepszy spożywczy a na pewno lepszy od "czysty" czy "cz.d.a" bo jest przebadany czy nie zawiera bakterii i grzybów."

No okej, a gdzie obecność metali ciężkich, ołów z tego co widzę w śladowych ilościach jest, on się nie wydala z organizmu. I tu się zaczynają schody, bo to że dostaję od jakiejś firmy analizę składu nie oznacza nic.

Chlorek magnezu - tutaj firm jest sporo, ja w końcu nie wiem czy jeśli sprzedawca oznacza go jako SPOŻYWCZY albo FARMACEUTYCZNy to znaczy to samo w tym przypadku, a dostarczenie analizy skłądu to i tak sobie mogę...... wsadzić. Chcę ten chlorek brac doustnie.

Cytrynian magnezu - firma któej cytat podałem z korespondencji to kielecka HadronScientific. Co do chlorku magnezu sześciowodnego CZDA to miałęm go od Stanlabu i regularnie dosypywałem do mycia nóg. O dziwo, na allegro produkty Stanlab są sprzedawane jako pochodzące z Czech.

Jabłczan magnezu - bardzo mało na rynku, droższe 2x od cytrynianu. W Polsce sprzedaje to Vivio, ale nierzetelne oznaczenie na etykiecie. Pisza że dają miarkę 400mg, a tu chodzi o elementarny magnez, pewnie (?) dołączają miarkę 4g to by się mniej więcej zgadzało. Nie wiem skąd oni to sypią, nawet nie wiadomo jaka klasa czystości, tylko że jest to "magnez forte suplement diety".....

Do opakowań z plastiku mam średnie przekonanie, gdyby nie ój refleks to kiedyś próbowałbym chlorek magnezu CZDA od Stanlabu doustnie, powinno być na czerwono ostrzeżenie że NIE JEŚĆ.

Podsumowując: czy jeśli już pisze że proszek jest FARMACEUTYCZNY albo SPOŻYWCZY to można w powyższych przypadkach brać z rozwagą doustnie. Cytrynianu się raczej nie boję, ale chlorek wywołuje we mnie dreszcze już na samą myśl o gorzkim smaku.

« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2016, 08:56:00 wysłana przez whiteindian »

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2778
Odp: Suplementacja - było Cz.d.a.
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 30, 2016, 09:11:48 »
Po co łykać?
Można w 100%bezpiecznie - zew.
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=3428.0

Offline malalogika

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 82
Odp: Suplementacja - było Cz.d.a.
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 30, 2016, 09:28:18 »
No chyba to jednak mitologicznie powtarzane nieprawdy.
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=1043&postdays=0&postorder=asc&start=75

Magnez doustnie bo teoretycznie najlepszy, ale ochydny w smaku ponoć:
"A value called the “stability constant” is based on the metal-ligand complex. Stability constants are a measure of the strength of the bonds of the compound molecule and vary from 0 upwards.

The lower the stability constant, the more easily it dissolves or dissociates into its metal ions due to weak ionic bonds).  This means the body can easily absorb the metal in ionic form in a pH from 2 (stomach acid) to 7.4 (serum and lymph) ( Thomas E. Furia. 1972).  [...] Magnesium chloride (12% elemental Magnesium) has a stability constant of 0 and is completely ionized across a large pH range, 2 (found in stomach acid) to 7.4 found in extracellular tissues such as blood and lymph."

Offline Zuziam

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Suplementacja - było Cz.d.a.
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 02, 2016, 19:26:24 »
Zapytałam się kilku lekarzy jaki magnes przyjmować. Niestety żadnej konkretnej informacji nie było. No to drogą prób i błedów wyszło mi że magnez w kapsułkach CHELATOWY raczej słabo u mnie działa. Odkryłam za to Floradix z magnezem i to jet to czego oczekuje mój organizm. Przy okazji dodam , że biorę jeszcze potas i ten przepisany przez lekarza kailpoz działa na mnie wręcz fatalnie. Jak widać nie wszyscy jednakowo reagują na wszystko.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11032
Odp: Suplementacja - było Cz.d.a.
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 02, 2016, 20:40:18 »
No chyba to jednak mitologicznie powtarzane nieprawdy.
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=1043&postdays=0&postorder=asc&start=75

Przejrzałam tego linka.
Dagnes twierdzi: "Kuracja transdermalna magnezem jest moim zdaniem czymś z pogranicza magii i szamanizmu"

Wydaje się, że Dagnes neguje wchłanianie magnezu przez skórę dlatego, że skóra ma być barierą. Ale chociaż na naskórek dobrze działa, bo są na to badania. I tu jest drobny problem: wiele osób smarujących się różnymi formami chlorku magnezu, w tym i biszofitu raczej zgłasza przesuszenie skóry, a nie jakieś zjawiska regeneracyjne. Kolejny przykład na to, że odpowiednio zorganizowane badania zaprzeczą każdemu przejawowi doświadczenia. Każdy, kto próbował stosować biszofit na bolące stawy lub mięśnie stwierdzi, że jak na pogranicze magii i szamanizmu to działa całkiem przewidywalnie. Może nie 100%, ale zdecydowanie powyżej placebo.

Następna sprawa - funkcja barierowa skóry. Dagnes dopuszcza, że po długim moczeniu, ponad 30 minut jednak coś się wchłonie. Wielusetletnie doświadczenia wskazują na to, że kąpiele ziołowe lub w innych substancjach działają inaczej, niż kąpiele w czystej wodzie. W końcu na tym wyrósł biznes uzdrowiskowy, którego początki sięgaja ho, ho... Część można wytłumaczyć unoszącymi się oparami wchłanianymi przez płuca, ale reszta  jest wytłumaczalna wyłącznie oddziaływaniem przez skórę. Tradycyjnie kąpiel lecznicza powinna trwać około 15 minut, a temperatura wody w wannie powinna być około +37oC.

Czy wchłanianie substancji przez skórę jest porównywalne z przeciekającą szmatą? Raczej nie. Niektóre leki podaje się w postaci plastrów na skórę, tu myślę przede wszystkim o hormonach

Dagnes ogółem ma dość rewolucyjne poglądy, na przykład to, że rtęcią się można zatruć tylko przez płuca, ale już nie zjadając ją, bo z jelit się nie wchłania.

Moja propozycja: zamiast się zastanawiać nad suplementami, zaordynować sobie jutro spacer w lesie na grzyby.

Pozdrowienia :-)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Suplementacja - było Cz.d.a.
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 02, 2016, 20:59:50 »
Polecam tą pozycję, rewelacyjna:
Marc Sircus:"Leczenie magnezem":
http://www.empik.com/leczenie-magnezem-magnez-pierwiastek-zycia-sircus-marc,p1113575935,ksiazka-p
Link z przypadkowej ksiegarni, mozna ją kupić za 28 zł w innych miejscach.
I wszystko na temat magnezu będzie wiadome.