Autor Wątek: Zioła na łysienie u mężczyzn.  (Przeczytany 13197 razy)

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 04, 2016, 12:42:30 »
hym.
 Ogólnie historia z masowaniem skóry głowy zaczęła się od dermatologa. Coś tam przymarudził iż może wystarczy pobudzić krążenie a przy okazji dostarczenie składników do cebulki. Jako, że masaże były kosztowne to zakupiłam specjalną szczotkę do masażu skóry głowy http://www.tangle-teezer.pl/ . Ja tam się bardziej lubię niż mnie lubi mój masażysta i nie wbijam sobie owych ząbków w głowę. Co do ukrwienia to na pewno się poprawia. Czuć spore ciepło po masażu. Co do włosów. Nie widzę żadnych nowych przyrostów. Kłopot jest taki, że taki masaż powoduje mniejsze lub częściej wieksze podrażnienie skóry głowy i nie widzę możliwości by po takiej skórze polać sobie czymkolwiek z alkoholem. Co kto lubi.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 04, 2016, 13:04:48 »
Po co takie drogie, syntetyczne gadżety? Wystarczy drewniany wałek do masażu (przykład). Ja przeciąłem sobie na pół główkę nieużywanego młotka do mięsa i tymi klockami masuje głowę (przykład). Raz, że skóra nie jest podrażniona, dwa, że to naturalny materiał, trzy wygodne w użyciu.

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 04, 2016, 13:13:51 »
Można i tak. Masz pozytywne spostrzeżenia po stosowaniu masażu głowy?
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 04, 2016, 13:40:21 »
Stosuję od niedawna, więc efektów żadnych nie widzę, ale masaże bardzo pomagają na napięciowe bóle głowy. Taki skutek uboczny. ;) W innym wątku o łysieniu pisałem też o masażu miodem, ale należałoby najpierw zgolić włosy. ;) Tutaj gość o tym mówi.

Offline Paweł

  • Ekspert forum
  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 384
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 04, 2016, 14:22:14 »
Coś dla hardkorowców:

- smarowanie miejsc łysiejących wyciągiem z papryzki chili lub sokiem ze świeźej papryczki.

Żadnego drapania! A będzie swędziało.. oj.. Rece przywiązać po zabiegu..

Dwa razy dziennie stosować powyżej 3 miesięcy.

Chodzi o pobudzenie lepszego ukrwienia w miejscu łysienia.
Podobny bodziec jak masowanie.

Pozdrawiam,
Paweł

Offline nevergiveup

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 140
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 04, 2016, 16:45:53 »
Proszę wybaczyć Basiu, jestem na forum od dzisiaj.
Ja masuję głowę grzebieniem ale delikatnie, widzę, że się robi czerwona ale nic złego się nie dzieję. Masowanie jest jedynie kropelką w morzu potrzeb dla łysiejącego.
« Ostatnia zmiana: Listopad 04, 2016, 17:00:05 wysłana przez swinek »

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 05, 2016, 12:08:30 »
no dobra, bokowanie alfa aromatazy i reduktazy wyciągami z palm sabalowych i radixów pkrzywy przerabiałem, wcierki i masaże też. Mam wrażenie ,że często się myli zapobieganie łysieniu androgenowemu z odbudową włosów, ja bym chciał aby mi włosy odrosły a nie przestały wypadać :D, a ten tłuczek to dobry jest ale boję się że żona sie rozkręci, bo jak to z kobietami bywa.... :D

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 05, 2016, 13:38:49 »
Jak to mawia moja sąsiadka-farmaceutka: "Jakby były sposoby naturalne na to by włosy odrosły to nie widziałabyś tylu łysiejących lekarzy" ...oczywiscie dalej padają słowa, ze można sobie przeszczepić itp ale to się wiąże z bólem a wiadomo, że jakby mężczyźni mieli rodzić dzieci to jedyną szansą na przedłużenie gatunku byłaby wiara w zmartwychwstanie  ;D ;D

docent a stosowałeś palmę w sposób zewnętrzny, czyli wyciskając zawartość kapsa na skórę? Zrobiłam z nasion palmy nalewkę ale śmierdzi tak słodko, dla mnie nie do przejścia. Nawet myślałam, by do niej jakiegoś piołuny dodać na poprawę smaku ale nie wchodzi mi i już.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 05, 2016, 15:22:19 »
robiłem i palmą i utricą dioicą i innymi cudami i ogólnie to much było więcej lub mniej :D może i by zakryły plac ale jak tu miedzy ludzi wyjść? ???

Offline tomczan

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 450
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 22, 2016, 02:04:48 »
Zrozumieć mechanizmu łysienia i określić jego przyczyn się nie da na podstawie tego linka - przynajmniej w moim przypadku. Moje działanie nie było celowe, przynajmniej do czasu, skutek był wynikiem przypadku. Moje wnioski: traciłem włos wskutek niedoborów - w tym przypadku krzemu. Dobre działanie na włosy ma też siarka, cynk. Można tracić włos z powodu niedoboru jodu. Ja do krzemu dołożyłem sobie tylko siarkę z MSM.

docent, spróbuj dmso zmieszane z płynem lugola, krzemem i cynkiem, jeśli dmso jest rzeczywiście tak dobrym nośnikiem substancji w głąb skóry jak piszą, to miało by sens, włosy odrosną ;) puścisz to na linie produkcyjną, zarobisz miliony 8)
Polecam:http://www.biostrefa.pl/ żywność, zioła, kosmetyki :)

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 22, 2016, 09:55:46 »
wydumałem do tego jeszcze, że poproszę o finansowanie moich badań do WCH (Światowa Rada Fryzjerów) powinno im zależeć na takim wynalazku co nie? hehehee :D :D

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 977
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 22, 2016, 12:34:42 »
Zrozumieć mechanizmu łysienia i określić jego przyczyn się nie da na podstawie tego linka - przynajmniej w moim przypadku. Moje działanie nie było celowe, przynajmniej do czasu, skutek był wynikiem przypadku. Moje wnioski: traciłem włos wskutek niedoborów - w tym przypadku krzemu. Dobre działanie na włosy ma też siarka, cynk. Można tracić włos z powodu niedoboru jodu. Ja do krzemu dołożyłem sobie tylko siarkę z MSM.

docent, spróbuj dmso zmieszane z płynem lugola, krzemem i cynkiem, jeśli dmso jest rzeczywiście tak dobrym nośnikiem substancji w głąb skóry jak piszą, to miało by sens, włosy odrosną ;) puścisz to na linie produkcyjną, zarobisz miliony 8)

Puszczasz heheszki , ale na sobie tego nie wypróbujesz  :) :) :) :). Podpowiem jak to zadziała: sam DMSO - jak rozsmarujesz na dłoni (umytej wcześniej) po chwili będziesz czuł smak w ustach - niezbyt przyjemny. Do DMSO dodasz Lugola to ten się odbarwi - zachodzi jakaś reakcja - jaka - nie wiem. Na temat zdolności transportowych DMSO  - można to wykorzystać, ale jednocześnie ostrzegają przed tym - można sobie wprowadzić do wnątrz nie to co by się chciało. Sam krzem + cynk to nie wynalazek - można kupić tabletki (nie mojej produkcji) pt Skrzyp + cynk - skóra i włosy. A teraz - jak już jest świadomość - do dzieła :-) :-)

Offline tomczan

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 450
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 22, 2016, 19:15:13 »
Do DMSO dodasz Lugola to ten się odbarwi - zachodzi jakaś reakcja - jaka - nie wiem. Na temat zdolności transportowych DMSO  - można to wykorzystać, ale jednocześnie ostrzegają przed tym - można sobie wprowadzić do wnątrz nie to co by się chciało.

Też nie wiem jaka to reakcja, dlatego rzuciłem ten pomysł w stronę docenta, na pewno wie więcej na ten temat od nas :)
Polecam:http://www.biostrefa.pl/ żywność, zioła, kosmetyki :)

Offline grzegorzadam

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 348
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 11, 2017, 18:02:09 »
Amerykanie wymyślili ciekawe połączenie DMSO z SSKI:

Cytuj
HEMOROIDY- żylaki odbytu, przetoki
Z dyskusji mailowych z @Blu powstał 'nowy lek' na żylaki  ;)

—Jod (Lugola, jodyna, SSKI) jest znanym skutecznym sposobem na hemoroidy od dziesiątek lat. DMSO jest relatywnie młode i mało znane, ale na pewno zwiększa wnikanie czynnika (SSKI) w okoliczna tkankę,
Składniki:
Mieszaninę rozrobić na ciepło, a potem smarować , jak smalcem.
Robimy mieszaninę 5% DMSO, 5-10% SSKI i reszta olej kokosowy.

Jeżeli chcemy to rozwiązać kompleksowo to z tej mieszaniny tworzymy
również czopki wlewając w jakieś foremki i do lodówki. Czopki możemy też robić bez DMSO,
ale ono nie przeszkadza.
Smarowanie i czopek i rzadko kiedy hemoroidy przetrwają TYDZIEŃ.

'Przepis' na SSKI (nasycony roztwór jodku potasu) :

Każde 25 g KI (jodku) mieszamy z 18 ml(g) wody demineralizowanej, destylowanej.
(jak dowolną ilość jodku podzielimy przez 1.384 otrzymamy ilość potrzebnej wody,
np. 10g jodku : 1,384 = 7,22 wody..-wyliczyłem taki stały 'współczynnik' dla ułatwienia)
Mieszamy, po dobie powinien się rozpuścić (w temp. ok. 20 st. C.), na dnie może zostać kilka kryształków, ale to nie problem.
Jeżeli do atomizera, należy wlać całkiem rozpuszczony (bez kryształków), albo dolać odrobinę wody, żeby całkiem się rozpuścił. Żeby go nie zapchać, prawda.

Trzeba pamiętać, że kropla SSKI to około 30 mg Jodu, czyli około 5x więcej (!) niż standardowego 5% płynu Lugola! I ze względu na ‚lepkość’ w 1 ml jest 15 kropli, a nie 20 jak w przypadku np. Lugola.

I wszystko co dotyczy Jodu, nie może mieć kontaktu z metalami, czyli albo porcelana, albo szkło albo plastik.
Na problemy z łysiną (bakteriologiczno-pasożytnicze) również stosują SSKI:
Cytuj
Łysina
Wcierać przez  ~ 3 miesięcy
Ostatecznie formy skorupą, pod którą delikatne włosy zaczną rosnąć;
Można użyć odbarwionego nalewki jodu (SSKI) (nie brudzi)
http://healyourselfathome.com/HOW/NEWSTARTS/1_NUTRITION/MINERALS/IODINE/HOW_TO_SUPPLEMENT/lugols_dosage_chart.aspx
Clark podaje w formie bardziej rozrzedzonej.

O DMSO, wertuję właśnie, niezła pozycja dr H. Fischer:
http://www.ceneo.pl/39577616

DMSO + Jod, ciekawe efekty terapeutyczne:
https://www.thundersplace.org/injuries-treatments/dmso-iodine-experimental-treatment-for-deflated-glans-and-firm-flaccid.html

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 977
Odp: Zioła na łysienie u mężczyzn.
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 11, 2017, 20:09:54 »
Amerykanie wymyślili ciekawe połączenie DMSO z SSKI:

Cytuj
HEMOROIDY- żylaki odbytu, przetoki
Z dyskusji mailowych z @Blu powstał 'nowy lek' na żylaki  ;)

—Jod (Lugola, jodyna, SSKI) jest znanym skutecznym sposobem na hemoroidy od dziesiątek lat. DMSO jest relatywnie młode i mało znane, ale na pewno zwiększa wnikanie czynnika (SSKI) w okoliczna tkankę,
Składniki:
Mieszaninę rozrobić na ciepło, a potem smarować , jak smalcem.
Robimy mieszaninę 5% DMSO, 5-10% SSKI i reszta olej kokosowy.

Jeżeli chcemy to rozwiązać kompleksowo to z tej mieszaniny tworzymy
również czopki wlewając w jakieś foremki i do lodówki. Czopki możemy też robić bez DMSO,
ale ono nie przeszkadza.
Smarowanie i czopek i rzadko kiedy hemoroidy przetrwają TYDZIEŃ.

'Przepis' na SSKI (nasycony roztwór jodku potasu) :

Każde 25 g KI (jodku) mieszamy z 18 ml(g) wody demineralizowanej, destylowanej.
(jak dowolną ilość jodku podzielimy przez 1.384 otrzymamy ilość potrzebnej wody,
np. 10g jodku : 1,384 = 7,22 wody..-wyliczyłem taki stały 'współczynnik' dla ułatwienia)
Mieszamy, po dobie powinien się rozpuścić (w temp. ok. 20 st. C.), na dnie może zostać kilka kryształków, ale to nie problem.
Jeżeli do atomizera, należy wlać całkiem rozpuszczony (bez kryształków), albo dolać odrobinę wody, żeby całkiem się rozpuścił. Żeby go nie zapchać, prawda.

Trzeba pamiętać, że kropla SSKI to około 30 mg Jodu, czyli około 5x więcej (!) niż standardowego 5% płynu Lugola! I ze względu na ‚lepkość’ w 1 ml jest 15 kropli, a nie 20 jak w przypadku np. Lugola.

I wszystko co dotyczy Jodu, nie może mieć kontaktu z metalami, czyli albo porcelana, albo szkło albo plastik.
Na problemy z łysiną (bakteriologiczno-pasożytnicze) również stosują SSKI:
Cytuj
Łysina
Wcierać przez  ~ 3 miesięcy
Ostatecznie formy skorupą, pod którą delikatne włosy zaczną rosnąć;
Można użyć odbarwionego nalewki jodu (SSKI) (nie brudzi)
http://healyourselfathome.com/HOW/NEWSTARTS/1_NUTRITION/MINERALS/IODINE/HOW_TO_SUPPLEMENT/lugols_dosage_chart.aspx
Clark podaje w formie bardziej rozrzedzonej.

O DMSO, wertuję właśnie, niezła pozycja dr H. Fischer:
http://www.ceneo.pl/39577616

DMSO + Jod, ciekawe efekty terapeutyczne:
https://www.thundersplace.org/injuries-treatments/dmso-iodine-experimental-treatment-for-deflated-glans-and-firm-flaccid.html


Temat bardziej do wątku o jodzie - dawkowanie w poszczególnych kuracjach ciekawe.

O DMSO można poczytać też tu: http://biomus.eu/msm-i-dmso-organiczna-siarka-jako-wszechstronny-uzdrawiacz/