Autor Wątek: Psiak krwawi z nosa- bardzo proszę o pomoc!  (Przeczytany 3034 razy)

Offline Karolina_95

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 2
Psiak krwawi z nosa- bardzo proszę o pomoc!
« dnia: Październik 29, 2016, 22:59:24 »
Witajcie!
Problem z psiakiem ciągnie się już od niemal roku.

Na początku (grudzień-styczeń 2015 roku) kichał wstecznie i zaczął głośno chrapać, myślałam, ze to uroki psa w średnim wieku (Labrador, 7 lat, samiec niekastrowany), problemy z żagielkiem podniebiennym lub wiotkość mięśni krtani. W lecznicy powiedziano mi, że to kaszel kenelowy (w którego istnienie nie do końca wierzę podobnie jak w tzw. grypę żołądkową- ale nie o tym tutaj : )) i dostał leki poprawiające odporność.

I nadal kichał tak sobie przez kilka miesięcy, oczywiście w tym czasie pojawiałam się już kilkukrotnie w gabinecie i w końcu doszło do tego, że podczas spaceru zaczął mi biedaczyna krwawić z nosa, konkretnie z lewego otworu, dosłownie kilkanaście sekund i przestało-początek lipca.

Następnego dnia pojawiłam się znowu w gabinecie, został uśpiony do badania gdzie lekarz zajrzał mu do nosa, zobaczono tam tylko lekkie zapalenie błony śluzowej (badanie nie było głębokie) i sprawdzono stan napięcia mięśni krtani- tu wszystko ok. Dostał sulfarinol 3 x dziennie.

Po około 3-4 tygodniach dostał bardzo intensywnego krwotoku z lewej dziurki, kichał, wypadały 5 cm skrzepy z noska, natychmiast pojechaliśmy do lecznicy gdzie obłożony lodem i po kilku dawkach leków po 2 godzinach udało się zahamować krwawienie. Zrobione zostały mu na miejscu zdjęcia RTG głowy, szyi i klatki piersiowej- wszystko czyste i bez zmian.

Następnie zabrałam psa na badanie rynoskopowe i tomografię. Tomograf pokazał (wg interpretacji lekarza) ogromne zmiany lewej story nosa, sięgające aż wysokości oczu i tam przechodzące na prawą stronę, małżowiny nosowe zniszczone, ogromne zwapnienia na ich miejscu, zatoki czołowe i szczękowe pełne płynu.

Badanie wycina z nosa wykluczyło obecność nowotworu i grzyba okazało się, ze to bakteria. Nie wiem dlaczego nie zrobiono od razu posiewu i antybiotykogramu, pies dostał steryd i do domu Augumentin, Cyclonamine i Exacyl i dodatkowo Asco-Ruti-Cal.

Po jeszcze 3 dawkach sterydu- bo krwawienie nawracało, w końcu sama zadecydowałam, że zrobienie posiewu jest konieczne bo psu nie przechodzi i ciągle krwawi a leczenia tak na prawdę nie ma.

Wyniki pokazały, że oprócz normalnej flory bakteryjnej nosa są tam pojedyncze bakterie β-hemolizującej Escherichia coli (na szczęście wrażliwej na większość antybiotyków).

Teraz pies dostaje Tsefalen 1000 mg 2x1, Cyclonamine 3 razy dziennie po 2 tabletki, Exacyl 3x1, Asco-Ruti-Cal 2x2
Czy ktoś z Was miał może kiedyś taki lub podobny problem?
Psiak cały czas krwawi (raz mniej raz mocniej), czy jest jakiś ziołowy sposób / preparat, żeby jakoś mu pomóc lub chociaż ulżyć?
Dodam tylko, że pies ma apetyt, chęć do zabawy, nie jest apatyczny, zachowuje się jakby nic mu nie dolegało.

Dziękuję wytrwałym za doczytanie do końca!

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10819
Odp: Psiak krwawi z nosa- bardzo proszę o pomoc!
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 30, 2016, 21:40:56 »
Moje propozycje:
* bardzo dobre jedzenie, dużo surowizny, tran i psie probiotyki
* zioła poprawiające krzepliwość krwi: liście kasztana, owoce kaliny (sok do paszy?), wywar z tasznika lub tobołków itp
* zioła poprawiające stan nabłonków: przytulia, skrzyp, liście żywokostu, ogórecznik, babka - wywary
Babka jeszcze poprawi odporność.
* na zatoki trzeba zrobić jakieś smarowidło na ziołach szwedzkich czy jakichś olejach aromatycznych. Na szczęście pies, to nie kot i buźki sobie nie wyliże

Pozdrowienia :-)
Basia

Offline Karolina_95

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Psiak krwawi z nosa- bardzo proszę o pomoc!
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 31, 2016, 08:15:27 »
Bardzo dziękuję, na pewno skorzystam z propozycji! : )