Autor Wątek: naturalna ochrona przed słońcem  (Przeczytany 6063 razy)

Offline Justyna35

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 62
naturalna ochrona przed słońcem
« dnia: Sierpień 01, 2016, 14:16:14 »
Witajcie,
tak w połowie sezonu ale jeszcze się przyda ... Słońce w sierpniu i wrześniu dość ostro grzeje a siebie i dzieci trzeba chronić . Nie jesteście z pewnością za gotowymi produktami z filtrem , to oczywiste z jakich powodów więc nie trzeba o tym wspominać. . Ja osobiście testowalam w ostatnim czasie mieszankę która zrobiłam : rozpuscilam olej kokosowy , olejek sezamowy i olejek mandarynkowy . Mają naturalne filtry i pięknie pachną .  Pochwale też olejek z nasion marchwi , nadaje piękny kolor skórze, to dla kobiet które nakładają na skórę niezdrowe samoopalacze a zależy im na poprawieniu koloru cery za wszelką cenę :) . Czy możecie polecić coś od siebie sprawdzanego ? Dla dorosłych i dla dzieci również .
Pozdrawiam przy okazji stąd wszystkich którym czasem zawracam głowę ;)
Justyna 

leśna polanka

  • Gość
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 01, 2016, 14:56:10 »
Dla dziecka tarta marchew (z jabłkiem lub bananem) i soki.
Dbanie o wątrobę. Jeśli ona dobrze pracuje, to 3/4 sukcesu we wszystkim.
U dorosłych, nastolatków również zauważamy pojawianie się (czasem masowe) nowych znamion skórnych, pieprzyków, itp. To przeciążenie wątroby w większości przypadków. U dorosłych trudniejsza sprawa, u dzieci i nastolatków - odstawienie ich od znacznej ilości lodów latem i ciągłego podjadania słodyczy, batonów, czekolady - tłuszcze trans, nadmiar tłuszczów ogólnie - smażone żarło królujące dziś wszędzie.
Sama widzę z otaczającego mnie środowiska dzieci bardziej (niby) świadomych - zjem bułkę kebabową bez mięsa, ale po tym zajem lodem, a później jak trafi się czekolada to nie odmówię.
Nie wspomnę za wiele o takich, którzy dziecku fundują parówki (podobno bez chemii:D), kiełbaski (teraz również z grilla), coca-cola, makdonalds-i-spółka., mówią, że mleko jest supcio :) i jogurt z "owocami" - większość uwielbia truskawki... Na ciasto z mąki pszennej z biedronki plus olej rzepakowy (prawie techniczny) zasypanej cukrem (już z bylekąd) położone brzoskwinie i ananasy z puszki. To tak mniej więcej, nie znam się na tych sprawach za bardzo, ze słuchu mi wiadomo :)
Ech, sobie ulżyłam... Ale smutek i współczucie dla nich mimo wszystko odbiera mi pełną radość życia.

Offline Optimus

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 780
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 01, 2016, 15:35:35 »
Dla dziecka tarta marchew (z jabłkiem lub bananem) i soki.

Takie rady w szczególności w przypadku małych dzieci mogą zaowocować w przyszłości u syna dużymi piersiami i problemami z płodnością, rakiem jąder i prostaty, a u córek wczesnym rakiem piersi ...
Trzeba uważać na ksenoestrogeny.

(nie chciało mi się długo szukać, takie pierwsze z brzegu)

"Najwyższe  stężenie  nonylofenolu  wykazano w marchwi (10,4 μg/kg świeżej masy), jabłkach (17,1 μg/kg świeżej masy)"
http://www.postepyandrologii.pl/pdf/Dobrzynska_Malgorzata_Maria.pdf

Offline Justyna35

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 62
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 01, 2016, 15:39:01 »
Tak... To sobie ulzylas zwolenniczko eko :) ostatnio rozmawiałam z inna mama o pastach do zębów dla dzieci ... O tym, że w produktach dla dzieci , kosmetykach jest wiele substancji których być nie powinno , nie powinniśmy ich fundować dzieciom  . Wiadomo , że są to cząstkowe ilości ale ... Trochę tu trochę tam , nazbierac  się  z tego może spora ilość toksycznych substancji i to jest straszne .  Ta zdziwiona mamusia stwierdziła , że glosze conajmniej herezje ' bo przecież nikt nie dopuściłby do sprzedaży czegoś co może zaszkodzić zdrowiu  :) Poruszylam tu wątek dotyczący ochrony skóry przed słońcem ale można go rozszerzyć o inne preparaty choć sporo tu tego jest już.

leśna polanka

  • Gość
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 01, 2016, 15:57:27 »
Nie wiem, nie będę się sprzeczać. Pewnie w uprawianych masowo w dzisiejszych czasach tak. W swoim gródku lub po znajomości z wiejskich zagonów - nie ma mowy.
Jak mamy się doszukiwać  w naturalnych warzywach i owocach, które jedli nasi przodkowie z powodzeniem masy utrapień, to "świat schodzi na psy".
Jeśli dodać paszę gmo, itp. sprawy w nawozie, którym karmiono zwierzęta i nawożono później ogród to można coś pomyśleć w tej sprawie... ale nadal jest to sprawa jasna.

Może lepiej niech jedzą nasze dzieci smażone w głębokim tłuszczu (rzepak przemysłowy gmo) i panierce z bułki tartej (skład śmieszny, bo co najmniej 5 składników) tanie udka z kurczaków (hmmm... brojlerów - powinno się ten gatunek tak nazwać), do tego ziemniaczki i makaron, by mieć mnóstwo energii do zabawy i nie być wątłym maluchem...). Kto dziś widzi na ulicy wątłe maluchy i nastolatki jak łanie?

Dzisiejsze jabłka ze sklepu... lepiej zjeść jajecznicę z 10 swojskich jajek lub... garść czarnej porzeczki z krzaka na cały dzień. Przesada w tą czy w tamtą będzie mniej bolesna niż jabłka serwowane (szczególnie w okresie zimowym) z supermarketu i ogólnie - giełdy warzyw i owoców, na której zaopatruje się znaczna część "małych handlarzy". Co do marchwi nie mam tak szczegółowych danych z życia wziętych.

Ksenoestrogeny są dziś we wszystkim. Kto pije chociażby tylko napoje i wodę mineralną z butelek plastikowych, ten niech myśli o swojej przyszłości. Nie wspomnę o płynach do mycia naczyń, podłogi, kibla, kuchni, mydłach, szamponach, kremach, itp. Nie ma co wypisywać, bo szkoda miejsca i czasu.

Offline Justyna35

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 62
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 01, 2016, 16:15:37 »
Leśna Polanko bo to produkcja na masę i ilość .. . Żeby wszystkim starczyło , żeby tanim kosztem, żeby ładnie wyglądało , żeby smakowalo . Moje dziecko Polanko jest małe jest szczupłe i się cieszę , choć wszystkie spodenki są za luźne :) ,  półtorej roku nie wiedział co to lizak i cukierki . Niestety idealna nie jestem i wiele błędów popelnilam też , mam jednak świadomość i się staram karmić go odpowiednio . Lubi warzywa i owoce co uważam za swój sukces . Skupmy się jednak na ochronie skóry , naturalne filtry na skórę.
Tak czytałam : nie powinniśmy kłaść na skórę tego czego nie możemy zjeść .....

leśna polanka

  • Gość
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 01, 2016, 16:24:23 »
Może Magda coś zmiksuje? Zastukaj do kopytek :D, bo dobra z niej kobieta. (Stukam kopytkami)

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 01, 2016, 16:30:44 »
W dobie chemtrails, kiedy słońca tyle, co kot napłakał, chowanie się przed nim, to chowanie się przed zdrowiem. SŁOŃCE = ŻYCIE.

Offline Justyna35

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 62
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 01, 2016, 19:19:37 »
Moc , Zgadzam się z tym, że słońca trzeba jak najwięcej, lecz pytam o filtry naturalne dla dziecka szczególnie .... Dzieci mają delikatna skórę i szybko mogą dostać poparzenia , to już nie jest fajne ....trzeba ochrony i rozsądku w tym wypadku . W upalne dni nie naloze dziecku swetra :) nie naloze też kremu z filtrem z całym szacunkiem dla ich ochrony :)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10833
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 01, 2016, 21:38:41 »
Jeśli dziecko nie jest absolutną bladą twarzą, to nie ma sensu się bawić w filtry i kremy. Zmiana skóry raz na rok nikomu nie zaszkodziła, kto ma normalną skórę a skutki działania słońca na wcierane specyfiki, nawet zupełnie naturalne, to jednak znak zapytania. Pewnie natłuszczenie olejem nie zaszkodzi, ale już z olejkami bym uważała.

Poza tym filtry blokują syntezę witaminy D w skórze, bo tak to działa.
Aby nie było wątpliwości: nie chodzi mi o patelnię na plaży, która po prostu powinna być zakazana dla małych dzieci.

Pozdrowienia :-)

Offline Justyna35

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 62
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 03, 2016, 13:30:57 »
Jako substancje promieniochronne mają też znaczenie niektóre wyciągi roślinne,
np.:
z Z kwiatostanów (koszyczków) kocanki włoskiej lub kocanki piaskowej (Helichrysum
italicum lub Helichrysum arenarium) zawierających flawonoidy
(w tym chalkony) oraz z rumianku lekarskiego (Chamomilla recutita) – rośliny
olejkowej i flawonoidowej. Rośliny te zawierają substancje promieniochronne
o maksimum absorpcji w zakresie UVB i krótkofalowej, wysokoenergetycznej
części UVA. Dają one dobrą ochronę skóry, umożliwiając jednocześnie
łagodne opalanie. Są więc szczególnie przydatne dla osób o jasnej karnacji.
z Z kory kruszyny europejskiej (Rhamnus frangula), zawierające związki antrachinonowe,
pochłaniające promieniowanie UVB, przy czym maksimum skuteczności
przypada na niebezpieczną, krótkofalową część zakresu widma.
z Z liści i soku lub żelu z aloesów (Aloe sp.), zawierające związki antrachinonowe,
pochłaniające przede wszystkim promieniowanie UVA. Ekstrakty aloesowe
(m.in. w glikolu) stosuje się w kosmetycznych preparatach promieniochronnych
w stężeniach od 1 do 2,5%. Ze względu na doskonałe własności
pielęgnacyjne stanowią one podstawę wielu ochronnych kosmetyków do codziennego
stosowania. Są też coraz częściej używane jako immunokosmetyki
(ze względu na obecność w aloesach polisacharydu – acemannanu o właściwo-
ściach podnoszących odporność skóry).
z Z korzeni ratanii (pastwinu trójpręcikowego; Krameria triandra), rośliny z rodziny
Krameriaceae pochodzącej z Ameryki Północnej, zawierającej bogatą
frakcję polifenolowych garbników (10–15%) o wysokich właściwościach fotoabsorpcyjnych.

zródło: Procesy komórkowe związane z fotostarzeniem się skóry/www.wydawnictwopzwl.pl

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10833
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 03, 2016, 21:04:11 »
Glikol fotouczula i zdecydowanie się nie nadaje do kosmetyków wystawianych na słońce.
http://rozanski.li/4443/kosmetyki-i-talk-kiedy-te-glikole-znikna-z-kosmetykw/
Na końcu jest prezentacja ze zdjęciami - horrorkami.

Pozdrowienia :-)

Offline Optimus

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 780
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 08, 2017, 15:24:18 »
Dla dziecka tarta marchew (z jabłkiem lub bananem) i soki.

Niekiedy taka rada może skutkować nowotworem, nawet gdy marchew całkowicie jest pozbawiona zanieczyszczeń, i nie chodzi tu o samo promieniowanie słoneczne.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3153292/


Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10833
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 08, 2017, 18:47:27 »
O czym ten naukAwy bełkot miałby świadczyć?

Że marchew jest trująca bo zawiera kwas szczawiowy i furanokumaryny? Akurat te obydwa składniki są w zielsku i to w ilościach śladowych, a furanokumaryny się rozkładają przy gotowaniu. Furanokumaryny sa też w nasionach. One mogą uwrażliwić na słońce tylko na surowo i wyjątkowo pechowego człowieka. Seler ma ich znacznie więcej i wypryski u rolników ręcznie pielących seler w słoneczny dzień są zarejestrowane.

Pozdrowienia :-)

Offline Optimus

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 780
Odp: naturalna ochrona przed słońcem
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 08, 2017, 19:11:08 »
O tym że jeśli marchew rośnie zbyt odsłonięta to nie powinno się jeść zieleniejących części korzenia (a może całego?, nie wiem) i chyba tylko latem.
Gdy wyszukuje haseł Furokumaryny i Furanokumaryny to znajduję zaś wypowiedzi kilku użytkowników o ich właściwościach leczniczych.