Autor Wątek: Wilczomlecz w fitoterapii praktycznej.  (Przeczytany 7927 razy)

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Wilczomlecz w fitoterapii praktycznej.
« dnia: Czerwiec 07, 2016, 18:19:10 »
Zwykle traktujemy wilczomlecz jako jedno z bardziej trujących ziół, nawet tu na forum są o nim głównie tematy truciznowo-odtrutkowe.

Doktor pisze o nim tak:
Cytat: Henryk Różański; http://www.rozanski.ch/fitoterapia3.htm
Skład chemiczny.
Wilczomlecze zawierają flawonoidy (kempferol, kwercetynę), kwasy (elagowy, kawowy, euforbiowy), saponiny, związki cyjanogenne, kauczuk, euforbiosteryd, euforbinę, oleorezynę i żywice.
 
Właściwości, działanie i zastosowanie.
Wilczomlecze to rośliny bardzo trujące, w żadnym wypadku nie wolno lizać mlecznego soku czy kosztować rośliny; smak ziela jest bardzo gorzki, potem pojawia się (już po 1 kropelce soku zażytej doustnie) ogromne pieczenie i palenie w jamie ustnej, w gardle, w przełyku i w żołądku, a przykry objaw połączony z niesamowitym pragnieniem - utrzymuje się nawet 3 dni i co gorsze nie pomaga w ogóle picie wody. Przy spożyciu większej ilości soku mlecznego lub ziela objaw pieczenia jest bardzo silny, występuje przekrwienie śluzówek, kichanie, katar, utrudnione oddychanie, biegunka, nudności i wymioty.
Wilczomlecze stosuje się tylko zewnętrznie!. Jest to niezastąpiony lek przeciwko odciskom i brodawkom, niszczy je bardzo szybko, skutecznie, a jednocześnie bezboleśnie. Brodawkę lub odcisk, albo też modzel pokrywa się mlecznym sokiem 3-4 razy dz. Najlepiej było by wybrać się na odpoczynek do miejsca, gdzie rosną wilczomlecze i tam przeprowadzić leczenie. Za każdym razem trzeba zerwać świeże ziele i wykorzystać świeżo wypływający mleczny sok. Można też posadzić wybrany wilczomlecz do doniczki lub na działce i hodować go, a warto, bo to piękna i ciekawa roślina, Wystarczy zerwać 1 listek, aby uzyskać mleczko lecznicze. Szczególnie oporne na leczenie brodawki i odciski należy najpierw posmarować świeżym pomarańczowym sokiem z glistnika, a potem mleczkiem wilczomlecza.

oraz

Cytat: Henryk Różański; http://luskiewnik.strefa.pl/biochemia/fitotoksykologia2002.htm
Wilczomlecz sosnka Euphorbia cyparissias, wilczomlecz lancetowaty Euphorbia esula, wilczomlecz błotny Euphorbia palustris, wilczomlecz ogrodowy Euphorbia peplus

Objawy: silne podrażnienie nabłonków, ślinotok, pieczenie w jamie ustnej i gardle, łzawienie, kichanie, kaszel, wymioty, dusznica bolesna, pokrzywka, opuchnięcie mięśni wokół dróg oddechowych, zaburzenia oddychania, częstomocz, krwiomocz, hemoliza krwinek, kolki, obfite poty, niemiarowość serca, spadek ciśnienia krwi, bladość lub zaczerwienienie skóry, biegunka. Po 2-3 dniach zgon.


a jednak wilczomlecz pojawia się w skąłdach doustnych, już jako suszony i zaparzany. Dowodzą tego tłumaczenia Basi z Korsunów i Barnaułowa którzy przy chłoniaku i SM w użyciu mieli rożne wilczomlecze. Może z nimi to trochę tak jak z glistnikiem na zimno i świeżo zewnętrznie a do środka suszone w przetworach?
Macie z używaniem wilczomlecza innym niż powszechne (tzn wypalające) jakieś doświadczenia lub informacje?

Pozdrawiam!
A.
:-)

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: Wilczomlecz w fitoterapii praktycznej.
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 09, 2016, 12:51:29 »
Robiłam preparat na bazie linomagu. Do szklanego słoiczka z linomagiem zbierałam świeży sok z wilczomlecza ogrodowego. Preparat był stosowany na róg skórny, działanie było rewelacyjne.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Wilczomlecz w fitoterapii praktycznej.
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 09, 2016, 14:19:24 »
W przepisach Barnaułowa korzenie wilczomleczów mają funkcję jednego z kilku środków przeczyszczających, jak to on określa "ewakuatorów", czyli po naszemu "laweciarzy" dla niepotrzebnych odpadów.
On wzorem wschodnioazjatyckim w mieszankach stosuje bloki różnych ziół o podobnym działaniu, na przykład: przeciwzapalne, adaptogeny, witaminowe, immunomodulatory, odtruwające, przeczyszczające itp, skutek jest taki, że jego przepisy są dłuuuugieee...

Już od jakiegoś czasu mi to wisi nad głową i sumieniu, by wrócić jeszcze raz do rozdziału o wilczomleczach i doczytać szczegóły jeszcze raz.

Pozdrowienia :-)

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Wilczomlecz w fitoterapii praktycznej.
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 09, 2016, 15:58:37 »

Już od jakiegoś czasu mi to wisi nad głową i sumieniu, by wrócić jeszcze raz do rozdziału o wilczomleczach i doczytać szczegóły jeszcze raz.

Pozdrowienia :-)

Skoro się rzekło to czuj się zobowiązana do podzielnia się wiedzą  ;)
a tak serio to bardzo ciekawe bo działanie może być mocne i nieraz przydatne u nas raczej niezbyt wykorzystywano chyba wilczomlecze wewnętrznie nawet ludowo(?) przynajmniej ja się nie spotkałem.

Pozdrawiam :)
A.
:-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Wilczomlecz w fitoterapii praktycznej.
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 10, 2016, 14:54:43 »
Oleg Barnaułow Fitoterapia w neurologii str 169

Wilczomlecz błotny Euphorbia palustris - nadziemna część
Jak większość wilczomleczy wykazuje wyraźne działanie przeczyszczające, co jest niezbędne do usunięcia zaparć u chorych na stwardnienie rozsiane. Uwzględniając toksyczność wilczomleczy stosujemy niewiecej, niż 10-20 gramów w mieszance (na zwykle ok 450g Basia) razem z mocnymi środkami odtruwającymi (lukrecja, kurkuma, lnianka, klasyczne adaptogeny, iwa, rośliny moczopędne).  Pozytywne doświadczenia wilczomlecza w połączeniu z senesem, kruszyną, szakłakiem, lnem, rzewieniem, kakalią (Cacalia hastata L), łopianem, widłakiem, powojem, popłochem, ostem u tysięcy chorych cierpiących na chroniczne zaparcia, upewniają nas o wysokiej skuteczności bloku "ewakuatorów i czyścicieli" i o braku ubocznych, toksycznych zjawisk. W buriackiej gałęzi medycyny tybetańskiej, popularny jest wilczomlecz Fiszera (ew. Pallasa Basia) Euphorbia Fisherana. [...] Przedstawiciele buriackiej gałęzi medycyny tybetańskiej w naszych (to jest rosyjskich Basia) warunkach, zamieniają wilczomlecz Fiszera na miejscowe gatunki.
***

W książce "Zerwij ziele z dziewięciu miedz" - Adama Palucha też jest wzmianaka o tym, że nasz wilczomlecz sosnka był używany w Polsce (w tym i przedwojennej) w medycynie ludowej jako środek przeczyszczający

Wilczomlecz błotny w Polsce rośnie, ale jest rzadki, ale sosnki jest dużo, do oporu.

Pozdrowienia :-)

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2632
Odp: Wilczomlecz w fitoterapii praktycznej.
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 13, 2016, 08:02:10 »
Robiłam preparat na bazie linomagu. Do szklanego słoiczka z linomagiem zbierałam świeży sok z wilczomlecza ogrodowego. Preparat był stosowany na róg skórny, działanie było rewelacyjne.

Ja proponowałem zbieranie świeżego soku do ampułki z gliceryną ale powstanie wówczas preparat zdecydowanie płynny, a nie maścisty. Z kolei ludowy przepis mówił o zmieszaniu soku wilczomlecza ze smalcem. Zastosowanie tej maści: mokra egzema. Warto pamiętać, bo nie wszystkie wypryski i egzemy chcą się wyleczyć sterydem czy protopikiem. Czasem działa dopiero psianka, konwalijka, rdestowiec, wilczomlecz... Choć działania tego ostatniego sam nie doświadczyłem to jednak daję tu wiarę tradycji :)
Różnice, głupcze!