Autor Wątek: Hartowanie ciała zimną wodą  (Przeczytany 21478 razy)

Offline vitara

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • nr gg 14 987 97
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 21, 2011, 13:00:40 »
Hartowałem ciało polewając się zimną wodą od roku, efekty były fajne bo
- miła skóra
- zero przeziębień
- dużo lepsze samopoczucie

Robiłem przerwy w hartowaniu co dwa tygodnie 1 -2 dni nie polewałem się zimną wodą po prysznicu.

No i przyszedł czerwiec i grypa jak fix ciężkie przeziebienie katar taki 2 tygodniowy.
Sam nie wiem czy to po tym czy po zwiększeniu w pożywieniu cukrów - wszystko w ogrodzie owocowało czereśnie , wiśnie porzeczki, truskwawy , jadło się dużo. 

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10846
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 21, 2011, 14:02:55 »
Wiele osób tak miało. Zrobiło się ciepło, łatwo było się spocić, ale wtedy i o przewianie było łatwo. Może na dodatek miałeś jakąś nieuświadomioną alergę na coś i dlatego był katar?

Mam teorię, że w złych warunkach bakcyle zdychają, ale, jak im się zrobi ciepło i wilgotno, to wtedy biorą się ostro do roboty.

Co dalej?

Jak się wyleczysz, biegaj po rosie, spaceruj lub biegaj w deszczu, pływaj, w czym się da, rozgrzewaj się intensywnym ruchem, ale jak jesteś mokry, to się przebieraj od razu. No... chyba, że leżysz na plaży lub siedzisz w kajaku w mokrej koszulce dla ochłody. No i uśmiechaj się, do bakcyli też :-)

Pozdrowienia :-)

Offline agnesik12

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 14, 2014, 15:11:09 »
Vitara czy nadal się hartujesz? Ciekawa jestem efektów.

Offline vitara

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • nr gg 14 987 97
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 14, 2014, 20:07:39 »
no hartowałem się powoli systematycznie ale przestałęm bo dostałęm zapalenie ucha
jakoś mam wrażenie , może mylne , że hartowanie mi nie służy zawsze na coś zachoruję

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10846
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 14, 2014, 21:43:30 »
Może nie dość szybko się rozgrzewałeś? Zasadą podstawową jest, że nie wolno zmarznąć.

Pozdrowienia :-)

Offline tomczan

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 450
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 14, 2014, 21:48:03 »
minuta intensywnego ruchu i minuta zimnego prysznica były by dobre ? :)
Polecam:http://www.biostrefa.pl/ żywność, zioła, kosmetyki :)

Offline vitara

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • nr gg 14 987 97
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 14, 2014, 22:29:20 »
cenna uwaga Basiu

Offline stokrotka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 152
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 16, 2014, 22:11:56 »
Polecam książkę pt. "Moje leczenie wodą" -ks Sebastian Kneipp.
Czytałam ją gdy jeszcze nie miałam dostępu do neta -20 lat temu. Stosowałam na swojej rodzinie zawijania. Kąpaliśmy się z synem w zimnej wodzie dopóki lód ściął wodę. Biegaliśmy boso po śniegu. Córka nigdy nie lubiła zimnej wody. Nie zmuszałam. 
Kneipp dokładnie opisuje jak się kąpać dla zdrowia.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10846
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 16, 2014, 22:29:53 »
minuta intensywnego ruchu i minuta zimnego prysznica były by dobre ? :)

Jeśli to sprawi przyjemność, to dobrze, jeśli to miałoby być katowanie, to niekoniecznie.
Osobiście nie lubię zimnego prysznica, wolę polewanie lub jeśli jest zdatna ku temu woda i kąpielówki, to niechby tylko klikusekundowe pływanie. Ale prysznic ze słuchawką lub bez jest raczej w każdym domu.
***

Oprócz gawędziarskiej klasyki Kneippa jest polska przedwojenna książka "Hartowanie ciała i leczenie wodą w oświetleniu fizyologii człowieka Studyum z praktyki wodoleczniczej" napisana przez doktora Jana Żniniewicza.

Pozdrowienia :-)

Offline vitara

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • nr gg 14 987 97
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 17, 2014, 08:11:36 »
A kto z Was ma pozytywne lub negatywne doświadczenia i próby z hartowanie. W stylu "robiłam tak i tak " i wzmocniłam odporność..............itp itp

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2773
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 17, 2014, 08:37:29 »
Kiedyś zostałem 1 raz morsem (zima, śnieg, wejście i zanurzenie się w basenie) - wrażenie niesamowicie pozytywne, wcześniej w innych latach po gorącej kąpieli w wannie wychodziłem na śnieg pobiegać i natrzeć się.
Wydaje się, że wrażenie jest najsilniejsze na poziomie mózgu czy nawet metafizyki.
Moc może się wypowie.
W  każdym razie endorfiny wydzielają się na 100%

Każdej z tych zim nie miałem problemów "przeziębieniowych" więc polecam jako sprawdzony sposób. Zresztą wszystkie opinie morsów są takie same.

Offline vitara

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • nr gg 14 987 97
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 17, 2014, 08:47:54 »
przygotowywałeś się jakoś szczegółowo do tego ?

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 17, 2014, 11:05:34 »
Moc może się wypowie.

Moc nie ma doświadczenia (na razie) ;) , ale Pan Zbigniew już tak. Więcej o: Zbigniewie Falkowskim.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10846
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 17, 2014, 11:47:40 »
Mój pierwszy raz był bez szczególnego przygotowania. Kiedyś z kolegami w lutym, w temperaturze ok +-0oC poszliśmy nurkować na plaży w Jelitkowie w Gdańsku. Po nurkowaniu należy się opłukać i nagle wyszło, że to już weszliśmy w kompetencje morsów.

Ogółem do tego należy być zdrowym, chociaż kiedys w taki sposób wygoniłam jakiś upierdliwy kaszel, ale to był już akt desperacji. Jakiejś zimy jeszcze w późnych latach 80-tych najpierw kaszlałam w pracy, ale oprócz tego uważałam się za zdrową. Lekarka zakładowa znalazła stan podgorączkowy, wypisała Azarinę i dała tydzień zwolnienia. Tydzień się kończył, a ja dalej kaszlałam. No, to pojechałam do Gdyni Orłowa (piękne klify) i się wykąpałam. Stwierdziłam, że albo wyzdrowieję, albo się konkretnie pochoruję. Kaszel przeszedł. Możliwe, że sama przebieżka po plaży by też wyczyściła płuca.

Pozdrowienia :-)

Offline tomczan

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 450
Odp: Hartowanie ciała zimną wodą
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 17, 2014, 13:10:24 »
A kto z Was ma pozytywne lub negatywne doświadczenia i próby z hartowanie.

ja kiedyś próbowałem wg tombaka się hartować nie pamiętam już dokładnie jak to szło, zimny na zmianę z ciepłym prysznicem, chyba osłabiło mi to odporność, bo sie szybko przeziębiłem.

może tej zimy spróbuje jeszcze raz :) 
Polecam:http://www.biostrefa.pl/ żywność, zioła, kosmetyki :)