Autor Wątek: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci  (Przeczytany 49939 razy)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« dnia: Październik 05, 2016, 13:24:33 »
Zbliża się jesień i małe smarkacze będą jeszcze bardziej smarkate. Bardzo często jest to mieszanka alergii + zakażeń wirusami lub bakteriami. Leki przeciwalergiczne obniżają odporność, antybiotyki jej nie poprawiają i mamy gotowe błędne koło

Ostatnio przebijam się przez rosyjską książkę o współczesnych zagadnieniach fitoterapii u dzieci, napisana przez lekarzy pediatrów ze szpitala dziecięcego z Petersburga. (Актуалные вопросы фитотерапии в педиатрии, А.И. Чистякова, Б.И. Чистяков, М.Б. Арсеньева) Jak to zwykle z zielarzami czy fitoterapeutami bywa, do nich trafiały dzieci, którym leki chemiczne nie pomagały lub wręcz szkodziły. Według miejskich statystyk z jakiegoś roku 200x w okresie jesienno-zimowym 73% dzieci w wieku żłobkowym, czyli do 3 lat jest albo chora, albo wychodzi z choroby, u nieco starszych dzieci jest tylko nieco lepiej. W związku z tym przeprowadzono masowy eksperyment mający na celu ogólną poprawę odporności i zmniejszenie problemu powikłań u dzieci w wieku żłobkowym i przedszkolnym w mieście. Najlepsze statystycznie wyniki uzyskano taką procedurą:

Do regulacji odporności oni używali gotowych kropli formalnie żołądkowych, czyli mieszanki nalewek z kozłka, piołunu, mięty pieprzowej i pokrzyku w stosunki 4:3:2:1 w ilości 1 kropla/rok życia dziecka + nalewka z eleuterokoka 1 kropla / rok życia dziecka na 15 min przed śniadaniem i obiadem z wodą, od poniedziałku do piątku, potem 2 dni przerwy i tak 2-5 tygodni. Takie serie ma największy sens robić w listopadzie-grudniu, styczniu-lutym, marcu-kwietniu, ale tak, by przerwa między seriami była przynajmniej miesiąc.

kozłek 1:5 etanol 70%, piołun 1:5 etanol 70%, mięta 1:20 etanol 90%, pokrzyk (belladonna) 1:10 etanol 40%
Tak jest w opisie kropli na stronie producenta z Ukrainy.

Nie stwierdzono nietolerancji na zastosowane krople, bez względu na to, czy stosowano je u dzieci z alergiami czy bez alergii. Oczywiście, nie można wykluczyć jednak indywidualnej wrażliwości na któryś ze składników nalewek.

Ogółem te krople autorzy stosowali wspomagająco przy terapii i w dziecięcych sanatoriach poszpitalnych, w samych warunkach szpitalnych i z zaleceniami do domu w róznych problemach oddechowo-pokarmowych, z astmą i mukowiscytozą włącznie. Samo dawkowanie było niezmienne, mogły się różnić długości cykli i przerw w kuracji.

Dawka dla dorosłych to 20 + 20 kropel

Krople nie tylko poprawiają ogólną odporność, ale też zmniejszają reakcje alergiczne. Pokrzyk rozkurcza naczynia krwionośne i mięśnie oskrzeli, co poprawia ukrwienie i funkcje poszczególnych narządów.
***

Zostaje albo spróbować jakoś kupić te krople, albo spróbować je zmontować samodzielnie.
Sadzonki pokrzyku są do nabycia na Allegro. Pewnie trzeba by je posadzić w jakichś wilgotnych krzakach, wśród pokrzyw, by ktoś nie wpadł na pomysł jedzenia jagódek pokrzykowych.

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Październik 19, 2016, 23:45:07 wysłana przez Basia »

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 10, 2016, 11:59:08 »
Basiu, w ewentualnych próbach zakupu tych ciekawych kropelek z całą pewnością dopomogłaby ich nazwa handlowa. Czy w książce, na którą się powołujesz podali ją ?

Pozdrawiam :)
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 10, 2016, 13:16:21 »
Basiu, w ewentualnych próbach zakupu tych ciekawych kropelek z całą pewnością dopomogłaby ich nazwa handlowa. Czy w książce, na którą się powołujesz podali ją ?

Oni nie podawali dokładnie producenta, tylko zwracali uwagę na to, by skład nalewki był właśnie dokładnie w proporcjach kozłek: piołun: mięta: pokrzyk 4:3:2:1 i bez innych dodatków, na przykład konwalii.

Mi pasują do tego opisu te krople żołądkowe z Ukrainy:
http://unipharma.com.ua/ru/products/zheludochnye-kapli-25-ml
Co prawda w opisie błędnie dali nazwę łacińską nalewki z piołunu, ale reszta raczej pasuje.

albo to z Łotwy:
http://www.rff.lv/ru/produkti/zales/bezrecepsu-produkti/lidzekli-kunga-zarnu-traktam-un-vielmainai

Pozdrowienia :-)
Basia

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 10, 2016, 14:25:07 »
Dziękuję za wyjaśnienia oraz informacje :)
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline slav

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 306
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 16, 2016, 21:25:19 »
Temat mnie bardzo interesuje... Nie wiedziałam, że preparaty antyhistaminowe psują odporność. Mi jedna pediatra chciała dać na stałe dla dziecka po zapaleniu oskrzeli preparat taki właśnie (nowej generacji pono, o nazwie Aerius), bo miał podwyższone eozynofile (co wg niej świadczy, że skłonność do alergii jest i będzie łapał te zapalenia oskrzeli). Na razie wprowadzam zatem olej z czarnuszki (2g dziennie, więcej raczej nie da rady i na czczo też nie poradzi), olej tymiankowo-majerankowo-rozmarynowy, zioła krzemionkowe, będą musy owocowo-warzywne i zupy gęste warzywne (uczy się jeść łyżką i bardzo go to bawi, więc muszę korzystać z passy), jogurt naturalny i kiszonki jak Panicz ma ochotę, probiotyk w kroplach Trilac 2x dziennie. Ciężko u takiego dziecka z dietą i odpowiednią ilością ziół/suplementów, raz zje/wypije, raz nie.

Jakby ktoś kombinował te krople do kupienia, to proszę mnie brać pod uwagę!!!

Aha, Basiu, a jakie wyniki uzyskano, na ile to statystycznie pomogło, napisali? Liczę na więcej przecieków z tej księgi :)
« Ostatnia zmiana: Październik 16, 2016, 21:29:42 wysłana przez slav »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 16, 2016, 21:41:26 »
Histamina jest po to, aby układ odpornościowy dostał sygnał, że coś się dzieje, że trzeba spowodować stan zapalny, by coś ubić.
Leki blokujące histaminę blokują też ten mechanizm, ale nie uczą organizmu, kiedy już można sobie odpuścić walkę - nie regulują wydzielania cytokin hamujących. Czyli nie mamy stanu zapalnego, ale też i nie mamy stanu zapalnego, kiedy on jest konieczny, bo coś trzeba ubić. W alergii, a szczególnie wstrząsie anafilaktycznym jest problem z brakiem skutecznego hamowania wydzielania histaminy.

Pozdrowienia :-)

Offline Dorunia

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 662
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 19, 2016, 09:02:53 »
Eleuterokok w jakim stosunku i na jakim procencie ma być?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 19, 2016, 23:41:43 »
Aha, Basiu, a jakie wyniki uzyskano, na ile to statystycznie pomogło, napisali? Liczę na więcej przecieków z tej księgi :)

W ciągu 3 lat obserwowano 4917 dzieci w wieku 1-6 lat chodzących do przedszkoli i żłobków w Petersburgu, podzielonych na 4 grupy: otrzymujących płynny ekstrakt z elueterokoka, otrzymujących płynny ekstrakt z elueterokoka + krople żołądkowe, otrzymujące nalewkę z aralii i grupa kontrolna, otrzymująca placebo.

Zaobserwowano obniżenie częstości ostrych zachorowań dróg oddechowych, skrócenie czasu trwania grypy, zmniejszenia częstości komplikacji po grypie lub innych ostrych chorobach dróg oddechowych. Częstość komplikacji u dzieci żlobkowych obniżyła się 2,1 raza, a dzieci przedszkolnych 3,4 raza.

Jutro postaram się opisać wyniki leczenia sanatoryjnego.
***

Eleuterokok w jakim stosunku i na jakim procencie ma być?

Praktycznie 1:1 (na 100g surowca tyle wódki, aby otrzymać 100ml ekstraktu) na wódce 40%.
W Rosji to się nazywa płynny ekstrakt Элеутерококка экстракт жидкий

Pozdrowienia :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 20, 2016, 23:14:58 »
cd z książki
Do poszpitalnych sanatoriów dziecięcych trafiały dzieci zwykle przynajmniej lekko zakatarzone, lub z chronicznymi chorobami, łatwo zapadające na grypę i inne ostre choroby dróg oddechowych. Zadaniem obsługi było nie tylko walczyć z aktualnymi chorobami, ale zabrać się za profilaktykę.
Zwykle na 2-3 tydzień 2-miesięcznego turnusu następował "wybuch" chorób, który był spowodowany "wymianą" bakterii i wirusów pomiędzy dziećmi. Izolacja chorych była niewykonalna, naświetlanie lampami kwarcowymi pomieszczeń nie dawało skutków. Zdecydowano podawać adaptogeny roślinne. Stosowano nalewki z eleuterokoka, aralii i zamanichy (też roślina z rodziny araliowatych)
Przez cały turnus, każde dziecko otrzymywało jeden lub dwa rodzaje nalewek, w dawce 1 kropla/rok życia dziecka 3 x dziennie. Latem ich nie stosowano.
Starano się zredukować ilość innych lekarstw dawanych dzieciom - uważano, że przy leczeniu szpitalnym dosyć dostawały lekarstw i innych terapii. Tylko 20% dzieci otrzymywało dodatkowe witaminy, enzymy trawienne itp.
W okresie jesienno-zimowym prawie wszystkie dzieci były naświetlane promieniami UV.

cd nastąpi - idę na spacer z psicą ;-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 28, 2016, 20:10:52 »
W latach 1980-83 autorzy testowali dla rehabilitacji dzieci 3 adaptogeny: rzadki ekstrakt z eleuterokoka (1:1, wódka 40%), nalewkę z zamanichy i nalewkę z aralii (obydwie 1:5 na etanolu 70%).

Analiza zachorowań dzieci w ciągu tych 3 lat pokazała, że w sanatorium znacznie obniżyła się częstość zaostrzenia podstawowej choroby dziecka - 2 x zapalenia uszu, oskrzeli, zaostrzeń bliżej nieokreślonych chronicznych chorób płuc itp., szczególnie w grupie dzieci z alergiami wziewnymi. W drugim miesiącu przebywania dzieci w sanatorium praktycznie nie było ostrych chorób dróg oddechowych wśród dzieci, co autorzy tłumaczą jako wynik działania adaptogenów, który staje się zauważalny po 2-3 tygodniach ich przyjmowania.

Dzieci, które zachorowały w tym czasie, chorowały lekko, dzięki czemu 2,5x obniżyła się częstość odsyłania dziei z sanatorium do szpitala. Znacznie obniżono ilość wydawanych leków. Wydano 6 x mniej środków przeciwbakteryjnych, 9 x mniej środków rozkurczających oskrzela, 4 x mniej środków antyhistaminowych, Zmniejszono ilość zabiegów fizykoterapeutycznych - 10x elektroforezy, 4 x zabiegi falami elektromagnetycznymi wysokiej częstotliwości. W razie konieczności, jeśli dziecko było chore, starano się zastosować leki roślinne.

Średnio zachorowalność dzieci w ciągu roku od pobytu w sanatorium obniżyła się 2 x, szczególnie z powodu zmniejszenia ostrych chorób dróg oddechowych. Były przypadki dzieci, które przed sanatorium miały zapalenie płuc 2 x w roku, a po sanatorium w ciągu analizowanego roku nie było zachorowań.
***

W zasadzie omawiane dawki to prawie homeopatia, czyli kompetencje Alinge ;-).

Ciekawa jest poprawa stanu zdrowia dzieci z alergiami wziewnymi i związanymi z tym chorobami płuc. U nas w zasadzie na dźwięk słowa "alergia" czy "autoagresja" od razu leci lament "tylko nie podbijać odporności".

I to by było na tyle z tej książki na ten temat.

Pozdrowienia :-)

Offline red

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 218
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 29, 2016, 20:57:46 »
Na odporność polecam jagody goji i polecam te dwa filmiki które dużo wyjaśniają

https://www.youtube.com/watch?v=nKeFefnmqck
https://www.youtube.com/watch?v=JupRUZIbJ2Y

Olej z wątroby rekina nie wolno podawać z niektórymi ziołami o czym napisał gospodarz

http://rozanski.li/2060/alkiloglicerole-oleju-z-rekina-w-interakcji-z-niektrymi-ziolami-przeciwnowotworowymi/
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2016, 17:08:23 wysłana przez red »
Człowiek poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze, następnie zaś poświęca pieniądze, by odzyskać zdrowie. Dalajlama :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 30, 2016, 11:23:40 »
Olej z wątroby rekina nie wolno podawać z niektórymi ziołami o czym napisał gospodarz
http://rozanski.li/2060/alkiloglicerole-oleju-z-rekina-w-interakcji-z-niektrymi-ziolami-przeciwnowotworowymi/

Ale co to ma do rzeczy przy regulacji odporności u dzieci?
***

Dzięki Twoim linkom zaczynam myśleć, że Paweł ma rację, że masz bardzo bliski związek z neti-aneti ;-)

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2016, 21:55:13 wysłana przez Basia »

Offline red

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 218
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 30, 2016, 14:02:21 »
Skwalenu nie wolno podawać z niektórymi ziołami o czym napisał gospodarz
http://rozanski.li/2060/alkiloglicerole-oleju-z-rekina-w-interakcji-z-niektrymi-ziolami-przeciwnowotworowymi/

A gdzie w tym tekście jest skwalen? Bo ja go widzę tylko w tytule linka do jakiejś strony...
No i co to ma do rzeczy przy regulacji odporności u dzieci?
***

Dzięki Twoim linkom zaczynam myśleć, że Paweł ma rację, że masz bardzo bliski związek z neti-aneti ;-)

Pozdrowienia :-)

Przepraszam chodzilo mi o olej z wątroby rekina na który też się składa skwalen, mea culpa. Co do mojego związku z neti aneti to się mylisz , podaje te linki , bo tak jak wcześniej pisałem uważam ,że chłopak ma duzo wiedzy jak ktoś będzię chciał to weźmie  coś dla siebie z tych filmików i żeby nie było to podaje też linki do stron gospodarza  i  z tego tytułu nie mam oskarżeń ,że mam coś wspólnego z doktorem  :)
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2016, 17:07:46 wysłana przez red »
Człowiek poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze, następnie zaś poświęca pieniądze, by odzyskać zdrowie. Dalajlama :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 30, 2016, 22:43:55 »
Widzę, że przeedytowałeś swój wpis :-)
***

Nadal nie włączyłam głośników w mojej maszynie, ale przeczytałam przynajmniej opisy i mam problemy ze zrozumieniem niektórych rzeczy. Nie wiem, co tu robi fim o superżywności, ale może powinnam włączyć głośniki ;-)

Jednak opis filmu o wzmacnianiu odporności zaczyna się od ciekwego stwierdzenia, że papryka jest tylko -bójcza, ale nie wpływa na odporność. Jednak w innych miejscach piszą i mówią:
http://rozanski.li/1143/fructus-capsici-owoc-papryki-ostrej-pieprzowca/
 że kapsaicyna stymuluje wzrost kosmków jelitowych i regenerację nabłonków jelit, czym pośrednio wływa na naszą podstawową odporność, później opisaną jednak jako działanie probiotyków. Bakterie probiotyczne muszą się gdzieś zaczepić, a mogą to zrobić tylko na kosmkach, bo inaczej - spłuczka.

Dalej, wyliczane są naturalne substancje wzmacniające odporność w takiej formie, że czytelnik ma wrażenie, że lista jest pełna i zamknięta.

Jeszcze inna sprawa, to zakres pojęcia słowa "odporność". Tu wchodzimy raczej na grunt ideologii (złudzenia?), że wszystko, co się dzieje w żywym organiźmie, się da wyjaśnić, jeśli tylko zejdziemy do odpowiednio niskiego poziomu reakcji biochemicznych.
Ponieważ nie mam ambicji naukowych, to mam ten luksus stwierdzenia, że to się tak nie da zrobić, dokładnie tak samo, jak się nie uda sprawdzić wzajemnych interakcji 10 różnych piguł łykanych przez starsze osoby 2-3 x dziennie. Tylko, kto da grant na powierdzenie naukowe, że tego się nie da zrobić?

Można badać poszczególne litery naszego alfabetu - czemu nie? Ale, aby z nich powstał tekst zrozumiały dla nas, to trzeba je jakoś poustawiać, a to, co my zrozumiemy, to na przykład Niemiec nie zrozumie - dla niego trzeba je poustawiać inaczej i może jeszcze dołożyć jego "umlauty", a wyrzucić nasze "ogonki".

Dla omawianych dzieci to bez znaczenia, do jakiego receptora co się przyłącza, dla nich jest ważne, by w końcu przestać kaszleć i smarkać.
W końcu nawet nienaukowy efekt placebo to właśnie wynik działania układu odpornościowego, który daje pole do popisu różnym cudotwórcom. Ale - jeśli zadziała i nie zaszkodzi - to czemu nie? W końcu ja nie jestem naukowcem ;-)

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2016, 11:34:35 wysłana przez Basia »

Offline red

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 218
Odp: Ogólna regulacja i poprawa odporności u dzieci
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 31, 2016, 10:43:23 »
Widzę, że przeedytowałeś swój wpis :-)
***

Nadal nie włączyłam głośników w mojej maszynie, ale przeczytałam przynajmniej opisy i mam problemy ze zrozumieniem niektórych rzeczy. Nie wiem, co tu robi fim o superżywności, ale może powinnam włączyć głośniki ;-)

Jednak opis filmu o wzamcnianiu odporności zaczyna się od ciekwego stwierdzenia, że papryka jest tylko -bójcza, ale nie wpływa na odporność. Jednak w innych miejscach piszą i mówią:
http://rozanski.li/1143/fructus-capsici-owoc-papryki-ostrej-pieprzowca/
 że kapsaicyna stymuluje wzrost kosmków jelitowych i regenerację nabłonków jelit, czym pośrednio wływa na naszą podstawową odporność, później opisaną jednak jako działanie probiotyków. Bakterie probiotyczne muszą się gdzieś zaczepić, a mogą to zrobić tylko na kosmkach, bo inaczej - spłuczka.

Dalej, wyliczane są naturalne substancje wzmacniające odporność w takiej formie, że czytelnik ma wrażenie, że lista jest pełna i zamknięta.

Jeszcze inna sprawa, to zakres pojęcia słowa "odporność". Tu wchodzimy raczej na grunt ideologii (złudzenia?), że wszystko, co się dzieje w żywym organiźmie, się da wyjaśnić, jeśli tylko zejdziemy do odpowiednio niskiego poziomu reakcji biochemicznych.
Ponieważ nie mam ambicji naukowych, to mam ten luksus stwierdzenia, że to się tak nie da zrobić, dokładnie tak samo, jak się nie uda sprawdzić wzajemnych interakcji 10 różnych piguł łykanych przez starsze osoby 2-3 x dziennie. Tylko, kto da grant na powierdzenie naukowe, że tego się nie da zrobić?

Można badać poszczególne litery naszego alfabetu - czemu nie? Ale, aby z nich powstał tekst zrozumiały dla nas, to trzeba je jakoś poustawiać, a to, co my zrozumiemy, to na przykład Niemiec nie zrozumie - dla niego trzeba je poustawiać inaczej i może jeszcze dołożyć jego "umlauty", a wyrzucić nasze "ogonki".

Dla omawianych dzieci to bez znaczenia, do jakiego receptora co się przyłącza, dla nich jest ważne, by w końcu przestać kaszleć i smarkać.
W końcu nawet nienaukowy efekt placebo to właśnie wynik działania układu odpornościowego, który daje pole do popisu różnym cudotwórcom. Ale - jeśli zadziała i nie zaszkodzi - to czemu nie? W końcu ja nie jestem naukowcem ;-)

Pozdrowienia :-)

Sorry, ale jak nie wysłuchałaś filmików to znaczy ,że uważasz ,że nie warto ,że twoja prawda jest najprawdziwsza, podjeżdża mi to ignorancją na innych ludzi i ich wiedzę, jasne każdy ma prawo do swojego zdania ja mam odmienne od twojego ,filmik zaczyna się od superfoods ponieważ polecałem na odporność jagody goji , a tam jest  wyjaśnione w jaki sposób te jagody podnoszą odporność no , ale z ty przecież nie słuchałaś filmiku bo... Tak samo jak napisałaś,że nie masz ambicji naukowych , ale próbujesz podważać niezależne badania różnych niezależnych instytucji i osób, cóż mogę powiedzieć na ten temat hmm...  Pod większości filmików są podane źródła którymi wspomagał się autor , chcesz podważać badania wielu niezależnych instytucji i osób, które mają wykształcenie  i wieloletnie doświadczenie ? Jeżeli chodzi o merytorykę to możesz sama zadać pytania autorowi ja nie mam takiej wiedzy jak on, no ale zapomniałem że ty uważasz ,że nie warto brać wiedzę innych w ogóle pod uwagę, mogę tylko współczuć .
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2016, 10:49:07 wysłana przez red »
Człowiek poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze, następnie zaś poświęca pieniądze, by odzyskać zdrowie. Dalajlama :-)