Autor Wątek: nadciśnienie  (Przeczytany 39598 razy)

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 08, 2014, 10:02:08 »
Ja już takie akcje widziałam w wykonaniu dorosłych, że wolę uprzedzić fakty;)

Offline Dzidka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 08, 2014, 18:09:11 »
Bardzo Wam dziekuje.
Jestem bardzo dorosla (sadzac po wieku) i nie odstawilabym lekow z dnia na dzien, nawet gdyby ktos mi to wyraznie zalecil. Czesc specyfikow, ktorymi mnie medycyna faszerowala, juz odstawilam, ale calkiem bez pigul nie dam rady. Boje sie! Mocno ogranczylam ilosc lekow i dawki, ale w chwili obecnej nizej zejsc juz nie moge. Biore na stale 40mg Micardisu i Tertensif SR (doraznie furosemid i captopril).
 
Cytuj
a to działanie to w sensie spada ogólnie czy spada do normy ?
Spada chwilowo ponizej normy. Bywa, ze musze sie polozyc, bo mam wrazenie, ze zemdleje. Czasem swedzi niemilosiernie, skora robi sie czerwona, puchnie twarz. TO WSZYSTKO JEST CHWILOWE - trwa kilkadziesiat minut, ale korzysci sa dlugofalowe. Zakres cisnien w jakich funkcjonuje moj organizm to 105/68 do 205/128 (extremalnie do 230/135). Po mieszance (vit.C+B3+B6+cytrymian) znaczaco zmniejszyla sie amplituda i cisnienie nie przekracza 160/100.
Ten stan trwal ponad miesiac. Niestety dobrze zarlo i zdechlo, ale nie zamierzam sie poddac.  Nie wiem, moze powinnam zrobic przerwe?

Cytuj
Nadciśnieniowiec jednak nie rozwiązuje swoich konfliktów, a tym samym nie wynosi żadnej korzyści z nadciśnienia. Stara się raczej czymś zająć, staje się aktywny i próbuje odwrócić uwagę innych od konfliktu, z którym powinien się uporać.
Niewatpliwie cos w tym jest, ale nie wydaje mi sie, zeby to tlumaczylo tak dlugotrwale (34 lata) nadcisnienie. Faktycznie lubie prace "akcjami", ten naplyw adrenaliny, gdy pracujesz pod presja czasu; lubie gdy mozg pracuje na takich obrotach, ze az szum slychac  ;D ale nie cale zycie tak pracowalam, a teraz jestem emerytka i nie bawie sie w zadne burze mozgow :)

Pozdrawiam i dziekuje
Dzidka

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 09, 2014, 09:55:51 »
205 to bym padła.
A twoje plecy na odcinku piersiowym są ok? Zauważyłam pewien związek między napięciami w tej części a ciśnieniem.

Offline Dzidka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 09, 2014, 17:23:18 »
Musze Ci przyznac racje. Moje plecy nie sa w porzadku juz od dawna. Kilka lat temu sadzilam, ze kregoslup nadaje sie do interwencji chirurgicznej, ale neurochirurg ocenil, ze nie. Wyrostki osciste kregoslupa sa za dlugie, jakies drobne przepukliny i, mysle, ze roznych drobnych "usuniec" tez sie przez 60 lat nazbieralo. Cwicze joge, poniewaz takich niedoskonalosci mojego koscca jestem swiadoma od dawna. Joga jako codzienna rutyna towarzyszy i od wielu (20?30?) lat.
Wyglada na to, ze troche tego + troche tamtego + troche jeszcze czegos(np. bledow zywieniowych) = mamy co mamy, czyli cisnienie jak w oponach :)
Dziekuje i pozdrawiam
Dzidka

Offline WiesiekW

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 58
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 13, 2014, 21:48:30 »
a ja chciałbym napomknąć o pewnym plusiku wysokiego ciśnienia. moj znajomy, 50+, odkrył nagle, że ma bardzo duży apetyt na sexs. poprawiły się jego relacje z małżonką, myślał że młodnieje. a to było tylko 170.
teraz gdy ciśnienie wrócilo do normy, trochę żałuje tamtych dni :-)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 13, 2014, 22:05:19 »
Moja znajoma była zimą na turnusie u dr Ewy Dąbrowskiej. Po trzech tygodniach wróciła do domu z odstawionymi lekami na nadciśnienie.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 13, 2014, 22:59:11 »
a ja chciałbym napomknąć o pewnym plusiku wysokiego ciśnienia. moj znajomy, 50+, odkrył nagle, że ma bardzo duży apetyt na sexs. poprawiły się jego relacje z małżonką, myślał że młodnieje. a to było tylko 170.
teraz gdy ciśnienie wrócilo do normy, trochę żałuje tamtych dni :-)

To może znaczyć, że musi popracować nie nad samym ciśnieniem, bo to tylko objaw czegoś, ale nad drożnością naczyń krwionośnych.
Pewnie to nadciśnienie było związane właśnie z niedrożnością naczyń, a nad tym trzeba popracować, by nie mieć poważniejszych przygód kardiologicznych.

Może sobie zaaplikować na przykład czerwone wino zagotowane z przekwitającymi kwiatkami forsycji lub młodymi listkami jabłoni lub kwiatkami kasztana. Małżonce zresztą też może zaaplikować, o ile nie jest abstynentką. Piwo i mocniejsze napitki muszą iść w odstawkę.

Poza tym szparagi, szafran, papryka, czarne (chodzi o kolor) jagody i tak dalej.

To wszystko bardzo poprawia stan naczyń krwionośnych, a wiele z nich jest uważanych za afrodyzjaki.

Pozdrowienia :-)

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 14, 2015, 10:22:56 »
" Badania wykazały, że codzienne spożywanie  witaminy C wpływa na układ sercowo-naczyniowy u osób otyłych w podobny sposób, jak regularne ćwiczenia.
 
U ludzi otyłych w naczyniach krwionośnych obserwuje się zwiększoną aktywność peptydu zwężającego naczynia - endoteliny (ET-1) - podaje The Hindustan Times.
Z uwagi na wysoki poziom aktywności ET-1, naczynia krwionośne osób otyłych często ulegają zwężeniu, co znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego.
 Ćwiczenia pomagają zmniejszyć aktywność ET-1, jednak nie każdy jest gotów spędzać czas aktywnie.
 
Pracownicy Uniwersytetu Kolorado znaleźli jednak ostatnio rozwiązanie tego problemu. Udało im się udowodnić, że picie suplementów z witaminą C znacznie poprawia funkcjonowanie naczyń krwionośnych i zmniejsza aktywność peptydu ET-1. "

http://tylkomedycyna.pl/wiadomosc/suplementy-witamina-c-moga-zastapic-aktywnosc-fizyczna


-------------------------
"Przyczyna wielu schorzeń układu sercowo naczyniowego wynika z niedoboru komórkowych składników odżywczych.
Te składniki mają wielki wpływ na funkcję mięśnia serca. Należą do nich:

    -Witamina C, dostarcza ona energii każdej komórce, bez niej nie ma mowy o produkcji kolagenu, ładuje cząsteczki transportowe witamin z grupy B ważną energią
    -Witaminy B są nośnikami bioenergii metabolizmu komórkowego zwłaszcza komórek mięśnia sercowego. Przyczyniają się do sprawnego pompowania krwi i do poprawy funkcjonowania serca. Przy stosowaniu środków moczopędnych (diuretyków), może ich brakować.
    -Koenzym Q10 bardzo ważny składnik łańcucha oddechowego każdej komórki
    -Karnityna pomaga w transporcie kwasów tłuszczowych do mitochondriów gdzie są spalane z wytworzeniem energii.
    -Tauryna przyczynia się do sprawnego pompowania
    -Magnez i wapń konieczne dla sprawnego przewodzenia impulsów elektrycznych w cyklach bicia serca
c.d.:

http://www.monitor-polski.pl/choroby-serca-i-ukladu-krazenia-a-medycyna-komorkowa-stanislaw-k-wiackowski/comment-page-1/
 
« Ostatnia zmiana: Listopad 27, 2015, 15:35:39 wysłana przez werbena »

Offline alcia1907

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 324
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 27, 2015, 14:46:04 »
I ja chciałabym dorzucic cos ze swojego podwórka - od zawsze mialam wysokie cisnienie m.w 150/100 - byłam i jestem szczupla, wysportowana i aktywna no ale stres... skończyło sie zawałem serca - obecnie mam 2 stendy. Po pół roku zażywania lekow obniżajacych cisnienie - DOSTAŁAM ŁUSZCZYCOWE ZAPALENIE STAWÓW - od leków z grupy beta-blokerów.Serce działa w 30% - stawy w nogach siadły - jeden koszmar a do tego przypomniałam sobie że walnął mnie kleszcz-potwierdzona borelioza z koinfekcjami... KOSZMAR ! Przeszłam CAŁKOWICIE NA ZIOŁA  - odstawiłam tabletki na nadcisnienie, zmieniłam CAŁKOWICIE DIETĘ  - i cisnienie SAMO SPADA  - choć daleko mi jeszcze do zalecanej/?/ normy. Ogolnie - prosze czytać skutki uboczne zażywania tabletek na zbicie cisnienia - A JEZELI CHCECIE JE BRAĆ TO PROSZE CO 3-4 MIESIACE JE ZMIENIAĆ.POWODZENIA

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 12, 2016, 15:44:18 »
"TYRAMINA (4-hydroksyfenyloetyloamina) – organiczny związek chemiczny, biogenna amina, będąca hydroksylową pochodną fenyloetyloaminy.
Występuje obficie w pokarmach pochodzenia roślinnego i zwierzęcego.
 Najwięcej znajduje się w produktach zwierzęcych takich jak salami, pepperoni, sery (cheddar, ementaler, camembert, brie, blue, mozzarella, parmezan, romano, roquefort, stilton, gruyere), ryby (marynowane, solone, wędzone), wątroba wołowa, wątróbka z kurczaka, sos sojowy, kawior, kiełbasa bolońska, koncentrat mięsny (w sosach lub zupach), awokado, banany (szczególnie przejrzałe), czekolada, figi, bób, suplementy z drożdży, ekstrakt drożdżowy, wina typu Wermut, wino chianti, likiery typu chartreuse.
TYRAMINA jest METABOLIZOWANA przez enzym monoaminooksydazę (MAO).

Pacjenci stosujący leki z grupy inhibitorów MAO powinni unikać spożywania dużych ilości pokarmów zawierających tyraminę. AKUMULACJA TYRAMINY w organizmie może doprowadzić do niebezpiecznego dla zdrowia wzrostu ciśnienia tętniczego (czasami przełom nadciśnieniowy)...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Tyramina

Inhibitory MAO -działanie HIPERtensyjne (przełomy nadciśnieniowe wywołane NAGROMADZENIEM TYRAMINY, szczególnie po spożyciu pokarmów w nią bogatych
https://pl.wikipedia.org/wiki/Inhibitory_monoaminooksydazy


...  czy z powyższego by wynikało, że przy nadciśnieniu nie powinno się pić ziół z grupy inhibitorów MAO- ( dziurawiec, Gingko biloba,różeniec górski, griffonia, passiflora,ruta stepowa  itd ?

http://rozanski.li/372/ziola-w-depresji-herba-antidepressiva/

http://www.panacea.pl/print.php?what=article&id=3703
----------------------
....z poniższego wynika, ze modny ostatnio ZIELONY jęczmień też może podwyższać ciśnienie u osób ze skłonnością do gromadzenia tyraminy:

Hordenina to alkaloid o słabym działaniu stymulującym. Podobnie jak inne suplementy stymulujące zwiększa ilość noradrenaliny pobudzając dzięki temu metabolizm, zmniejszając łaknienie i dodając energii. Naturalnie występuje on w wielu gatunkach roślin, głównie w kaktusach i akacjach. Największe stężenie hordeniny znajdziemy jednak w JĘCZMIENIU, od którego łacińskiej nazwy substancja wzięła swoją.
 Hordenina jest pochodną fenyloetyloaminy PODOBNĄ strukturalnie do TYRAMINY...

http://www.magicznyogrod.pl/zielarnia/zwiazki-pochodzenia-naturalnego/hordenina.html

http://www.ptfarm.pl/pub/File/bromatologia_2011/4/br%204-2011%20s.%201087-1096.pdf

http://cojesc.net/interakcje-lekow-z-zywnoscia/

Które zioła są inicjatorami MAO ?
« Ostatnia zmiana: Marzec 12, 2017, 12:15:44 wysłana przez werbena »

Offline ejakewa

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #40 dnia: Kwiecień 17, 2016, 14:47:34 »
dzień dobry.
Od 4 lat walczę z nadciśnieniem, zmieniłam dietę, jestem aktywna,a nawet bardzo.Ok 2 lata temu zeszłam do minimalnej dawki leku Diuresin i Bisopromerck, wspomagane różnymi mieszankami ziołowymi, wit C-L i przymiarki do odstawienia leków (w uzgodnieniu i pod kontrolą lekarza)
I coś się zadziało.
Miesiąc temu odstawiono Bisopromerck Zakaz brania leków z grupy ACE-inhibitorów i betablokerów(Bisopromerck) ze względu na osę. Okazało się, że ja ją lubię,ale ona mnie NIE i od maja rozpoczynam odczulanie.
Mam mieszane uczucia odnośnie odczulania, ale... spróbuję.
Nadal  brałam  Diuresyn + mieszankę: melisa, kwiat aronii, zmielony ostropest, ziele przetacznika, ziele dziurawca   2, 3 x dziennie,  a  także 1,2 X dz skrzyp + pokrzywa.Niestety ciśnienie wędrowało w górę, wizyta u kardiologa  i  nowy lek Lercan ( zamiast Bisopromercku)
Od ponad tygodnia Diuresyn, Lercan,  mieszanki ziołowe  i  NIC. Ciśnienie nadal wysokie, na chwilę spadnie do 128/80 i  znowu w górę  150/100; 165/93,serce wali jak młot jakby chciało się wyrwać  z klatki piersiowej, a po chwili wrażenie jakby przestawało bić.  Uczucie okropne.
 EKG,Holter ciśnieniowy dobry, próba wysiłkowa bardzo dobra {#smile}
nerki Ok ( USG i badanie moczu).
TSH , Ft4 w normie
cholesterol  dobry

Od dwóch dni biorę potas 2 x dz, niby trochę lepiej, ale nadal byle jak.
 Dziś poczytałam o :
Przy suplementacji skrzypem, warto spożywać drożdże, najlepiej w kilkugodzinnych odstępach skrzyp w ciągu dnia, napój z drożdży na wieczór.

Pół kostki drożdży + kakao bez cukru zalać wodą w temp co najmniej 70 stopni. Z początku można dosładzać miodem, ale kiedy już przyzwyczaisz się do smaku warto pić bez słodzenia (wtedy przyjmie się dodatkowo selen)

 
od jutra ( a może jeszcze od dziś ) włączę  drożdże + kakao.
 
Coś nie tak, ale  CO ? Leki i źle dobrałam zioła ?
 

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #41 dnia: Kwiecień 17, 2016, 15:50:46 »
W Twoich miksach nie widzę serdecznika, głogu, jemioły, owoców dzikiej róży i jarzębiny czy kaliny. Możliwe, że by się przydała konwalia.
Istnieje prawdopodobieństwo, że masz zachwianą gospodarkę elektrolitową - sama to widzisz.
Dołóż przynajmniej magnez, a tak na prawdę to jakiś kompleks.
Mocno przyprawiaj jedzenie naturalnymi przyprawami.
Jaką macie wodę?

A teraz głupie pytanie: czy masz zaparcia? Jeśli masz, to obowiązkowo musisz ich się pozbyć.

Pozdrowienia :-)
Basia

Offline ejakewa

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #42 dnia: Kwiecień 17, 2016, 16:37:13 »
Basiu,dziękuję za ekspresową podpowiedź.

Nie ma głupich pytań, najwyżej głupie odpowiedzi  :) ;)
Pewien profesor mówi do studentów:
- Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.
Na to jeden ze studentów:
- Co się stanie jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji. Czy pojadę jak tramwaj?
 :)
Zaparć nie mam, pilnuję tego.
Co do wody, mówią, że dobra i nadaje się nawet do picia bez przegotowania, ale kto to wie??(Przymorze/Jelitkowo) Ja przegotowuję, czasami popijam kranówkę, ale jakoś tak z pewnymi obawami.
Głóg i jarzębinę piję, jutro w pobliskim zielarskim zaopatrzę się w pozostałe składniki  i działam dalej.

Dziękuje, pozdrawiam
E

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #43 dnia: Kwiecień 17, 2016, 22:21:42 »
- Co się stanie jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji. Czy pojadę jak tramwaj?

Odpowiedź jest prosta: pojedziesz, ale karawanem ;-)
***

Masz wode lepszą, niż ja na Morenie, czyli ten trop nie jest dobry.
Musisz na wszelki wypadek pracować nad stanem wątroby, zrób USG naczyń i USG tarczycy.

Czasem wysokie ciśnienie to awitaminoza witaminy B3, casem to nieprawidłowe sterowanie z przysadki lub tarczycy.

Pamiętaj suplementy wapniowe bierz w odstępie przynajmniej 2 godzin od magnezowego w każdą stronę

Pozdrowienia :-)

Offline bura4

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #44 dnia: Październik 29, 2016, 21:29:00 »
Przy ciśnieniu rzędu 140/95 kardiolog zaleca mi lek którego ulotka mnie przeraziła - Dopegyt. Rozważam więc możliwość zastosowania ziół. Zawsze miałam problem z kołataniem serducha (tętno rzędu 110), po kilku miesiącach treningów na siłowni zeszło do 65-80, ale holter ciśnieniowy pokazał, że jednak ciśnienie jest podwyższone cały czas. Kardiolog od maja zrobił mi chyba już wszystkie badania świata - tarczyca ok (choć Hashimoto mam, ale wszystkie poziomy są ok, przeciwciała też - bez leków), nadnercza ok, nerki też. Poziomy elektrolitów, witamin, magnezów, wapnia i innych ok. Serce dawno temu echo wykazało wypadanie płatka zastawki, obecnie czary - zniknęło. Dieta od trzech miesięcy wegańska i bezglutenowa - czuję się wyśmienicie i wolę nie zmieniać.  Bez glutenu w związku z potwierdzoną badaniami nadwrażliwością na gliadynę. Kawy i alkoholu nie pijam. Nabiał mi autentycznie szkodzi - refluks pod niebiosa. Aktywność - spacery z psem, treningi z psami, obecnie siłownia "w wersji light" ale nadam chadzam. Pilatesy, zajęcia na kręgosłup itp. Jeżeli macie pomysły jak jeszcze zmodyfikować to chętnie posłucham. Rumianek zamiast herbaty zaraz wprowadzę - uwielbiam to zioło. Czy aronia jedzona w całości w postaci smoothie też działa obniżająco na ciśnienie? Dzika róża również? Mama pomrożone mnóstwo i używam sporo. Obecnie kupiłam Cravisol - ale tu problem, bo to alkohol a ja muszę do pracy dojechać więc biorę tylko na noc rezultatem czego rano mam ciśnienie w normie (120-130/80) a wieczorem około 140/95. Spróbuję jeszcze samej jemioły (wyciąg) bo można tego brać mniej, ale już sama nie wiem. Poradźcie coś, proszę.