Autor Wątek: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.  (Przeczytany 5099 razy)

Offline Indiana Wons

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 3
Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« dnia: Kwiecień 12, 2016, 13:57:56 »
Zakładam nowy wątek bo każdy ma inny organizm a to co jest mojej babci może nie jest dokładnie zdiagnozowane. Babcia ma 70 lat (1946) jest jak na swój wiek silna i energiczna, pracowita. W przeszłości miała operacją na mięśniaki. Teraz ma nadciśnienie, cholesterol i co właśnie najciekawsze jeden lekarz powiedział jej że powinna mieć przeczyszczane żyły, drugi twierdzi że daleko jej do zakrzepicy i nie wie co robić, raz nawet jej pękła skóra na nodze. Chodziła w tych leczniczych rajstopach (nie wiem jak się nazywają) i ogólnie lekarze zalecają jej ruch, sama mówi że jakby przestała się ruszać byłoby źle. Na razie nie bierze żadnych leków przeciw zakrzepicy ale bierze Zanacodar na nadciśnienie i LipiFormę plus na cholesterol. Ogólnie zainteresowaliśmy się z babką ziołami w wakacje tamtego roku, sam piję tylko ziołowe herbaty i inni idą w moje ślady. Babcia piję aronię, morwę białą i herbatkę fix na cholesterol z herbapolu (potem mogę podać skład). Co byście radzili?

Offline Krzysztof B

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 97
Odp: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 12, 2016, 20:51:40 »
Zakładam wontek -
Jak widzę masz łączność ze światem -
tam jest opisane działanie w/w specyfików.
Idę w ciemno "Babcia"(wybacz mi Kobieto) -ma nadwagę.
Przeglądnijcie dietę - polecam udać się do dietetyka (na ogół są to kobiety) ustawić dietę.
Doraźne picie"ziołowych herbatek" "soczków" nie jest zmianą nawyków żywieniowych.
Udajcie się do terapeuty - masaże działają.

Na marginesie - co doktory wymyśliły skonfrontować z innymi . Być może jest konieczny jakiś drastyczny ruch.
Ale, statystycznie nie jesteśmy tacy chorzy(do stosowanych metod leczenia) jak nam mówią.

Żyć w zdrowiu - każdy może.
Nawet "Babcia 70 lat" -


Offline Indiana Wons

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 13, 2016, 11:00:20 »
Dlaczego mi nie wierzysz że mówię o babce? Pisz normalnie. Babcia była 2 razy czy tam 3 na masażach Bowtech, czy Bowen ale nie chce tam chodzić. Nadwagę ma, wspominałem jej kiedyś o diecie ale mówi że więcej to kosztuje jak pomaga. Pani od masaży sama powiedziała że na żylaki to nie pomoże.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2016, 11:11:09 wysłana przez Indiana Wons »

Offline Krzysztof B

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 97
Odp: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 13, 2016, 15:04:40 »
a co Tu oczekujesz?
Ktoś wyciągnie kule albo z kart przepowie.
Normalny tok rozumowania i postępowania. Nie ma cudownej tabletki ani metody - wszystko zaczyna się od "głowy"
I pomyśleć - im większe telewizory mają ludziska tym większa bieda intelektualna.
Szkoda czasu "jak oni nie chcą" .

ogólna uwaga - administrator powinien likwidować takie woooontpy.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10734
Odp: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 13, 2016, 15:23:25 »
Krzysiek, spokojnie, nie żołądkuj się... Człowiek jest na bakier z ortografią, ale to nie powód, by się zlościć...

Zacznijmy od początku.
Kobieta w wieku 70 lat może być zdrowa, ale nie musi.
Nie ma cudów - ostatnie się zdarzyły 2000 lat temu, a teraz jest szlaban na cuda.
Po pierwsze, należy podwoić dawkę i dopić te fixy i nigdy do nich nie wracać. Zioła medyczne się pije z wersji sypanej, można je sobie zmielić samodzielnie.
Jesli chcesz babci pomóc, to sam zacznij zbierać zioła. Teraz się zbiera: czarna porzeczka - liście, liście mniszka i śledziennica.
Babcię wyślij na pijawki, ale uzgodnij z fachowcem, co na ten czas zrobić z lekarstwami.
Zgadzam się, że przy żylakach i zakrzepicy masaże mogą się bardzo nieprzyjemnie skończyć.

Poczytaj o kroplach Toda tu na forum i zrób samodzielnie coś podobnego lub może ktoś będzie mieć swój wyrób do odstąpienia.

Pozdrowienia :-)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1035
Odp: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 13, 2016, 15:55:23 »
Na ten cholesterol powinna wystarczyć sama witamina B3 - poszukajcie sobie opisów  - obniży zły cholesterol, podniesie dobry, bez skutków ubocznych statyn. Dodatkowo - rozszerza naczynia krwionośne, a więc będzie wpływ i na nadciśnienie. Poczytajcie sobie na forum o witaminach D3, K2, o jodzie - te rzeczy mało kosztują, a zmieniają b. dużo - na ogół wszyscy mają tego duże niedobory. Chcecie coś zrobić, a jeszcze nie wiecie co - zacznijcie od spraw najprostszych.

Offline Krzysztof B

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 97
Odp: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 13, 2016, 17:53:30 »
Pirydoksyna

"wywiad" w tym przypadku jak i w każdym jest konieczny .
można licytować się tu ale, nic nie jest miarodajne bez okomiaru.
taki "chińczyk" język zobaczy twarz i już wie przy badaniu pulsika .
dodatkowych kilka pytań ( i to nie w rodzaju czy pani jeszcze może) o nawyki  i wiadomo.
Jeśli wypowiadamy się o "zakrzepicy" warto znać choć ze 3 przypadki.
Generalnie "choroby" wywołują pacjenci.
Nic nie jest bez przyczyny.

Wracając do pirydoksyna.
w tym wieku jest duże prawdopodobieństwo braków. Zwykłe badania potwierdzają .
Koszt leczenia ok 20 zł ( pierdoła w porównaniu zalecanych medyka-mendów) .
"Ale"
jako zamienne z "i" w/g nowej logiki chowu populacji -
nie jest to recepta a tylko kilka luźnych uwag nt. "przypadku'.
Osobiście podziwiam Koleżanki i Kolegów -dających rady na odległość .
Jak sama Basia pisze od cudów był - On
A, od bajek Jan Kobuszewski .
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2016, 19:23:14 wysłana przez Krzysztof B »

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1035
Odp: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 13, 2016, 19:18:28 »
Krzysztofie - jesteś nieprecyzyjny. Piroksyna - co to jest i w czym ma pomóc? Nawet Wiki nic o tym nie wspomina. Tak w ogóle jak chcesz coś powiedzieć/ odpowiedzieć na forum z musu robisz to na odległość, innej opcji nie ma. Żaden cud :-)

Offline Krzysztof B

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 97
Odp: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 13, 2016, 19:26:27 »
przepraszam już poprawiłem.

tak mi się wrzuciło "z pamięci"

Oczywistym jest sprawdzenie magicznej B12


Jeśli idzie o D3 -
śą doniesienia o ryzyku udaru .
( jak piszesz doczytać i wyciągać wnioski)
Jeśli juz mamy te złogi i blaszki.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2016, 20:26:21 wysłana przez Krzysztof B »

Offline Indiana Wons

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 13, 2016, 23:28:24 »
a co Tu oczekujesz?
Ktoś wyciągnie kule albo z kart przepowie.
Normalny tok rozumowania i postępowania. Nie ma cudownej tabletki ani metody - wszystko zaczyna się od "głowy"
I pomyśleć - im większe telewizory mają ludziska tym większa bieda intelektualna.
Szkoda czasu "jak oni nie chcą" .

ogólna uwaga - administrator powinien likwidować takie woooontpy.
Nie oglądam telewizji. Nie bądź taki pewny że umiesz korzystać z forum.

Krzysiek, spokojnie, nie żołądkuj się... Człowiek jest na bakier z ortografią, ale to nie powód, by się zlościć...

Zacznijmy od początku.
Kobieta w wieku 70 lat może być zdrowa, ale nie musi.
Nie ma cudów - ostatnie się zdarzyły 2000 lat temu, a teraz jest szlaban na cuda.
Po pierwsze, należy podwoić dawkę i dopić te fixy i nigdy do nich nie wracać. Zioła medyczne się pije z wersji sypanej, można je sobie zmielić samodzielnie.
Jesli chcesz babci pomóc, to sam zacznij zbierać zioła. Teraz się zbiera: czarna porzeczka - liście, liście mniszka i śledziennica.
Babcię wyślij na pijawki, ale uzgodnij z fachowcem, co na ten czas zrobić z lekarstwami.
Zgadzam się, że przy żylakach i zakrzepicy masaże mogą się bardzo nieprzyjemnie skończyć.

Poczytaj o kroplach Toda tu na forum i zrób samodzielnie coś podobnego lub może ktoś będzie mieć swój wyrób do odstąpienia.

Pozdrowienia :-)
Liczyłem na pani odpowiedź ;) Wyciąłem dzisiaj trochę korzenia żywokostu, może to byłoby dobre? Jako bazy użyję octu jabłkowego domowej roboty, bo może smalec, żytnia/bimber mógłby być za bardzo żrący jak pękła jej żyła, mogłaby się smarować taką nalewką? Może coś dodać? Krople kiedyś mieliśmy tylko później babcia nie chciała ich brać, choć wie że można zrobić samemu, przypomnę jej. Właśnie babcia słyszała parę razy o pijawkach ale nie chcę bo się brzydzi.

Na ten cholesterol powinna wystarczyć sama witamina B3 - poszukajcie sobie opisów  - obniży zły cholesterol, podniesie dobry, bez skutków ubocznych statyn. Dodatkowo - rozszerza naczynia krwionośne, a więc będzie wpływ i na nadciśnienie. Poczytajcie sobie na forum o witaminach D3, K2, o jodzie - te rzeczy mało kosztują, a zmieniają b. dużo - na ogół wszyscy mają tego duże niedobory. Chcecie coś zrobić, a jeszcze nie wiecie co - zacznijcie od spraw najprostszych.
Dzięki, bierze tylko D3. W ogóle słyszałem że czasami ktoś nie ma cholesterolu a lekarz powie że ma.

Offline Optimus

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 780
Odp: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 26, 2017, 00:29:21 »
Nattokinaza obniża ciśnienie krwi:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18971533

zmniejsza krzepliwość krwi:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19358933

oraz efektywnie rozpuszcza zakrzepy:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4479826/

Ale nie wolno jej łączyć z aspiryną, ponieważ może się to skończyć krwotokiem:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18310985

Offline Optimus

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 780
Odp: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 26, 2017, 12:56:47 »
Zakładam nowy wątek bo każdy ma inny organizm a to co jest mojej babci może nie jest dokładnie zdiagnozowane. ... jeden lekarz powiedział jej że powinna mieć przeczyszczane żyły, drugi twierdzi że daleko jej do zakrzepicy i nie wie co robić
Czyli brakuje diagnostyki.
Przydało by się badanie D-dimer
Cytuj
D-dimer, ilościowo.
Oznaczenie D-dimerów w surowicy,  wykonywane w podejrzeniu nasilenia procesów krzepnięcia i fibrynolizy, przydatne  w diagnostyce zaburzeń krzepnięcia: zakrzepicy żylnej i tętniczej, zatoru płucnego, zespołu rozsianego wykrzepiania  wewnątrznaczyniowego i różnicowaniu hiperfibrynolizy.

 Oznaczanie stężenia D-dimerów jest wykonywane w podejrzeniu nasilenia procesów krzepnięcia i fibrynolizy. Oznaczanie znajduje zastosowanie w diagnostyce stanów zakrzepowo-zatorowych, a przede wszystkim w diagnostyce zatoru płucnego i zakrzepicy żył głębokich kończyn dolnych. Małe stężenie D-dimerów pozwala z bardzo dużym prawdopodobieństwem wykluczać te stany. W skojarzeniu z oznaczeniem FDP produktów degradacji fibrynogenu i nieusieciowanej fibryny, FDP (ang. fibrin/fibrinogen degradation products),  oznaczenie D-dimerów pozwala na  różnicowanie hiperfibrynolizy pierwotnej  (z wysokim stężeniem FDP) i wtórnej (z obecnością  D-dimerów) oraz na różnicowanie zespołu rozsianego wykrzepiania  wewnątrznaczyniowego, DIC (ang. disseminated intravascular coagulation). W zawale mięśnia sercowego wzrost stężenia D-dimeru jest nieznaczny. D-dimery są fragmentami usieciowanej fibryny, która uległa degradacji w wyniku działania plazminy. W związku z tym wzrost stężenia D-dimeru odpowiada wzmożonej aktywności kaskady krzepnięcia z wytworzeniem usieciowanej fibryny oraz wtórnej aktywacji fibrynolizy. Oznaczanie D-dimerów jest bardziej specyficzne dla fibrynolizy niż oznaczanie FDP. Wytworzenie D-dimerów  wymaga bowiem działania trombiny do aktywacji czynnika XIII dla usieciowania fibryny i degradacji fibryny przez plazminę. Natomiast klasyczne testy, oznaczające fragmenty FDP nie pozwalają na odróżnienie działania plazminy na fibrynogen i fibrynę. Poziom FDP może być podniesiony mimo braku wykrzepiania
http://diag.pl/katalogi/badanie/badania-podstawowe-i-biochemiczne/d-dimer-ilosciowo/

Robiłem to badanie rok temu, kosztowało około 40 zł.
Ale sądzę że nie wolno brać przed nim nattokinazy ponieważ może dać podwyższone wyniki.

W tym artykule:
http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-krwionosny/nie-daj-sie-zakrzepicy_37874.html
 jest jeszcze wspomniane że:
Cytuj
Podstawowym badaniem pozwalającym ocenić ryzyko zakrzepicy jest USG żył głębokich.

Offline stokrotka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 151
Odp: Chora babcia - zakrzepica, nadciśnienie.
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 26, 2017, 22:08:05 »
Podstawową diagnostyką w zakrzepicy zylnej jest obecnie USG żył. Ocena zakrzepu, wydolności zastawek, krążenia obocznego.  Doświadczony lekarz rozpozna zakrzepicę bez USG.

Inne są nieco objawy zakrzepicy zył głębokich i powierzchownych.
Na pewno w zakrzepicy m.in podaje się heparynę drobnocząsteczkową.

Czasami chirurdzy naczyniowi usuwają skrzep operacyjnie ( zależy od umiejscowienia, wielkości)

Przeszłam wielokrotnie zakrzepowe zapalenie żył głębokich i powierzchownych.

Pozdrawiam.