Autor Wątek: Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc  (Przeczytany 11791 razy)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 16, 2016, 00:02:02 »
A ja Renia sądzę, że Ty za bardzo wierzysz w zioła.
Basia też nie odradza antybiotyków, a jeden z Twoich fitoterapeutycznych guru podobno po ukąszeniu kleszcza profilaktycznie zaleca oprócz ziół antybiotyk o szerokim spektrum.

Antybiotyk to narzędzie, nie ideologia, więc nie ma o co się kłócić. Już sam fakt, że przez wiele lat na antybiotykach Wam się nie udawało poradzić z choróbskiem, a innym się udało, świadczy o tym, że to loteria: uda się lub nie.

Jeśli nie ma wyboru, to stosuje się dostępne środki. Antybiotyk się dostanie tego samego dnia, zbieranie surowców i materiałów na na przykład super-mieszanki podane na naszym forum, Adicox czy nawet jakieś klasztorne balsamy, to kolejne dni lub tygodnie bez terapii.
Nie wiemy, jak wielką kolekcję ziołowych "armat" ma u siebie Werbena, ale jeśli ich nie ma, to antybiotyk jest racjonalnym rozwiązaniem, dającym czas na poszukiwanie dalszej drogi.

Mnie kleszcze gryzą kilka razy w roku, ale nie mam jak na razie problemów. Jak dorwę, to wyrywam, jeśli zostaną resztki, to wydłubuję, a rankę paćkam jaskółczym zielem i każdemu tak radzę robić, jeśli ktoś się mnie pyta. Przynajmniej w Gdańsku jaskółcze ziele jest wszędzie, więc jest to wykonalne. A jeśli ktoś chce iść do lekarza, to z zapaćkaną jaskółczym zielem ranką szybciej dostanie antybiotyk, bo będzie bardziej dramatycznie wyglądać.
Z powodu kleszcza nigdy nie miałam antybiotyku, chociaż niejeden antybiotyk ogółem zaliczyłam, szczególnie kiedy byłam dzieckiem.

Pozdrowienia :-)

Offline Optimus

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 780
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 16, 2016, 00:41:38 »
Już sam fakt, że przez wiele lat na antybiotykach Wam się nie udawało poradzić z choróbskiem, a innym się udało, świadczy o tym, że to loteria: uda się lub nie.
Ja przez 2 lata byłem praktycznie bezobjawowy, nie licząc problemów z pamięcią i koncentracją, ale mało antybiotyków przekracza barierę krew-mózg więc nie ma się co dziwić.
Skoro bb potrafią w endosporach przeczekać antybiotyk to jednak nie ma sensu być na ILADS gdy objawów brak, nawet jeśli pojawiają się po czasie po odstawieniu.
Wtedy trzeba dbać o odporność, nie ma innego wyjścia.
10 lat dało się żyć z bólem, a dopiero emocje tak dały mi popalić, że choroba prawie mnie zabiła.
Gdybym stresem nie osłabił odporności to pewnie same zioła by wystarczyły.

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1579
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 16, 2016, 12:01:00 »
Antybiotyk to narzędzie, nie ideologia, więc nie ma o co się kłócić.
Nikt się nie kłóci, to tylko wymiana zdań. Jestem przeciwniczką nadużywania antybiotyków, nie pochwalam leczenia bb przewlekłą antybiotykoperapią, nikt mnie nie przekona do zmiany zdania. Jak ktoś chce się leczyć antybiotykami i sądzi, że mu to pomaga, to jego wybór. Mi pomagają zioła. Cieszę się, że mamy swojego Doktora.

,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 16, 2016, 22:39:09 »
Antybiotyk to narzędzie, nie ideologia, więc nie ma o co się kłócić.
Nikt się nie kłóci, to tylko wymiana zdań. Jestem przeciwniczką nadużywania antybiotyków, nie pochwalam leczenia bb przewlekłą antybiotykoperapią, nikt mnie nie przekona do zmiany zdania.

Zgadzam się z Tobą. Jeśli chodzi o nadużywanie i leczenie stanu przewlekłego - sama sprawdziłaś na sobie.
Tutaj jednak chodzi o zaczęcie kuracji natychmiast i zorganizowanie w międzyczasie racjonalnej alternatywy, bo dłużej niż miesiąc na antybiotyku może tracić sens - bakcyle mogą się uodpornić i nic więcej się nie zdziała.

To jest narzędzie i to dostępne, nic poza tym.

Pozdrowienia :-)

Offline renatarey

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 01, 2019, 17:45:45 »
Jest jeszcze coś takiego jak leczenie pulsacyjne antybiotykami - tzn. bierzemy antybiotyki przez 2 dni w tygodniu i następnie 5 dni przerwy. Na każdego działa co innego :) Jednym pomagają antybiotyki, a innych dobrze działają zioła :)