Autor Wątek: Ssanie oleju  (Przeczytany 14953 razy)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Ssanie oleju
« dnia: Listopada 14, 2011, 09:14:19 »
Ostatnio poczytuję dokładniej Tombaka. W jego ksiązkach pisze o ssaniu oleju, jako metodzie leczniczej. Ponieważ lubię eksperymenty 2 tygodnie temu stałam się namiętną ssaczką oleju kukurydzianego tłoczonego na zimno.
Przystepując do eksperymentu niczego nie oczekiwałam, ssanie rozpoczełam z czystej ciekawości :)
Ale... po dwóch tygodniach zauważyłam, ze bardzo poprawił mi się stan dziąseł, wybielały ząbki, język idealnie czyściutki i rózowiutki :). I jeszcze coś...mam zdarte zawodem struny głosowe...mówi mi się znacznie lżej....jednak nadal będę ssac :)  Za jakiś czas poinformuję czy jeszcze coś się pokazuje jeśli chodzi o efekty. Tombak pisze, że jest to jedna z metod odtoksyczniania organizmu.

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #1 dnia: Listopada 14, 2011, 09:26:38 »
Też o tym czytałam, ale do zastosowania na sobie to jakoś u mnie długa droga.

Adrian Budek

  • Gość
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #2 dnia: Listopada 14, 2011, 09:52:39 »
Nie obraźcie się dziewczyny ale jak przeczytałem tytuł to mało z krzesła nie spadłem :)

P.S Ostatnio odczuwam jakiś wzrost testosteronu to chyba przez codzienną pokrzywę.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #3 dnia: Listopada 14, 2011, 09:52:51 »
Ze swojej strony polecam ssanie oleju słonecznikowego ( koniecznie dobrej jakości) w przypadku chorób skórnych lub chorych zatok. Efekty sa widoczne , ale jak zawsze nalezy byc sumienny i skrupulatny. Bardziej pracochłonne jest ssanie rozgryzionych ziaren słonecznika.


Pozdrawiam - Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #4 dnia: Listopada 14, 2011, 10:13:33 »
Małe sprostowanie...pomyłkowo wpisałam kukurydzianego...jestem ssaczką słonec znikowego produkcji czeskiej, bo polskie były w przezroczystych butelkach
Adrianie...a Ty nie spadaj z krzesełek...mozna sie poobijać :) Korzystaj z bezpiecznych ludowych metod. Mam nadzieję, że nie wyprzesz się od dzisiaj znajomości z ssaczką oleju :)

Adrian Budek

  • Gość
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #5 dnia: Listopada 14, 2011, 10:22:43 »
Żadnej znajomości się nie wyprę :)

Całe dzieciństwo wychowywałem się w jednej z najgorszych dzielnic Wołomina, gdzie od wulgaryzmów i patologi nie dało się odpędzić.
Tytuł tematu rzucił mi nowy blask na stare uliczne powiedzenie i od teraz będę mówił:

"Ssij mi olej" ;)

P.S Jak coś to nie mam zamiaru nikogo obrażać poziomem mojego humoru (czasami niskiego)

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #6 dnia: Listopada 14, 2011, 20:29:46 »
Ale zabawa! Trochę się trzeba nagimnastykować, żeby rozruszać "dalszy" język, ale frajda ogromna.

Uczucie trochę kosmiczne.
Do tego jaka gimnastyka. Przeciw podwójnemu podbródkowi , przykurczom żuchwy i skrzywieniu kręgosłupa szyjnego.

 Na easyvoice powinni to też polecać, bo dykcję ta działalność poprawi, na bank.

Wielkie dzięki Ewo- jak dla mnie odkrycie na medal.

Offline Izabela

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 80
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #7 dnia: Listopada 14, 2011, 22:00:50 »
Ja słyszałam o tej metodzie ssania oleju. Jaką ilość oleju dziennie Ty zastosowałaś?

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #8 dnia: Listopada 15, 2011, 08:33:36 »
Jako ssaczka z pewnym doświadczeniem podam kilka szczegółów technicznych . Mam nadzieje Adrianie, że dzisiaj przyjmiesz te informacje spokojniej, nie będzie Ci już grozić upadek z krzesła :)
A kto wie, może z czasem przekonasz się i sam sobie od czasu do czasu possiesz :)
A więc:

Tombak pisze, że metodę tą można stosować w leczeniu zapalenia żył, egzemy, obrzęków, chorób żołądka, jelit, serca, układu krwionośnego, nowotworów, chorób stawów i wielu innych. Metoda jest absolutnie nieszkodliwa.
* najlepiej ssac olej słonecznikowy albo archaidowy tłoczony na zimno
*ssiemy rano na czczo lub wieczorem przed snem (po upływie 3-4 godz. od ostatniego posiłku)
*należy wziąść do ust ok. 1 łyżki oleju i ssać jak cukierka, lekko, bez wysiłku przez 25-30 minut
* poczatkowo olej będzie gęsty, potem stanie się płynny i biały (w konsystencji podobny do mleka -potwierdzam tak się dzieje)
* po określonym czasie należy go wypluć, w żadnym wypadku NIE WOLNO go łykać (zawiera po ssaniu dużą ilość toksyn). Wypluć do muszli (nie do umywalki) i dokładnie kilkakrotnie wypłukać usta.
Metodę można stosować dowolnie długo, dopóki nie odczujemy rześkości, energii, spokoju, dokąd nie powróci dobry sen i dobra pamięć.
Tombak pisze, że ostre stany chorobowe mijają szybko - w ciągu 2-3 tygodni, chroniczne - w ciągu kilku miesięcy do roku. Podaje też, że przy chorobach chronicznych w pierwszym tygodniu ssania mogą wystąpić lekkie niedomagania. Zjawiska te występują przy osłabieniu ognisk choroby. Jest to normalne i należy to przetrzymać. Widocznym objawem pomyślnego przebiegu leczenia są: energia w ciele po przebudzeniu, lepszy apetyt, rześkość. Jak długo ssać? Każdy tutaj musi podjąć decyzję sam, biorąc pod uwagę stan swojego organizmu. Ludzie zdrowi i dzieci mogą również stosować tą metodę profilaktycznie.
Mnie się ta metoda podoba i będę ją stosować. Wygląda na to, że Inez pewnie też...a to już prawie że grupa ssaczy...prawie, może Adrianie dołączysz do nas? :) Pozdrawia Was zdeklarowana ssaczka Ewa

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #9 dnia: Listopada 15, 2011, 10:17:44 »

Offline Urielka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 174
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #10 dnia: Stycznia 03, 2012, 20:09:28 »
A czy do ssania nadaje się oliwa z oliwek?

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwca 25, 2014, 19:45:41 »
Jak zakończyło się ssanie olejów? Dzisiaj spróbowałam przez 15 minut ale napsułam ile się dało  8) bo ssałam zaraz po posiłku. Jakby tak się dało w ten sposob osuszyć zatoki to byłabym przeszczęśliwa  :D
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Vereinigten

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 528
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwca 25, 2014, 19:57:06 »
Dzisiaj po egzaminie z uprawy roli i nawożenia ziół tak się zgadaliśmy i podobnież olej słonecznikowy robi bardzo dobrze na zęby, konkretnie gdy się wyrzynają zęby mądrości. Ale nie powiem ile w tym prawdy.

Nie wyobrażam sobie ssania oleju, takie to mało komfortowe uczucie pewnie.
Blog o roślinach leczniczych i ich wykorzystaniu. http://www.manualzielarski.pl/

Offline Lutka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 231
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwca 26, 2014, 10:29:28 »
ssę olej od co najmniej 10 lat, ostatnio (hihihi, od jakichś 9 lat) bardzo nieregularnie, ale jak ssałam to pomagało.
Na co? - zmniejszyła się uciążliwość oddychania przez nos, poprawił stan cery, zmienił  na lepsze zapach z ust, zniknęła zgaga. Być może też dlatego, że wtedy zrezygnowałam (na 3 miesiące) z jedzenia mięsa i wędlin. Teraz je jem ale bardzo ograniczone.  Za namową koleżanki ssę obecnie od 4 dni. "Otrzepuje" mnie na sam widok łyżki z olejem i tym okropnym uczuciem śliskości w ustach, ale że doświadczyłam na własnej skórze dodatnich efektów zamykam oczy i myk łyżką do buzi....brrrr. Mam nadzieję, że wytrwam przynajmniej miesiąc.

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Ssanie oleju
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwca 26, 2014, 11:29:17 »
Hym dla mnie olej jest bardzo słodki.  Użuwam rzepakowego zimnotłoczonego. Jak kończę ssać to mam masę słodyczy w ustach  :) gdyby jeszcze nie ten osad na zębach to mogłabym się zassać  ;D
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski