Autor Wątek: nadciśnienie  (Przeczytany 39597 razy)

Offline alelen

  • Moderator
  • Średnio Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 199
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 13, 2011, 21:46:41 »
Zapomniałam dodać - tak soli używałam,oszczędnie ale jednaki i tylko szarej. Soliłam tylko kasze, ryż, odrobinę do gotowanych warzyw, czy surówki, a ser to jadłam biały krojony twaróg bez żadnej soli, do tego pomidorki i czosnek , pychalstwo. Drób w przeróżnej postaci, najczęściej gotowany, ale jak mi się trafił kotlet drobiowy lub gulasz drobiowy to nie grymasiłam hehe.  A wędlinki drobiowe bardzo rzadko, po prostu ja jestem miłośniczką białego sera.

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 14, 2011, 07:59:55 »
Proszę czytać posty Alelen ze zrozumieniem. Kupna polędwiczka z mielonego drobiu z saletrą , glutaminianem sodu i innymi wynalazkami nie wchodzi w grę.

Poruszę jeszcze takie zagadnienie. Bywa tak, że mimo stosowania diety , usprawnienia pracy nerek i oczyszczenia naczyń krwionośnych ze złogów, z ciśnieniem jest coś nie tak. Np. 150-80, 140-70, czyli znaczna różnica skurczowego i rozkurczowego. Dzieje się tak, ponieważ z wiekiem żyły tracą elastyczność. Żyła ma być jak dżdżownica - kurczy się, rozkurcza. Nieelastyczna żyła rozszerzy się na dobre, a potem nie ma zdolności skurczenia się. Dlatego ciśnienie rozkurczowe nisko spada - krew płynie przez grubą rurę. Jest to bardzo niebezpieczne i grozi zawałem. Dlatego dbajmy o żyły. Jak - (wiadomo co powiem) - bioflawonoidy w dużych dawkach, jest ich mnóstwo w ziołach i do tego są łatwo przyswajalne.

Adrian Budek

  • Gość
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 19, 2011, 09:59:28 »
W mojej opinii bardzo duży wpływ na nadciśnienie mają polifenole i wątroba. To ona wyciąga składniki z pokarmu i przekazuje je do krwi. Miałem problem z nadciśnieniem. Moje standardowe ciśnienie przez 2 lata wynosiło średnio 168/94 (nie mam 30 lat). Czasami skakało do 194/103. Raz po wypiciu bardzo mocnej kawy miałem taki stan, że myślałem, że zejdę z tego świata. Byłem na granicy utraty przytomności, a serce waliło bardzo szybko. Nie miałem wtedy ciśnieniomierza przy sobie więc nawet nie wiem jakie miałem ciśnienie. Rodzina mówiła żebym poszedł do lekarza. Jako, że zajmuje się fitoterapią, dietetyką i twierdzę, że lekarze nie są w stanie cię wyleczyć tylko leczyć, postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Zakupiłem: ostropest plamisty mielony, rumianek, melisę, witaminę C i zestaw witamin grupy B (B Compositium).

Oto co zastosowałem.
3 x dziennie czubata łyżeczka ostropestu
3 x dziennie po 800 mg witaminy C
2 x dziennie (rano i wieczorem) po 2 tabletki B Compositium
Herbatę całkowicie zastąpiłem rumiankiem i melisą (polifenole)
Kawę wywaliłem na zawsze z diety.
Wędliny zmieniłem głównie na drobiowe, ale szynka czy schab też były na liście :)
Mięso tylko chude drobiowe lub schabowe, ewentualnie gulasz na łopatce.
Zwiększyłem ilość spożywanych warzyw i owoców. Do obiadów głownie buraki lub marchewka.
Zacząłem więcej chodzić (ok 3 km dziennie) - tyle z ćwiczeń :)

Samopoczucie poprawiło mi się po miesiącu.
Po trzech miesiącach (2 tygodnie temu) zmierzyłem sobie ciśnienie. Wynosiło 126/88.
Nie stronię także od piwa, którego nie ograniczyłem.

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 19, 2011, 11:01:06 »
twierdzę, że lekarze nie są w stanie cię wyleczyć tylko leczyć, postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce.

Ja to już dawno stwierdziłam. I w jakimś stopniu cieszę się, ze coraz więcej ludzi tak myśli.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 25, 2011, 14:40:53 »
Przepraszam, że się wtrącam: wydzieliłam dyskusję o witaminie C do innego wątku - tak będzie łatwiej dla poszukujących wiadomości.

Pozdrowienia :-)

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 06, 2012, 06:52:09 »
Hello

Tak ode mnie sprawdzona mieszanka w przypadku nadciśnienia:

1 łyżeczka melisy
1 łyżeczka kwiatu arniki
1 łyżeczka nasion ostropestu plamistego
1 łyżeczka ziela przetacznika
2 łyżeczki ziela dziurawca

Zioła slidnie zmieszać, zalać 0,3 litra wody i pijemy 3 razy dziennie w równych porcjach przed posiłkami .

Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline wiesław

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 06, 2012, 16:52:05 »
Witam.

freshbynature ,czy w mieszance na nadciśnienie ,którą podajesz ostropest powinien być mielony i czy zioła te zalewamy wrzątkiem?

Pozdrawiam Wiesław.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 06, 2012, 19:04:03 »
Tak , ostropest powinien byc zmielony i ziółka zalewamy wodą tuż po przegotowaniu.Kiedy popijasz tą mieszankę warto "przyciąć" dietę ( szczegónie warzywa jedzone na surowo lub soki + zrób sobie olej czosnkowy idodawaj do posiłków. Rozgrzej olej(0,5 l) do 60 stopni zalej uprzednio zmiażdżone kilka ząbków czosnku . Calość przechowuj w ciemym szczelnie zamkiętym słoju lub butelce w zaciemnionym i chłodnym miejscu. Po około 2 tygodniach olej jest gotowy. Możesz uzyć dobrej jakości oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego , winogronowego. Sprawa prosta i bardzo pomocna , ale tylko wtedy kiedy uzywamy jej skrupulatnie.


Pozdrawiam- Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline wiesław

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 06, 2012, 22:17:25 »
Fresh,dzięki za odpowiedź.

Pozdrawiam Wiesław.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 06, 2012, 23:08:00 »
Zdrowia Wiesław





Pozdrawiam- Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline telimena8080

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 01, 2012, 12:50:06 »
http://ziola.pisz.pl/bluszcz-amurski/ Podobno ma dosyć dobre właściwości zwalczające nadciśnienie

pozdrawiam - Telimena

Offline Dzidka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 07, 2014, 18:16:18 »
Moje nadcisnienie trwa juz 34 lata. Lekarze "walcza z tym" i wciaz nie wiadomo skad sie bierze. Na stale jestem zwiazana z "chemia apteczna" - lykam piguly, co skutkuje depresja+zmianami i bolami typu artretycznego+innymi "przyjemnosciami" .
Nie pomoglo leczenie ziolami od o. Bonifratrow.
Ziola Klimuszki - zadnych rezultatow.
Ziola szwedzkie (i te wg pierwotnego przepisu Samst'a) - bez rezultatu.
Homeopatia (nie trafilam do przyzwoitego homeopaty, ale zrobilam w tej kwestii co moglam) - zadzialalo na bardzo krotko tzn odstawilam piguly na kilka dni.
Arte i Basia zadbaly o moje nerki, jelita, watrobe i trzustke - bez znaczacych rezultatow w odczytach cisnienia.
DZIALA : 1g wit.C + 2g cytrynianu magnezu + 100mg kwasu nikotynowego + 80mg pyridoxine HCl (wit.B6) + dwie lyzki oleju (Doktor podal lniany lub konopny - ja czasem uzywam tez oliwy z oliwek).
Pozdrawiam  :D

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 07, 2014, 19:12:27 »
Dzidka, przeczytaj sobie poniższe fragmenty książki "Choroba Twoim przyjacielem" - Thorwald Dethlewson:

Krew jest symbolem życia. Jest materialnym nośnikiem życia i wyrazem naszej indywidualności. Krew to „szczególny sok" - sok życia. Każda kropla krwi zawiera w sobie całego człowieka, stąd też ogromne znaczenie krwi przy wszelkich sztukach magicznych oraz możliwość postawienia kompleksowej diagnozy na podstawie jednej kropli krwi.

Ciśnienie krwi odpowiada dynamizmowi człowieka. Powstaje ono na skutek zależności między krwią a ściankami naczyń krwionośnych. Obserwując ciśnienie krwi, powinniśmy zawsze mieć na uwadze te dwa antagonistyczne elementy: będący w ruchu płyn z jednej strony i stanowiące granicę i stawiające opór ściany naczyń z drugiej. O ile krew odpowiada istocie danej osoby, o tyle naczynia krwionośne odpowiadają granicom, które wyznaczają rozwój osobowości i przeciwnościom, jakie ów rozwój napotyka.

...

Z badań doświadczalnych wiadomo, że przyspieszenie tętna i wzrost ciśnienia następuje nie tylko przy zwiększonym wysiłku fizycznym, lecz również na samą myśl o nim. Ciśnienie wzrasta także wtedy, gdy w rozmowie zbliżamy się do tematu kłopotliwego dla rozmówcy, a opada w momencie, gdy rozmówca sam poruszy ów problem, a więc zwerbalizuje go. Ta wiedza zyskana dzięki doświadczeniom jest dobrą podstawą do zrozumienia przyczyn występowania nadciśnienia. Jeśli na skutek uporczywej myśli o wysiłku lub konieczności dokonania czegoś wzmaga się krążenie, dochodzi do „trwałego nacisku". Człowiek wprowadza się w stan chronicznego podniecenia, a system krążenia oczekuje, że zostanie ono przekształcone w czyn. Jeśli to nie następuje, człowiek jest pod ciśnieniem. Podobna współzależność zachodzi na płaszczyźnie konfliktu. Wiemy, że już sam temat konfliktowy powoduje podwyższenie ciśnienia, które jednak spada, gdy zaczynamy o tym mówić. Nadciśnieniowiec zatem stale znajduje się na granicy konfliktu, ale nie stara się go rozwiązać. Stoi tuż obok konfliktu, ale udaje, że go nie dostrzega. Podwyższone ciśnienie ma swój sens fizjologiczny w tym, by na krótką metę dostarczyć więcej energii koniecznej do lepszego i energiczniejszego rozwiązania czekających nas zadań i konfliktów. Jeśli to się stanie, większość energii zostanie spożytkowana i ciśnienie wraca do normy. Nadciśnieniowiec jednak nie rozwiązuje swoich konfliktów, a tym samym nie wynosi żadnej korzyści z nadciśnienia. Stara się raczej czymś zająć, staje się aktywny i próbuje odwrócić uwagę innych od konfliktu, z którym powinien się uporać.

...

W przypadku zaburzeń rytmu i chorób serca należy zadać sobie następujące pytania:
1. Czy głowa i serce, rozum i uczucie pozostają u mnie w harmonijnej równowadze?
2. Czy nie ograniczam swoich uczuć i mam odwagę je uzewnętrzniać?
3. Czy żyję i kocham całym sercem, czy tylko połowicznie?
4. Czy moje życie toczy się według naturalnego rytmu, czy też narzucam mu sztywny takt?
5. Czy w moim życiu jest jeszcze jakiś materiał wybuchowy i zapalający?
6. Czy słucham swego serca?


Może pora odstawić piguły? One także mogą zapewniać chroniczne ciśnienie, a co najmniej je zaburzać...

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 07, 2014, 21:59:49 »
Wszystko fajnie tylko odstawienie leków z dnia na dzień, bez zrobienia sobie "zaplecza" na sytuację pogorszenia samopoczucia moim zdaniem nie jest dobrym pomysłem. Jak ktoś ma naprawdę duże nadciśnienie to bezpieczniej jest jednak skonsultować się z lekarzem, np zmienić leki albo zmniejszyć dawkę STOPNIOWO.

Dzidka, a to działanie to w sensie spada ogólnie czy spada do normy ?

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: nadciśnienie
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 08, 2014, 09:35:43 »
robin, gdzie użyłem sformułowania "z dnia a dzień"? Piszę do dorosłej osoby (jak mniemam), która rozumie, że odstawianie leków, szczególnie jeśli bierze ich sporo to stopniowy proces pod okiem swojego lekarza (to akurat nie gwarantuje jego prawidłowości). Trzeba mieć jakieś zaufanie do ludzi (ich rozsądku), a nie przyjmować na wstępie, że są nieodpowiedzialni. Myślisz, że Dzidka odstawi na drugi dzień leki po moim komentarzu? Kaman...