Autor Wątek: Maść żywokostowa  (Przeczytany 41267 razy)

Offline orzełek

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
Maść żywokostowa
« dnia: Czerwiec 03, 2016, 16:52:58 »
Na stronie http://www.rozanski.ch/fitoterapia3.htm jest receptura wykonania maści żywokostowej. Myślę, że Autor nie zadał sobie trudu "przetestowania" przepisu. Ja spróbowałem i mam takie dwa wnioski:
1. zalanie korzenia żywokostu gliceryną powoduje powstanie "gluty" której nijak nie uda się przecedzić - oddzielić od korzenia.
2. dodanie zaś do maści sproszkowanego korzenia powoduje to, że podczas smarowania, np. kolana, powstają czarne "strupy", które trzeba siłą ze skóry usuwać.
Czy ktoś z Państwa zna inną recepturę na maść żywokostową z suszonego korzenia?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2016, 16:55:32 wysłana przez orzełek »

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 03, 2016, 22:18:05 »
Niestety, mam podobne uwagi, bo również skorzystałam z tego przepisu. Innego jednak nie szukałam i nie sprawdzałam. Ta maść jednak działa, jak powinna, mimo powyższych niedogodności.

Na stany zapalne (rwa kulszowa z powodu przepuklin na odcinku lędźwiowym kręgosłupa) wypróbowałam również ocet żywokostowy na mielonym zielu. Akurat jest dobry czas na ten preparat. Proporcja 1:2. Działa świetnie i nie maże się, jak maść ze sproszkowanym korzeniem żywokostu.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2016, 22:21:10 wysłana przez kuneg »
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline orzełek

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 04, 2016, 07:20:42 »
Proszku można nie dodawać, ale jak oddzielić macerat żelatynowy od pozostałości po korzeniu?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 04, 2016, 09:05:48 »
Pewnie trzeba mieć pompkę próżniową... Może wystarczy podgrzać? Przyznaję, że nie robiłam według tego przepisu.
Zostaje kombinować...

Pozdrowienia :-)


Offline orzełek

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 04, 2016, 10:50:30 »
Będę trochę dokuczał...  ;) Czy można zamiast gliceryny użyć innego środka? Może zrezygnować i zastosować podwójną porcję maceratu olejowego?

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1579
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 04, 2016, 16:19:30 »
Proszku można nie dodawać, ale jak oddzielić macerat żelatynowy od pozostałości po korzeniu?
Może spróbuj wycisnąć przez gazę, albo przetrzeć przez sito.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline orzełek

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 04, 2016, 17:40:15 »
Gaza jest za słaba. Przecierać przez sito próbowałem - sitko się rozleciało... W końcu rozrzedziłem spirytusem, ale wtedy maść wychodzi trochę rzadka. Pewnie to nie przeszkadza, ale coś z tą recepturą jest nie tak. Mam jeszcze 125 g. euceryny bezwodnej, więc następną porcję zrobię na samym oleju.

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1579
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 04, 2016, 18:00:09 »
Gaza jest za słaba.
A pieluszka tetrowa?
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline orzełek

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 04, 2016, 18:49:24 »
Nie przejdzie, to się robi twarda, kleista "gluta". Ledwo wydłubuję ze słoika.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 04, 2016, 20:19:59 »
Będę trochę dokuczał...  ;) Czy można zamiast gliceryny użyć innego środka? Może zrezygnować i zastosować podwójną porcję maceratu olejowego?

Dokuczaj, dokuczaj, bez problemu ;-)

Czy do odciskania próbowałeś wyciskarki do czosnku lub większej do ziemniaków?
Ja mam starą wyciskarkę do ziemniaków do takich celów

W Międzyborowie mieliśmy przepis z wygrzewaniem 1:1:1 z wódką, olejem i gliceryną.
Może miałoby sens najpierw dobrze zblendować paćkę żywokostową z wódką, pomoczyć kilka dni, wszystko dokładnie odcisnąć i dopiero wtedy dodać glicerynę, a do fusów nalać oleju i jeszcze pomoczyć?
Po opisie Twoich problemów bym chyba tak zrobiła.

Maść utwardzisz dodatkiem masła kakaowego i wosku. Euceryna będzie świetnym emulgatorem.
Eksperymentuj i pisz :-)

Pozdrowienia :-)

Offline orzełek

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 05, 2016, 09:36:52 »
Bardzo dziękuję za praskę do czosnku! W poniedziałek nastawię macerat glicerynowy i po tygodniu spróbuję odcisnąć. Przecież to może sobie postać do następnego mieszania maści. Zrobię też próbę z dodaniem wosku. Mam nadzieję, że się połączy z euceryną i da się rozsmarować.
Mam teraz taką rzadkawą porcję maści, bo rozrzedziłem macerat glicerynowy spirytusem (wódki nie uznaje, bo to najgorsze świństwo). Włożę to jeszcze raz do moździerza i dodam wosku.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 05, 2016, 11:03:20 »
Jak dodajesz spirytus, to rozcieńczaj go wodą. Składniki żywokostu takie, jak alantoina przechodzą właśnie do wody i wtedy alkohol jest konserwantem.

Pozdrowienia :-)

Offline Dorunia

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 662
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 09, 2016, 13:42:14 »
Na stronie http://www.rozanski.ch/fitoterapia3.htm jest receptura wykonania maści żywokostowej. Myślę, że Autor nie zadał sobie trudu "przetestowania" przepisu.
Robiłam dokładnie wg przepisu Doktora. Wyszedł glut ale dałam radę go odcisnąć. Co prawda gaza się rozdarła ale tetra dała radę. Wyciskany glut zdejmowałam z tetry łyżką.
Da się zrobić? Da :)

Offline orzełek

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 09, 2016, 13:54:47 »
...jeno tetra dziś nie w modzie. Pampersy. Mieszkam na zapadłej wsiurze i nie wiem, czy gdzieś w miastach można jeszcze tetrę kupić? Ostatni raz takie coś gotowałem 35 lat temu :) Nastawiłem porcję z gliceryną i spróbuje praską do czosnku.

Offline betika11

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 117
Odp: Maść żywokostowa
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 09, 2016, 15:43:58 »
Tylko kawałek pieluchy sobie poradzi z glutem. Dorunia dobrze pisze.Pieluchy tetrowe są w sprzedaży, ale to już nie jest taka tetra jak 35 lat temu.
Powodzenia :)
Beata